wlodekbar Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 09.05.04, 21:44 Księga dżungli Kiplinga ...ilustracje Szancera do baśni Andersena. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 09.05.04, 22:12 Ja uwazm ilustracje Szancera za najpiekniejsze. Zwlaszcza do Pana Klesa :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek1976 do Maniaczytania (Manii czytania?) 10.05.04, 08:38 Ta ksiazka Warnenskiej, o ktorej piszesz nazywa sie "Dziewczyna z Wyspy Slonca". Inne ksiazki tej autorki tez sa godne polecenia, lubilam zwlaszcza "Spotkamy sie na Atlantydzie" - o wakacjach chlopca z Polski w Grecji u rodziny niezyjacego ojca pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: do Kasiulka1976 10.05.04, 11:45 Kasiulku - wielkie dzieki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panda Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 12:07 Zdecydowanie seria o przygodach Tomka Wilmowskiego autorstwa nieodżałowanego A.Szklarskiego. Ostatnie dwa tomy cztałam już jako dorosła osoba. Szkoda, że autor zmarł zostawiając swojego bohatera i czytelników w połowie drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 10.05.04, 14:06 nie moglam sie oprzec i musialam, no musialam napisac ten 100 post ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 10.05.04, 14:11 laperla napisała: > nie moglam sie oprzec i musialam, no musialam napisac ten 100 post ;) a mnie się jeszcze przypomniały komiksy dla dzieciaków Szarlotty Pawel (chyba?) o Kleksie, Jonce i Jonku. Fajne były:) Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 10.05.04, 18:38 Co by na to powiedzial psychoanalityk na poziomie? Ze odczuwasz potrzebe porzadku:D Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 10.05.04, 18:41 Dodaje jeszcze Romka Tomka i A'tomka, jesli nie znieksztalcilem. Ale to nie Szarlota, a... jak on sie nazywal; wypadlo mi z glowy, psia krwia... Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 10.05.04, 18:53 No Chmielewski przeciez, tez z kregu Swiata Mlodych:) Ja jeszcze dorzucam to, z czego splywa tlusta oliwa. Pamietam z dziecinstwa Lokomotywe Tuwima, taka w twardej oprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 10.05.04, 20:09 Z Tytusa, Romka i A'Tomka pamiętam tekst: "tam do kata, dam dukata, jeśli nie jest to kot kata z czarownicą w środku". I jak tłoczyli sobie olej do głów. I karmili świnię ziemniakami, i robili ją na dzika. A jak się nazywała ta mechaniczna szkapa? ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 10.05.04, 20:33 gatta13 napisała: > Z Tytusa, Romka i A'Tomka pamiętam tekst: "tam do kata, dam dukata, jeśli nie > jest to kot kata z czarownicą w środku". I jak tłoczyli sobie olej do głów. I > karmili świnię ziemniakami, i robili ją na dzika. A jak się nazywała ta > mechaniczna szkapa? ;)))) gatto, tytusa niestety nie czytalam, ale pamietam inny komiks, "skad sie bierze woda sodowa?" i nieodzownego wodza w nim z jego "ten o gasce balbince?" ;) pozdrawiam perla Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 perełko 12.05.04, 19:35 A ja z kolei nie znam wody sodowej... Poza tą oczywiście z saturatora przywiązanego łańcuchem do słupa. Ta z sokiem malinowym była absolutnie doskonała. :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: perełko 12.05.04, 19:47 gatta13 napisała: > A ja z kolei nie znam wody sodowej... Poza tą oczywiście z saturatora > przywiązanego łańcuchem do słupa. Ta z sokiem malinowym była absolutnie > doskonała. :))))) > gatto, taaaaa i ta pani "saturatorowa", przemila, w bialym fartuchu oraz czepku a la "Mis" i ze zlowrogim blyskiem zlotego zeba, bedacego nieodzownym statusem zamoznej mieszczanki rodem z komunizmu ;) jako, ze tytusa nie czytalam, wiec nie pozostaje nam nic innego jak spotkac sie w celu wymiany owych cennych inkunabul ;)) pozdrawiam perla Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 10.05.04, 19:27 wlodekbar napisał: > Co by na to powiedzial psychoanalityk na poziomie? > Ze odczuwasz potrzebe porzadku:D wlodekbar nie jestem freudianka, nie wiem co by powiedzial i wole nie wiedziec ;) a moze to po prostu zwykla tesknota za harmonia? )) pozdrawiam perla Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 10.05.04, 22:06 No oczywiście, że tak! Zresztą tak napisałem. Przecież ład, harmonia, porzadek:))) I zwróć uwagę, że napisałem o psychoanalityku - na poziomie:) Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 10.05.04, 22:20 A skąd się w mej głowie wziął psychoanalityk? Z głupoty. I z mody brukowych mediów w prześciganiu się w sprawach pseudopsychologicznych, i innych jakich tam, panie:) Kiedyś kupując tabliczkę czekolady usłyszałem w sklepiku nieopodal domu ('grało' radio), że od czekolady można sie uzależnić. Ekspedientka, pani Elżbieta, oświadczyła ze śmiechem na ustach, że nie sprzeda mi jej, gdyz powinienem dbać o zdrowie. Jednakowoż transakcja doszła do skutku:D Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 11.05.04, 01:18 wlodekbar napisał: > A skąd się w mej głowie wziął psychoanalityk? > Z głupoty. ciekwe co na to psychoanalityk? ;) > I z mody brukowych mediów w prześciganiu się w sprawach pseudopsychologicznych, > > i innych jakich tam, panie:) > Kiedyś kupując tabliczkę czekolady usłyszałem w sklepiku nieopodal domu > ('grało' radio), że od czekolady można sie uzależnić. Ekspedientka, pani > Elżbieta, oświadczyła ze śmiechem na ustach, że nie sprzeda mi jej, gdyz > powinienem dbać o zdrowie. Jednakowoż transakcja doszła do skutku:D smacznego )) pozdrawiam perla Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 12.05.04, 02:45 Umiesz sie bronic, ale ja jestem z wyksztalcenia psychologiem wlasnie. Nb. nie absolwentem kursu psychologii na UW, bron Boze. Jesli chodzi o czekolade - dziekuje za 'Smacznego'. A tak w ogole, to ja wczoraj usilowalem naprostowac tego mego nieszczesnego 'postowego' psychoanalityka (nieszczesnego, bo wiem, ze ludzie sa czuli na te hocki klocki), czyniac to po prostu z dobroci i z mej zasady nieszkodzenia innym. Ze zwyklej ludzkiej serdecznosci. To, sadze, najwazniejsze, o czym wiesz:) Dlatego nie ma sie o co 'prztykac'. Proponuje: razem zamykamy 'watek psychoanalityczno-czekoladowy'. Tym gorecej pragne tego, ze przeczytalem kilka Twych wypowiedzi o sztuce, ktorym nalezy sie szacunek. Jako i ich Autorce. Tu jestem twardoglowy. P.S. Przepraszam, ze dzis pisze bez polskich czcionek, dopiero po ilus tam zdaniach zauwazylem to... Przepraszam, perla, i dziekuje. Poznalem ciekawa osobe. Wysublimowana:) Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 12.05.04, 08:53 wlodekbar napisał: > Umiesz sie bronic, ale ja jestem z wyksztalcenia psychologiem wlasnie. Nb. nie > absolwentem kursu psychologii na UW, bron Boze. > Jesli chodzi o czekolade - dziekuje za 'Smacznego'. > > A tak w ogole, to ja wczoraj usilowalem naprostowac tego mego > nieszczesnego 'postowego' psychoanalityka (nieszczesnego, bo wiem, ze ludzie sa > > czuli na te hocki klocki), czyniac to po prostu z dobroci i z mej zasady > nieszkodzenia innym. Ze zwyklej ludzkiej serdecznosci. > > To, sadze, najwazniejsze, o czym wiesz:) > > Dlatego nie ma sie o co 'prztykac'. > > Proponuje: razem zamykamy 'watek psychoanalityczno-czekoladowy'. Tym gorecej > pragne tego, ze przeczytalem kilka Twych wypowiedzi o sztuce, ktorym nalezy sie > > szacunek. Jako i ich Autorce. Tu jestem twardoglowy. > > P.S. Przepraszam, ze dzis pisze bez polskich czcionek, dopiero po ilus tam > zdaniach zauwazylem to... > > Przepraszam, perla, i dziekuje. Poznalem ciekawa osobe. Wysublimowana:) > drogi wlodekbar, pozostaje jeszcze dodac: i zyli dlugo i szczesliwie, a potem ujeli za raczki i poszli wprost do nieba ;) zartuje oczywiscie, dziekuje za mily post. nie przepraszaj, nie ma za co, przeciez nie wzielam Twych slow do siebie, bron niestniejacy ;) rowniez poznalam ciekawa osobe, bardzo mi przyjemnie, do zobaczenia wiec wkrotce gdzies na rogatkach forum ;) pozdrawiam perla p.s. pisanie niepolska czcionka jest czasem koniecznoscia bez wyboru, do glowy nie przyszloby mi oceniac taka rzecz. nie mam np. polskiej klawiatury i nie sadze, aby ktos inny z tegoz powodu mial problemy ;)licza sie slowa przeciez prawda, niekoniecznie ich wdzianko )) Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 12.05.04, 18:28 wlodekbar napisał: > :))) )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kawka do LAPERLI I GATTY 13 Re: Ksiazki z dziecinstwa- IP: 212.244.186.* 13.05.04, 10:16 Witam. Autorem wspomnianego komiksu "Skąd się bierze woda sodowa" jest Tadeusz Baranowski. W podobnym stylu są inne jego książki : "Antresolka profesora Nerwosolka","Podróż smokiem diplodokiem" i "Trzy przygody Sherlocka Bombla" .Nadmieniam,że jest nie tylko autorem tekstu,ale i ilustracji.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
laperla do LAPERLI I GATTY 13 Re: Ksiazki z dziecinstwa- 13.05.04, 17:56 coffee, dziekuje za infos ;) pozdrawiam perelka Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 do LAPERLI I GATTY 13 Re: Ksiazki z dziecinstwa- 13.05.04, 21:24 I tak oto nie na tylko na jednym portalu, nie na jednym forum, nawet nie tylko w jednym wątku, ale i w jednym poście znalazłyśmy się razem, Perełko. :))) Zębów złotych nie pamiętam, ale fartuch biały taaaak. Czepek natomiast nie wiem, czy nie jest nałożonym obrazem z Misia, ale może też miała go "moja" pani saturatorowa. Miły jest mi ten obrazek tym bardziej, że na moje błagania o wodę z sokiem malinowym najczęściej odpowiadano: "napijesz się w domu herbaty", więc wciąż czuję saturatorowy niedosyt. Niebieskawy był ten saturator. Taki turkusikowy lekko. przepraszam za odejście od tematu czytelniczo-dziecięcego Odpowiedz Link Zgłoś
laperla do LAPERLI I GATTY 13 Re: Ksiazki z dziecinstwa- 13.05.04, 23:11 gatta13 napisała: > I tak oto nie na tylko na jednym portalu, nie na jednym forum, nawet nie tylko > w > jednym wątku, ale i w jednym poście znalazłyśmy się razem, Perełko. :))) > > Zębów złotych nie pamiętam, ale fartuch biały taaaak. Czepek natomiast nie wiem > , > czy nie jest nałożonym obrazem z Misia, ale może też miała go "moja" pani > saturatorowa. Miły jest mi ten obrazek tym bardziej, że na moje błagania o wodę > z sokiem malinowym najczęściej odpowiadano: "napijesz się w domu herbaty", więc > wciąż czuję saturatorowy niedosyt. Niebieskawy był ten saturator. Taki > turkusikowy lekko. > > przepraszam za odejście od tematu czytelniczo-dziecięcego gatto ;), otoz dumna jestem nieslychanie z tak doborowego towarzystwa ;)) wiec teraz nieuniknionym nam spotkac sie jest, abym wreszcie moglo dojsc do uroczystej wymiany uprzednio omawianych inkunabul ;) oczywiscie spotkanie musi odbyc sie przy saturatorze )) i koniecznie takim, gdzie szklanki myte byly taka minifontanna ))) zawsze mnie to wprawialo w zachwyt )) pozdrawiam perelka ))) Odpowiedz Link Zgłoś
laperla do LAPERLI I GATTY 13 Re: Ksiazki z dziecinstwa- 13.05.04, 23:14 > > gatto ;), > o kurcze, mleczak mi jakis wyszedl przy usmiechu, to zapewne od tego dziecinstwa panoszacego sie w tym watku ;) pozdrawiam perla Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Ale skąd? 14.05.04, 19:45 Perełko, jest mi bardzo miło z Tobą rozmawiać. :)) Nie wiem tylko, skąd weźmiemy saturator. Ooo, mam pewien pomysł. :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16283&w=12656536 Pozwolisz się zaprosić? Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: Ale skąd? 14.05.04, 22:10 gatta13 napisała: > Perełko, > > jest mi bardzo miło z Tobą rozmawiać. :)) Nie wiem tylko, skąd weźmiemy > saturator. Ooo, mam pewien pomysł. :) > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16283&w=12656536 > Pozwolisz się zaprosić? gatto, po 138 kilometrach sok malinowy z prawdziwego saturatora dziala jak zbawienie ;)) dziekuje za zaproszenie ;) pozdrawiam perla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wera Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.04, 21:52 jasne że muminki i hoffmanna dziadek do orzechów i pimpuś sadełko.. tylko nie pamiętam kogo...:) Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 13.05.04, 22:03 Pimpus sadełko - M. Konopnickiej I jej Na jagody!!! Mialam tez na jagody na kasecie, staly sie ulubiona bajka na dobranoc, i w efekcie byl czas kiedy cala klepalam na pamiec. I nie potrafie do dzis czytac tej bajki inaczej, jak tylko z intonacja z kasety. :) Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 13.05.04, 22:24 No i "Plastusiowy pamiętnik". To zdaje się Kownacka? Taki Plastuś w piórniku siedział. :) Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 13.05.04, 22:41 gatta13 napisała: > No i "Plastusiowy pamiętnik". To zdaje się Kownacka? Taki Plastuś w piórniku > siedział. :) gatto, nooooooo i z Tosia , moim niedoscignionym idealem wzorowej nudziary ;)) pozdrawiam perla Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 14.05.04, 19:48 To ta Tosia, co zawsze myliła mi się z Tolą od Bolka i Lolka. Bolek i Lolek w takich cieniutkich książeczkach rozrabiali. Dostali wieńce z kwiatów i łowili perły. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 14.05.04, 16:21 Plastusiowy pamiętnik jest oczywiście pióra Marii Kownackiej, która uchodzi już za klasyka literatury dziecięcej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kawka Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) IP: *.avamex.krakow.pl 13.05.04, 22:09 Witam. Maria Konopnicka -"Szkolne przygody Pimpusia Sadełko" ,cykl o Muminkach - Tove Jansson.Książkę Hoffmana o Dziadku do Orzechów ,uwielbianą w dzieciństwie (tę z ilustracjami Szancera)- mam do dziś. I pamietam do dziś historię Orzecha Krakatuka ...("przez ciebie smierć juz do mnie puka! Lecz Dziadek długo nie pożyje,bo Mysi Król go wnet zabije! Pi,pi! Kwik,kwik".Brrr....Te przedśmiertne słowa Mysibaby tchnęły prawdziwa grozą...Marzyłam też o cukrowych laleczkach ,jakie miała Klara (a szczególnie o "rumianym dziewczątku").I jakiez było moje zdziwienie,gdy ujrzałam u cioci metalowe narzędzie przypominajace szczypce i nazywane "dziadkiem do orzechów".... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 "Słoneczko" 13.05.04, 23:17 nie pamiętam autorki. Książka ogólnie dość ckliwa była, ale wtedy mi się podobała... Kabaty-Moczydlo Portugalia i portugalski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ida Dla mnie książki C.S.Lewis'a IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 14.05.04, 23:07 Czekam aż moje małe dziewczę urośnie ,by jej to kupić i....znowu przeczytać.. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: "Słoneczko" - Maria Buyno-Arctowa 14.05.04, 23:33 chiara76 napisała: > nie pamiętam autorki. > Książka ogólnie dość ckliwa była, ale wtedy mi się podobała... > > Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: "Słoneczko" - Maria Buyno-Arctowa 15.05.04, 00:17 czekolada72 napisała: > chiara76 napisała: > > > nie pamiętam autorki. > > Książka ogólnie dość ckliwa była, ale wtedy mi się podobała... > > > > tak, dzięki za podpowiedź:) Odpowiedz Link Zgłoś
