Dodaj do ulubionych

Do czytania jakich książek powinno się wstydzić

03.05.11, 17:19
przyznawać publicznie?

Moje propozycje to:
Grochole Srole
Szwaje i Szwajopodobne
Romanse typu Harlequin, Judith Crantz i Daniell Steel
wszelkie książki napisane przez gwiazdy (Cichopek, Ibisz, Rusin etc.)

Podajcie swoje typy.

Obserwuj wątek
    • monikate Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 03.05.11, 17:44
      E tam, zaraz wstydzić? Wstyd to kraść. Co najwyżej mogę odczuwać złość na siebie samą, że straciłam czas na jakieś literackie ble, które nawet okazało się niewciągające.
    • yanga Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 03.05.11, 20:10
      Wstyd to przezywać publicznie Bogu ducha winną pisarkę.
      • monikate Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 03.05.11, 21:16
        O, to, to.
        • shiva772 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 03.05.11, 21:18
          Wstyd to nic nie czytać.
          • mietowa_kawa Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 03.05.11, 21:47
            pisarka, szwaja pisarką, też dowcip, chociaż i tu się zgodzę, nie ładne nazwiska przekręcać. A Grocholę cóż czytałam,,, te trzy części. Nie powiem, że nie i myślę, że więcej osób przeczytało, ale nie chce się przyznać. No bo dlaczegoż ta popularność? Zresztą uważam, że zniżyć loty raz na jakiś czas można... Poza tym, kto nie zaznał złej literatury ni razu ten nie wie... jaka jest dobra.
            • jutta_t Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 03.05.11, 21:59
              Harlekiny i durnowate romansidla.
              • Gość: ws Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 13.05.11, 11:55
                I tak lepiej czytać Harlequiny i romansidła, niż nie czytać w ogóle.
                • grzeczna_dziewczynka15 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 08.06.13, 20:38
                  A niby czemu?'
                  Po co tracić czas na harlequiny? Nie płynie z takiej lektury żaden pożytek - ani się słownikowo człowiek nie rozwija, bo zazwyczaj napisane prosto, a do tego kiepskie tłumaczenia, ani tym bardziej nie dowiaduje się człowiek niczego. A do tego, jeszcze, utrwala się stereotypowe postrzeganie miłości jako kicz, z którego lepiej się czym prędzej wyleczyć, dla własnego dobra;)
                  • amused.to.death Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 08.06.13, 22:59

                    > Po co tracić czas na harlequiny? Nie płynie z takiej lektury żaden pożytek

                    Harlequinów co prawda nie czytam, ale ewentualny pożytek widzę - niektórym to sprawia przyjemność.
                    A jeśli sprawia przyjemność to już pożytek:)
                    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 08.06.13, 23:11
                      Ok, zgadzam się - ale dla przyjemności, a nie dlatego, że 'powinno się czytać', i że 'lepsze harlequiny niż nic'.
                    • qw994 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 09.06.13, 08:38
                      No niby tak, ale czy przyjemność zawsze oznacza pożytek? :) Oczywiście sama uprawiam odmóżdżanie się np. grając w głupie gry na komputerze, co sprawa mi przyjemność, ale czy gdybym wyłącznie się odmóżdżała, zamiast rozwijać, to byłoby pozytywne zjawisko? :)
                • Gość: Emi Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.13, 14:20
                  True...true
      • dejtrejder Re: katechizm :) 01.08.13, 23:59
        To jedyna książka, którą wstyd czytać.
        • Gość: Cap kościelny Re: katechizm :)Przyznaję rację ! IP: *.static.espol.com.pl 03.08.13, 15:05
          Stek bzdur wyssanych z palucha! Fałsz i zakłamanie w stosunku do ksiąg podstawowych(Biblii) , na których jest rzekomo oparty .
          Polecam:www.Racjonalista .pl
    • nchyb Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 04.05.11, 08:35
      Moim zdaniem, inteligenttny człowiek nie musi się wstydzić czytania żadnych książek. Wiele zależy od tego, co z danej lektury wyciągnie, zrozumie, wykorzysta...

