solaris_1971
07.06.13, 21:05
Czy zdarzylo Wam sie "odkryc " ksiazke ? tak jak nauczycielowi z Berna z " Nocnego pociagu do Lizbony "? Odkryc, tzn znalezc, wpasc przypadkiem na jakas nieznana powiesc, ktora na Was zrobila wrazenie ? Albo znalezc ksiazke niedoceniana, zapomniana a warta przeczytania.
Ja ze swej strony polecam Laxnessa. Taki nieznany to on nie jest bo jest w koncu noblista, ale zapomniany a nieslusznie. Polecam zwlaszcza ksiazke " Niezalezni".
Chcialabym tez wspomniec o Druonie. Jest znany z " Krolow przekletych ". Ale tym, ktorzy znaja francuski, goraco polecam jego trylogie " La fin des hommes ". Wielka powiesc. No coz, w polsce ukazala sie tylko pierwsza czesc " Potentaci ".
Poleccie Wasze " odkrycia ".