minniemouse 10.02.12, 00:35 Ktos juz czytal, zaczal czytac? jakie wrazenia? bo ja stwierdzilam ze po dobrym poczatku strasznie przynudza. z powodzeniem mozna te wspomnienia skrocic o 2/3. z powodzeniem. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nioma Re: Keith Richards, Życie..... 11.02.12, 17:58 momentami sie zastanawialam czy mu placili od wiersza. ksiazka nie jest napisana w sposob porywajacy, jest duzo bardzo ciekawych historii i mnostwo nudnych fragmentow. ja przeczytalam cala i szczegolnie zachwycona nie bykam Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Keith Richards, Życie..... 12.02.12, 09:38 No nie? Poprawiam tylko ze rabnelam sie z tym 2/3, mialo byc 1/3 oczywscie chociaz teraz zastanawiac sie czy tak bardzo sie pomylilam, lub w ogole ;) Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Keith Richards, Życie..... i inni... 12.02.12, 09:43 a tak a propos, zeby nie zakladac nowych watkow, to wyszly tez inne biografie: ~ Steven Tyler ~ Russel Brand ~ Ozzy Osbourne z tych czytalam tylko Jestem Ozzy, to bardzo mi sie podobala bo przynajmniej nie przynudzal, pisal szczerze, wrecz za szczerze, bez naprawde zbednych slow dzieki czemu czytalo sie swietnie. A te dwie inne to nie wiem, czytal juz moze ktos, jak ocenia? A moze cos innego? inni muzycy rockowi? Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Keith Richards, Życie..... i inni... 12.02.12, 09:53 A czytałaś biografię Stonesów pt. "Satysfakcja"? Mnie się podobała. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Keith Richards, Życie..... i inni... 13.02.12, 06:36 nie czytalam, bede miala na uwadze, dzieki :) Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Keith Richards, Życie..... i inni... 13.02.12, 08:40 Czytałam Ozzy'ego - świetna. Branda i Tylera nie zamierzam bo to nie mój typ muzyczny. Na półce czeka biografia Jaggera. Odpowiedz Link Zgłoś
hania_jk Re: Keith Richards, Życie..... i inni... 13.02.12, 14:53 Minnie, naprawdę świetna biografia jest biografia Lennona - John Lennon. Życie. To samo wydawnictwo. Czyta się jak powieść, zwłaszcza część poświęconą dzieciństwu i latom młodzieńczym. A żeby nie było, że jako fanka Beatlesów jestem bezkrytyczna - biografia McCartneya z tej samej serii nie porywa Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Keith Richards, Życie..... i inni... 15.02.12, 02:09 > Minnie, naprawdę świetna biografia jest biografia Lennona - John Lennon. Życie. > To samo wydawnictwo. Czy to Normana? A wiesz to mi przypomnialo ze ja jakies 20lat temu kupilam sobie biografie tez Lennona ale Goodmana (inna okladka wtedy) www.amazon.com/Lives-John-Lennon-Albert-Goldman/dp/1556523998/ref=sr_1_1?s=books&ie=UTF8&qid=1329267941&sr=1-1 tylko ze wtedy jeszcze nie umialam tak angielskiego to nie dalam rady. moze wroce do tego a moze nie warto? moze Normana lepsza? Nioma - moze i nie "twoi" rockerzy, ale czy to wazne? ja za "Stonkami" nie przepadalam ale ich biografie moge poczytac, czemu nie :) Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
hania_jk Re: Keith Richards, Życie..... i inni... 15.02.12, 12:00 Tak - to Normana. Goldmana nie czytałam, ale z opinii znajomych, którzy czytali, wnioskuję, że autor odnosi się do Lennona raczej z niechęcią i czasami wręcz przesadza z interpretacją pewnych faktów na jego niekorzyść. Wg mnie lepiej ejst zacząć od Normana, bo to czytałam i mogę zaświadczyć, że to naprawdę interesująca lektura i kto ją przeczyta, ten na pewno nie będzie żałował :) Dużo jest informacji "ponadbiograficznych" - o realiach tamtych czasów, kulturze itd. Książka zresztą zdobyła świetne recenzje. I jej polskie tłumaczenie jest bardzo dobre (again, w przeciwieństwie do niedawno wydanej biografii Paula). Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Keith Richards, Życie..... i inni... 15.02.12, 15:42 minniemouse> Ja bardzo lubię biografie ale tylko tych osób, ktore w jakiś sposób mnie interesują. Nie sięgnęłabym po biografię ot tak tylko, bo dobra recenzja itp. Mam jeszcze spaczenie, że kupuję wszystko co dotyczy postaci, którą się interesuję. I czytam po kilka/kilkanaście biografii tej samej osoby, starając się wyłapywać nowe fakty. Rozszerzam też zakres o osoby związane z postacią. Np. wiele lat temu zaczęłam czytać o Jackie Kennedy Onassis, poszły za tym książki o Johnie, Robercie, całym klanie właściwie, o Onassisach, Callas, Monroe.... zrobiło się z tego kilka półek. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Keith Richards, Życie..... i inni... 17.02.12, 09:46 > minniemouse> Ja bardzo lubię biografie ale tylko tych osób, ktore w jakiś s > posób mnie interesują. Nie sięgnęłabym po biografię ot tak tylko, bo dobra rece > nzja itp. naprawde nie namawiam ani nie przekonuje, ale podam taki przyklad, do wziecia pod uwage. W ogole nie interesowal mnie Ozzy, nie mialam najmniejszego zamiaru kupowac jego biografii, ale co chwila wchodzily mi w oczy jakies peany na temat tej ksiazki. W koncu zdecydowalam sie ja kupic jak zobaczylam ze jest na przecenie, i.... nie pozalowalam! Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
t.o.m.e.k Re: Keith Richards, Życie..... 16.02.12, 11:27 Książka bardzo wyczekiwana przez cały światek muzyczny, ale okazała się trochę niewypałem. Rzeczywiście Keith i jego autor tu i ówdzie trochę przynudzają - a co ciekawe, nie ma tak naprawdę w tej książce zbyt wielu naprawdę nowych rzeczy, o których nie wiedzieliby fani Stonesów, zwłaszcza ci wychowani na naprawdę doskonałej "Satysfakcji" Wyszogrodzkiego (miejscami można odnieśc wrażenie, że Richards weryfikował z nią swoje opowieści :) ). No i trochę drażniące są proporcje - niestety grzech wielu biografii. Stanowczo za dużo miejsca poświęcone zostało 'młodzieńczemu' okresowi (tak do pocz. lat 70), podczas gdy wiele równie ciekawych rzeczy działo się później. Książkę przeczytałem w oryginale, bo zdaje się, że polski przekład nie grzeszy jakością - widziałem, jak znęcali się nad nim w TVP Kultura (i po raz kolejny okazuje się, że aby być tłumaczem nie wystarczy skończyć anglistyki - trzeba znać również - o dziwo - język polski oraz mieć pewne pojęcie o materii, którą się tłumaczy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Keith Richards, Życie..... IP: *.play-internet.pl 30.06.12, 16:41 www.recenzja-ksiazki.pl/keith-richards-zycie-recenzja Polecam - bardzo kompleksowa recka :) Odpowiedz Link Zgłoś
black_jotka Re: Keith Richards, Życie..... 30.06.12, 22:12 minniemouse napisała: > Ktos juz czytal, zaczal czytac? > > jakie wrazenia? > bo ja stwierdzilam ze po dobrym poczatku strasznie przynudza. > z powodzeniem mozna te wspomnienia skrocic o 2/3. z powodzeniem. > > Minnie > > Nie moglam zmeczyc do konca. Odpowiedz Link Zgłoś