      Wstydzenie się jakiejś lektury to dla mnie przykład albo kompleksów, albo takiego właśnie rodzaju snobizmu, którego należy się wstydzić...
      • amused.to.death Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 04.05.11, 09:20
        > Moim zdaniem, inteligenttny człowiek nie musi się wstydzić czytania żadnych ksi
        > ążek. Wiele zależy od tego, co z danej lektury wyciągnie, zrozumie, wykorzysta.
        > ..
        > Wstydzenie się jakiejś lektury to dla mnie przykład albo kompleksów, albo takie
        > go właśnie rodzaju snobizmu, którego należy się wstydzić...

        Mogę się tylko podpisać:)
        • hajota Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 04.05.11, 10:23
          Też się podpisuję.
          • beatanu Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 04.05.11, 13:05
            Ja również.
            • Gość: koleżka i ja IP: *.apipol.com.pl 13.05.11, 15:11
              ija
                • marquise Re: i ja 22.07.13, 22:20
                  bo to obciach ;-)
                  • kristopherh Re: i ja 26.07.13, 03:24
                    Ta pani jest..lesbijka.
                    • zewszad_i_znikad Re: i ja 27.07.13, 16:27
                      I co w tym złego? Może dzięki temu tym lepiej dostrzega kiczowatość i szkodliwość tego dzieła.
                      Też uważam, że "Greye" wstyd czytać i nie bez wpływu jest tu moja aseksualność i nieheteronormatywność.
      • adellante12 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 13.05.11, 12:06
        Grochole, harlequiny Steel ... Szkoda papieru nawet makulaturowego na to..

        Natomiast tłumaczenie krytyki wyswiechtanymi i oklepanymi określeniami typu "kompleksy" albo "snobizm" czy moim ulubionym "czytanie ze zrozumieniem" jest typowym objawem upośledzenia umysłowego charakterystycznego dla lemingowatego zachowania tzw internautów wypranych skutecznie ze zdolności do samodzielnego myslenia.
        • Gość: ilka Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.13, 14:25
          dołączam Barbarę Wood, Parsons
      • Gość: Iwona Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: 212.185.19.* 13.05.11, 12:11
        Zgadzam się w pełnej rozciągłości. Poza tym nie chciałabym całe życie czytać rozpraw naukowych, choćby były najmądrzejsze. Romansideł nie czytam, ale kryminały uwielbiam i czniam na to co sądzą o tym inni.
      • Gość: sawaq Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.play-internet.pl 13.05.11, 12:58
        popieram
      • Gość: ~gina Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.11, 13:03
        O, właśnie! Nie zawsze zresztą czyta się dla doznania górnolotnych wzruszeń albo istotnego zmądrzenia w krótkim czasie, czy hołdowania kanonowi. Ale np. dla relaksu. Dla rozweselenia. Bądź wręcz "odmóżdżenia się" po potężnym wysiłku umysłowym. I tu docieramy do zagadnienia czytania ze zrozumieniem - i z umiejętnością utrzymania dystansu wobec odebranego przekazu. Wymienione przez Autorkę wątku przykłady to bajki dla dorosłych, mające funkcję rozrywkową. Choć czasem żałuję, że Szczecin nie jest tak uroczy jak w bajkach Szwai, zbudowanie domu i rodziny tak łatwe jak w bajkach Grocholi, że nie wszystko kończy się tak dobrze jak w bajkach Tessaro, i że Harlequiny tak potwornie kaleczą polszczyznę, bo może bym je nawet polubiła. Jestem pewna, że Dostojewski by się nie obraził :)
      • anicaf Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 19.07.13, 08:34
        i ja się podpisuję.

        Przecież czytanie ma być przyjemnością, więc jeśli ktoś lubi lekkie i proste romansidła, to czemu nie czytać. Jak byłam mała to czytałam tony komiksów - ubogie słownictwo i niczego nie uczyły, ale miałam radochę. Moja mama (65 lat) czyta bardzo dużo, większość z tego co ja, ale wiem, że uwielbia lekką lekturę o familijną i romansową, więc taka przynoszę z biblioteki. Cieszę się, że czyta zamiast oglądać programy typu "Trudne sprawy" czy coś tam z sędzią.
    • autumna Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 04.05.11, 10:14
      Czytałam sporą cześć wymienionych autorek. Szwaję nawet lubię, co nie znaczy, że arcydzieła pisze. Czytam również inną literaturę, ale nie widzę powodu, by kreować się na znawczynię "sztuki wysokiej", która końcem kija nie tknie romansów itp.
    • eeela Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 04.05.11, 13:24
      Że lubię schabowe i nie żywię się wyłącznie małżami w winie też powinnam się wstydzić?
      • f.l.y Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 04.05.11, 17:15
        ja bym się wstydziła założenia takiego wątku...
        • kodam3 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 23.05.13, 22:14
          :D:D:D
          świeta prawda-nie wstydze się zadnej z przeczytanych przez siebie ksiązek
          bo niby dlaczego mam sie wstydzić?
        • Gość: kalidara Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.devices.net.pl 17.08.13, 23:40
          o to to!
          jakaś mega wysoka inetligencyja tu się zebrała... no i cóż ja mogę tu powiedzieć;
          nie wstydzę się niczego co robię... no może jeśli robię to wam nie powiem ;)

          chyba tylko jeśli bym się wymądrzała robiąc przy tym błędy ortograficzne;

          ostatnio coraz mniejszą ma papier popularność; pozdrawiam wszystkich którzy sięgną po jakąkolwiek literaturę. Pani Bovary na przykład to wszakże też romansidło, a przecież było lekturą w liceum, no to chybaby Ministerstwo nie zalecało młodzieży nisko latać?
    • alex_k Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 04.05.11, 21:48
      A skąd mam wiedzieć, co jest słabe, wcale tego nie czytając?
      Poza tym ambitna literatura wymaga przynajmniej odrobiny wysiłką intelektualnego, który bywa niezwykle przyjemny, jednak są dni, że człowiek zwyczajnie nie ma ochoty się wysilać. Wydaje mi sie, że to jest dowód na to, ze nieco mniej ambitna literatura też jest potrzebna.
      Każdy z nas przynajmniej raz w życiu spożył zupę z papierka lub kupił frytki np. w McDonaldzie
      • malwina79 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 04.05.11, 23:24
        Ktoś sprawił, że przemądrzała gazeta siedzi cicho? Jak to możliwe? ;)
        • minniemouse Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 05.05.11, 01:11
          nie wstydze sie czytania zadnych.
          nie jestem slaba osoba, kazdy moze mi nagwizdac, ja jemu,
          i nie obchodzi mi co o mnie mysli.

          Minnie
        • gazeta_mi_placi Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 05.05.11, 08:05
          Już napisałam swoje typy książek (pisarzy), teraz czekam na Waszą kolej.
          • Gość: sodomagomora Re: twoje czytanie twoj wstyd IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.11, 08:09
            twoje chore emocje.....
            • inez21 Re: twoje czytanie twoj wstyd 05.05.11, 09:50
              Należy się wstydzić zakładania głupich wątków:(
              A kazdy czyta to co lubi i na co ma ochotę. Nie czyta się chyba tylko po to aby mieć czym się chwalić wśród znajomych???
          • eeela Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 05.05.11, 12:15

            > Już napisałam swoje typy książek (pisarzy), teraz czekam na Waszą kolej.