poirot80 Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 15.05.04, 15:23 Pięć pierwszych części Ani z Zielonego Wzgórza:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) IP: *.makolab.pl / *.proxy.makolab.pl 21.05.04, 09:14 nie mogłam się oderwać od "Dzieci z Bullerbyn" (nazwę mogłam przekręcić). Cudowna, zabawna książka. Odpowiedz Link Zgłoś
laperla Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 30.05.04, 16:06 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2101486.html ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
pysia77 Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 05.06.04, 15:03 A. Lindgren " Dzieci z Bullerbyn" H.Ożogowska " Raz gdy chciałem byc szlachetny" " Cudaczek- Wysmiewaczek" A.Szklarski- seria przygód Tomka Wilmowskiego Musierowicz- Jeżycjada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) IP: 81.21.195.* 07.06.04, 13:15 Tu jest fajnie zebrane: www.czytanie.pl Odpowiedz Link Zgłoś
out_to_lunch o dziwnym chłopczyku w staromodnym ubranku 16.06.04, 17:15 Nina Bawden Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: o dziwnym chłopczyku w staromodnym ubranku 17.06.04, 10:50 Z braku czasu (i odrobiny lenistwa ;) ) nie sprawdzam czy byl tu juz podany Tytus, Romek i A'tomek. Pewnie tak? Moje 11-letnie dziecko odkrylo niedawno na polkach nasze stare egzemplarze tych komiksow i tak sie dorwalo, ze czyta jednym tchem, co bardziej- wybiera sie na poszukiwanie-zakup brakujacych czesci :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninira Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) IP: *.lanet.net.pl 01.07.04, 00:15 Ostał się gdzieś daleko nasz nostalgiczny, ale i wzruszający i przygodowy i baśniowy wątek. Młodzież rzuciła się głównie na omawianie książek sprzedawanych razem z Gazetą, i jeszcze inne tematy - też z pewnością ciekawe, ale namnożyło się ich ponad miarę. Każdy forumowicz chce byc pierwszy i najpierwszy. Jeśli jeden zakłada temat "Wharton - to pisarz ...", to drugi zakłada temat: "Pisarz - Wharton etc." No cóż bardzo Wam (małolatom)współczuję z powodu rywalizacji i bałaganu. A u nas, w krainie baśni i przygód dla dzieci mamy (mieliśmy)od dawna jedno ulubione forum pt. "Zapomniane ksiązki z dzieciństwa". "laperla" założyła dodatkowy wątek pod nowym tytułem "Książki z dzieciństwa-te najlepsze", i może słusznie, bo w poprzednim wątku było już ponad 400 postów do przeczytania! Trzymajmy się dalej razem "w tym temacie". Pozdrawiam niezawodną Kawkę, Reptara, Starucha, Manieczytania i wszystkich z "Zapomnianych..." - Ninira Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mojeTypy Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) IP: 81.21.195.* 01.07.04, 14:58 wszystkie stąd: www.czytanie.pl Odpowiedz Link Zgłoś
qqlka Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 01.07.04, 20:47 Zdecydowanie: >>"Karolcia" (kiedyś natknęłam się u mamy w szkatułce na niebieski koralik- oczko z przerobionego pierścionka, oczywiście natychmiast został przeze mine zarekwirowany, po czym usiłowałam go obracać wokół palca i wypowidac życzenia :)) >>"Mały Lord" - bardzo wzruszająca opowiastka >> cała kolekcja Lucy maud Montgomery nie tylko z Anią ale i pozostałe już później opowiadania i zbiory (aż poszłam sparwdzić czy wszystko jest na połce jak zawsze :)) >> i do tego sentymentalnie wspominam moją pierwszą książkę, którą wygrałam w konkursie jak miałam 3latka, aktórą potem sobie sama przeczyatałam po kilku latach, mianowicie pisane wierszem "Moje bajki" ech, aż się łezka zakręciła Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ksiazki z dziecinstwa-te najlepsze ;)) 02.07.04, 20:40 A Cudowna podroz? Odpowiedz Link Zgłoś
krooll Astrid Lindgren 02.07.04, 10:26 "Dzieci z Bulerbyn" i "Nils Palusek" RULES:) Odpowiedz Link Zgłoś