maitresse.d.un.francais 14.02.13, 22:43 poredźta kumy :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
plater-2 Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 15.02.13, 06:54 Noce i dnie. Ta sama epoka, a zycie od strony dworu pokazane Odpowiedz Link Zgłoś
mmk9 Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 15.02.13, 09:27 plater-2 napisała: > Noce i dnie. Ta sama epoka, a zycie od strony dworu pokazane Nie bardzo. Raz, że "dwór" nie na swoim gospodaruje, dwa, że ma do czynienia nie z chłopami - gospodarzami, a z robotnikami folwarcznymi. Bardziej "Nad Niemnem" by tu pasowało, pomijając idealizację Bohatyrowiczów. W "Anielce" Prusa jest problem ze sprzedażą lasu widziany przez 2 strony konfliktu, no i w ogóle kłopoty finansowe dworu, którego nie stać na utrzymanie dotychczasowego poziomu życia. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 15.02.13, 06:57 proponuję Zolę, najlepiej Germinala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.13, 09:43 nchyb napisała: > proponuję Zolę, najlepiej Germinala... To Zolę czy Germinala? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 15.02.13, 11:50 Zolę jako uogólniony całokształt, Germinala jako konkret Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.13, 09:42 Po "Chłopach" "Dziady". Odpowiedz Link Zgłoś
mmk9 Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 15.02.13, 13:48 Czytelnik napisał(a): > Po "Chłopach" "Dziady". Pomiędzy jednym a drugim "Ziemia obiecana". A jest taka książka"Druga Irlandia"? Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 15.02.13, 18:04 Dwór, I.B.Singer. Odpowiedz Link Zgłoś
aniita Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 15.02.13, 18:54 Z klasyki: "Placówka" Prusa, "Błogosławieństwo ziemi" Hamsuna. Z nowszych: "Kamień na kamieniu" Myśliwskiego. Może jeszcze "Na wschód od Edenu" Steinbecka jakoś by się łączyło z tematem? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 15.02.13, 19:38 A Józwa Morton by się nie nadał? Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 16.02.13, 13:57 > "Konopielka"? :) Bardzo dobra, choć nieco przewrotna propozycja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 16.02.13, 16:01 eeela napisała: > > > "Konopielka"? :) > > Bardzo dobra, choć nieco przewrotna propozycja ;-) > Przeczytałam, przeczytałam. Jeszcze przed "Chłopami". Świetna książka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kocisko Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.13, 23:00 A ja ostatnio przeczytałam ''Północ-Południe'' i następne tomiszcza - '' 'Miłośc i Wojna ''oraz ''Piekło i Niebo'' Jakesa. Oj , było tego trochę ! A zainspirowało mnie powtórzenie serialu sprzed lat na Polsat Cafe, jednak film się nieco różni od ksiązki . Następni w kolejce chyba ''Chłopi'' ! Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 16.02.13, 16:03 Część propozycji już znam, ale dziękuję wszystkim poradowiczom. ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
echo1111 Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 21.02.13, 12:08 Koniecznie przeczytaj "Bożą podszewkę" obydwie części ! Polecam też "Wielkie kochanie" Mortona oraz "Traktat o łuskaniu fasoli" Myśliwskiego. Są w zbliżonym klimacie do moich ukochanych "Chłopów" Reymonta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz "Kamień na kamieniu" Wiesława Myśliwskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.13, 17:15 Rzecz rozgrywa w bliższych nam czasach i można zauważyć podobieństwa i różnice w stosunku do "Chłopów". A poza tym to świetna powieść. Odpowiedz Link Zgłoś
bandism Bolesław Chrobry 28.02.13, 20:21 "Bolesław Chrobry" autorstwa Antoniego Gołubiewa. Szczerze polecam. Dzieło na miarę Trylogii. Przeczytałem już kilka razy. Za każdym razem powalało mnie na kolana. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Bolesław Chrobry 01.03.13, 22:41 Dzieło na m > iarę Trylogii. Sienkiewicza? Gołubiew jest moim zdaniem znacznie lepszy niż Sienkiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kocisko Re: Bolesław Chrobry IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.13, 00:13 Właśnie miałam to napisać , ale zawahałam się w obawie że zostanę okrzyknięta bluźnierczynią i szargaczką świetości narodowych , ale na szczęście to nie to forum -całkowicie się z Tobą zgadzam . A Gołubiewa też gorąco polecam ! Odpowiedz Link Zgłoś
sebalda Re: Bolesław Chrobry 04.03.13, 16:31 Reymonta z jego Chłopami z Myśliwskim łączy jedynie tematyka "wiejska", w dużym uproszczeniu. Nie to, żebym nie poważała Reymonta, bo swoją klasę ma, ale kudy mu do Myśliwskiego;) Odpowiedz Link Zgłoś
bandism Re: Bolesław Chrobry 26.03.13, 16:00 Pisząc "na miarę" miałem po prostu na myśli... rozmiar :) znaczy objętość. A lepszy Gołubiew czy Sienkiewicz? Równie dobrze można by się spierać o to, czy lepsi byli Beatlesi czy Stonsi. Obydwaj są wielcy. (Choć osobiście częściej słucham Beatlesów:)) Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu zachwyty Bolesławem Chrobrym 04.03.13, 16:39 Gołubiewa wydają mi się mocno przesadzone... I porównywanie do Sienkiewicza (sic!) - raczej żartem. Uprzedzam, że rzecz jest ciężka, nienowoczesna, wydumana. Historycznie dyskusyjna, językowo - nieporadna. Literatura dla młodzieży sprzed lat. Dziś nie do obrony... jeep Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: zachwyty Bolesławem Chrobrym 04.03.13, 22:46 > językowo - nieporadna. Po prostu wiedzy trochę trzeba mieć, żeby móc docenić kunszt twórczej rekonstrukcji językowej Gołubiewa. A zarzucanie książce, że jest "nienowoczesna" zupełnie mnie nie przekonuje. Homer też jest już trochę przedatowany, a da się go czytać z przyjemnością. Że ciężka, zgodzę się - ciężka od emocji, od brutalności tamtych czasów, od pokomplikowanych ludzkich losów, które opisuje. W moich oczach to jedynie zaleta. Bardzo lubię książki, które są złożone, rozbudowane i wielowątkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu eela i Ty jesteś adminem? 05.03.13, 16:58 Po prostu wiedzy trochę trzeba mieć, żeby móc docenić kunszt twórczej rekonstrukcji językowej Gołubiewa. ------- życzę Ci, żebyś się potrafiła różnić bez wycieczek osobistych i bez zaperzania A Homer jako przykład ponadczasowej literatury jest kwintesencją Twojego aroganckiego stylu... Smutne. jeep Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: eela i Ty jesteś adminem? 05.03.13, 17:40 Zola napisał swoich Chłopow - to się chyba Ziemia nazywało. I wyszlo po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: eela i Ty jesteś adminem? 05.03.13, 18:23 zielonamysz napisała: > Zola napisał swoich Chłopow - to się chyba Ziemia nazywało. I wyszlo po polsku. > Faktycznie, jest coś takiego! Dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: eela i Ty jesteś adminem? 05.03.13, 19:13 Ależ to nie była wycieczka osobista, tylko stwierdzenie faktu. Jeżeli nazywasz prozę Gołubiewa "językowo nieporadną", to znaczy, że brakuje ci narzędzi do jej zrozumienia. To może być trudny język, ale zdecydowanie nie jest nieporadny. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: eela i Ty jesteś adminem? 06.03.13, 00:09 jerzy bartmiński.umcs starł w proch metodę archaizacji z Bolesława. Historycznie - katastrofa. Zachwycanie sie stalinowskim pomnikiem rewanżyzmu zaiste jest świadectwem znakomitych narzedzi.... EOT. jeep Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: eela i Ty jesteś adminem? 06.03.13, 00:18 > stalinowskim pomnikiem rewanżyzmu :-D Zaiste EOT, nie ma innego wyjścia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: eela i Ty jesteś adminem? 06.03.13, 08:50 stalinowskim stalinowskim to, że ktoś deklarował, że jest katolikiem nie oznaczało, że nie jest stalinowcem Poczytaj wspomnienia ludzi z Tygodnika Powszechnego. ciao jeep Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: eela i Ty jesteś adminem? 06.03.13, 09:45 Przeczytałam książkę. Nic w niej nie ma specyficznie stalinowskiego :-D Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: eela i Ty jesteś adminem? 06.03.13, 09:49 jest jest rewanżystwowsko antyniemiecka i gloryfikuje wymyślony na potrzeby stalinowskiego państwa mit o początkach państwowości WSZYSTKO w tej książce jest bełkotem. Bolesław nie mówił językiem slowiańskim, był Normanem, jego państwo było silnie związane z normańskimi koloniami w Pradze i na Rusi a bez niemieckiego wsparcia upadłby w 3 dni... Ale nie o to się z Tobą spieram, tylko o ton Twoich wystąpień powyżej Już mi nie zarzucasz niewiedzy? Ustawiasz się tu jako ekspert a o początkach naszego państwa jak widać nie masz zielonego pojęcia... Kończmy. jeep Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: eela i Ty jesteś adminem? 06.03.13, 18:24 > Bolesław nie mówił językiem slowiańskim, był Normanem, Pojawiła się taka teoria że Bolesław (a przed nim Mieszko) byli pochodzenia normańskiego, głównie na podstawie wykopalisk, które wskazują na silną obecność wikingów w otoczeniu Bolesława, ale żaden odpowiedzialny historyk nie traktuje tej teorii jako coś więcej ponad to czym jest - tylko teorią. Nie ma ŻADNYCH dowodów na to, że Bolesław nie posługiwał się językiem słowiańskim. A wracając do Gołubiewa, to przypominam, że on napisał powieść historyczną a nie podręcznik. Absolutnie nie mam zamiaru bronić historyczności wszystkiego, co opisywał. Nie przypuszczałam nawet, że można zarzucać powieści historycznej, że nie trzyma się faktów. Należałoby w takim razie wyrzucić do kosza również Sienkiewicza, a także Gravesa, Scotta, Hugo, Eco i wielu innych pisarzy do kompletu, bo ośmielili się fantazjować na kanwie historycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: eela i Ty jesteś adminem? 06.03.13, 19:26 To, że Sienkiewicz napisał wspaniałe powieści BARDZO BARDZO odległe od prawdy historycznej - jest poza dyskusją. Zwracam Ci uwagę, że zarzuciłaś mi brak wiedzy do ocenienia wspaniałego języka "Bolesława" Podałem Ci nazwisko poważnego językoznawcy, który lata temu rozbił w proch metodę archaizacji zastosowaną w tej książce. Jak przypomnisz sobie kim był autor, jakie miał cele - zarówno polityczne jak i religijne - może zrozumiesz skąd poważny dystans WIELU ludzi, nie tylko mnie - do tej - podobno lepszej niż Sienkiewiczowska - literatury. Możemy różnić się w ocenie książek - to oczywiste. Mnie nie podoba się Twoje aroganckie poczucie wyższości - skądinąd na pewno w tym przypadku - nieuzasadnione. Co do początków naszej państwowości - mylisz się. Bardzo poważni historycy toczą spór od dziesiątków lat, - to fakt, ale szkoła "skandynawska" ma coraz więcej argumentów... Definitywnie kończę - jeep Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: eela i Ty jesteś adminem? 06.03.13, 20:11 No proszę i kto tu się stawia bezzasadnie ponad wiedzą innych :) I jaka szkoła skandynawska? Nie istnieje taka szkoła wśród historyków polskich, chyba,ze powstała po tym gdy otrzymałam mgr historii w 2001 roku :) Normańskie korzenie pierwszych Piastów to tylko koncepcja ale poważni historycy raczej o niej nie wspominają gdyż brak tu niepodważalnych źródeł, poniżej link i rys tej teorii, archeowiesci.pl/2011/04/27/badania-genetyczne-maja-rozstrzygnac-kwestie-pochodzenia-piastow/ proszę zwrócić uwagę na ten zapis: "Polskie Radio troszkę więc przesadza pisząc, że pochodzenie Mieszka (Piastów) jest jedną z największych zagadek naszej historii. Tak naprawdę bardzo trudno znaleźć naukowca, który uważałby, że twórcy Polski byli obcego pochodzenia". Jeepwdyzlu jest chyba pod głębokim wrażeniem tej książeczki - allegro.pl/poczatki-polski-zagadki-i-tajemnice-zielinski-a-i3036315632.html No nie powiem, ciekawie się to czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: eela i Ty jesteś adminem? 06.03.13, 21:19 radio troszkę... cytaciki historia to nie internet mgr z historii - gratuluję napisz o wykopaliskach z Pragi, Dagome iudex poczytaj jak WYSSANO z palca legendę o Cedynii To temat na inne forum moje uwagi do eeli dotyczyły nie jej oceny "Bolesława" tylko tego cytatu: "Po prostu wiedzy trochę trzeba mieć, żeby móc docenić kunszt twórczej rekonstrukcji językowej Gołubiewa." j. Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: eela i Ty jesteś adminem? 06.03.13, 21:37 jeepwdyzlu napisał: > radio troszkę... > cytaciki > historia to nie internet > mgr z historii - gratuluję > napisz o wykopaliskach z Pragi, Dagome iudex > poczytaj jak WYSSANO z palca legendę o Cedynii > > To temat na inne forum > moje uwagi do eeli dotyczyły nie jej oceny "Bolesława" > tylko tego cytatu: > "Po prostu wiedzy trochę trzeba mieć, żeby móc docenić kunszt twórczej rekonstr > ukcji językowej Gołubiewa." > > j. Odpowiadam: 1) To co podlinkowałam to akurat portal archeologów a nie internetowe cytaciki znikąd wzięte. 2)Co do magistra z historii, cóż dawno to było ale wiem, że żadnej szkoły skandynawskiej nie ma :) 3) A co wyssano z palca apropos Cedyni to jest akurat temat na inny wątek a już na pewno nie dotyczący normańskich korzeni Wikingów. Więc sam do siebie odnieś. 4) A teraz zacytuję ciebie: "Po prostu wiedzy trochę trzeba mieć..." I kultury dyskusji. Skoro uważasz, że Gołubiew to kunsztowna propaganda stalinowska, to po prostu zakładasz nowy wątek i pokazujesz to krok po kroku a nie walisz jakimiś argumentem z Normanami na podparcie. (wyrwanym z kosmosu btw) Żeby było jasne: ja wiem doskonale o czym piszesz w sprawie Gołubiewa, mało tego zgadzam się - lecz twoja retoryka i manipulowanie rożnymi faktami bardzo mi nie odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: eela i Ty jesteś adminem? 06.03.13, 23:41 wlaściwie zgodzę sie z niektórymi Twoimi onserwacjami. na usprawiedliwienie zdradzę, że posty piszę na telefonie. Co do kultury dyskusji - przypomnę, że admin zarzucił mi brak wiedzy nie mając ku temu żadnych przesłanek. W sprawie Dagome czyli Mieszka - pozostaję przy swoim zdaniu. jeep Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: eela i Ty jesteś adminem? 07.03.13, 01:42 Moją przesłanką było to, że nazwałeś narrację Gołubiewa "nieporadną". Jak zaznaczyłam w swojej odpowiedzi na to określenie, rekonstrukcja słowiańszczyzny w wykonaniu Gołubiewa była TWÓRCZA, to znaczy nienaukowa. Natomiast mocno oparta na ówcześnie dostępnej wiedzy. Gołubiew tworzy w zasadzie nowe narzecze, w czym może nie dorównuje Tolkienowi, który na rdzeniach indoeuropejskich tworzył całe nowe języki, kultury i mitologie, ale jednak podjął się zadania niezwykle ambitnego, i na dodatek mu sprostał. Język brzmi naturalnie, czyta się swobodnie (jak się już człowiek przyzwyczai do archaizmów i załapie metodę owej twórczej rekonstrukcji), struktury gramatyczne są czytelne, wręcz instynktowne. Jeżeli ktoś podsumowuje to osiągnięcie jako "nieporadność", to osobiście stawiam pod znakiem zapytania przygotowanie czytelnika do tej lektury. I nic w tym złego. Nie każdy musi czytać i lubić Gołubiewa. Ale nie ma co tego usprawiedliwiać cytowaniem szkoły historycznej Daenikena. Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: eela i Ty jesteś adminem? 09.03.13, 15:24 Doskonale pamiętam dyskusje na temat stylu "Bolesława Chrobrego", które rozpętały się tuż po pierwszym wydaniu, oraz zarzuty pod adresem autora. Już wtedy jedni się zachwycali tą "twórczą archaizacją", inni odsądzali autora od czci i wiary. Językoznawcy rozdzierali tekst na strzępy, tworząc listy błędów. Pamiętam też świetną parodię, bodajże Swinarskiego, zatytułowaną "Ścieża przeze puszcz". I co z tego? Żadna, nawet najbardziej konstruktywna krytyka nie wpłynęła na moją własną opinię: to jedna z najpiękniejszych polskich powieści, a niektóre sceny do dziś stoją mi przed oczami. I pamiętam też swój żal, kiedy doczytałam ją do końca. Gołubiew obiecywał dalszy ciąg, ale zabrakło mu czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: eela i Ty jesteś adminem? 09.03.13, 18:35 yanga absolutnie szanuję Twoją opinię i emocje sam pozostając przy swoim zdaniu.. Najserdeczniej pozdrawiam jeep Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: eela i Ty jesteś adminem? 07.03.13, 01:51 I jaka szkoła skandynawska? Nie istnieje taka szkoła wśród historyków polskich, chyba,ze powstała po tym gdy otrzymałam mgr historii w 2001 roku :) Na stan roku 2004 też nie zaobserwowano. Chociaż są oczywiście jednostki wołające na pustyni ogólnego sceptycyzmu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: eela i Ty jesteś adminem? 07.03.13, 09:30 Nazwałem ją skandynawską sam - fakt - takie określenie nie funkcjonuje Co złośliwie mi wypominacie... Nie zmienia to faktu, że spór o rodowód Dagome czy jak wolicie - Mieszka - trwa. Poważny spór w którym opowiastki z mchu i paproci powoli odchodzą do lamusa... Co do kwalifikacji Bolesława do fantasy razem z Tolkienem - tu pełna zgoda. eeela - adminowi wolno mniej. Pomyśl o tym. A już na pewno warto czasem powiedzieć przepraszam. jeep Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: eela i Ty jesteś adminem? 07.03.13, 16:03 A już na pewno warto czasem powiedz > ieć przepraszam. Doprawdy nie rozumiem, za co miałabym cię przepraszać. A czy ty wystosowałeś już przeprosiny do forumowiczów za nazywanie ich nieukami i sugerowanie, że są wieprzami? Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: eela i Ty jesteś adminem? 07.03.13, 17:04 nie nazwałem nikogo wieprzem albo nieukiem jeśli ktoś się sam zaliczył do którejś z kategorii - trudno waga Twoich argumentów jest rzeczywiście powalająca... ej eela straciłaś przyjaciela Powtórzę: powinnaś zrezygnować a moderowania tego forum. Nie wychodzi Ci to. j. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: eela i Ty jesteś adminem? 07.03.13, 19:12 > Powtórzę: powinnaś zrezygnować a moderowania tego forum. > Nie wychodzi Ci to. Nie mam zamiaru rezygnować, jak dotąd nie odbierałam większych skarg. Jeśli uważasz, że nie wykonuję swoich zadań odpowiednio, możesz złożyć na mnie skargę. Pisz na forum@agora.pl albo na Forum o Moderacji. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: eela i Ty jesteś adminem? 07.03.13, 22:33 ja nie jestem skarżypyta Tobie mówię, że sobie radzisz gorzej - zwłaszcza ostatnio Co zrobisz z tą informacją to Twoja sprawa jeep Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_1971 Re: eela i Ty jesteś adminem? 08.03.13, 11:20 Ja ze swojej strony bardzo polecam " Ksiege z pieciu wzgorz " Marii Suszynskiej - Bartman. To tak pomiedzy "chlopami" a " Konopielka". Tez polska wies pod koniec XIX wieku. Jesli chodzi o ziemie, literature wiejska, to literatura skandynawska ma tu wielkie tradycje. Polecam mniej znanego Islandczyka Laxnessa i jego " Niezaleznych". Poza tym Fin Timo K. Mukka " Ziemia jest wieczna piesnia " Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: eela i Ty jesteś adminem? 08.03.13, 20:27 Jeżeli chcesz sobie prześledzić "spuściznę" XIX wieczną we wsiach podlaskich w latach 70-ch XX wieku to serdecznie polecam taki zbiorek: allegro.pl/stypa-siedlecka-ksiazka-24h-ksiazka-24h-fv-fv-i3012484516.html Przeczytasz tam o zacofaniu i zazdrości, o zawziętość i bezwzględności, o emigracji i pracy w USA , o kulcie ziemi i pieniądza. Super sprawa. Kosztuje grosze a naprawdę uzupełnia wizję społeczeństwa, które mieszkając dziś w mieście mentalnie jest chłopstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: eela i Ty jesteś adminem? 21.03.13, 11:30 Shiva, mnie zachęciałaś. Akurat panią Siedlecką bardziej biograficznie, niż reportażowo kojarzyłam, ja tam chętnie zajrzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: eela i Ty jesteś adminem? 27.03.13, 20:50 Daj znać jak Ci się podobał ten zbiorek. Odpowiedz Link Zgłoś
mark234 Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 05.03.13, 19:13 Błogosławieństwo ziemi Knut Hamsun, albo dzieła Moberga Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_1971 Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 09.03.13, 12:02 Co do polecanego tu Moberga, to chcialabym dodac, ze jest fatalnie przetlumaczony na polski. Ja nie wytrzymalam wlasnie ze wzgledu na okropne tlumaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
michaga Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 16.03.13, 22:31 Ja sie zachwyciłam Mobergiem, nie pamiętam żebym zgrzytała zębami nad tłumaczeniem. Bardzo, bardzo polecam Imigrantów i Emigrantów ( 2 części jego sagi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kittka25 Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? IP: *.play-internet.pl 19.03.13, 11:08 zawsze jak wracam do "Chłopów", to następny w kolejce jest "Cichy Don" - także już po raz nie wiem który - lubię te klimaty Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 21.03.13, 11:17 > zawsze jak wracam do "Chłopów", to następny w kolejce jest "Cichy Don" tak, tak, po trzykroć tak. Cichy Don. O ile za Chłopami nigdy nie przepadałam, o tyle Cichy Don to jest dla mnie to... Przy okazji, przypomniał mi się filmowo, muszę poszukać i zobaczyć, czy dawny czar ożyje... Odpowiedz Link Zgłoś
radio79 Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 20.03.13, 23:33 "Cichy Don" jest chyba najbliższy tematyce i klimatowi. "Bohiń" Konwickiego jak dla mnie mistrzostwo świata. Pamiętam audiobooka w wykonaniu Gosztyły. Niestety aktualnie nie do dostania a byłym gotów zapłacić każde pieniądze. Jego interpretacja jest lepsza niż samodzielne przeczytania. Tak czy inaczej bardzo polecam Odpowiedz Link Zgłoś
piterusa Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 21.03.13, 19:57 Moja Karolina opowieści z USA - poczytaj opis w necie, a potem książkę. Niecodzienna tematyka, nietuzinkowa i bardzo śmieszna, relaksująca i pouczająca. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
agazien Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 21.03.13, 23:45 Pratchett, Pratchett i jeszcze raz Pratchett... W każdych ilościach :P Odpowiedz Link Zgłoś
peter.sweter Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 22.03.13, 08:08 Krajewski :) Odpowiedz Link Zgłoś
imanolikamil Re: skończyłam "Chłopów", co przeczytać? 27.03.13, 19:58 Jak Ty "Chłopów" przeczytałaś to Tobie nic straszne nie jest:) Odpowiedz Link Zgłoś