            Oj, to się naczekasz. Chyba nie znajdzie się wiele osób, które by się wstydziły, że coś przeczytały.
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 08.06.13, 20:42
              Właśnie;) Najwyżej, niech się wstydzi ten, co na kupie zbija fortunę;)
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 08.06.13, 20:44
                Choć w sumie wstydziłabym się czytać Nasz Dziennik w środkach transportu publicznego, albo wstydziłabym się czytać Mein Kampf, czy jakieś inne antysemickie, hejterowskie, fobiczne pozycje publicznie. Jeszcze by mi kto wp..dol spuścił, albo, co gorsza, wziął za hejterkę/--fobkę itd.
          • Gość: zonia Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.13, 10:12
            Yann Martel
    • meeegotka Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 05.05.11, 12:06
      A czy Ty przeczytalas w ogole wymienione przez siebie? Czy tez uwazasz je za zawstydzajce, bo ktos Ci tak powiedzial?
      Zawsze idziesz w zyciu jak slepa owca za stadem?
      • jot6 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 07.05.11, 14:26
        a czy przeczytałaś chociażby tytuł założonego przez siebie wątku - powoli i spokojnie?
      • gazeta_mi_placi Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 07.05.11, 21:58
        Owszem, dla usprawiedliwienia dodam, że większość z nich jak byłam w wieku nastoletnim...
    • kasia_piet Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 07.05.11, 19:01
      Nie wstydzę się czytania.
      Nie czytam tego, czego nie lubię.
      Niektóre kolezanki/koledzy moich dzieci uważają, ze czytanie jest obciachem:(
      • magrathh Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 08.05.11, 17:52
        Znam ludzi, którzy robią odwrotnie - czytają to, czego nie lubią, ale uważają za jednynie słuszne i trendy.
        Tego, co lubią albo nie czytają, albo rzeczywiście wstydzą się przyznać do swoich upodobań czytelniczych.
    • marghe_72 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 07.05.11, 22:33
      Byłoby mi wstyd gdybym nic nie czytała
    • Gość: owca Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.play-internet.pl 08.05.11, 21:25
      wstyd mi, że czytam ten durny wątek...
      • effa.d Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 06.08.13, 05:10
        o! to ja sie pod tym podpisze :)
    • neure Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 09.05.11, 17:15
      ja nie przyznałem się do
      "W poszukiwaniu straconego czasu" - Marcel Proust
      Gdy kiedyś przez przypadek, wypaplam, że czytąłem , wybrnę
      zdaniem: "czytąłem, tak, ale tylko dwa tomy, jest ich.. wiećej.. ile? nie pamiętam.. :-) ". O tym, że czytąłem te dwa tomy wiedzą tylko: bibliotekarka, no i teraz już inni, ktorzy czytają tego posta. Tak, bibliotekarka wie. Kiedyś mi się tylko wydawało, że bibliotekarki pamiętają i sledza, kto i jakie ksiazki czyta. Dzis juz jestem pewny. (nie mam dowodów "na papierze", to wciąz poskłądane z przesłanek, ale ale...). To mnie własnie tak wkurza, że bibliotekarki wiedzą kto i co wypożycza.

      Przyznaję się, że do siegniecia po "W poszukiwaniu straconego czasu" zapędził mnie
      tytuł, który pojawił się w innej książce innego autora. Nie przynam się , nie napiszę
      kto to , co to za tytuł.

      Po ksiazkę "W poszukiwaniu straconego czasu - W strone Swanna" wybrałem się do biblioteki, gdy było już ciemno. Nie chodziło mi o to by być niewidocznym, lecz o to by być w bibliotece tuż przed zamknięciem (około 10 minut przed). Liczyłem na zmęczenie personelu, na wyczerpanie mocy przerobowych. I na to, że nikt nie będzie mi przez ramie zaglądac, nie będzie widzieć co wypożyczam. To też zmora, mara, ktora nawiedza biblioteki. I tez tego nie lubię.

      Tak, wypozyczyłem. Przeczytąłem. I nie przyznałem się, i nie przyznam.
      Ale przyznam się do tego, że to co napisałem wyżej dotyczy każdej ksiazki, która czytałem -
      nigdy nie przyznaję się. "W poszukiwaniu..." to jedna z moich ulubionych. Polecam. Naprawdę. (Co ja zrobiłem?! Jakby nie dość ,ze przyzanłem się do "W poszukiwaniu..." , to piszę ,że jest moją ulubioną. Dziś chyba jestem huliganem, niegrzecznym człowiekiem, (pozniej będe żałować huligańskich wybryków!) )
      Zauważam , że duzo osób czyta ksiazki siedząc w autobusie, pociągu. Mnie to się w głowie nie mieści. Ze tak można. Czasem wpada mi w ucho rozmowa, jedna osoba mówi drugiej ,że coś czytała. To też mi się w głowie nie mieści.
      Właściwie to co napsiałem wyżej o ksiażkach ,mozna napsiać o: słuchanych piosenkach, oglądanych filmach. Ja do teatru nie chodze, lecz gdybym chodził, teatr takze byłby na tej liscie.

      No i jeszcze, ostanie ale nie mniej wazne, to co wyżej mogę napsiać też o przegladanych stronach, czytanych arktykułach w sieci, o fofrach, i o róznego rodzaju czatach - do tego także się nie przyznaje. Dla innych ludzi nie czytam, nie słucham muzyki, nie ogladam filmów, nie wypowiadam sie na forach (to prawda, częsciej czytam), i nie rozmawiam z ludzmi na czacie.

      Do tego posta też nie przynam się, mimo ze to moj pierwszy tutjeszy. Do pierwszych trzeba przyznawać się. Chyba. Mnie sie wydaję, że potrafię rozpoznać które posty są pierwszymi dla danego nika. Ale mogę sie mylić. Żartuje - nie potrafię. I sie do tego przyznaję.

      Kiedyś chciałem dokuczyc kolezance, do..walić jej , powiedziłem do niej "A ty.. ty... czytasz Cohelo!" . Myslałem ,ze to ją zwali z nóg. A ona na to, z podniesiona głową, "Tak, czytam, a bo co, lubię..."
      Przyznaję się, nie czytałem książek Cohelo.
      I nie czytałem Oscara Wildea.
      i... wielu.. wielu... innych.
      Mogę sie przyznac do tego czego/kogo nie czytałem, to jest łatwiejsze:
      Hemingway, Orwell, Huxley, Wells, Hugo, Remarque
      (to z wątku: Dlaczego czytacie lewaka Hemingwaya )
      forum.gazeta.pl/forum/w,151,124963027,124963027,Dlaczego_czytacie_lewaka_Hemingwaya.html
      nie bede przynawać sie do tego posta, wiec nie należy liczyć na odpwoedzi z mojej strony , gdy ten post rozpocznie podwątek.
      Wysyłam post i znikam z forum, na kilka dni, by nie przyznawac się.

      Właściwie, gdy się zastanowiłem... nie postapiłem całkiem wbrew sobie. "W poszukiwaniu.. " swoją drogą . Ale jest ksiazka do przeczytania której nigdy nie przyznam się. Ta jest , na razie przed "W poszuiwaniu", ale idą łeb w łeb
      • minniemouse Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 15.05.11, 01:23
        Kiedyś chciałem dokuczyc kolezance, do..walić jej , powiedziłem do niej "A ty.. ty... czytasz Cohelo!" . Myslałem ,ze to ją zwali z nóg. A ona na to, z podniesiona głową, "Tak, czytam, a bo co, lubię..."
        Przyznaję się, nie czytałem książek Cohelo.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 08.06.13, 20:49
          Pedantka ortograficzna?
          Mniejsza o to, jak się nazywa, ale dla mnie jego 'mądrości' są nie do przejścia - nuda i stek banałów. Ziew.
        • Gość: None Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 29.07.13, 19:40
          patetyczne? czy to kalka z angielskiego - słowa "żałosny"? No niestety, te dwa słowa, choć mające podobną wymowę , oznaczają dwie różne rzeczy w każdym z języków. Polecam obczaić temat "false friend"... i definicję patosu w języku polskim.
      • Gość: elemele Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.13, 10:18
        Nie wiem czy się przyznać, ale Coelho wydaje mi się i nudny i głupi. W polskiej prozie nie mogę znaleźć dobrych pisarek po Nałkowskiej. Ale może źle szukam? Najgorsze, że dokorują swoje opowieści jakimiś emocjonalnymi gadżetami.
        • jeepwdyzlu źle szukasz 27.07.13, 20:13
          W polskiej prozie nie mogę znaleźć dobrych pisarek po Nałkowskiej. Ale może źle szukam?
          ----------
          -Dąbrowska - przeżyła Nałkowską o parę lat..
          -dobre pióro miała Chmielewska (piszę w czasie przeszłym - wspłcześnie pisane "rzeczy" są straszne)
          -talent ma Gretkowska (choć jej nie lubię)
          -przebłyski miewa Tokarczuk
          -bardzo młoda ale bardzo utalentowana jest Masłowska, na której kolejne pozycje zawsze niecierpliwie czekam....

          Jeszcze są Plebanek, Bator... to nie moja bajka, ale dziewczyny piszą lepiej niż wielu facetów.

          jeep
          • eeela Re: źle szukasz 28.07.13, 12:12

            > -bardzo młoda ale bardzo utalentowana jest Masłowska, na której kolejne pozycj
            > e zawsze niecierpliwie czekam....

            Czy ona nadal pisze takim językiem jak w swojej pierwszej książce? Nie chcę odmawiać jej talentu, bo "Wojna..." pokazuje pewien potencjał, ale mnie do Masłowskiej kompletnie zraziła stylistyką, przez którą miałam bardzo zakłócony obraz treści i dziś nie jestem w stanie powiedzieć, o czym była ta książka, bo przed oczami stoi mi obrazek rzucającego mięsem dresiarstwa i nic więcej.

            Do listy dodałabym Piątkowską - nie wiem, czy opublikowała już coś od czasu "Krakowskiej Żałoby", ale to była dobra książka, pięknie napisana i zapadająca w pamięć.
            • jeepwdyzlu Re: źle szukasz 28.07.13, 13:59
              Czy ona nadal pisze takim językiem jak w swojej pierwszej książce?
              ------------
              pewien potencjał :-)
              dużo znasz 18 latek lepiej piszących?

              Język ewoluuje, moze mniej mięsa, ale lecąca niektórym na nerwy forma - jest ciągle taka sama.
              Mnie to nie drażni, ale rozumiem oponentów...
              Tak czy siak - moim zdaniem to diament.
              Na szlif przyjdzie czas....
              jeep
              • eeela Re: źle szukasz 28.07.13, 20:26

                > pewien potencjał :-)
                > dużo znasz 18 latek lepiej piszących?

                Żadnych. Dlatego uważam, że to za wcześnie na publikowanie książek ;-) Ale to jest oczywiście kwestia uznaniowa - jedni wolą od razu rzucać się na głęboką wodę, inni starają się najpierw dojrzeć. Zakazać tym pierwszym ryzykanctwa nie można, tak jak i ich czytelnikom nie można nakazać, co ma im się podobać. Ale ja po dwukrotnym doświadczeniu z bardzo młodymi pisarzami już nie mam ochoty na więcej ;-)
            • qw994 Re: źle szukasz 28.07.13, 15:23
              A ja do listy polskich autorek dodałabym Zośkę Papużankę z bardzo dobrze napisaną "Szopką".
    • marghot Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 10.05.11, 11:41
      sądzę, że nie należy wstydzić się przeczytania żadnej lektury
      ważne jets to, co czytelnik z niej wyniesie, jakie będzi emiał odczucia, refleksje
      • zielonamysz Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 10.05.11, 14:07
        Gazeta, widac,ze jezyk polski jest dla ciebie problemem, bo zarowno tytul watku jak i twoje posty to poruta. Gramatyczno intelektualna.
        Ogladac seriale to tez poruta.
        A Szwaja jest polonistką i miewa niezle ksiazki. Ale pewnie tego nie widzisz bo wstyd ci maci w glowie tudziez seriale na ktorych cie zauwazylam:)
        • easydobranocka Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 10.05.11, 14:22
          Moim zdaniem ,każdy ma taką książkę.Której wstydził się czytać.Po co podawać tytuły książek.Szkoda robić autorowi nie potrzebnej reklamy.
        • przeprowadzacz22 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 22.05.13, 00:33

          Cudo tekst :D
    • Gość: Dorcia Wstydzić niektórzy powinni się tego, że nie IP: *.aster.pl 10.05.11, 20:01
      czytają. A o gustach czytelniczych w zasadzie się nie gustuje. Chociaż rewelacje pani Cichopek czy pana Ibisza jakoś mnie nie przekonują:)
      • Gość: Dorcia Miało być: nie dyskutuje:) IP: *.aster.pl 10.05.11, 20:02
        Słońce chyba mi za bardzo dogrzało:)
        • Gość: donaldon_kaczkowsk Re: Miało być: nie dyskutuje:) IP: *.pools.arcor-ip.net 12.05.11, 13:05
          pl.wikipedia.org/wiki/Julia_Brystiger#Bibliografia
          oooooo takich
          • joanka-r Re: Miało być: nie dyskutuje:) 12.05.11, 13:54
            Są osoby , ktore w ogóle nie czytają książek i to jest tragedia!!!!. Słownictwo maja ubogie, ale za to oglądają ''Modę na sukces'' wzychając do glownego bohatera uważając jednocześnie, że mają szerokie horyzonty myślowe.
    • Gość: janusz Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.uwm.edu.pl 12.05.11, 16:23
      Książki Stanisława Burkota. Profesor ten od lat wydaje podręczniki polskiej literatury współczesnej i ciągle je poprawia. Ale nadal nie zauważył istnienia w XX wieku pisarza Józefa Mackiewicza.
    • kijek82 Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 13.05.11, 12:04
      z ostatnich apsara litmanowicz:P,ale ma 800str,a ja lubie dlugie ksiazki pochlaniac (w domowym zaciszu,nigdy w poczekalni;))
    • kub-ma Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 13.05.11, 13:05
      Ale czego trzeba się wstydzić? Że się czyta? Że coś co inny się nie podoba? Że w danej chwili ma się ochotę na coś mega-luźnego? Że po cięzkim dniu umysłowego wysiłku nie chce się komuś sięgać po naukowe analizy biograficzne? Bez przesady.
    • Gość: ~gina Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.11, 13:17
      Powinno się wstydzić nieczytania! Powinno się tego wstydzić publicznie, prywatnie, w cztery oczy i na bezludnej wyspie! Tymczasem coraz częściej zdarza się, że zagaiwszy w towarzystwie o książkach wywołuje się kłopotliwą i zażenowaną ciszę...
    • Gość: ewa kryminały i sensacja oczywiście IP: *.internettv.atman.pl 13.05.11, 13:23
      większość z nas je lubi i czyta ale w towarzystwie opowiada, że czyta Coelho. Tischnera, Murakamiego albo Gretkowską - w zależności od środowiska ... tymczasem są książki sensacyjne będące lepszą literaturą niż grafomańskie utwory nawiedzonych literatów, choćby klasyk Le Carre, Agata Christie czy Simenon, poza tym de gustibius non est disputandum ...
      • zuideinde BIBLIA 13.05.11, 13:31
        mnie sie wydaje, ze wielu z nas wstydziloby sie czytac w publicznym miejscu Biblie. Czyz nie tak? Obym sie mylila.
        • pomme Re: BIBLIA 13.05.11, 13:37
          ale dlaczego? bo nie rozumiem
          oprócz tego że jest cięzka i nie chcialoby mi sie jej nosić ze soba to nie widzę przeciwskazań
          choc nie, jak czytałam Myśliwskiego czy Larssona to dźwigałam, tak więc mogę i Biblię
          btw sporo osób w środkach lokomocji odczytuje jakieś modlitwy z nabożnych książeczek, nie zauważyłam by ktoś z tego robił problem
        • Gość: skowronek Re: BIBLIA IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 13.05.11, 14:23
          Świadkowie Jehowy się nie wstydzą :)
    • Gość: bonnie Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.nencki.gov.pl 13.05.11, 13:42
      Mam na koncie setki przeczytanych książek gatunków rozmaitych i powagi różnej. Jedną z najśmieszniejszych komedii jakie w życiu czytałam była "Wróżka" Steele. Te niedoceniane romansidła to niezłe produkty, zwłaszcza romanse historyczne. Cel, ma się rozumieć, rozrywkowy, te książki do niczego nie aspirują, ale miło się w takiej oprawie dowiedzieć jak np. wyglądało życie towarzyskie w Nowym Orleanie w XIXw.
      Nie ma książek, których się należy wstydzić. Z takim romansidłem czy kryminałem można spędzić całkiem przyjemne dwie godziny.
    • Gość: kate Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.dsl.bell.ca 13.05.11, 14:09
      Grocholi nmie trawie wiec nie mam sie co wstydzic bo po nia nie siegne, Steel i inne tego typu tez mi jakos nie pasuja.Harlequina raz na ruski rok przeczytam, ale to mus bo jak koncze czytac to co czytam i to jeszcze w oryginale to mi sie mozg przegrzewa i musze z lekka zabic kilkaset szarych komorek a taki harlequin to jest idealny.:)
      Prawde powiedziawszy to chyba sie powinnam wstydzic ze popelnilam kolezanke Mayers i cala jej sage Twilight - okropny styl nawet w oryginale:)
    • drinkit Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 13.05.11, 14:26
      Chick lit przede wszystkim.
      Wharton, Dan Brown, Coelho.
    • grappaina Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 13.05.11, 15:11
      samo NIE czytanie czegokolwiek jest wstydem, a nie sam fakt tego, co się czyta! jasne najlepiej sięgnąć po klasykę - Dostojewski, Miłosz, czy choćby Słowacki, ale ciekawe ilu młodych ludzi, a nawet tych troszkę starszych, jest w stanie przez to przebrnąć. osobiście popieram czytanie różnych form literackich, bo to osadza nas w dzisiejszym świecie, zarówno pod względem wiedzy, jak i poczucia przynależności do dzisiejszej epoki. ale czytajmy, czytajmy, czytajmy ... bądźmy mądrzy i nie róbmy z języka polskiego pasztetu delikatesowego.
      • amused.to.death Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz 13.05.11, 17:29
        > czyta! jasne najlepiej sięgnąć po klasykę - Dostojewski, Miłosz, czy choćby Sł
        > owacki,

        ale niby dlaczego LEPIEJ?
        No ja wiem, że Słowacki wielkim poetą był, ale co tak naprawdę dałoby mi teraz czytanie go?
        Na pewno nie przyjemność więc po co?
        • Gość: gość portalu Re: Do czytania jakich książek powinno się wstydz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.13, 22:48
          "Wielka poezja, będąc wielką i będąc poezją, nie może nie zachwycać nas, a więc zachwyca."
    • karol_zmj ktoś uderzył w stół 13.05.11, 15:34
      i wiele nożyc się odezwało, tlumacząc że ważne żeby w ogóle czytać i że czasami się trzeba odmóżdżyć; to nie jest prawda
      lepiej nie czytać Grocholi, tak jak nawet totalne zmęczenie nie usprawiedliwia oglądania większości serialowego chłamu w TVN czy TVP

      jest tak wiele świetnych i atrakcyjnych książek, że doświadczać czytania można uzywając dobrej literatury
      • Gość: bonnie Re: ktoś uderzył w stół IP: 85.222.99.* 13.05.11, 19:42
        No dobrze, ale jak leży, to nie przeczytasz? Większość tych książek to bardzo szybka lektura, więc trudno to nazwać stratą czasu, a porównanie z beztreściowymi programami w TV jest dla dobrej rozrywki obrazą. Spotykałam już niezłe kwiatki, ale akurat Grochola jest na poziomie - oczywiście w segmencie książek rozrywkowych, bo przecież nie będę jej mierzyła tą samą miarką, co Steinbecka albo Le Guin. Argumentem może być to, że się nie podoba, a nie to, że nie wypada, bo rozrywka. Przez taki typ myślenia mamy w ogóle słabo rozwiniętą literaturę środka i musimy ją importować od Anglosasów, bo naszym poważnym literatom nie wypada jej pisać.
        Z mojej obserwacji wynika, że ci, którzy dużo czytają, nie stronią od żadnego gatunku; to ci, którzy czytają mało, selekcjonują albo wręcz snobują się.
    • bartoszzzambrowa Lewaków jak Hemingway, Remarque, Orwell, Wells 13.05.11, 17:24
      Lewaków jak Hemingway, Remarque, Orwell, Wells
      • Gość: taranka Re: Lewaków jak Hemingway, Remarque, Orwell, Well IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.11, 20:05
        To i tu gazeta się udziela??? gdzie jej nie ma,na Jowisza?? Zaraz mi z lodówki wyskoczy:-))
        • bartoszzzambrowa Re: Lewaków jak Hemingway, Remarque, Orwell, Well 13.05.11, 20:35
          Jaka gazeta?
        • gazeta_mi_placi Re: Lewaków jak Hemingway, Remarque, Orwell, Well 14.05.11, 18:01
          Porzuć wszelką nadzieję, nawet forum haftu krzyżykowego kiedyś odwiedziłam z miłą wizytą :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka