Dodaj do ulubionych

za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa

IP: *.pomorzany.v.pl 27.06.04, 23:18
Wypowiedzcvie sie nt. jego tworczosci.Dla mnie jest on w pierwszej 5 pisarzy
XX wieku. Uwielbiam jego 100 lat samotnosci za ironie, Zla godzine za
agresywnosc, Opowiesc rozbitka za metaprawde, Labirynt generala za wspolczucie
oraz Kronike zapowiedzianej smierci za fatalizm.Pozdrawiam wszystkich
entuzjastow tworczosci GGM!
Obserwuj wątek
    • goha29 Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa 27.06.04, 23:37
      Za 100 lat samotności i właściwie za nic więcej, bo więcej nie trzeba.
      • Gość: itejk Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa IP: *.pomorzany.v.pl 27.06.04, 23:44
        Wiecej nie trzeba, oczywiscie.Ale wiecej jest!
        • goha29 Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa 27.06.04, 23:55
          Ale żadnej tak nie przeżyłam, jak 100 lat.
          Z nią wiąze się zresztą taka historia:
          Miałam przyjaciela, który ciągle schodził na jej temat. Ja miałam 16 lat, on
          20, dziewczynę i bardzo mi się podobał. Ale postanowiłam nie wariować i
          usunęłam się. Następnego dnia po ostatnim - jak dziś wiem - spotkaniu
          spieszyłam się na pociąg. Tknięta jakimś impulsem weszłam do mijanej księgarni,
          skierowałam do konkretnej półki i... stała tam. Miałam dokładnie tyle pieniędzy
          ile trzeba było. Do pociągu weszłam w ostatnim momencie.
          Przeczytałam ją ze dwadzieścia razy. Dziesięć lat później pożyczyłam
          nieopatrznie przyjaciółce faceta, który też mi sie podobał. Kiedy tylko
          wypuściłam ją z rąk, wiedziałam, że ksiażka już do mnie nie wróci. Nie wróciła.
          Minęło kolejnych parę lat. Byłam w pewnym mieście po raz ostatni, żeby
          ostatecznie dopiąć różne sprawy. Miałam kilka minut do tramwaju, postanowiłam
          wejść do antykwariatu. Skierowałam się bezwiednie do lady ze stosem bezładnie
          rzuconych różnych mało wartych i zniszczonych książczydeł i... Tak, to samo
          wydanie, z rysunkiem Świerzego.
          Tylko, że tym razem nie miałam już 11 zł.
          Może to nie koniec historii?
          • Gość: itek Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa IP: *.pomorzany.v.pl 28.06.04, 00:08
            Mam podobne doswiadczenia z ksiazka, ktorej nie lubie-Milosc w czasch
            cholery.Tez kupilem ostatni egzemplarz w miescie (doslownie, szukalem jej
            wszedzie).Przeczytalem ja kilka razy,mialem mieszane uczucia, oczywiscie w
            porownaniu do tego czego oczekiwalem po GGM. Podczas jej czytania stale myslalem
            o jednej dziewczynie, ktora mi niestety umknela(troche z mojej winy) i ktorej
            chcialbym bardzo te ksiazke pozyczyc.Niestey kontakt sie urwal.Odwiedzila mnie
            inna kobieta,ktorej pewnie sie podobam i oczywiscie nie oddala mi tej ksiazki
            (od 2 lat jej nie mam :((). Przepraszam za ton zbyt osoisty, ale natchnelas mnie
            :)) Pozdrawiam :))))
            • moore_ash Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa 29.06.04, 18:57
              Gość portalu: itek napisał(a):

              > Mam podobne doswiadczenia z ksiazka, ktorej nie lubie-Milosc w czasch
              > cholery.

              czy to to samo co : milosc w czasach zarazy? nie wiem czy ktores z nas sie
              mysli, mamy inne ksiazki czy sa dwa tlumaczenia:)

              pozdr.
              tb
              • Gość: itek Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa IP: *.pomorzany.v.pl 29.06.04, 19:02
                Tak-tytul originalu: El amor en los tiempos del cólera
                Pozdrawiam :)
            • basia26 Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa 29.06.04, 22:20
              ... a ja chciałabym być dziewczyną która "umknęła"
          • Gość: itek Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa IP: *.pomorzany.v.pl 28.06.04, 00:21
            Bardzo mnie poruszylo to co napisalas!! Czy mozesz cos dodac??
            • goha29 Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa 29.06.04, 01:35
              Mogę wiele dodać, ale jeszcze więcej mogę ujšć! ;)
              Cieszę się, że cię poruszyłam. To zwykłe gadulstwo.
            • basia26 Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa 30.06.04, 11:48
              a mnie z kolei poruszyło to, co Ty napisałeś!
            • basia26 Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa 30.06.04, 16:30
              Gość portalu: itek napisał(a):

              > Bardzo mnie poruszylo to co napisalas!! Czy mozesz cos dodac??
              chciałabym po prostu, żeby przez okno w moim pokoju wleciało kilka żółtych
              motyli
    • klymenystra Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa 28.06.04, 09:00
      czytalam tylko "sto lat.."- ale juz po pierwszym razie sie zakochalam. za
      piekna remedios. za magie. za klimat...
      • Gość: pszemcio Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 13:05
        ...a ja tam wole "Nikt nie pisze do pułkownika"...zlinczujcie mnie jak
        chcecie...nic na tonie poradzę.
    • pax_tibi Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa 28.06.04, 18:57
      Marqeza kaocham przede wszystkim za klimat jego powieści, pierwszą jaką
      przeczytałam była "O miłości i innych demonach", cudowna, magiczna, choć nie
      mistrzostwo, potem "Kronika zapowiedzianej śmierci"- świetna od strony
      psychologicznej, no i "Sto lat samotności"- genialna!!! Marquez to po prostu
      żywa legenda!
    • Gość: czapski za przyjazn z Castro IP: *.utp.pl 29.06.04, 14:32
      • Gość: mon-ya Márquez IP: 195.94.201.* 29.06.04, 16:44
        Uwielbiam Garcia Marqueza za te jego "magiczne" ksiazki (chociaz on sam mowi,
        ze to czysta prawda, ktora czerpie z karaibskiej rzeczywistosci - wiecej o tym
        w "Zapachu guajawy" i ostatniej autobiografii), nie lubie reporterskich.
        Wszystkie czytalam po kilka razy w obu wersjach i jeszcze nie mam dosyc!
        Szkoda tylko, ze tak fatalnie trafil z polskim tlumaczeniem "Stu lat...". Gdyby
        ja przetlumaczyl Marrodanski, mielibysmy majstersztyk, a tak - przerabiany pare
        razy gniot, zbeszczeszczone siermieznym jezykiem arcydzielo... Szkoda.

        Najwieksza frajde sprawia mi tropienie watkow autobiograficznych w jego
        ksiazkach i poszukiwanie zrodel tych magicznych "perelek": skad sie wziely
        zolte motyle, ktore Urszula ganiala sciera, albo swinskie ogonki, albo te
        wszystkie inne drobiazgi, ktore tworza klimat jego powiesci.

        :-*


        • Gość: itek Re: Márquez IP: *.pomorzany.v.pl 29.06.04, 19:28
          Moim zdaniem wiekszosc jego ksiazek jest zarowno magiczna jak i reporterska-nie
          rozdzielalbym tego (bo "to czysta prawda").Przyklady:Kronika zapowiedzianej
          smierci,Zla godzina,Nie ma kto pisac do pulkownika,Opowiesc rozbitka,General w
          labiryncie,Reportaz z porwania czy nawet 100 lat.
          :-I
          A Ty powyzsze ksiazki zaliczasz do magicznych czy do reporterskich??

          Pozdrawiam :)
    • Gość: Voltaire Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa IP: *.echostar.pl 29.06.04, 20:04
      A ja go nie cierpię.
      Albo inaczej. Nie cierpię realizmu magicznego, choc na tym tle Marquez wypada i
      tak w górnych partiach stanów srednich.
      Jedyny wyjątek to "12 opowiadan tułaczych".
      Za to z klimatów iberoamerykanskich czczę niemal Carpentiera.

      Pozdrówka
      • madziurex Re: za co kochamy Gabriela Garcia Marquezqa 29.06.04, 20:33
        Za klimat, magię, namiętność, kolory, zapachy, wspaniałe historie - magiczne,
        ale jakże prawdziwe!, za niesamowite portrety kobiet; facet - a tak pięknie
        pisze o miłości; no i ma zaletę najlepszych pisarzy - potrafi OPOWIADAĆ. Jego
        książki wciągają, powracają w snach, zostają we mnie już na zawsze.
        Uwielbiam wszystkie( oprócz "Opowieści rozbitka"), najmniej "Miłość w czasach
        zarazy" a najbardziej "Jesień patriarchy" i "Sto lat..."
    • Gość: belle za ,,Miłość w czasie zarazy" itd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 20:22
      Za ,,Miłość w czasie zarazy" , sposób przedstawiania kobiet, mieszanie
      teraźniejszości z legendami jak w ,,Stu latach samotności".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka