Dodaj do ulubionych

Malowany Ptak - Kosiński

12.07.04, 20:07
Jakie macie wrażenia z tej lektury książki, dla masakra. Literacko - słaba.
Fabuła wyssana z palca, fatalistyczny bełkot. Ogólnie gówniana ksiazka o
gównie, brudzie, krwi, seksie i cyganku... Zamiast Ptaka polecam Blaszenego
Bębenka...
Obserwuj wątek
    • clevera wprost przeciwnie:) 12.07.04, 20:59
      Polecam "Malowanego ptaka" wlasnie z tych powodow jakie podales ;)
      • Gość: wqrwiony no a jak ktos nie jest koprofilem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 21:12
        • clevera Re: no a jak ktos nie jest koprofilem? 13.07.04, 15:16
          To ma problem;) albo i nie...
    • blue_velvet1 Re: Malowany Ptak - Kosiński 12.07.04, 21:05
      polecam Blaszany Bebenek jezeli juz

      • Gość: fsa Re: Malowany Ptak - Kosiński IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 21:10
        to już lepiej 'Malowany ptak'
    • braineater Re: Malowany Ptak - Kosiński 12.07.04, 21:38
      "a to feler westchnął...." - więc spróbuję was pogodzić bo obie ksiązki cenie
      acz z róznych powodów - Kosińskiego za stworzenie przerażającej turpistycznej
      wariacji na tematy okołowojenne - i generalnie zupełnie nie interesuje mnie
      fikcyjnośc/prawdziwość tej ksiązki
      A Grass kochany przeze mnie jest za język przede wszystkim, za kilka
      genialnych
      pomysłów - statua z okrętu, bębnienie na wiecu, krzyk pod katedrą i za
      kompletny brak martyrologii, co w literaturze zahaczającej o tematykę wojenną
      jest cięzkie do uniknięcia...
      Pozdroiwenia:)
      • Gość: fsa Re: Malowany Ptak - Kosiński IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 21:52
        ok. Grass miał dobre pomysły, ale dlaczego tak ględzi... naprawdę, mogę się
        zgodzić z tym, że byłaby to świetna książka, ale jest przegadana.

    • apollo soulbrother'ze... 12.07.04, 21:45
      i 'Malowany' i 'Blaszany' są doskonałą literaturą
      tylko 'Ptak' jest jedyną dobrą książką Kosińskiego
      a 'Blaszany' jest jedną z wielu dobrych książek Grassa
      • Gość: pszemcio Re: soulbrother'ze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 21:28
        protestuję!!!!!! A "wystarczy być"!!!!!
        • apollo Kokpit :-) 13.07.04, 22:13
          'Wystarczy być' jeszcze ujdzie ale taki 'Kokpit' jest beznadziejny!
          no chyba ze to taka maniera ;-) a ja niekumaty :-)

          Gdyby napisał tylko 'malowanego' byłby wieksza Kosa!

          Osobiście uwielbiam 'malowanego' czasem nawet go stawiam w pierwszej piątce ;-)

          Pozdr.

      • Gość: pszemcio Re: soulbrother'ze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 21:29
        PROTESTUJĘ!!!! A "WYSTARCZY BYĆ"!!!!!!!!!!!
        • Gość: Soulbrother Re: soulbrother'ze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 21:32
          Przemcio o co chodzi z tynm "Wystarczy być", nie jestem w stanie się połapać...
          • Gość: pszemcio Re: soulbrother'ze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 19:14
            Wystarczy być to jedna z najlepszych ksiażek jakie czytalem!!! bardzo trafnie
            podkresla plytkość Amerki rzadzonej przez ludzi kierujących sie pozorami i
            żadzą pieniądza....chodzi o to że nie zgadzam sie ze Malowany ptak to jedyna
            bardzo dobra powieść Kosińskiego
    • Gość: sznurówka Re: Malowany Ptak - Kosiński IP: 193.201.167.* 13.07.04, 14:05
      Czytałam lata temu ... wrażenia dobrze pamiętam - ogólne zbełtanie umysłu.
      Lubię jak książki robią mi coś takiego. Ale za często tak nie można:))
    • Gość: s-ka Re: Malowany Ptak - Kosiński IP: *.slp.vectranet.pl / *.slp.vectranet.pl 13.07.04, 21:41
      Może nie tak ostro ale zrobiła na mnie przygnębiające wrażenie. Chwilami
      obrzydliwa. A co do fabuły, autor nie pisał biografii.
    • apollo [Off] American Psycho 13.07.04, 22:25
      Korzystajac ze jeszcze przy klawiszach zadam pytanie o 'American'
      jakie odczucia? Czy nie jest fascynująca hiperrealizmem opisów i ze za każdym
      następnym czytaniem jawi się jako inna książka?
      I jest drastyczna!
      I siedzimy w głowie Pata!
      Całkiem niezła, tez czasami w pierwszej ? ;-)



    • __jw Re: Malowany Ptak - Kosiński 13.07.04, 22:35
      Sam jesteś literacko słaby. No pewnie, że historia wyssana z palca. Ta książka
      to po prostu Kosiński, jest tragiczna tak jak cała historia tego faceta. To nie
      jest jakiś tam opis czegoś tam... to jest Panie dzieciństwo żydowskiego dziecka
      które przeżyło okupację.

      Nie pozdrawiam:
      __jw

      soulbrother napisał:

      > Jakie macie wrażenia z tej lektury książki, dla masakra. Literacko - słaba.
      > Fabuła wyssana z palca, fatalistyczny bełkot. Ogólnie gówniana ksiazka o
      > gównie, brudzie, krwi, seksie i cyganku... Zamiast Ptaka polecam Blaszenego
      > Bębenka...
      • apollo Kacenelson 13.07.04, 23:15
        'Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie'
        też ma przejmujace fragmenty
        Przypominam te poezje.

        Pozdr.
      • soulbrother Do __jw (próba konstruktywnego "dissu") 14.07.04, 21:16

        __jw - "Malowany Ptak" jest totalną miernotą, przegadaną i jedyne do czego
        prowokuje to do dyskusji na jej temat. Historia tego chłopca w ogóle nie
        wzrusza, a momentami śmieszy i razi swoją naiwnością. Kosiński nie ukazuje
        portretu psychologicznego swojego bohatera, a próby ukazania mechanizmu wojny i
        jej dramatu są bardzo powierzchowne i płytkie. Owszem, jak napisała prof.
        Janion "Chłopiec w >>Malowanym Ptaku<< ucieleśnia dramat naszej cywilizacji",
        ale Kosiński raczej portetuje zło, brutalizuje reguły rządzące światem. I chyba
        o tym tylko jest ta powieść.
        Również nie pozdrawiam.
        __jw napisał:

        > Sam jesteś literacko słaby. No pewnie, że historia wyssana z palca. Ta
        książka
        > to po prostu Kosiński, jest tragiczna tak jak cała historia tego faceta. To
        nie
        >
        > jest jakiś tam opis czegoś tam... to jest Panie dzieciństwo żydowskiego
        dziecka
        >
        > które przeżyło okupację.
        >
        > Nie pozdrawiam:
        > __jw
        • apollo Re: Do __jw (próba konstruktywnego "dissu") 14.07.04, 22:20
          Kosiński nie ukazuje
          > portretu psychologicznego swojego bohatera, a próby ukazania mechanizmu wojny i
          >
          > jej dramatu są bardzo powierzchowne i płytkie.

          Kosiński ukazuje "mechanizm wojny" przez naiwność(?) bohatera.
          Powierzchowność i płytkość jest tożsama z jego dojrzałością.
          Tzw. głębia psychologiczna ;-) zubożyła?by ten efekt.
          "Portret psychologiczny" jest ukazany i dobrze oddaje
          spustoszenie emocjonalne bohatera, a ciąg naiwności fabularnej
          jest rozkoszny literacko.

          Jest to literatura do przeżywania emocjonalnego,
          a nie do "analizy porównawczej" ;-)

          Pozdr.
          • soulbrother Do Apollo 15.07.04, 10:24
            apollo napisał:
            Powierzchowność i płytkość jest tożsama z jego dojrzałością. Tzw. głębia
            psychologiczna ;-) zubożyła?by ten efekt.
            Portret psychologiczny" jest ukazany i dobrze oddaje spustoszenie emocjonalne
            bohatera, a ciąg naiwności fabularnej jest rozkoszny literacko.


            Apollo,
            tu się z tobą zgodzę, wzbogacenie tej ksiazki o głębię psychologiczną, której
            tu brakuje, nic by jej nie pomogło. A "Portret psychologiiczny", faktycznie
            ogranicza się do ukazania naiwnośći chłopca... w sumie podboał mi się nawet te
            jego "dywagacje" na temat chrześcijaństwa, wojny, człowieczeństwa, miłości...
            trochę skojarzyło mi się to z "nieznością lekkością bytu" - ale ta druga jest o
            niebo wyżej od "malowanego Ptaka". Niby naiwna, ale do głebi przejmujaca i
            szczera. I własnie tej szczerości u Kośińskiego mi brakowało...

            Pozdrawiam.
        • __jw Re: Do __jw (próba konstruktywnego "dissu") 15.07.04, 11:41
          __jw continue: W "Ptaku" środki które zastosował Kosiński to środki podobne do
          tych które stosują brutaliści. One nie mają Cię wzruszać ani przejmować swoją
          głębią. Ta książka miała taka być, brutalna, naiwna i prosta. Całe Twoje
          gadanie o Kosińskim to brak zrozumienia konwencji. To tak jakbyś miał do Jamesa
          Bonda pretensje, ze jego samochód lata.


          tradycyjnie nie pozdrawiam :)
          __jw
          • soulbrother Re: Do __jw (próba konstruktywnego "dissu") 15.07.04, 12:18
            Sorry, ale dalej będę twierdził, że Malowany Ptak to słąba ksiązka. Brutalizm
            Kosińskiego jest "na siłę", bez potrzeby. Ta konwencja razi płycizną. Porównaj
            proszę "Malowanego Ptaka" z taką "Wojną Końca Świata" M.V.Llosy, też jest
            bardzo brutalna, oscyluje na granicy dobrego smaku, a mimo to, jest bardzo
            głęboką, przemyślaną powieścią, która na mnie wywarła ogromne
            wrazenie. "Malowany Ptak" takowych nie wywarł, a przeczytałem, gdyż poleciła mi
            go moja nauczcielka... Nie znam wielu osób zachwyconych tą książką... Cały
            czas się o nią kłocimy... I chyba to jest jej główną zaletą, o czym juz
            pisałem...

            Tradycyjnie nie pozdrowię.
            SOULBROTHER
        • Gość: a Re: Do __jw (próba konstruktywnego "dissu") IP: *.au.poznan.pl 24.07.04, 16:26
          a kto powiedział, że ma byc tam portret psychologiczny bohatera. tak Kosiński
          portretuje zło, ale bynajmniej nie bagatelizuje regułrządzących swiatem - wręcz
          przeciwnie. może on zna te reguły lepiej od ciebie?
    • apollo Maus 13.07.04, 23:26
      Lubicie tragedie Wlodka Spiegelmana?
      Ja tak, ze szczegolnym uwzglednieniem 'Więźnia Piekielnej Planety'

      [Off] Blisko Arta S. jest Ch. Burns i jego 'elBorbah' wspaniały heros!
      ze szlugiem w ustach :-)
      Relaksujaca rozrywka :-)
    • Gość: bungo Re: Malowany Ptak - Kosiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 18:04
      Kosińskiemu trzeba oddać że napisał jedno arcydzieło "Pustelnik z
      69ulicy"(wtedy jeszcze nikt nie wpadł że może być np 67)
      Przeczytałem to kiedyś i było to dobre.Później wróciłem do tego i było już
      gorsze.
      W każdym razie polecam , to coś innego od wszystkich książek Kosińskiego.
      I fajne są tropy polskie.
      "pustelnik" to takie niedocenione jak to się mówi opus magnum Kosińskiego.
      A w ogóle kiedyś czytałem chyba na tym forum jak to jest z jego samobójstwem,że
      się zabrandzlował na śmierć, zabawne i prawdziwe.
      • piccolo_diavolo plotka głosi... 14.07.04, 18:21
        że dla zwiększenia doznań stosował technikę kontrolowanego niedotlenienia i... przegiął :-/
        • bleri Re: plotka głosi... 26.07.04, 18:44
          Jezry Kosinski zostawil list pozegnalny tak wiec jego samobojstwo nie bylo tym
          z kategorii 'wypadkowo - niespodziewanych'.
          A technike kontrolowanego niedotlenienia zastosowal Michael Hutchence z INXS i
          niestety od tamtej pory jest w niebie.
          Natomiast co do temary watku - przeczytalam ta ksiazke bedac jeszcze w liceum i
          pamietam, ze bylam pod wrazeniem. Pare lat pozniej do niej wrocilam i nie
          moglam skonczyc, tak bardzo wydawala mi sie slaba. Dzisiaj balalbym sie
          przeczytac ja ponownie, bo to pierwsze wrazenie zapewne runeloby z loskotem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka