Dodaj do ulubionych

NIE MOŻNA PRZECZYTAĆ ZA PIERWSZYM RAZEM...

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.04, 17:10
U MNIE TO BYŁO solaris LEMA. NO ZA CHINY LUDOWE NIE MOGŁEM TEGO
ZDZIERZYĆ......ALE OPŁACIŁO SIĘ SIEGNĄĆ DRUGI RAZ..........
Obserwuj wątek
    • Gość: chichot Re: NIE MOŻNA PRZECZYTAĆ ZA PIERWSZYM RAZEM... IP: 195.116.43.* 17.04.04, 17:33
      a w moim wypadku zbior 'ajol i laor' czycza. i tez warto bylo wrocic.
      • cynamoon6 Re: NIE MOŻNA PRZECZYTAĆ ZA PIERWSZYM RAZEM... 17.04.04, 17:54
        Gość portalu: chichot napisał(a):

        > a w moim wypadku zbior 'ajol i laor' czycza. i tez warto bylo wrocic.
        • cynamoon6 Re: NIE MOŻNA PRZECZYTAĆ ZA PIERWSZYM RAZEM... 17.04.04, 17:57
          Oj, sorki, komputer mi splatal figla. Nie chcialam cytowac ani ustosunkowywac
          sie do wypowiedzi poprzednika!

          W moim przypadku nie udalo sie pierwsze podejscie do "Mlodych Lwow"
          Irvina Shawa, chociaz to moj ukochany pisarz i poza tym wszystko czytalam.
          Wkrotce planuje drugi raz, wiem, ze warto i wierze, ze sie uda :-)
          • Gość: m Re: NIE MOŻNA PRZECZYTAĆ ZA PIERWSZYM RAZEM... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 18:01
            stanowczo Tolkien, zaczynając od Hobbita, a kończąc na Trylogii :(
    • dafni Re: NIE MOŻNA PRZECZYTAĆ ZA PIERWSZYM RAZEM... 17.04.04, 18:46
      Oj tak, zdecydowanie Tolkien.
    • slotna Re: NIE MOŻNA PRZECZYTAĆ ZA PIERWSZYM RAZEM... 17.04.04, 20:22

      "W pustyni i w puszczy";)) Próbowalam od siódmego roku życia, zmogłam wreszcie
      trzy lata później, chyba za piątym (!) razem i byłam zachwycona;)) Grunt to
      przebrnąć przez tę porażającą nudę, która kończy się słowami 'Stasiowi zjeżyły
      się włosy na głowie, albowiem zrozumiał, że ich porwano' - czy jakoś tak;) no
      własnie, czytalam to w sumie z 10 razy pewnie, ale ostatnio strasznie dawno
      temu, moze sobie przypomnę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka