Gość: Zdanka
IP: 62.233.181.*
15.03.04, 20:53
aż dech zapiera od patrzenia ...
Nie ma co ukrywać ,książki wydawane obecnie o niebo przewyższają zgrzebne
edycje z lat 70-tych itp...Wiadomo,że najważniejsza w książce jest treść,ale
i forma działa na zmysły.Czasami spotyka się w księgarni coś tak pięknego
edytorsko,że człowiek stoi i gapi się jak na malowane wrota.Potem oczywiście
popatrzy na cenę i w tym momencie lepiej iść własną drogą i nie oglądać się
za siebie.Do książek "zbyt ładnych" zaliczam :serię "Estetyki świata"
Universitas; serię "Pasaże" słowo/obraz-terytoria ; 'Dzieła zebrane '
Witkacego -seria PWN.Pewnie dorzuciłabym tu jeszcze świeżo oglądany "Senny
żywot Leonory de la Cruz" i serię "A to Polska właśnie"Wydawnictwa
Dolnośląskiego.A jak jest z tym u WAS?