zooloza 13.04.11, 15:42 ten program kosztował mnie wszystkie zapasy magnezu w organizmie, powiedzcie chociaż że warto było;) dziendobrytvn.plejada.pl/31,46649,wideo,,254161,pierwsza_polska_powiesc_o_seksturystyce,aktualnosci_detal.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
felicja07 Re: LAST MINUTE w TVN 13.04.11, 17:07 Witam i gratuluję! Tym bardziej, że czytałam jak wiele trudu kosztowało doprowadzenie do wydania ;) Rzadko tu coś piszę, ale przeczytałam pod filmem na plejadzie komentarz jakiegoś pana zbulwersowanego niezręcznym pytaniem p. Wellman. Faktycznie trochę się chyba zagalopowała, ale wybrnęłaś znakomicie ;) Pędzę do księgarni i życzę duuuużej sprzedaży. Odpowiedz Link Zgłoś
dobema Re: LAST MINUTE w TVN 13.04.11, 18:23 Gratuluacje! Uzupełniaj magnez i niczym się nie przejmuj :) Dobrze się słucha, dobrze się ogląda, książkę super się czyta... ach, pięknę buty... pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
zooloza Re: LAST MINUTE w TVN 13.04.11, 23:02 Ledwo je było widać, zielone zwariowane... Proszę Państwa, powiem jedno: nie przestawajcie pisać. Całe życie jest warte tej jednej chwili, w której ktoś Wam napisze, że płakał przy Waszej książce. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyolejniczak Re: LAST MINUTE w TVN 14.04.11, 15:33 Już gratulowałam na wydawnictwach, tu robię po raz drugi:) Gratulacje, było super! Książkę z pewnością przeczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
troppo_bella Re: LAST MINUTE w TVN 14.04.11, 15:48 Fajny wywiad, fajny Twój blog, książkę zaczęłam czytać i jescze nie doszłam do wyjazdu, ale już widzę, że ciekawe dwa plany czasowe. Z pytania Wellman wybrnęłaś z klasą, chyba jej się głupio zrobiło, zresztą Prokop zagadywał gafę jak się dało. Życzę Ci wielkiej sprzedaży oraz jeszcze paru wywiadów w tych butach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zooloza Re: LAST MINUTE w TVN 14.04.11, 19:43 Bardzo Wam wszytskim dziękuję. Następnym razem będę już spokojniejsza, to były pierwsze koty za płoty;) Odpowiedz Link Zgłoś
autor.autorka Re: LAST MINUTE w TVN 16.04.11, 00:24 zoolozo, gratuluję :) I dziękuję za "pochwalenie się" tutaj, bo każdy autor, jak pewnie wiesz ;) przechodzi w pewnym momencie etap rezygnacji albo wścieku, że to wszystko trwa i trwa a efekty (w postaci publikacji) nigdy nie są gwarantowane... Ja właśnie ostatnio zaczęłam na nowo naprzykrzać się w pewnym naszym znanym wydawnictwie w sprawie mojej powieści, i nic nie mogło mi dodać energii do takiej "walki" niż obejrzenie sobie w telewizji Ciebie z Twoją książką :) Odpowiedz Link Zgłoś
autor.autorka Re: LAST MINUTE w TVN 16.04.11, 00:26 to znaczy, nic nie mogło mi dodać więcej energii do takiej "walki" niż obejrzenie sobie w telewizji Ciebie z Twoją książką :) Odpowiedz Link Zgłoś