hafanana
01.09.04, 00:38
Szukam dobrego dramatu współczesnego, bardzo was proszę,
pomóżcie. "Współczesny", ale nie Mrożek albo Głowacki (z takimi sugestiami
najczęściej się spotykam, ale tych to już raczej do klasyki wypada
zaliczyć..), tylko zdecydowanie później. Dacie radę?