Dodaj do ulubionych

Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi furory

IP: *.mikoland.net 19.11.13, 14:03
Amerykański tłumacz j.polskiego (pl.wikipedia.org/wiki/Michael_Kandel) popełnił dla CNN artykuł o literaturze Polskiej chwaląc jej atuty. Krótki tekst w telegraficznym skrócie wymienia na co warto zwrócić uwagę, co ciekawe kończy się na ważnych nazwiskach drugiej połowy XX w. nie wspominając o najnowszej współczesnej prozie - może i słusznie bo lepiej czytać Gombrowicza w oryginale.

Facet napisał ciepło o polskiej literaturze. Ale jako "bariery" w zainteresowaniu nią wymienił dość ciekawie:

- Polska jest graczem lokalnym, nie ma globalnej mocy ani nie stanowi zagrożenia
- pisownia i wymowa nazwisk (?) : 'We can handle the Russian transliteration of Gregory as Grigory. But the Polish for Gregory, alas, is Grzegorz.'
- najlepsza w polskiej literaturze jest poezja, a ta wiele traci na przekładach

edition.cnn.com/2013/11/11/world/europe/poland-literature-plenty-of-zs/index.html
Co o tym myślicie? Co do wymienionych przeszkód ja się nie zgadzam z żadną :)
Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 14:10
      Furory nie robi bo jest słaba
      Ale... paru Noblistów mamy
      Mamy też Mrożka, Głowackiego, lubianego w Niemczech Szczypiorskiego i Stasiuka
      Koneserzy znają Lema, mnóstwo przekładów ma Sapkowski.
      Nie wiem jak jest odbierany Krajewski - ale to kandydat na dobrą europejską karierę...
      Nie ma co narzekać...
      jeep
      • eeela Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 15:03
        > Furory nie robi bo jest słaba


        Na tle literatury anglojęzycznej rzeczywiście często mam takie wrażenie - ale nie należy zapominać, że literatura polska rekrutuje się ze znacznie mniejszej puli twórców niż angielska. Myślę, że nie mamy ani mniej, ani więcej bardzo dobrych pisarzy niż inne zbliżone rozmiarami kraje - bardzo dobra literatura po prostu stanowi niewielki procent literatury w ogóle.

        Tu na Wyspach sporym zainteresowaniem cieszy się ostatnio Sapkowski, a cieszyłby się jeszcze większym, gdyby nie to, że tłumaczenia kolejnych tomów pojawiają się z długoletnimi przerwami.
        • Gość: brnXB Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f IP: *.mikoland.net 19.11.13, 15:46
          Zgadzam się z Wami obojgiem, no i rzeczywiście wielkość puli jest istotna.

          A niemniej istotna jest pula tematów, archetypów, idei itd. To mi przypomniało polemikę znanego niegdyś pisarza z krytykiem literackim, polecam bo interesująca lekturka:

          niniwa22.cba.pl/DUNIN.HTM K. Dunin
          niniwa22.cba.pl/ODOJEWSK.HTM Odpowiedź Odojewskiego
          • jeepwdyzlu Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 15:59
            no właśnie
            jak czytałem Dunin to pomyślałem że pisane lata temu...
            20
            To kawał czasu. Diagnoza ciekawa, ale jednak się zestarzała..
            Co do zakwalifikowania w polemice jako "światowego chłamu" LeCarre, Le Guin i Kinga - to zostawiam to bez komentarza...
            jeep
            • Gość: brnXB Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.13, 08:31
              > 20
              > To kawał czasu. Diagnoza ciekawa, ale jednak się zestarzała..

              Dlaczego zestarzała?
              • jeepwdyzlu @brnXB 20.11.13, 12:14
                20
                > To kawał czasu. Diagnoza ciekawa, ale jednak się zestarzała..

                Dlaczego zestarzała?
                -------------------------------------
                Bo przez te 20 lat sporo się wydarzyło. Pojawiła się cała masa utalentowanych pisarzy, wydano co najmniej kilkadziesiąt bardzo istotnych książek, przewaliło się ileś tam dyskusji.. Przez 20 lat wyrosło całkiem nowe pokolenie, to wchodzące naiwnie w kapitalizm 20 lat temu - wydoroślało...

                Pochłonięta jednak kontemplacją swego obolałego ogona polska literatura współczesna nie jest w stanie wejść w kontakt z rzeczywistością. Widząc, jak patos więdnie w oparach nudy, nie ma odwagi oprzeć się na tradycji ani się od niej oderwać, tak jakby nie chciała zostawić jej na lodzie.
                -----------
                Może tak było w 1994
                Dziś ta diagnoza jest moim zdaniem krzywdząca...


                Prawda literacka to nie tylko prawdopodobieństwo fikcji, to także fikcja, którą uznajemy za prawdę. I trudno coś na to poradzić, że prawdziwy wydaje się nam agent CIA w pogoni za gangsterem, a funkcjonariusz UOP w tej samej roli jest jakiś nienaturalny. Elementy polskiej rzeczywistości w małym stopniu zostały przerobione na znaki.
                -------------------------------
                To też jest nieprawda, czego dowodem wielki rozkwit kryminałów - zupełnie udany

                Tyle tak na szybko
                ciao
                jeep
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 21.11.13, 00:22
        Również Tokarczuk (widziałam już jakieś tłumaczenia na ang), Plebanek, Bator - samych facetów żeś wystawił, grr;>)
    • eeela Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 15:12
      Wedle tego, co o autorze artykułu jestem w stanie znaleźć w guglu, to wygląda on na ciekawą i utalentowaną postać - tym bardziej wstyd i szkoda, że się splamił straszną wtopą. Szymborska jest tam opisana jako pierwszy polski laureat nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Trochę to niepokojące, i nie wzbudza zaufania do jakości pracy tego pana, mimo uznania, jakim się ponoć cieszy.
    • iwanow17 Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 15:46
      A może przyczyna tkwi w języku? Może np. język angielski daje większe możliwości artystyczne i już na dzień dobry polski pisarz stoi na pozycji przegranej?
      • eeela Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 17:10
        To już jest kwestia tak subiektywna, że prowadzenie dyskusji na ten temat jest kompletnie bezcelowe. Jeden język będzie miał bogatszą fleksję, inny więcej idiomów, jeden jest tak samogłoskowy, że można go czytając śpiewać, inny jest naładowany spółgłoskami, dzięki którym można recytować piękne i dźwięczne staccatta. Jak niby mielibyśmy zdecydować, co jest lepsze i co oferuje większe możliwości?
        • iwanow17 Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 17:45
          > To już jest kwestia tak subiektywna, że prowadzenie dyskusji na ten temat jest
          > kompletnie bezcelowe.

          Ale czy życie jako takie nie jest też subiektywne? Intelektualny defetyzm nie jest czymś konstruktywnym w dyskusji.
          Mogłabyś dokonać porównania języka polskiego i angielskiego?
          • eeela Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 18:12
            > Mogłabyś dokonać porównania języka polskiego i angielskiego?

            Już go dokonałam (patrz post wyżej). Jeśli jesteś zainteresowany specjalistyczną ekspertyzą, zapraszam na priwa, uzgodnimy cenę ;-)
            • iwanow17 Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 18:23
              >Jeśli jesteś zainteresowany specjalistyczną ekspertyzą, zapraszam na priwa, uzgodnimy cenę ;-)

              Ależ Eeelu:) Bodaj poeta Aleksiej Kolcow ostrzegał, że pieniądze nie dają szczęścia:)
              • eeela Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 18:35
                Ale za to dają jeść i dach nad głową. Do szczęścia co prawda potrzeba mi znacznie więcej, ale bez tego też się nie obędzie. Poprosiłeś mnie o dokonanie czegoś, na co musiałabym przeznaczyć spokojnie kilka tygodni pracy, żeby z tego wybrnąć w miarę wiarygodnie i wystarczająco obrazowo (a nie po łebkach i hasłowo jak w poście wyżej). Kilka tygodni pracy za darmo jestem w stanie odwalić wyłącznie dla najbliższej rodziny i przyjaciół, a ty się do nich nie zaliczasz.
                • iwanow17 Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 18:44
                  >Poprosiłeś mnie o dokonanie czegoś, na co musiałabym przeznaczyć spokojnie kilka tygodni pracy, żeby z tego wybrnąć w miarę wiarygodnie i wystarczająco obrazowo (a nie po łebkach i hasłowo jak w poście wyżej).

                  Kilka tygodni?? Przepraszam najmocniej, nie wiedziałem, że tu mowa o takim poświęceniu. Nie śmiałbym, gdybym wiedział:)
                  • eeela Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 18:56
                    > Kilka tygodni?? Przepraszam najmocniej, nie wiedziałem, że tu mowa o takim pośw
                    > ięceniu. Nie śmiałbym, gdybym wiedział:)


                    Poprosiłeś o porównanie dwóch języków. Należałoby w takim porównaniu uwzględnić szerokosć słownictwa, fonetykę (czyli brzmienie i możliwe aliteracje), składnię, fleksję, rytm, gramatykę i ortografię, przynajmniej kilka przykładów rozjazdów semantycznych i tak zwanych 'fałszywych przyjaciół'. Jakby się chciało być bardzo dokładnym, należałoby przedyskutować również morfologię, zasady słowotwórstwa, kontekst społeczny i historyczny, zakres geograficzny i krótką historię literatury. Jak inaczej wyobrażałeś sobie porównanie dwóch języków?
                    • iwanow17 Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 19:10
                      >Jak inaczej wyobrażałeś sobie porównanie dwóch języków?

                      Przyznam, że nie miałem wyobrażenia o skali trudności.
    • jeepwdyzlu Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 19:39
      Nie ma między angielskim a polskim różnic, które powodowałyby - moim zdaniem - poważne trudności translacyjne.
      Dlatego świetna pozycja napisana po angielsku - dobrze przetłumaczona - będzie również doskonała po polsku.
      Odwrotnie - z polskiego na angielski - mam wrażenie - jest nieco trudniej.
      jeep
      • eeela Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 20:12
        > Dlatego świetna pozycja napisana po angielsku - dobrze przetłumaczona - będzie
        > również doskonała po polsku.
        > Odwrotnie - z polskiego na angielski - mam wrażenie - jest nieco trudniej.

        Oj, Jeepie, Jeepie. Ile wykonałeś tłumaczeń w jedna albo w drugą stronę, że się o tym wypowiadasz z taką pewnością? Bo z mojego doświadczenia wynika, że wyzwania i trudności translatorskie w przypadku tych dwóch języków są zbliżone, niezależnie od tego, w którą stronę się tłumaczy.
        • jeepwdyzlu Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 21:07
          że się o tym wypowiadasz z taką pewnością?
          ---------
          Z PEWNOŚCIĄ?
          bo piszę MOIM ZDANIEM
          i WYDAJE MI SIĘ?

          Gdzie widzisz pewność?
          Znowu ponosi Cię melanż...
          jeep
          • iwanow17 Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 23:28
            <Oj, Jeepie, Jeepie. Ile wykonałeś tłumaczeń w jedna albo w drugą stronę, że się o tym wypowiadasz z taką pewnością?

            Eeelu, zanim się całkiem zgorszysz, pozwól, że się wtrącę... Sugerujusz, że tłumaczyłaś w obie strony i że wiesz, o czym piszesz. Tyle że nie wiadomo, w jakim stopniu znasz język angielski:) A to w tym przypadku ma decydujące znacznie:) Bo znać a znać to czasem ogromna rożnica.
            Eeelu, nie sugeruję, że coś nie tak z twoim angielskim. Ale fajnie byłoby, gdyby argumenty dało się jakoś zweryfikować:) To się tyczy dyskusji w każdym wątku.
            • eeela Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 19.11.13, 23:54

              > Eeelu, nie sugeruję, że coś nie tak z twoim angielskim. Ale fajnie byłoby, gdyb
              > y argumenty dało się jakoś zweryfikować

              Żyję, studiuję i pracuję w kraju anglojęzycznym od ponad ośmiu lat. Napisałam i obroniłam w tym języku doktorat, opublikowałam parę artykułów, przełożyłam z angielskiego na polski podręcznik akademicki, a z polskiego na angielski kilka artykułów. Pracowałam też - krótko bo krótko - jako tłumacz sądowy. Nie wiem, czy to wystarcza, by przejść twój proces weryfikacyjny - w końcu to wciąż tylko moje słowa, tak jak i w poście, który cytujesz - ale mam nadzieję, że nie oczekujesz ode mnie załączenia pełnego cv i portfolio ;-)
              • iwanow17 Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 20.11.13, 01:34
                >Żyję, studiuję i pracuję w kraju anglojęzycznym od ponad ośmiu lat. Napisałam i obroniłam w tym języku doktorat, opublikowałam parę artykułów, przełożyłam z angielskiego na polski podręcznik akademicki, a z polskiego na angielski kilka artykułów. Pracowałam też - krótko bo krótko - jako tłumacz sądowy. Nie wiem, czy to wystarcza, by przejść twój proces weryfikacyjny - w końcu to wciąż tylko moje słowa, tak jak i w poście, który cytujesz - ale mam nadzieję, że nie oczekujesz ode mnie załączenia pełnego cv i portfolio ;-)

                Gratuluję sukcesów, Eeelu:)
                Dyskutujemy tu jednak w kontekście literatury, a na tym poletku nie masz doświadczenia. Praca w sądzie, tłumaczenie artykułów naukowych, język na potrzeby uniwersytetu to zupełnie inna bajka niż tłumaczenie literatury. Szczególnie z polskiego na angielski. Osiem lat pobytu to nie jest długo. Ale jesteś młoda i zdolna, więc masz dużo czasu, aby się jeszcze wyrobić:)
                • eeela Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 20.11.13, 01:41
                  Tłumaczeń literatury pięknej nie przywołuję, bo niczego w tym zakresie nie publikowałam, ale to nie znaczy, że tego nie robię. Jestem na etapie uczenia się do szuflady :-) I naprawdę wiem wystarczająco, by móc stwierdzić, że żaden kierunek tłumaczenia nie jest uprzywilejowany. A juz z całą pewnością nie mogę się zgodzić ze stwierdzeniem, że między polskim a angielskim nie ma różnic, które by powodowały poważne trudności translacyjne. Jest ich całe mnóstwo i na każdym kroku. I podejrzewam, że tak jest w dowolnej mieszance grup językowych (w obrębie jednej grupy językowej może i jest nieco łatwiej).
                  • iwanow17 Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 20.11.13, 02:06
                    A juz z całą pewnością nie mogę się zg
                    > odzić ze stwierdzeniem, że między polskim a angielskim nie ma różnic, które by
                    > powodowały poważne trudności translacyjne.

                    Nie rozumiem tego, Eeelu. Rzuć linę:)
                    • broch Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 20.11.13, 03:19
                      widze ze kolega(zanka?) to taki erotoman gawedziarz jodobnie jak jeepwdyzlu. Polecam chocby Pogonowskiego aby zrozumiec dlaczego.
                      przyklad tlumaczenia (za autorem):
                      polski: chlopiec
                      angielski: boy
                      polski - zdrobnienie: chlopczyk, chlopaczek, chloptas, chlopaczyna, itp
                      angielski diminutive form: little boy, little boy, little boy, little boy, etc

                      Tlumaczenie z jezykow slowianskich na angielski jest dosc skomplikowane. Wystarczy zapoznac sie z wieloma wspolczsnymi tlumaczeniami tego samego dziela np Mistrz i Malgorzata, Biesy itp by zrozumiec trudnosc w przekladzie na jezyk angielski i relatywna latwosc w tlumaczeniu z angielskiego na slowianski.
                      Przewaga lit rosyjskiej nad polska w tlumaczeniu na angielski wynika z ilosci tlumaczy. Faktycznie zas rosyjski w tlumaczeniu pewnie jest trudniejszy niz polski.

                      Uwazam natomiast ze argument "Osiem lat pobytu to nie jest długo." jest jednym z badziej debilnych jakie sie ostatnio tutaj pojawiaja. Podobnie rzecz sie ma ze specjalnoscia tlumacza.

                      Nawiasem mowiac kilkakrotnie - z nudow - czytalem polskie tlumaczenia lit angielskiej i mowic szczerze poziom byl beznadziejnie niski. O ile ma (jakosc tlumaczenia) mniejsze znaczenie w wypadku kryminalow, o tyle zal literatury pieknej.
                      • iwanow17 Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 20.11.13, 04:08
                        > widze ze kolega(zanka?) to taki erotoman gawedziarz jodobnie jak jeepwdyzlu. Po
                        > lecam chocby Pogonowskiego aby zrozumiec dlaczego.
                        > przyklad tlumaczenia (za autorem):
                        > polski: chlopiec
                        > angielski: boy
                        > polski - zdrobnienie: chlopczyk, chlopaczek, chloptas, chlopaczyna, itp
                        > angielski diminutive form: little boy, little boy, little boy, little boy, etc

                        Produkujesz się jak przygłup, który chce coś powiedzieć, ale nie bardzo wie co, i bredzi.

                        Tlumaczenie z jezykow slowianskich na angielski jest dosc skomplikowane. Wystar
                        > czy zapoznac sie z wieloma wspolczsnymi tlumaczeniami tego samego dziela np Mis
                        > trz i Malgorzata, Biesy itp by zrozumiec trudnosc w przekladzie na jezyk angiel
                        > ski i relatywna latwosc w tlumaczeniu z angielskiego na slowianski.
                        > Przewaga lit rosyjskiej nad polska w tlumaczeniu na angielski wynika z ilosci t
                        > lumaczy. Faktycznie zas rosyjski w tlumaczeniu pewnie jest trudniejszy niz pols
                        > ki.

                        To samo. Chcesz na siłę zabłysnąć. Bardzo nieudolnie, bo te wywody nie mają żadnego związku z tym, co napisałem w tym wątku.

                        >Uwazam natomiast ze argument "Osiem lat pobytu to nie jest długo." jest jednym
                        > z badziej debilnych jakie sie ostatnio tutaj pojawiaja. Podobnie rzecz sie ma z
                        > e specjalnoscia tlumacza.

                        Bełkot.
                        • staua Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 21.11.13, 17:34
                          Głupoty to Ty piszesz (i do tego niegrzecznie).

                          Broch podał Ci jeden przykład (nie własny, a za Pogonowskim), który ilustruje trudność w tłumaczeniu.

                          I zdecydowanie zgadzam się, że czytanie tłumaczeń z polskiego na angielski jest bardzo bolesne. Ale nie ma wyjścia, jak ktoś, komu polecamy książkę, polskiego nie zna... Dobrze, że w ogóle jacyś tłumacze przekładają polską literaturę. Ale niestety, nie sądzę, żeby popularność jej wzrosła kiedyś na świeci, do poziomu rosyjskiej, włoskiej czy hiszpańskojęzycznej.
                          • iwanow17 Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 21.11.13, 17:45
                            >Głupoty to Ty piszesz (i do tego niegrzecznie).
                            Broch podał Ci jeden przykład (nie własny, a za Pogonowskim), który ilustruje trudność w tłumaczeniu.

                            Jakoś specjalnie mnie to nie martwi, że nie dorównuje Brochowi w kulturze osobistej.
                            Czy ja gdzieś twierdziłem, że nie ma takiej trudności?
                            • staua Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 21.11.13, 18:13
                              "A może przyczyna tkwi w języku? Może np. język angielski daje większe możliwości artystyczne i już na dzień dobry polski pisarz stoi na pozycji przegranej? "

                              Broch podał Ci przykład odwrotny.

                              Nie chodzi o dorównanie Brochowi w kulturze osobistej, ale o elementarną kulturę w przestrzeni publicznej.

                              Ja rozumiem, że starasz się prowokować Eeelę i dyskutować jedynie z nią, ale wątek czyta nie tylko ona, więc (niestety) ktoś inny też może Ci odpowiedzieć i to na temat.
                              • iwanow17 Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 21.11.13, 18:23
                                >Ja rozumiem, że starasz się prowokować Eeelę i dyskutować jedynie z nią, ale wątek czyta nie tylko ona, więc (niestety) ktoś inny też może Ci odpowiedzieć i to na temat.

                                Nie odpowiedziałaś na temat. Ani Broch. Niestety. Ale masz pełne prawo, żeby tak uważać.
                                Co do mojej wypowiedzi - podanie jej świadczy tylko o Twojej bezradności w omawianej sprawie, skoro tak karkołomnie próbujesz powiązać pewne rzeczy.
                                • staua Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 21.11.13, 18:31
                                  Odpowiedziałam absolutnie na temat i dodatkowo napisałam, co myślę na temat wątku.

                                  Niestety, Twoje odpowiedzi świadczą o braku logiki. "Bezradność w omawianej sprawie" - to dopiero bełkot bez znaczenia.

                                  Eeelu: szkoda, że takie osoby opanowują to forum, trudno tu wrócić i chyba atmosfery sprzed lat nie da się odtworzyć, mimo najszczerszych chęci wielu z nas.
                                  • iwanow17 Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 21.11.13, 18:46
                                    >Odpowiedziałam absolutnie na temat i dodatkowo napisałam, co myślę na temat wątku.
                                    Niestety, Twoje odpowiedzi świadczą o braku logiki. "Bezradność w omawianej sprawie" - to dopiero bełkot bez znaczenia.
                                    Eeelu: szkoda, że takie osoby opanowują to forum, trudno tu wrócić i chyba atmosfery sprzed lat nie da się odtworzyć, mimo najszczerszych chęci wielu z nas.

                                    Szybko. Wystarczyło kilka postów, aby osobie nawoływującej do kultury osobistej wyszła słoma z bucików.
                                    Moja rada. Jeśli chcecie podnieść poziom forum, przestańcie się kreować na wielkich znawców języka angielskiego. Będzie co prawda mniej śmiesznie, ale bardziej merytorycznie. Będzie też więcej o książkach, a mniej o was i waszych umysłowych możliwościach.
                                    Ja już wam nie będę przeszkadzał:)
                                    • staua Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 21.11.13, 19:58
                                      iwanow17 napisał:

                                      > Wystarczyło kilka postów, aby osobie nawoływującej do kultury osobistej
                                      > wyszła słoma z bucików.

                                      Nawołującej, nie nawoływującej.
                                      Co do słomy, nie skomentuję.

                                      > Moja rada. Jeśli chcecie podnieść poziom forum, przestańcie się kreować na wiel
                                      > kich znawców języka angielskiego.

                                      Kto się kreuje na znawcę czegokolwiek?

                                      > Ja już wam nie będę przeszkadzał:)

                                      Fajnie :-) To pa.
                                    • pinkink3 od fanki Iwanowa 23.11.13, 03:39
                                      Iwanowie, przeszkadzaj, prosze,dalej, bo kiedy pojdziesz stad forum ogromnie straci na atrakcyjnosci. Mowie w swoim imieniu, ale przekonana jestem, ze nie tylko.

                                      Zagladam tu od niedawna [miesiac? dwa?]. Nie odzywam sie, bo nie mam wiele do powiedzenia, poza tym jestem niesmiala, ale za to z duza przyjemnoscia czytam, smiejac sie pod nosem, Twoje zgrabnie napisane zabawne i przewrotne teksty.

                                      Martwi mnie jednak i dziwi nieuzasadniona agresja, jaka ostatnio wzbudzaja.
                                      Gdzie sie podzialo poczucie humoru?

                                      Prosze Cie - badz. Nigdzie nie odchodz. Pisz.


                                      iwanow17 napisał:


                                      > Ja już wam nie będę przeszkadzał:)
                                      >
                                  • eeela Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 21.11.13, 18:52
                                    Przywrócić się nie da, bo forum było młode i już chyba nie jest, to se ne wrati ;-) Ja tam się tylko cieszę, że mamy takich prowokatorów, czy też siewców fermentu, jakich mamy, a nie takich jak na Forum Kraj na przykład.

                                    Pragnę też zaznaczyć, że zarówno twoje wpisy jak i Brocha wydają mi się jak najbardziej na temat wątku, a na domiar tego wsparły mnie nieco na duchu :-)
                                    • staua Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 21.11.13, 20:00
                                      No jasne, ja też się cieszę. Forum Kraj, albo Społeczeństwo czy Polonia w ogóle nie da się czytać, tutaj wracam, z sentymentu pewnie, ale jednak.
                      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 23.11.13, 08:23
                        broch napisał:
                        polski - zdrobnienie: chlopczyk, chlopaczek, chloptas, chlopaczyna, itp
                        angielski diminutive form: little boy, little boy, little boy, little boy, etc


                        doslownie tak, owszem,
                        ale dlatego tez literatury nie tlumaczy sie doslownie. okresleniem na polskie zdrobnienia
                        "chlopczyka" moze byc takze
                        - little tyke, lil 'tyke,
                        - little lad,
                        - laddie,
                        - lil' squirt
                        - lil' chap
                        - junior
                        - lil' fellow
                        - lil' whippersnapper
                        - lil' dude
                        - lil' cub
                        - lil' raggamuffin
                        - lil' rascal
                        - lil' imp
                        - lil' smartypants
                        - lil kid, kiddie
                        - lil' brat,

                        i wiecej, a wszystko zalezy od kontestu.

                        Minnie
                    • eeela Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 20.11.13, 08:58

                      > Nie rozumiem tego, Eeelu. Rzuć linę:)

                      Mogę ci jedynie zaoferować własną interpretację, bo słowa zostały sformułowane przez Jeepa, a ja się do nich tylko ustosunkowałam. Otóż ja zrozumiałam to tak, że Jeep uważa, iż różnice występujące między językiem polskim a angielskim nie powinny powodować poważniejszych trudności w tłumaczeniu jednego na drugi (a dalej jest to rozwinięte do stwierdzenia, że tłumaczenie z angielskiego na polski jest z zasady łatwiejsze niż tłumaczenie z polskiego na angielski, co też nie jest prawdą).
          • eeela Re: Dlaczego wg. CNN polska literatura nie robi f 20.11.13, 00:02

            > Gdzie widzisz pewność?

            Tu, Jeepie :-)

            > Dlatego świetna pozycja napisana po angielsku - dobrze przetłumaczona - będzie
            > również doskonała po polsku.

            W tym zdaniu nie zaobserwowałam żadnego "wydaje mi się", a to nie jest prawda. Tłumaczenie jest bardzo trudnym procesem w obydwie strony, nie ma tak, że w jedną jest łatwiej, a w drugą trudniej.

            Mam właśnie na oku i w planach pewien angielski tekst, który wydaje mi się piękny i melodyjny w oryginale, ale oddanie tego po polsku jak na razie przerasta moje możliwości, które nie są znów takie bardzo skromne. Najwyraźniej jednak wciąż zbyt skromne, by jemu podołać, ale nie tracę nadziei - jeszcze mam kawał życia przed sobą, żeby się uczyć i rozwijać swoje możliwości :-)
            • Gość: Khan :P IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.13, 09:18
              Uwielbiam te wątki, w których - niezależnie od tematu - i tak schodzi na dyskusję o naszej ukochanej moderatorce. Ileż to się można dowiedzieć o człowieku...
              • Gość: sensitiv Re: :P :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.13, 10:18
                a mnie dziwi odzew na prowokacje
                widocznie jeden i druga lubią takie dyskusje
                • eeela Re: :P :P 20.11.13, 11:48
                  Jak mi ktoś zadaje pytania, to na nie odpowiadam. Dlaczego to jest dziwne? :-)
                  • Gość: sensitiv Re: :P :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.13, 12:03
                    bo pytania są prowokacyjne ale jeśli je lubisz, to czemu nie?
                    teraz już wszyscy wiemy co robisz, czym się zajmujesz itp.
                    • eeela Re: :P :P 20.11.13, 12:38
                      Nie mam z tym problemu :-) Wie o tym również gugiel oraz NSA. Nie szukam w necie anonimowości.
                      • jeepwdyzlu eeli do zastanowienia się 20.11.13, 13:04
                        Będę się upierał, że tłumaczenie angielski polski jest stosunkowo proste.
                        W porównaniu do tłumaczenia literatury irańskiej, japońskiej, chińskiej.
                        Nie tylko z powodów językowych, ale kulturalnych - jesteśmy z Brytyjczykami i Amerykanami w kręgu cywilizacji Zachodu - o korzeniach chrześcijańskich.
                        To dość oczywiste i trywialne, operujemy identycznymi pojęciami, symbolami, mitologią, zbiorem wartości.
                        Co do wypowiadania się na te tematy eela - rozumiem, że na tematy służby zdrowia mogą snuć rozważania wyłącznie lekarze, na temat edukacji dyskutować wyłącznie nauczyciele itd?
                        Masz przykrą tendencję - i robisz to nie prowokowana - żeby sprowadzać swoich interlokutorów do parteru. Pomijam że bezskutecznie, ale na pewno nieładnie...
                        jeep
                        • disci.pula Dyskusja smiechu warta 20.11.13, 13:51
                          i to przez wielkie "W".

                          Moze oddacie glos profesjonalnym tlumaczom literatury ktorych na tym forum nie brakuje. I zeby bylo smieszniej, jedna z tych pan jest tlumaczem lit. angielskiej.
                          • jeepwdyzlu Re: Dyskusja smiechu warta 20.11.13, 13:55
                            ee tam
                            znajomość języka i talent
                            tłumaczenie książek to nie operacje na otwartym sercu
                            j.
                          • gosiownik Re: Dyskusja smiechu warta 20.11.13, 14:00
                            disci.pula napisała:
                            > Moze oddacie glos profesjonalnym tlumaczom literatury ktorych na tym forum nie
                            > brakuje. I zeby bylo smieszniej, jedna z tych pan jest tlumaczem lit. angielski
                            > ej.

                            A ktos im zabral glos?
                        • eeela Re: eeli do zastanowienia się 20.11.13, 19:33

                          > Co do wypowiadania się na te tematy eela - rozumiem, że na tematy służby zdrowi
                          > a mogą snuć rozważania wyłącznie lekarze, na temat edukacji dyskutować wyłączni
                          > e nauczyciele itd?

                          Na temat służby zdrowia wypowiadać się mogą wszyscy, którzy mają z nią jakąkolwiek styczność. Na temat operacji na otwartym sercu merytorycznie będzie się w stanie wypowiedzieć jedynie chirurg. Ja nie mam problemu z tym, że ktoś ocenia jakość tłumaczenia, chociaż sam nigdy żadnego nie stworzył. Ale ty się wypowiadasz nie o jakości tłumaczeń, tylko o tym, jak to jest je robić.
                          • jeepwdyzlu Re: eeli do zastanowienia się 20.11.13, 20:59
                            Prezentuję swoją opinię. Bez zaperzania się, że tylko ja mam rację.
                            A Ty wyciągasz z tego za daleko idące wnioski...
                            Powodujesz, że odechciewa mi się zabierać głos...
                            jeep
                            • eeela Re: eeli do zastanowienia się 20.11.13, 22:49

                              > Prezentuję swoją opinię.

                              Tak, ty prezentujesz opinię, a ja pytam, na jakiej podstawie ją sformułowałeś. Ale przyznaję, że czytałam cię wybiórczo, bo w końcu w poście "wydaje mi się" stoi, chociaż nie w tym zdaniu, które mnie poruszyło. Tak mi się już psio-pawłowo skojarzyło, że Jeep = kategoryczny osąd o wątłych podstawach. Postaram się zapanować nad tym odruchem w przyszłości.

                              Niemniej wciąż ciekawa jestem, na jakiej podstawie wydaje ci się tak a nie inaczej.
                              • disci.pula w tym przypadku zgadzam sie z kolega Iwanowem... 21.11.13, 20:01
                                "Jeśli chcecie podnieść poziom forum, przestańcie się kreować na wielkich znawców języka angielskiego. Będzie co prawda mniej śmiesznie, ale bardziej merytorycznie. Będzie też więcej o książkach, a mniej o was i waszych umysłowych możliwościach".

                                No ale niestety, niektorym forum potrzebne jest do kreacji wlasnego nicka:P
                                • eeela Re: w tym przypadku zgadzam sie z kolega Iwanowem 21.11.13, 21:00
                                  To do mnie? Mnie forum jest potrzebne do wymiany myśli.
                                • staua Re: w tym przypadku zgadzam sie z kolega Iwanowem 21.11.13, 21:15
                                  Merytoryczna dyskusja oznacza podawanie liczby stron w polecanych książkach?

                                  > No ale niestety, niektorym forum potrzebne jest do kreacji wlasnego nicka:P

                                  A innym nawet do kreacji wielu nicków...
                                  • jeepwdyzlu staua i inni wychowawcy 22.11.13, 10:04
                                    Eeelu: szkoda, że takie osoby opanowują to forum, trudno tu wrócić i chyba atmosfery sprzed lat nie da się odtworzyć, mimo najszczerszych chęci wielu z nas.
                                    -------------
                                    iwanow nie jest z mojej bajki i jego prowokacje nie zawsze mnie śmieszą
                                    gorzej, ze Twoja arogancja staua i mentorski ton "podnoszą na duchu" admina :-(
                                    To jest przykre - po raz kolejny udowadnia moją tezę, że eela nie nadaje się do moderowania dyskusji.
                                    jeep
                                    • iwanow17 Re: staua i inni wychowawcy 22.11.13, 13:37
                                      >gorzej, ze Twoja arogancja staua i mentorski ton "podnoszą na duchu" admina :-(
                                      To jest przykre - po raz kolejny udowadnia moją tezę, że eela nie nadaje się do moderowania dyskusji.

                                      Jeepie, staram się być obiektywny. Jesteś za ostry dla Eeeli. Owszem ma wpadki, które rodzą niekiedy groteskowe sytuacje. Ale to jest nieuniknione przy dużej liczbie postów, zwłaszcza gdy pośpiech odgrywa rolę albo prowokacja:) Te wpadki jednak, moim zdaniem, dodają kolorytu, pojawia się folklor, który sprawia, że forum nabiera rumieńców. Fakt, Eeela ma temperament, pewien styl, mogę sobie wyobrazić, że irytuje niektóre osoby. Ale najistotniejsze, że wkłada bardzo dużo energii w moderowanie i to należy docenić. Mało komu by się chciało.
                                      Chciałbym wyjaśnić ważną rzecz. Wyszło głupio, że niby odchodzę obrażony. Prawda jest taka, że nie mogę zakotwiczyć na dłużej. Gdyby nie pewne sprawy, chętnie bym się tu rozgościł, choć raczej nie byłoby to dobre dla forum:)
                                      Chciałbym też dodać, że lekko histeryczny ton Stauy należy zignorować. Że niby forum umiera, choć ona podejmuje jakieś tytaniczne wysiłki (jakie???) To forum tworzą dziesiątki forumowiczów, którzy z różną częstotliwością pojawiają się tu z pytaniami, uwagami. Czasem wywiąże się ciekawa dyskusja, czasem nie, to rzecz normalna. A że Staua jest sfrustrowana i robi łaskę, ze tu wraca? No coż... niech się cieszy, że ma gdzie być ekspertem od angielskiego, bo na forum amerykańskim nie miałaby tej okazji:)
                                      • jeepwdyzlu [...] 22.11.13, 14:24
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                        • eeela Re: staua i inni wychowawcy 22.11.13, 14:47
                                          Jeepie, przykro mi, ale muszę usunąć twój wpis. Nie mogę pozwalać na to, żeby forumowicze używali wobec siebie nawzajem takiego słownictwa. Spróbuj przeformułować swoją wypowiedź, jeśli koniecznie chcesz się odnieść do sprawy.
                                          • iwanow17 Re: staua i inni wychowawcy 22.11.13, 15:00
                                            >Jeepie, przykro mi, ale muszę usunąć twój wpis. Nie mogę pozwalać na to, żeby forumowicze używali wobec siebie nawzajem takiego słownictwa. Spróbuj przeformułować swoją wypowiedź, jeśli koniecznie chcesz się odnieść do sprawy.

                                            Uwaga na przyszłość. Jak wycinasz post, przynajmniej delikatnie zaznacz o kogo chodziło. Dlaczego ludzie mają myśleć, że o mnie? Idzie o to, żeby nie stawiać ludzi w niezręcznej sytuacji. Proszę o trochę wyobraźni, Eeelu.
                                            • eeela Re: staua i inni wychowawcy 22.11.13, 15:20
                                              Dlaczego ludzie mają myśleć, że o mnie? Idzie o to, żeby nie stawiać
                                              > ludzi w niezręcznej sytuacji. Proszę o trochę wyobraźni, Eeelu.

                                              Nie daję sobie prawa przywoływać imiennie (nickowo) osoby wspomnianej w skasowanym poście. Taki dobry nawyk po latach szkoleń z ochrony danych osobowych.
                                            • jeepwdyzlu Re: staua i inni wychowawcy 22.11.13, 15:21
                                              haha powiem tylko
                                              haha
                                              krótko - nie dotyczyło to iwanowa tylko stauy
                                              i jej wspaniałych, mądrych wypowiedzi pełnych empatii i życzliwości

                                              eela szkoda
                                              jednak to był cytat
                                              bez odbioru
                                              jeep
                                              • iwanow17 Re: staua i inni wychowawcy 22.11.13, 15:40
                                                Jeep, a znasz może tę książkę?:))

                                                www.amazon.com/Bitch-Joy-Deja-King/dp/0984332510
                                                • iwanow17 Re: staua i inni wychowawcy 22.11.13, 17:49
                                                  <zdecydowanie zgadzam się, że czytanie tłumaczeń z polskiego na angielski jest bardzo bolesne.

                                                  Myślę, że warto jeszcze koniecznie sprostować powyższy idiotyzm, zwłaszcza gdyby ktoś chciał w ramach nauki języka angielskiego poczytać dobre tłumaczenia polskich książek. Polecam Klarę Głowczewską, tłumaczkę Kapuścińskiego.
                                                  Inne idiotyzmy autorki cytatu, znawczyni języka angielskiego, można zignorować:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka