Gość: dok IP: *.dialup.mindspring.com 15.05.04, 21:55 Mnie do dzis, a czytalem ze dwa lata temu, ciarki chodza po plecach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
clevera :) 15.05.04, 22:08 Czytałam kilka lat temu z polecenia koleżanki. Pamiętam tylko, że wydała mi się dziwną. Znam ludzi, którzy są nią zachwyceni. Może lubią takie klimaty. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dok Re: :) IP: *.dialup.mindspring.com 15.05.04, 22:14 Nie nie lubie takich klimatow, ale ksiazka jest jedyna w swoim rodzaju; nigdy przedtem, ani potem nie czytlem tak cos dziwnego. Odpowiedz Link Zgłoś
atmen Re: :) 15.05.04, 23:18 Podobala mi sie, jest rzeczywiscie niezwykla, ale ciarki nie chodza, jak tez nie wracam do niej myslami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dok Re: :) IP: *.dialup.mindspring.com 15.05.04, 23:27 nie wracasz, czy wracasz? myslami Odpowiedz Link Zgłoś
atmen Re: :) 16.05.04, 10:56 chyba mnie zlapales na jakiejs niescislosci logicznej - NIE wracam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maga Re: "Pachnidlo"-czytal kto te ksiazke..? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 22:52 Właśnie zaczęłam ją czytać i jestem lekko podekscytowana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dok Re: "Pachnidlo"-czytal kto te ksiazke..? IP: *.dialup.mindspring.com 15.05.04, 23:01 Jak skonczysz, to daj znac. Odpowiedz Link Zgłoś
solfuga "Das Parfum" 16.05.04, 12:39 W Polsce wydana w 1990, bestseller. Krótkie Süskindy: "Gołąb" "Kontrabasista" "Trzy historie i jedno rozważanie" Dziwne klimaty w prozie niemieckojęzycznej: Herbert Rosendorfer "Wielkie solo Antona L." (czytana kiedyś w Polskim Radio) "Cierpienie Ballmanna" Peter Daniel Wolfkind "Noc księżycowa" Wolfkind też w: "Labirynt fałszerstw" Antologia krótkiej prozy niemieckojęzycznej XX w. Odpowiedz Link Zgłoś
ulalka Re: "Das Parfum" 16.05.04, 13:32 czytalam. fascynowala mnie. ale potem ni moglam zniesc nawet jej obecnosci na polce. poszla w swiat - jako podaj ksiazke dalej, zanim powstala akcja. pelno moich ksiazek ma moj przyjaciel, ktory jeszze nie pracuje, a lubi czytac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nibelung Re: "Das Parfüm" IP: *.wrzos.wroc.pl 20.05.04, 12:32 solfuga napisał: > W Polsce wydana w 1990, bestseller. > Krótkie Süskindy: > "Gołąb" > "Kontrabasista" > "Trzy historie i jedno rozważanie Czytałem, serdecznie polecam! Należy też obowiązkowo dodać: "Historię pana Sommera", Czytelnik, W-wa 1994 A w klimatach "Pachnidła" utrzymany jest "Przemyślny ból" Andrew Millera. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ella_2 Re: "Pachnidlo"-czytal kto te ksiazke..? 16.05.04, 13:38 Czytałam i czuję, że zapadła mi w pamięć na długo, może na zawsze. Niesamowita, nie do zapomnienia i nie do oderwania się dla mnie. Wywołała u mnie uczucia skrajne, totalne obrzydzenie i bezgraniczny zachwyt. Ten klimat...to poszukiwanie zapachów np szkła czy metalu... I sama główna postać, obiekt trudny do darzenia symaptią, a jednak nie mogłam go na swój sposób nie polubić. Czytałam też "Kontrabasistę", ale już bez takich emocji, choć podejście do instumentów jest tam zaskakujące. Ciekawa jestem opinii muzyków na ten temat... A co do innych dziwnych klimatów w literaturze niemieckojęzycznej to polecam "Wielkie solo Antona L." wspomniane wyżej. Czytałam kilka razy i nadal czuję niedosyt.. i chciałabym się kiedyś znaleźć w sytuacji Antona, choćby we śnie;-) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joyia Re: "Pachnidlo"-czytal kto te ksiazke..? IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 13:40 tak, czytalam.. Ale musialam te przyjemnosc na dwa etapy rozlozyc. :-) Za pierwszym razem po prostu mnie znudzil watek: Dziwny czlowiek-nie-czlowiek idzie przez swiat po trupach goniac za czyms blizej nieokreslonym. Jak sie pozniej okazuje, przemierza Francje w poszukiwaniu zapachu, ktory mu pozwoli zapanowac nad ludzmi. Siegnelam jednak jeszcze raz po te ksiazke i chyba wlasnie przez dziwactwa i spryt tej obrzydliwej kreatury zaczela mnie wciagac. Suma sumarum, uwazam, ze ksiazka warta przeczytania i przez prosta fabule, wewnetrzny niezaspokojony ped bohatera za wlasnym spelnieniem i brak jakiejkolwiek moralnosci w jego czynach, zapada w pamiec. joyia Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: "Pachnidlo"-czytal kto te ksiazke..? 16.05.04, 14:09 Jedyna książka, która wzbudziła we mnie tak skrajne odczucia.Z jednej strony podziw dla wyobraźni autora ( bo fabuła rzeczywiście nie z tej ziemi), a zdrugiej strony zdziwienie jak można i po co wyobrażać sobie takie rzeczy, a potem o nich pisać? No i te opisy zapachów ....... (tych brzydkich) łeeee... moze i genialnie opisane, ale dla mnie to było za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kora Re: "Pachnidlo"-czytal kto te ksiazke..? IP: *.dialup.mindspring.com 17.05.04, 14:33 No wlasnie, to dla mnie tez jedyna w swiom rodzaju ksiazka, brrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dvoicka a kto nie czytał? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 13:06 kto nie czytał, powinien przeczytac ja w ogóle uwielbiam książki, które tak bardzo skupiają się na wrażeniach zmysłowych, ale ta jest niezrównana budząca podziw i grozę Odpowiedz Link Zgłoś
musztarda_ziolowa Re: "Pachnidlo"-czytal kto te ksiazke..? 19.05.04, 12:25 Bardzo duzo slyszalam na temat tej ksiazki. Chcialabym pozyczyc, ale niestety nie znam autora... Podpowiedzcie. Z gory dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
agunia38 Re: Patrick Süskind 19.05.04, 14:06 no pewnie, że czytałam, zrobiła na mnie duże wrażenie, szczególnie wtedy, gdy sięgnełam po nią pierwszy raz (w oryginale)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dok Re: "Pachnidlo"-czytal kto te ksiazke..? IP: *.dialup.mindspring.com 19.05.04, 20:14 Patrick Suskind, albo bardzo podobnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś