Dodaj do ulubionych

Nie żyje Mrożek

15.08.13, 13:58
Odszedł genialny twórca, narodowy ironista i niezależny duch, któremu chyba nigdzie nie było dobrze na tym świecie :(
Żyje i chyba jeszcze długo żyć będzie powiedzenie: Tego nawet Mrożek nie wymyślił
Żal serce ściska. Długość życia człowieka powinna być uzależniona od inteligencji i stanu umysłu!
Obserwuj wątek
    • eeela Re: Nie żyje Mrożek 15.08.13, 14:06
      No, nie można przecież powiedzieć, że żył za krótko albo umarł nie w porę.

      Myślę, że sam się do tego od długiego czasu przygotowywał, jak widać w wywiadach z nim.

      Bardzo ciekawa postać i wiele po sobie pozostawiająca - ale nurtuje mnie bardzo, jak się na to patrzy u schyłku życia. Czy naprawdę wciąż wydaje się takie ważne?
    • shiva772 Re: Nie żyje Mrożek 16.08.13, 01:23
      Nic tego nie zapowiadało... (*). Zaskoczył jak zwykle.
      • eeela Re: Nie żyje Mrożek 16.08.13, 08:52
        > Nic tego nie zapowiadało...

        Oprócz niego samego ;-) Wyborcza wrzuciła jak zwykle przy takich okazjach szereg wywiadów z nim z ostatnich lat, i on tam często wspominał o swojej starości i spodziewanym końcu życia.
        • lipka02 Re: Nie żyje Mrożek 17.08.13, 12:12
          Wielka szkoda,że opuszczają nas tak wybitne postacie.Niestety śmierć nie oszczędza nikogo.
    • jeepwdyzlu to jego dziesiąta przeprowadzka 16.08.13, 14:16
      może się odezwie...
      j.
    • iwanow17 Re: Nie żyje Mrożek 29.10.13, 15:31
      Mam wrażenie, że ten wątek został zignorowany.
      Dlaczego? Słaby pisarz? Albo może coś innego?
      • eeela Re: Nie żyje Mrożek 29.10.13, 15:50
        Hmm, moim zdaniem sam Mrożek chyba by się nie cieszył zbytnio serią nawiasów kwadratowych. To był zbyt mądry i zbyt ciekawy człowiek, żeby przywiązywać wagę do takich sztucznych i pustych gestów. Myślę, że bardziej ucieszyłaby go dyskusja o tym, co ludzie o nim i jego książkach naprawdę sądzą - bez padania na kolana przed "Mistrzem". Ciekawe, swoją drogą, że na tytuł zasłużył sobie Niziurski, a Mrożka przemilczano ;-D
        • shiva772 Re: Nie żyje Mrożek 29.10.13, 16:12
          eeela napisała:

          > Hmm, moim zdaniem sam Mrożek chyba by się nie cieszył zbytnio serią nawiasów kw
          > adratowych. To był zbyt mądry i zbyt ciekawy człowiek, żeby przywiązywać wagę d
          > o takich sztucznych i pustych gestów. Myślę, że bardziej ucieszyłaby go dyskusj
          > a o tym, co ludzie o nim i jego książkach naprawdę sądzą - bez padania na kolan
          > a przed "Mistrzem". Ciekawe, swoją drogą, że na tytuł zasłużył sobie Niziurs
          > ki
          , a Mrożka przemilczano ;-D
          ----------------------------------------------------------------------------------------------
          Eeela a ty dalej swoje... Znaczy Niziurski by przywiązywał, a swoista forma wyrażenia smutku w necie jest pusta i sztuczna. Super. Naprawdę nie rozumiem po co bijesz tą pianę.
          • jeepwdyzlu Re: Nie żyje Mrożek 29.10.13, 17:02
            Ciekawe, swoją drogą, że na tytuł zasłużył sobie Niziurski, a Mrożka przemilczano ;-D
            -------------------
            Mało kto czyta w dzisiejszych czasach dramaty - przyznaj sama...
            A prozaikiem Mistrz (hehe) Mrożek był niestety marnym.
            Jak dodamy jego decyzję wyjazdu z Polski z grubymi o Polakach (i ich wadach) uwagami....
            To lista wiernych wielbicieli mocno się skraca.....
            Nawet doceniających jego dzieła...
            j.
          • iwanow17 Re: Nie żyje Mrożek 29.10.13, 17:16
            > Eeela a ty dalej swoje... Znaczy Niziurski by przywiązywał, a swoista forma wy
            > rażenia smutku w necie jest pusta i sztuczna. Super. Naprawdę nie rozumiem po c
            > o bijesz tą pianę.

            Jaką pianę????!
            Eeela zadała kulturalne, rzeczowe pytanie.
          • eeela Re: Nie żyje Mrożek 29.10.13, 18:00
            > Eeela a ty dalej swoje...

            Bo mnie również bardzo postawa wielu forumowiczów zbulwersowała, tak jak i ja zbulwersowałam wielu forumowiczów. Do głowy by mi nie przyszło przed tamtym wątkiem, że na tym forum również mogę się spotkać z tego rodzaju postawami w takim rozmnożeniu.
            • jeepwdyzlu Re: Nie żyje Mrożek 29.10.13, 18:50
              Bo mnie również bardzo postawa wielu forumowiczów zbulwersowała, tak jak i ja zbulwersowałam wielu forumowiczów.
              ------------
              eee zaraz bulwersować..?
              kulturalnie się wymieniliśmy poglądami i tyle
              jeep
              • eeela Re: Nie żyje Mrożek 30.10.13, 00:27
                Ależ ja się nie poczułam zbulwersowana poziomem dyskusji, a jedynie prezentowanymi postawami, które mnie się wydają gwałtem na intelekcie ;-)
      • marza-nna zignorowany? 30.10.13, 12:47
        dlaczego?
        Mrozek urodził się, żył, tworzył, bulwersował, umarł.
        Tu zauważyli i stwierdzili, ze wielki prowokator i twórca on był ;-)
        No, i tyle...a czego jeszcze oczekiwałeś?
        Pokłonów? hymnów pochwalnych? złośliwości? podszczypywań?
        • iwanow17 Re: zignorowany? 30.10.13, 14:13
          >No, i tyle...a czego jeszcze oczekiwałeś?

          Przyzwoitej aktywności. Zanim podbiłem wątek, tylko czterech forumowiczów tutaj zawitało (bez wpisu założycielskiego). Czterech... to trochę kompromitacja nie tyle dla Mrożka, co uczestników forum. Ostatecznie Mrożek coś tam dla Polski zrobił, wypromował ją trochę za granicą, a na pewno więcej niż np. E. Niziurski.
          To miał być wątek żałobny. A stał się wstydu...
          • jeepwdyzlu kto się tu kompromituje? 30.10.13, 15:10
            A rolą pisarza czy dramaturga jest coś robić dla Polski?
            Za granicą zwłaszcza?
            Twoje komentarze iwanow zaczynają być aroganckie...
            jeep
            • eeela Re: kto się tu kompromituje? 30.10.13, 15:25
              > Twoje komentarze iwanow zaczynają być aroganckie...

              Cichaj, Jeepie, bo pouczenia z ust czy też klawiatury twojej w tym akurat temacie to jakby kocioł garnkowi wytykał, że osmalony ;-)

              Ja się w sumie nie dziwię, że wątek jest cichy, bo Mrożek łatwy raczej nie jest, i dla rozrywki pewnie mało kto go czyta. Czy on w ogóle jeszcze się ostał w lekturach szkolnych?
              • jeepwdyzlu Re: kto się tu kompromituje? 30.10.13, 16:27
                Cichaj, Jeepie, bo pouczenia z ust czy też klawiatury twojej w tym akurat temacie to jakby kocioł garnkowi wytykał, że osmalony ;-)
                -----------
                nie pouczam
                tylko się dziwię....
                j.
            • iwanow17 Re: kto się tu kompromituje? 30.10.13, 15:32
              >Za granicą zwłaszcza?

              Co to? Jakaś nacjonalistyczna retoryka zakradła nam się do sztuki?
              Rola artysty jest wielowymiarowa.
              A ta insynuacja co do arogancji po prostu z czapy wzięta.
              • aderydy Re: kto się tu kompromituje? 30.10.13, 15:58
                kompromitacja? bo za mało udzielających się tutaj?! co za bzdura!
                ceniłam twórczosc Mrozka, gdy żył, choć moze nie poznałam jej należycie, przyznaję...
                a "Tango" jakże prorocze było, gdy tak patrzę na obecną rzeczywistosc, ech...
                lecz czy to oznacza, że obowiązkowo powinnam zapiać z zachwytu w tym wątku pośmiertnym?!
                ok,ok.....kuukuuryykuuuu! zadowolony?!
                • iwanow17 Re: kto się tu kompromituje? 30.10.13, 16:18
                  >ok,ok.....kuukuuryykuuuu! zadowolony?!

                  To nie ten wątek. Atmosferę kuukuuryykuuu! próbowano narzucić w wątku o E.Nizurskim.
                  Wątek żałobny jest po to, żeby się w nim pojawić. Najlepiej bez słów. Bo to więcej mówi niż kuuukuurrrykuuu....
                  • aderydy Re: kto się tu kompromituje? 30.10.13, 16:31
                    nawet nie zauważyłam wątku o Niziurskim...
                    rzadko tu zaglądam, a jeśli już, to by się czymś zainspirować... do lektury jakiejś książki się przekonać..
                    wolę świat realny od wirtualnego....
                    poza tym...jeden zapali świeczkę Mrożkowi, drugi Niziurskiemu, trzeci Chmielewskiej....gust różny bywa i wolna wola czytelnicza...jeszcze...na szczęście....
                    kuukuuryykuuu!
                    • iwanow17 Re: kto się tu kompromituje? 30.10.13, 16:41
                      > rzadko tu zaglądam, a jeśli już, to by się czymś zainspirować... do lektury jak
                      > iejś książki się przekonać..
                      > wolę świat realny od wirtualnego....

                      Może to i dobrze. To jest FK, a nie jakiś kurnik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka