Dodaj do ulubionych

Isabel Allende?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 14:29
Znowu natknelam sie na wielbicielke prozy Allende (w dodatku wielbicielka
jest moją przełozoną:))...o co chodzi?! na czym polega fenomen popularnosci
tej jarmarcznej literatury?!
Obserwuj wątek
    • Gość: Anka Re: Isabel Allende? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 14:52
      Aż "jarmarcznej"? Chyba napisała kilka dobrych ksiązek?
      • Gość: Lila Róż Re: Isabel Allende? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 14:54
        Tak, jedną: "Dom dusz".
        • Gość: Anka Re: Isabel Allende? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 14:57
          Napisała też kilka innych minn "Paulę", "Opowieści Ewy Luny"...
          • Gość: Lila Róż Re: Isabel Allende? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 14:59
            ale tylko jedną dobrą:)
            • Gość: SOCJALISTAKOMUNIST Re: Isabel Allende? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.04.04, 16:56
              Pinochet coś napisał ?
              • lemuriza Re: Isabel Allende? 02.04.04, 22:44
                hmm... jarmarczna to chyba jednak za duzo powiedziane.
                Być może czytanie kolejnych książek nie ma sensu, bo może są pisane na jedno
                kopyto, ale "Dom dusz" naprawdę mi się podobał. Chociaż krytycy psioczą.Np.
                ostatnio przy okazji recenzji filmu, ktoryś z nich napisał, że film powstał na
                podsatwie bardzo słabej książki.
                Pani Allende nie jest może wielką pisarką, ale chyba też nie taką najgorszą.
                • venus22 Re: Isabel Allende? 03.04.04, 19:55
                  Czytalam Corke Fortuny.

                  Autorka opisuje zycie w czasach goraczki zlota, poczatki SF, problemy jakie
                  ludzie musieli wtedy pokonywac aby przezyc, ukazuje rasizm, a ty - jarmarczne.
                  ?????
                  Venus
    • karodzaj Re: Isabel Allende? 05.04.04, 11:18
      jak dla mnie po napisaniu DOMU Duchów mogłaby przestać pisać :-!
    • maszmaszu Re: Isabel Allende? 05.04.04, 22:27
      Sma nie jestem w stanie tego zrozumieć- dla mnie to tylko nędzne popłuczyny po
      prawdziwych realistach magicznych(Marquez, Borges, Carpentier, Rulfo, czy
      Asturias), w dodatku krażące cały czas wokół tych samych wątków i
      motywów.Żenada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka