Dodaj do ulubionych

Dużo czytacie?

10.05.04, 21:35
Nie chcę tu zrobić licytacji w czytaniu na akord, ale tylko zobaczyć ile czytają użytkownicy tego forum - jak mniemam zainteresowani książkami i lubiący czytać. Ja czytam średnio jedną książkę tygodniowo (strach liczyć ile przeczytałem w życiu do tej pory), choć znam osobę, która czyta więcej. Często sięgacie po raz kolejny po tę samą - "sprawdzoną" lekturę?
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Dużo czytacie? 10.05.04, 22:04
      Powtórki są nieuniknione - patrz esej "Amnesia in Literis" P. Suskinda w
      tomie "Trzy opowiadania i jedno rozważanie"

      Jakieś 3-4 tygodniowo
    • natalicja Re: Dużo czytacie? 10.05.04, 23:36
      Duzo, ale na akord, czytam, czytam, czytam, jak mam dobry dzien to ksiazke, dwie (nie chwalac sie nie znam nikogo, kto czyta szybciej ode mnie bez kursow, po kursach szybkiego czytania nie znam nikogo, ale to juz na marginesie), a potem trach! - i nie czytam nic prawie, bo nie mam ochoty. Srednio - kilka ksiazek na tydzien pewnie bedzie.
      A powtorki - czesto.
      • Gość: we Re: Dużo czytacie? IP: *.dip.t-dialin.net 11.05.04, 00:02
        no ja pracuje wiec..czas na ksiazke mi sie wydluza..chyba ze sie wciagne w
        bardzo dobra ksiazke to odrazu cala przeczytam.
        powtorek nie robie
        • lostdog Re: Dużo czytacie? 11.05.04, 00:06
          ja też mam tak jak natalicja: dużo czytam a potem nic - czasem nie mogę nawet
          patrzeć na książkę ;). ok 3-4 na tydzień będzie... a powtórki również często,
          chociaż raczej nie w całości, a tylko pewne "sprawdzone" fragmenty.
    • Gość: adas Re: Dużo czytacie? IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 11.05.04, 00:17
      Obawiam się, że czytam nazbyt metodycznie. Mniej więcej 100 - 200 stron
      dziennnie, w zależności od rodzaju książki i własnego humoru. Jak książka ma do
      150 stron to staram się ją skończyć w jeden dzień. No i stosuję płodozmian,
      czasem robię dzień przerwy, wałęsam się wtedy bez celu po mieszkaniu. Jak
      dobrze, że jest telewizor...
      • braineater Re: Dużo czytacie? 11.05.04, 18:28
        Płodozmian! - tego określenia mi właśnie brakowało - czasmi ugór czytelniczy
        może leżeć odłogiem - ale nigdy nie zdażył mi się odwyk dłuższy niż dwudniowy:)
    • staua Re: Dużo czytacie? 11.05.04, 02:25
      Duzo i szybko (byl juz taki watek, nie?) ale lapie sie na tym, ze czytam mniej,
      odkad mam samochod. Jednak czytanie w srodkach komunikacji (nie tylko
      miejskiej) stanowilo duzy procent :-))
      • verdana Re: Dużo czytacie? 11.05.04, 20:41
        Koło 5-6 tygodniowo dla przyjemnosci. Oprócz tego naukowe, do pracy, ale z tych
        tylko te fragmenty, które są mi potrzebne.
        • noida Re: Dużo czytacie? 11.05.04, 22:51
          To ja jeszcze spytam- CO wy tak czytacie? Ja czytam około 1-2 książki
          tygodniowo, na więcej zazwyczaj nie mam czasu (chociaż zdarza się, zwłaszcza w
          wakacje :-), ale bywa i tak, że nie czytam po dwa, trzy tygodnie, bo zwyczajnie
          nie wiem, co czytać! Na książki byle jakie, które mnie nie zainteresują po
          pierwszych 50- 100 stronach, staram się nie tracić czasu. Ciężko jest odkryć
          coś nowego i naprawdę GODNEGO przeczytania nie tylko po to, żeby "zaliczyć".
          Więc co wy czytacie, jeśli czytacie po kilka książek tygodniowo?
          • Gość: ilusia Re: Dużo czytacie? IP: *.chomiczowka.net.pl 12.05.04, 11:35
            no własnie; ja nie mam czasu. 1-2 tygodniowo, w zależnosci od grubosci stopnia
            pochłonięcia mnie przez lekturę.
            Od książek odrywa mnie skutecznie praca, internet i telewizor...
          • Gość: adas Re: Dużo czytacie? IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 12.05.04, 13:21
            W zeszłym tygodniu Saint Exupery, Chandler i Amos Oz. Plus "western" Wernica.
            Niestety, mam aż nadto czasu na czytanie.
            Coś GODNEGO do przeczytania, Mogłabyś podać szczegóły? Chyba nie rozumiem tego
            terminu.
            Pozdrawiam
            • noida Re: Dużo czytacie? 12.05.04, 23:14
              Proszę bardzo- definicja GODNEGO.
              Godne to takie, które się czyta, bo jest interesujące i rozwijające a nie czyta
              się: żeby czytać/ żeby nie oglądać telewizji/ bo to nowość i wypada/bo nie ma
              nic lepszego do roboty. No i jeszcze żeby po 3 m-cach pamiętać więcej o treści
              książki niż "była taka pani no i ona miała psa... a może kota? w każdym razie
              był czarny".
              • Gość: adas Re: Dużo czytacie? IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 13.05.04, 17:48
                Celna riposta. Ironiczna, zwięzła i na temat. Nadal nurtuje mnie pewna
                wątpliwość: jak odkryć coś GODNEGO do czytania NIE CZYTAJĄC?
                O gustach ponoć sie nie dyskutuje*. Podobno także każdy człowiek jest inny...
                Pzdr.
                adas

                *Nie dotyczy forum
                • noida Re: Dużo czytacie? 13.05.04, 22:51
                  No i właśnie o tym jest moje pytanie! Jak znaleźć coś godnego czytania? Bo ja
                  na przykład czasem natykam się na taką serię "gniotów" poleconych przez różne
                  osoby (albo gazety), że nawet ich nie kończę. A że liczba gniotów przewyższa
                  liczbę dzieł to się zastanawiam, skąd wziąć tyle dobrych książek, żeby czytać
                  ich aż 5 tygodniowo? Bo jeśli to nie są dobre książki to nie widzę sensu w
                  czytaniu ich. Chyba, że inni widzą.
                  • Gość: adas Re: Dużo czytacie? IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 13.05.04, 23:23
                    Chyba jesteśmy na innych planetach:) Nie, nie ma co się bać, nie chodzi o żadne
                    kobiety z Wenus i mężczyzn z Marsa. Po prostu poruszamy się w trochę innych
                    okresach czasowych. Ja czytam, sporo, ale mało prozy bardzo współczesnej. Pod
                    względem literackim mój czas sie zatrzymał pod koniec lat 70. Nadrabiam
                    zaległości sprzed narodzin... A nowych książek bardzo niewiele.
                    Tak to już jest, łatwiej odkryć "wielkość" w przeszłości niż teraźniejszości.
                    Na szczęście wiele rzeczy wydano dopiero teraz, to aż tak bardzo anachroniczny
                    nie jestem. Jak szukam książek? Internet pomaga, ale bardziej kieruję się
                    posłowiami i artykułami danych autorów.
                    Pzdr.
                    adas
                  • poirot80 Re: Dużo czytacie? 16.05.04, 13:37
                    Wszystko zależy od tego co ktoś uważa za dobre. Dla mnie dobra książka
                    niekoniecznie musi być bardzo ambitna, ważne, żeby nie była nudna. Czytam
                    średnio 2-3 książki na tydzień, a z atorów najbardziej lubię: A. Christie, Jane
                    Austen, Helen Fielding, Irenę Matuszkiewicz, Whartona a ostatnio przekonuję się
                    do Chmielewskiej i Erle Stanley Gardnera.
    • slotna Re: Dużo czytacie? 12.05.04, 14:46
      Róznie, dwie-trzy tygodniowo to absolutne minimum, wczoraj akurat i
      przedwczoraj przeczytałam po dwie, ale cienkie były i az wstyd się przyznac do
      tych tytułów;)) No, może i nie wstyd, nie harlekiny, ale niemniej Dostojewski
      to to nie jest.

      W podstawówce i na poczatku liceum czytałam średnio 1.5 ksiązki na dzien,
      specjalnie liczyłam, później wpadłam w szpony internetu, ale teraz studiuję i
      nie mam komputera w domu więc znów czytam i czyyyytam;)) Tyle, ze mogłabym
      nieco ambitniejsze pozycje wybierać;(
      • poirot80 Re: Dużo czytacie? 16.05.04, 13:39
        Ja też nie zawsze sięgam po ambitne pozycje, ostatnio nawet Norę Roberts
        czytałam:P, ale wcale mi to nie przeszkadza, czytam dla przyjemności, a nie dla
        szpanu:)
    • Gość: pefał Re: Dużo czytacie? IP: 193.0.117.* 12.05.04, 14:49
      Wcale, i dobrze się z tym czuję, domorosłe mądrale...
      pefał
      • clevera :) 12.05.04, 19:50
        Jak to wcale? Na 1000 posiadanych książek przeczytałeś już dwie, a to juz coś ;)
    • karmilla Re: Dużo czytacie? 12.05.04, 17:48
      Przeczytawszy wypowiedzi powyżej wychodzi mi, że bardzo mało, bo liczę rocznie,
      a nie tygodniowo. Więc w dawniejszych czasach bywało do 100 rocznie, potem coś
      około 60 (czyli jednak wciąż ponad książkę tygodniowo). Od kiedy łączę pracę ze
      studiami ok. 20 rocznie - i staram się pocieszyć że to i tak dużo więcej niż
      tzw. statystyczny Polak ;-)
      • sutekh1 Re: Dużo czytacie? 26.05.04, 12:38
        nawet 60 rocznie to mocne przegięcie. ja przy studiowaniu jako sporym obciążeniu
        ok.20 rocznie a i to max.
    • Gość: lena Re: Dużo czytacie? IP: *.matrixx.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.04, 18:52
      zależy od nastroju, tygodnia i czasu, ale nie więcej niż 1 na tydzień, a raczej
      niż 2 w miesiącu
      dziennie maksymalnie 100 stron, bo ja lubię cieszyć się książką kilka dni
      i lubię grube książki, 400 i więcej stron to jest to
      czytanie kilku książek tygodniowo to dla mnie fast food książkowy, ble
      • clevera :))) 12.05.04, 19:07
        Jesli to książka mojego wyboru to pochłaniam ja kosztem snu, ale jeśli to
        książka "służbowa" to potrafię ją czytać tygodniami. Czytam do końca jeśli
        zacznę i zawsze kilka tytułów jednocześnie. Nigdy nie wracam do już
        przeczytanej książki. Średnio wychodzi około 2 tygodniowo.
        • lika13 Re: :))) 12.05.04, 21:12
          Biorę z biblioteki 5 na tydzień.Czasem przeczytam wcześniej,czasem
          przedłużę.Ale 2-3 na tydzień to wychodzi,czasem więcej jak są trafione.(dzisiaj
          2szt :))Rzadko wracam do książek,ale obiecałam to sobie ostatnio jak ustawiałam
          wreszcie książki z kartonów na nowe półki i rozczulałam się nad każdą
          pozycją.Wychowałam się w domu gdzie mama dużo czytała i namiętnie kupowała
          książki.Chyba kiedyś były tańsze,bo teraz rzadko kupuję raczej wypożyczam.
        • poirot80 Re: :))) 16.05.04, 13:43
          Też czytam kilka tytułów jednocześnie, często też "służbowo" sięgam po książki,
          po które pewnie nie sięgnęłabym z własnej woli i dużo straciłabym,
          np. "Buddenbrookowie". Do niektórych książek wracam i to nawet często.
    • Gość: czapski Re: Dużo czytacie? IP: *.utp.pl 12.05.04, 21:34
      Czytuje w szczytowym okresie kolo 5 na tydzien, w okresach kryzysu gdzies jedna
      na 2 tygodnie
      Nie czytuje ksiazek po raz drugi
    • dr.krisk Niewiele. 13.05.04, 09:31
      Z jedną książkę na miesiąc. Natomiast często wracam do książek, które juz
      czytałem.
      Przyznam szczerze, że jak mam wolny czas to wolę gdzieś pojechać na rowerze,
      połazic po lesie, popływać itp. zamiast czytać czyjeś wynurzenia & rozterki. To
      podobno przychodzi z wiekiem , no i właśnie przyszło.
      KrisK
      • exilvia Re: Niewiele. 13.05.04, 10:36
        Osiecka zaś mówiła, że woli porozmawiać z konkretnym człowiekiem, niż przeczytać grubą książkę.
        • raymond.new Re: Niewiele. 14.05.04, 22:02
          Ze mną też tak się ostatnio dzieje i trochę mnie to przeraża. Łapczywe lektury
          cechują młodych ludzi. Czyżbym był już mentalnym starcem?
          • dr.krisk Spokojnie! Wszystko w porządku! 16.05.04, 00:48
            raymond.new napisał:

            > Ze mną też tak się ostatnio dzieje i trochę mnie to przeraża.
            Sądzę, że w tym natłoku słów trzeba czesem powiedzieć sobie "dość". Nie
            interesuje mnie kolejne opowiadanie Piernatka, opisujące jego piernatkowe męki
            istnienia. Nie rusza mnie kolejna powieść jakiegoś/jakiejś malucha, traktująca
            o opłakanych skutkach nadużywania. Mam to po prostu gdzieś.
            Tym lepiej mi się czyta ksiązki, które naprawdę mnie zainteresują. Jak ostatnio
            Magris, a teraz może kupię sobie nowego Chwina. Ale jeszcze nie wiem. Może
            kupię sobie nową przerzutkę do roweru. Albo co innego.
            Trzeba porządkować myśli, proszę państwa.
            KrisK
          • poirot80 Re: Niewiele. 16.05.04, 13:47
            A ja właśnie z wiekiem zaczęłam czytać więcej:) W szkole średniej nie czytałam
            prawie wcale, mam awersję do lektur przymusowych.
    • Gość: TOTO Re: Dużo czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 11:57
      NA OKO PONAD 100 ROCZNIE
    • appiana Re: Dużo czytacie? 13.05.04, 12:59
      Coraz mniej- wszystko z powodu braku czasu niestety :(
      • Gość: taki jeden Re: Dużo czytacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 16:32
        Dużo więcej, niż muszę, sporo mniej, niżbym chciał, ale to też wynika z
        dostępności PSIAKREW - i nie chodzi tu tylko o zasobność portfela! Co sobie
        przypomnę 10 miesięcy spędzonych w NiuJorku, to mnie nostalgia za antykwariatami
        i ulicznymi bukinistami po prostu zabija. STRAND - effin' A, 16 mil książek, od
        40 centów + tax (stanowy VAT) w górę... Koszyki się przy tym BARDZO głęboko chowają.
        pozdrowienia

        tj
        • lemuriza Re: Dużo czytacie? 14.05.04, 07:49
          Lubię czytać, ale w obliczu tego co tu piszecie czytam mało: tak jedną książkę
          na tydzień.
          Moje życie to również czytanie właśnie , ale nie chcę się zatracać tylko w
          tym, bo jest jeszcze tyle innych rzeczy, o któych warto pamiętać: ot, choćby
          wspomniane już jeżdżenie na rowerze ( i sport wogole), no a poza tym podobnie
          jak cytowana tu już A. Osiecka myślę, że nie wolno zapominać , że jest jeszcze
          drugi człowiek ... i trzeba mu poświęcić swój czas:)
    • m_alina Re: Dużo czytacie? 14.05.04, 11:05
      czytam w każdej wolnej chwili i trudno powiedzieć ile byłoby przeczytanych
      sztuk na tydzień czy miesiąc. Tym bardziej trudno, że jednocześnie mam "w
      czytaniu" kilka książek.
      • verdana Co czytam 14.05.04, 14:14
        A ja czytam dla przyjemności. Nie, zeby sie dowiedzieć, nie zeby mądrość kart
        przeniknęła do mnie, nie żeby poznać wszystkie modne nowosci. Czytam, bo lubię.
        Lubie kryminały, powieści obyczajowe. Nie znoszę tylko romansów, a jak nie
        znosze, to nie czytam. I nie bardzo wierzę (ale moze się mylę) w osoby, które
        czytają dużo i tylko dobre książki. Bo czytanie jest nałogiem, a dobrych
        książek znowu tak dużo nie ma.
    • ryza_malpa1 Re: Dużo czytacie? 14.05.04, 15:16
      Kiedy prowadziłam statystyki - t było jakieś 7 - 10 nowości ( nie liczyłam
      powtórek) - ale wtedy miałam nudna pracę, która polegała na siedzieniu na dupie
      8 godzin dziennie w zatęchłej norze i słuchaniu radia.
      Teraz jakby mniej...czasu nie mam ...i tak samo jak noida trzy razy się
      zastanowie dopóki po coś sięgnę.

      A książki GODNE przeczytani od NIEGODNYCH przeczytania rozrózniam empirycznie
      poprzez przeczytanie 20 - 30 stron - to do adasia.
      Na przykład " Kod Leonarda da Vinci" uznalam za niegodny po dojściu do 30
      strony i potknięciu się o steki bzdur.
      Czytam nadal ale tylko dlatego, że mam nałóg czytania a nie mam czasu poszukac
      czegoś lepszego:( A musze i tak siedzieć w domu.
      • Gość: pszczola Re: Dużo czytacie? IP: *.crowley.pl 15.05.04, 15:26
        czytam okolo 5-7 ksiazek tygodniowo, sa to ksiazki zawsze nowe tzn do tej pory
        nie czytane. Teraz mam nawrot do ksiazek A Christie, wiec czytam co drugi dzien
        jakis kryminalek:)
        czytam po 2-3 ksiazki na raz ( teraz: Studnia zyczen, Kurtyna i Obozy jeneickie
        na G Slasku- to do pracy).
        do przeczytanych wracam- Christie, Musierowicz, Chmielewska
        :)
    • indiaaa Re: Dużo czytacie? 16.05.04, 15:09
      kiedys 1 dziennie, codziennie :) teraz 2-3 tygodniowo
    • Gość: Uszczypnij_muzo Re: Dużo czytacie? IP: *.toya.net.pl 16.05.04, 15:11
      Nie chciałeś zrobić licytacji a i tak ją zrobiłeś. Ja powiem tak - czytam
      różnie, czasem kilka książek na tydzień, czasem kilka książek na miesiąc.
      Zależy od zasobów wolnego czasu i przede wszystkim stylu, w jakim dana książka
      jest napisana.
    • gosiatek Re: Dużo czytacie? 26.05.04, 12:07
      Przeglądam Wasze posty i zastanawiam się, kiedy znajdujecie czas na czytanie
      tylu książek.
      W liceum czytałam po 2-3 ksiązki tygodniowo. Teraz zdarza się mi się nawet
      cały miesiąc bez książki (pomijam podręczniki)
      Mam 3,5-letnią córeczkę, pracuję, a w wolnych (nielicznych) chwilach uczę się.
      Zawsze czytałam w autobusach i tramwajach i nie mogę zrozumieć, dlaczego jest
      tam tak mało osób z książkami - ile w tym czasie można byłoby przeczytać (pod
      warunkiem, że nie stoi się na jednej nodze)
      • jasmina_tdi Re: Dużo czytacie? 26.05.04, 12:24
        albo wszyscy jestescie po kursach szybkiego czytania albo macie wyjatkowo duzo
        czasu... 4 - 5 ksiazek tygoniowo oznacza chyba kilka godzin dziennie?? łał...
        ostatni raz mialam tyle czasu w liceum. zazdroszcze niepomiernie.
    • Gość: alienor Re: Dużo czytacie? IP: *.crowley.pl 27.05.04, 17:39
      Srednio wyjdzie pewnie 1 tygodniowo. Zazwyczaj czytam 2-3 na raz: jakas
      powiesc, jakas popularnonaukowa i czasem cos ekstra, co mnie
      akurat "pociagnie". Zwykle celowo spowalniam czytanie, bo mi zal, ze juz za
      pare dni bede sie musiala rozstac z taka swietna ksiazka. W tygodniu spedzam na
      czytaniu 1-2 godziny dziennie, w weekend wiecej. Czesto wracam do ksiazek juz
      przeczytanych. Uwielbiam czytac!
      • Gość: re777 Re: Dużo czytacie? IP: *.gdynia.mm.pl 28.05.04, 15:35
        uwielbiam czytać, zostało mi to z dzieciństwa, gdzie wrecz ganiona byłam za to,
        że aż tyle czytam:-), czytałam pod kołdrą [myslę, że nie ja jedyna:-)].
        czytam ksiązki o różnorakiej tematyce: popularnonaukowe, psychologiczne,
        lżejszego kalibru, naprawdę różne. i to zarówno prozę, jak i poezję. mam swoich
        ulubionych autorów, ksiązki, do których wracam. odkrywam też nowych,
        nieznanaych mi do tej pory czy to pisarzy, czy tez poetów.
        pozdrawiam
    • Gość: Kaska_K Re: Dużo czytacie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.05.04, 11:09
      Heh, ja czytam kiedy mam czas, najlepiej jeśli książka ma nie mniej niż jakieś 400 stron - za cieńsze (irracjonalnie) trudniej mi sie zabrać, a wynika to z obawy, że ledwo ją zacznę, to już sie skończy... Poza tym mam taką zasadę, jeśli wchodzi jakiś film nakręcony na podstawie książki (bądź oparty o jakieś jej wątki), to nie obejrze filmu dopóki nie przeczytam tejże książki. Aktualnie czytam "Iliade" - ciężko mi idzie;) - chociaż kawałkami już ją czytałam w liceum...
    • brutt Re: Dużo czytacie? 28.05.04, 16:55
      Ja tez czytam jedna/dwie ksiazki na tydzien. A tak w ogole to pozbylem sie TV
      i teraz czytac moge wiecej.
      Pozdr.
      • Gość: Cynamoon Re: Dużo czytacie? IP: *.it / 62.233.189.* 28.05.04, 17:00
        Teraz ze 2 tygodniowo. Zdarza sie ze i trzy, ale takze ze i pol ksiazki ;-)
        Czytam zazwyczaj tylko w nocy. Potym, czy chodze niewyspana, widac fajnosc
        aktualnie przeczytanej ksiazki ;-)))
    • j_u Re: Dużo czytacie? 16.06.04, 18:20
      A co z gazetami, wiadomosciami w necie, forum? ;) Nalezaloby liczyc, ile slow
      dziennie :) Jak na angielskich uniwersytetach: "praca powinna wynosic od 3,5 do
      5 tysiecy wyrazow ;)))
    • klymenystra Re: Dużo czytacie? 16.06.04, 21:02
      :)
      od poczatku roku przeczytalam cos okolo 100 ksiazek- z czego okolo polowa to
      ksiazki nowe, nigdy nieczytane. czesto wracam do znanych juz dziel, zeby po
      rpsotu odpoczac od natloku informacji i zmeczenia intelektualnego :)

      pozdrawiam
    • Gość: Vivian Darkbloom Ileż wy macie wolnego czasu! IP: *.mil.net.pl / *.milnet.silesianet.pl 17.06.04, 18:08
      Zazdroszczę... A może powinnam się zapisać na kurs szybkiego czytania? W
      wakacje rzeczywiście jestem w stanie osiągnać te 1-2 ksiązki tygodniowo, ale w
      roku szkolnym jest gorzej. Rocznie wychodzi mi jakieś 40. Moze po prostu należę
      do pokolenia, które już w liceum nie ma czasu? :)))))))) Ciekawe jak bedzie na
      studiach... nie czytam po raz drugi odkąd jestem (to znaczy: byłam, bo mam od
      tygodnia wyksztalcenie średnie) w liceum. Chciałabym bardzo wrócić do ksiązek,
      które mnie zachwyciły, a ktore czytalam zbyt wczesnie żeby pojąc wszytskie
      zawarte w nich treści (chiciażby "Ulissesa" czy "Imie rózy"), ale z drugiej
      strony ciągle chcialabym poznawać coś nowego. I zawsze rozstrzygam ten dylemat
      na rzecz tego, czego jeszcze nie czytałam. Może na emeryturze będę mieć
      czas :)))))))))
      • klymenystra Re: Ileż wy macie wolnego czasu! 18.06.04, 09:06
        ja tez nie mam czasu:)))) wobec tego czytam (juz pisalam w innym watku)- w
        wannie, przy jedzeniu, w lozku, w tramwaju itd. teraz sie przygotowuje do
        egzaminow i czasu jest mniej, ale co 45 pol godzinny odpoczynek- na ksiazke :))

        pozdrawiam
    • hania55 Re: Dużo czytacie? 17.06.04, 20:23
      Nie prowadzę statystyk, a ilośc przeczytanych książek zależy od ilości wolnego
      czasu. Na 2-tygodniowe wakacje zabieram co najmniej 5 książek, a i tak
      zazwyczaj okazuje się, że za mało. Kiedy dużo pracuję i wracam b. późno do
      domu, bywa, że jedną książkę czytam w ciągu 3-4 tygodni.

      Całe życie mam wrażenie, że czytam za mało i nie zdążę przeczytać wszystkiego,
      co warto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka