Jostein Gaarder

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:09
Uwielbiam go. A "Tajemnica Swiąt Bożego Narodzenia" cudowna. Bardzo mądre,
filozoficzne, zmuszające do myslenia-takie właśnie są jego książki.
    • amish Re: Jostein Gaarder 14.08.04, 17:17
      Parę lat temu czytałem jego książki: "Świat Zofii", "Przepowiednia Dżokera" i
      coś takiego dla dzieci (jak to się nazywało). "Przepowiedni..." bardziej mi się
      podobała, "ŚZ" w pewnym momencie staje się nudnawy i ma słabe zakończenie. No i
      dwa razy nie mogłem przemęczyć powieści "Maja". Ale rzeczywiście, jest w jego
      książkach coś magicznego...
      • clevera Jostein Gaarder 15.08.04, 19:48
        Moze chodzilo tobie o "Dziewczyne z pomaranczami"? Ale to powiesc dla mlodziezy.
    • olga_100 Re: Jostein Gaarder 15.08.04, 13:30
      ja czytałam tylko "przepowiednię dżokera, barzdo mi się podobało i uważąłam to
      za niemal sensacyjne. dodam, ze średnio rozumiałam myśli Ojczulka. A poterm
      dorwał się do tego mój Ojczulek...
      • Gość: Myszor Re: Jostein Gaarder IP: *.lesko.sdi.tpnet.pl 15.08.04, 20:50
        Próbowałam przetrawić "Świat Zofii", ale nie dałam rady.
    • pax_tibi Re: Jostein Gaarder 15.08.04, 21:29
      czytałam "Tajemnicę...", "Przepowiednię...", "Dziewczynę...", "W zwierciadle
      niejasno", "Świat Zofii", "Córkę dyrektora cyrku" i "Maję"
      pierwsze 4 są dla dzieci i młodzieży, jeśli chodzi o "ŚZ" to jest już bardziej
      uniwersalna, ale pod względem historii filozofii, o której opowiada, bo fabuła
      kiepska, natomiast ostatnie dwie podobały mi się i myślę, że śmiało mogłabym
      polecić je dorosłym czytelnikom, dobrze pokazują taki specyficzny mikroklimat
      powieści Gaardera
      właściwie książki Gaardera były moim pierwszym kontaktem z literaturą
      skandynawską i nie żałuję, że właśnie od tego autora zaczęłam moją przygodę z
      tą literaturą
Pełna wersja