Dodaj do ulubionych

"Klub Dumas" Pereza

20.03.04, 03:32
Przeczytalam jednego dnia.

Na jej podstawie Polanski nakrecil "Dziewiate wrota", film ktory coprawda nie
powalil mnie na kolana ale byl dobra "zapchajdziura" na samotne bezksiazkowe
wieczory.

Do wczoraj.

Zazwyczaj jest tak ze film nie oddaje ducha ksiazki, w tym wypadku, Polanski w
"Dziewiatych wrotach" odarl "Klub Dumas" z calej "czarodziejskiej" otoczki, z
calej esencji tej ksiazki.

Nie bede sie czepiala. Film to film, ksiazka to ksiazka.

Ale jesli slowo pisane jest tak dobre to z pomoca tak dobrego rezysera jakim
jest Polanski, film rowniez powinien byc czyms niezwyklym.

Tymczasem o ile "Klub Dumas" zawiera w sobie ciekawie zbudowana intryge o tyle
"Dziewiate wrota" to marna namiastka.

Tlumaczenie Filipa Lobodzinskiego nie zawsze jest najlepsze, ale atmosfera
ksiazki sprawia ze nie zauwaza sie pewnych niedociagniec.

Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Uszczypnij_muzo Re: "Klub Dumas" Pereza IP: *.toya.net.pl 20.03.04, 14:22
      Bredzisz. Polański nie twierdził, że "dziewiąte wrota" są wierną ekranizacją
      książki. Wszak nie mają tytułu "Klub Dumas". Akcja filmu rozgrywa się tylko i
      wyłącznie wokół dzieła Torchii, a nie "Wina andegaweńskiego". Książka i film,
      choć tak różne są dla mnie genialne, a Polański po mistrzowsku oddał atmosferę
      tajemniczości książki Reverte.

      > Nie bede sie czepiala.

      Zaprzeczasz sama sobie.
      • ruda-kotka Re: "Klub Dumas" Pereza 20.03.04, 16:15
        Gość portalu: Uszczypnij_muzo napisał(a):

        > Bredzisz. Polański nie twierdził, że "dziewiąte wrota" są wierną ekranizacją
        > książki.

        Nigdzie tak nie napisalam.

        > Wszak nie mają tytułu "Klub Dumas". Akcja filmu rozgrywa się tylko i
        > wyłącznie wokół dzieła Torchii, a nie "Wina andegaweńskiego". Książka i film,
        > choć tak różne są dla mnie genialne, a Polański po mistrzowsku oddał atmosferę
        > tajemniczości książki Reverte.

        Poniekad.
        Mnie wlasnie bardzo podobalo sie nawiazanie do Dumasa i uwazam ze w tym wlasnie
        tkwil czar ksiazki.
        "Dziewiate wrota" same w sobie zlym filmem nie sa (chociaz biorac pod uwage inne
        filmy Polanskiego, "Dziewiate..." nie najlepszym).

        > > Nie bede sie czepiala.
        >
        > Zaprzeczasz sama sobie.

        Wszyscy jestesmy cudownie sprzeczni.
        • Gość: Uszczypnij_muzo Re: "Klub Dumas" Pereza IP: *.toya.net.pl 20.03.04, 16:34
          > Wszyscy jestesmy cudownie sprzeczni.

          Co nie znaczy, że musimy zaprzeczać sami sobie.

          > Nigdzie tak nie napisalam.

          Zarzucasz Polańskiemu, że pozbawił "Dziewiąte wrota" owej "otoczki" z książki
          Reverte, co jest oczywiście bzdurą.

          > Mnie wlasnie bardzo podobalo sie nawiazanie do Dumasa i uwazam ze w tym
          wlasnie tkwil czar ksiazki.

          Czar filmu tkwił natomiast w nazwiązaniu do "Dziewiątych wrót".
    • reptar Re: "Klub Dumas" Pereza 20.03.04, 16:09
      Będę bronił filmu! Należę do tych, którym film podobał się bardziej niż książka.
      • ruda-kotka Re: "Klub Dumas" Pereza 20.03.04, 16:16
        A co Ci sie bardziej podobalo?
        • reptar Re: "Klub Dumas" Pereza 20.03.04, 22:09
          Film.
    • hania55 Re: "Klub Dumas" Pereza 20.03.04, 20:15
      Mnie rozczarowało zakończenie (niezbyt mocna strona APR). A film Polańskiego -
      no cóż... Nie wiem, czy miał być w zamierzeniu pastiszem, czy tylko tak
      Polańskiemu niechcący wyszło. Szkoda.
      • Gość: kubasa Re: "Klub Dumas" Pereza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 20:45
        Bardzo rozczarowujaca ksiazka. Przez caly ludzilem sie, ze intryga jest
        genialnie zaprojektowana, fascynujaca i zaskakujaca. A zakonczenie psuje
        wszystko. Po co te ksiazki z roznymi ilustracjami, po co te wszystkie
        erudycyjne popisy? Okazuje sie, ze nie maja one zadnego uzasadnienia (caly
        watek z tworczoscia Dumas jest denny), bo te proponowane przez autora jest
        schematyczne i niewiarygodne. Wielki, wielki gniot. A naprawde wierzylem, ze
        bedzie ciekawie... Reverte zabraklo umiejetnosci, do napisania trzymajacej w
        napieciu ksiazki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka