justinna 22.02.04, 20:03 Hej! Czy moglibyście polecić mi jakieś ciekawe ksiązki? Mam 14 lat, nie przepadam za bzdurami typu replika i ciężko mi się odnależć w świecie małowartościowych książek. Z góry bardzo dziękuję!!! J. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: broch Re: Książka dla 14-latki IP: *.knology.net 23.02.04, 02:10 Lista ponizej. Milego czytania! Andrzej Szczypiorski Piekna pani Seidenman Msza za miasto Arras Virginia Woolf Mrs Dalloway Orlando Lata E. Annie Proulx Wiesci portowe Erich Maria Remarque Luk triumfalny Sue Townsend Adrian Mole Robert Graves Ja Klaudiusz Mika Waltari Egipcjanin Sinuhe Mikhail Bulgakov Mistrz i Malgorzata Zapiski na mankietach Boris Vian Jesien Pekinu Czerwona trawa Marguerite Yourcenar Pamietniki Hardiana Max Frisch Homo Faber Powiedzmy Gantenbein Iris Murdoch Dzwon W sieci Sylvia Plath Szlkany dzwon Jose Cela Ul Miguel Unamuno Mgla Milosc i pedagogika John Irving Swiat wedlug Garpa Ernest Hemingway Sniegi Kilimandzaro Zielone wzgorza Afryki Wyspy na Golfstromie Smierc popoludniu Na druga strone w cien drzew William Gerald Golding Wladca much John Steinbeck Tortilla Flat J.D.Salinger Buszujacy w zbozu Harper Lee Zabic drozda Irwin Shaw Mlode lwy Lucy Crown Karen Blixen Pozegnanie z Afryka Nikos Kazantzakis Grek Zorba Milan Kundera Nieznosna Lekkosc bytu Ksiega smiechu i zapomnienia Zycie jest gdzie indziej Julio Cortazar O Kronopiach i Famach W osiemdziesiat swiatow dookola dnia Gabriel Garcia Marquez Milosc w czasach zarazy Kronika zapowiedzianej smierci Strange Pilgrims: Twelve Stories Alfredo Bryce Echenique Swiat dla Juliusza G. Cabrera Infante Trzy smutne tygrysy Borges Fikcje Charles Dickens Great Expectations Klub Pickwicka Laurence Sterne Tristram Shandy Emily Bronte Wichrowe wzgorza Charlotte Bronte Jane Eyre Jane Austen Pride and Prejudice Emma Kubus Fatalista i jego Pan Rabelais Garganrua i Pantagruel Roland Colas Breugnon Chesterton Czlowiek ktory byl czwartkiem Henryk Mann Henryk IV Klaus Mann Mefisto Tomasz Mann Opowiadania William Styron Wybor Zofii Henri Alain-Fournier Wielki Meaulnes Blaise Cendrars Odcieta reka Marcel Proust Jan Santeuil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ukh Re: Książka dla 14-latki IP: *.arcor-ip.net 23.02.04, 17:50 Gość portalu: broch napisał(a): > Lista ponizej. Milego czytania! > > Andrzej Szczypiorski > Piekna pani Seidenman To spolszczony tytuł przekładu na niemiecki. Tytuł polski brzmi "Początek"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: broch Re: Książka dla 14-latki IP: *.mcg.edu 23.02.04, 18:27 dzieki za poprawke, ukh. Szanowne Dziecko 14-to letnie. Wlasnie czytam i polecam: S. Chwin Hanemann przypomnialem sobie tez Didier Decoin John Pieklo Napisalem Kubus Fatalista... a nie wspomnialem iz autorem jest Denis Diderot. Lista mogla by byc zdecydowanie dluzsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ukh Re: Książka dla 14-latki IP: *.arcor-ip.net 24.02.04, 23:57 Gość portalu: broch napisał(a): > dzieki za poprawke, ukh. Nie ma za co! Zreszta polecalem to w Waszym watku o lit. polskiej. Ale tam juz nikt nie zaglada... Pozdr. bungo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czapski Re: Książka dla 14-latki IP: *.pl / *.utp.pl 25.02.04, 14:46 Jezus ja bym sie bał 14 latka który czyta takie książki w tym wieku, to juz chyba lepiej nic nie czytac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: broch Re: Książka dla 14-latki IP: *.knology.net 23.02.04, 02:35 Pamietaj o Muminkach Tove Jansson!! Zapomnialem tez dodac: Albert Camus Dzuma Obcy Andre Gide Lochy Watykanu Falszerze Graham Grene Trad Andre Maurois Klimaty Julien Green Podroze z moja ciotka Francois Mauriac Klebowisko zmij Richard Adams Wodnikowe wzgorze O "Malym ksieciu" nie musze chyba wspominac (ani o "Alicji w krainie czarow" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: Książka dla 14-latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 18:42 > Julien Green > Podroze z moja ciotka To nie Julien, ale Graham Greene! Ten sam, który napisał Trąd, Spokojnego Amerykanina, Sedno sprawy, Komediantów, Naszego człowieka w Hawanie, Monsignore'a Kichote'a i wiele innych powieści (wszystkie oczywiście polecam). Choć dla 14-latki niektóre mogą być za trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: broch Re: Książka dla 14-latki IP: *.mcg.edu 23.02.04, 19:01 Rzeczywiscie Graham nie Julien. Pamiec zawodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
justinna Re: Książka dla 14-latki 23.02.04, 21:02 Dzięki! Już się zabieram do czytania...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noida Re: Książka dla 14-latki IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 24.02.04, 22:35 Conajmniej 2/3 z wymienionych przez Brocha książek jest nie dla ciebie, droga 14-latko. Nie obrażaj się- po prostu do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć. Ale na pewno możesz przeczytać Muminki :-) A oprócz tego poleciłabym na początek "Zabić drozda" Harper Lee, "Wichrowe wzgórza" E. Bronte (jeśli lubisz romanse z klimatem), "Świat Zofii" J. Gardnera (przystępny podręcznik filozofii- zresztą na pewno o nim słyszałaś), ewentualnie "Władcę pierścieni", jeśli przypadkiem jeszcze nie czytałaś a lubisz baśnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noida Do brocha IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 24.02.04, 22:42 O ile się nie mylę G. Cabrera Infante, Trzy smutne tygrysy (Tres tristes tigres) nie zostały do tej pory przetłumaczone na język polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: broch Re: Cabrera Infante IP: *.mcg.edu 24.02.04, 22:58 Strzelalem w ciemno. Czytalem "Three Trapped tigers" czyli wersje angielska. Wydawalo mi sie ze fragmenty byly tlumaczone w L.n.S. stad (bledne) przypuszenie iz polskie tlumaczenie pojawilo sie na rynku. W tej sytuacji ucz sie dziecko jezykow! Nie zniechecaj sie uwaga noidy. Wiele z wymienionych przeze mnie ksiazek czytala moja 13-letnia corka. Poniewaz jestes rok starsza z pewnoscia dasz sobie rade. Odpowiedz Link Zgłoś
noida Re: Cabrera Infante 24.02.04, 23:15 W Polsce widocznie nie ma wystarczająco odważnego tłumacza, który by się podjął przełożyć ten utwór na polski język :-) Być może popełniłam błąd oceniając osoby w tym wieku, ale przypuszczam, że tylko naprawdę nad wiek rozwinięte są w stanie zrozumieć np. Borgesa, do którego trzeba mieć naprawdę sporą kompetencję czytelniczą. Przypuszczam, że poza naprawdę wyjątkowymi sytuacjami (w końcu Rimbaud debiutował w wieku lat 16) osoba w tym wieku naprawdę nie jest w stanie zroumieć takiej książki. Przeczytać- owszem, może przeczytać, ale co z tego zostanie jej w głowie... Albo odwrotnie- zostanie jej za wiele, ze względu na zbytnią drastyczność (do tego typu książek zaliczyłabym np. "Początek" Szczypiorskiego- pamiętam, jak będąc w tym wieku strasznie płakałam nad "Kamieniami na szaniec", a "Początek" jest znacznie gorszy). Dlatego ja bym poleciła jednak te łagodniejsze, a jeśli 14-latka okaże się niezadowolona, to niech się na własną odpowiedzialność przerzuca na twoje propozycje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: broch Re: Cabrera Infante IP: *.knology.net 25.02.04, 00:53 Lagodniejsze? Rzeczywiscie chyba masz racje. Moja corka do Woolf, Hemingwaya, Lee i Salingera zabrala sie sama. "Poczatku" nie czytala. Moze sa ksiazki straszne dla dzieci. Mysle ze Mama justinny trzyma reke na pulsie i z listy ulozy ksiazki w okreslana polejnosc. Jesli chodzi o interpretacje to sadze ze niedoceniasz dzieci. Poraz pierwszy czytalem Becketta w wieku 15-lat. Pamietam ze Godot strasznie mnie poruszyl. Dzisiaj czytajac Samuela odbieram go oczywiscie po doroslemu, obciazony krytyka, opiniami i wlasnym doswiadczeniem ale ciesze sie ze wtedy czytalem wiele doroslych "ksiazek". Zeby napisac "Statek pijany" trzeba byc Rimbaudem. Zeby przeczytac i zrozumiec wystarczy duzo mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
noida Re: Cabrera Infante 25.02.04, 13:26 Może masz i rację... Zresztą na pewno częściowo masz. Wydaje mi się, że żeby przeczytać Hemingwaya, Lee, Bronte, Austin czy Salingera wystarczy mieć 14 lat. Można przeczytać i zrozumieć. Ale na przykład Borgesa i Kunderę już nie. A do twojej listy dodałabym jeszcze Vonneguta :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: broch Re: Cabrera Infante IP: *.knology.net 25.02.04, 14:39 Nad Vonnegutem tez sie zastanawialem. Wydawalo mi sie jednak ze w tym wieku to bardziej dla chlopcow niz dziewczynek (ze wzgledu na rodzaj humoru) z tych wzgledow nie wymienilem jeszcze paru autorow. Mysle ze "Niesmiertelny" czy "Ksiega piasku" (mam nadzieje ze nie poprzekrecalem tytulow) sa o.k. w tym wieku. Sadze ze "Nieznosna lekkosc bytu" moze byc czytana jako swietny romans. Wiele z tych ksiazek powinno sie przeczytac jeszcze raz jak wspominalem, ale sa tez takie dla ktorych wiek justinny jest teraz najlepszy i odradzalbym czytanie tych pozycji gdy bedzie dorosla. Tak naprawde to chcialbym sie dowiedziec co justinna i jej rowiesnicy (czytajacy) sadza o propozycjach. Rozsmieszyla mnie moja wlasna postawa gdy zobaczylem corke czytajaca "Pania Dalloway", chcialem powiedziec ze to ksiazka dla doroslych, nudna i dziecko szybko ja rzuci, ale ugryzlem sie w jezyk, bo wlasciwie dlaczego? Nie mowiac o tym ze czytalem "gorsze" rzeczy w tym wieku, tyle ze mam skleroze i nie pamietam jak to bylo. Odpowiedz Link Zgłoś