Gość: Grandelezier
IP: *.zapora / 212.160.172.*
20.05.04, 13:13
Powieść jest rewelacyjna. Momentami zabawna, przechodzi nagle w opowieść tak
smutną i przerażającą, że całe otoczenie przestaje być ważne. Książka
wstrząsająca. Pełna poetyki i realizmu, wszystko umiejętnie wplecione w
całość. Moja książka roku, obok "Ulicy Marzycieli" McLiama Wilsona.