Dodaj do ulubionych

komisarz Brunetti

13.03.13, 15:31
Są tu jego fanki? Bo ja jestem:) Fanką jego i jego żony Paoli
Obserwuj wątek
    • agnieszka_azj Re: komisarz Brunetti 13.03.13, 17:57
      Ja też :-)
      Zdarza mi się wracać do książek z tej serii i, kompletnie ignorując wątki kryminalne, czytać tylko ich sceny rodzinne.
      • judytta Re: komisarz Brunetti 13.03.13, 19:52

        Ja też :)
    • jarka63 Re: komisarz Brunetti 13.03.13, 21:55
      Si si :)
    • nchyb Re: komisarz Brunetti 13.03.13, 23:46
      chciałabym wychylić kieliszek Chianti wraz z nimi :)
    • kodam3 Re: komisarz Brunetti 14.03.13, 11:38
      fanką to może nie
      czytałam jedną książkę Znajomi na stanowiskach
    • morgen_stern Re: komisarz Brunetti 14.03.13, 12:09
      Brunettiego lubię, ale Paola trochę mnie drażni... podobnie jak Livia od Montalbano. Ta to już jest w ogóle trudna do zniesienia. Ukochana Harry'ego Hole też nie była najsympatyczniejsza... Bajba Wallandera pojawiała się chwilowo, również bez zachwytu. Co jest z tymi kobietami detektywów? :) najfajniejsza to chyba była żona Barnaby'ego w Morderstwach w Midsomer, choć nie potrafiła gotować :P
      • chiara76 Re: komisarz Brunetti 14.03.13, 13:34
        dziękuję za ten wpis;)))
        Bo na forum KiS chyba jestem jedyną osobą, którą drażni Paola;)
        Ale, to tylko dobrze świadczy o autorce, stwarza postaci "z krwi i kości", takie, które budzą jakieś emocje a nie hagiografie;)
        • morgen_stern Re: komisarz Brunetti 14.03.13, 13:53
          Paola jest bardzo dla męża niemiła i kłótliwa, mógłby jej przysolić parę razy w tyłek, to by się dziewczyna trochę uspokoiła :P
      • mamalgosia Re: komisarz Brunetti 15.03.13, 18:38
        Livia jest według mnie bezpłciowa, nie ma wyrazistych cech charakteru
        • onion68 Re: komisarz Brunetti 15.03.13, 18:51
          > Livia jest według mnie bezpłciowa, nie ma wyrazistych cech charakteru

          Oprócz żyłki awanturniczej. O każdy bzdet ;)
    • koczowniczka Re: komisarz Brunetti 14.03.13, 15:02
      Ja jestem umiarkowaną fanką. Paola mnie nie drażni, wydaje mi się osobą miłą, pracowitą i ciekawą. Dużo czyta, ciągle coś gotuje, dba o to, by jej mąż nie jadł pizzy i innych niezdrowych potraw :)
      Ale ja nie czytałam wszystkich części serii o Brunettim, może z czasem zmienię zdanie o Paoli.
      • onion68 Re: komisarz Brunetti 14.03.13, 16:59
        Paola mnie nie drażni, wydaje mi się osobą miłą, p
        > racowitą i ciekawą. Dużo czyta, ciągle coś gotuje, dba o to, by jej mąż nie jad
        > ł pizzy i innych niezdrowych potraw :)

        Poza tym, w odróżnieniu od Liwii, przejmuje się losem różnych wykorzystywanych grup, o coś jej chodzi poza sobą. Lubię kobietę.

        dba o to, by jej mąż nie jad
        > ł pizzy i innych niezdrowych potraw :)

        No, o to to już on sam mógłby zadbać ;) Mam nadzieję, że gotuje przede wszystkim dlatego, bo lubi. I skąd pomysł, że pizza jest niezdrowa?
        • koczowniczka Re: komisarz Brunetti 14.03.13, 18:13
          Może i pizza nie jest niezdrowa, ale gdyby Brunetti zamiast zjadać domowe obiadki musiał chodzić na pizze, byłoby to smutne :)
          W "perfidnej grze" Paola pilnowała też, by Brunetti nie czytał brukowej prasy. I miała rację!
          Z postaci z tej serii nie lubię signory Elettry.
    • mamalgosia Re: komisarz Brunetti 15.03.13, 18:37
      Właśnie czytam "Cicho, we śnie" i już jestem bardziej umiarkowaną fanką
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka