kredka.zielona 04.07.15, 11:03 wychowałam się na Jej książkach... tych z ostatnich lat nie czytałam.. a Wy? czytaliście 'Siesicką'? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kredka.zielona Re: Krystyna Siesicka....odeszła... 04.07.15, 11:05 ksiazki.onet.pl/zmarla-krystyna-siesicka-przede-wszystkim-mama-dopiero-potem-pisarka/t0qj0 Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Krystyna Siesicka....odeszła... 04.07.15, 15:31 czytałam i bardzo ją lubiłam choć znam te wcześniejsze jak "Fotoplastykon" czy "Zapałka na zakręcie". Też się zmartwiłam rano tą wiadomością, gdy ją przeczytałam ;( Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: Krystyna Siesicka....odeszła... 09.07.15, 21:18 Jeszcze jak czytałam! Wszystkie te wczesne książki, które trzeba było zdobywać, polować na nie, a potem do nich wracać..., zwłaszcza do najmilszego "Zapachu rumianku". I pamiętam, jak czekałam na każdy numer "Kobiety i Życia" z jej felietonami o dzieciach. Do dziś pamiętam wszystkie ich imiona, a po latach poznałam i samą panią Krystynę, i jej najmłodszą córkę Magdę, która przez jakiś czas prowadziła na Ursynowie malutką prywatną bibliotekę. Pani Krystyna pełniła tam czasem dyżury i często rozmawiałyśmy. Powiedziała mi wtedy, że po pięćdziesiątce całkowicie odmieniła swoje życie. Ja miałam wtedy niewiele po czterdziestce i nie wiedziałam, że też za dziesięć lat czeka mnie ważna zmiana. Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Krystyna Siesicka....odeszła... 10.07.15, 08:57 yango, nie ukrywam, że Twoja opowieść bardzo mnie zaciekawiła. Zwłaszcza ten fragment o bibliotece na Ursynowie (gdzie się mieściła , mogłabyś mi napisać? pytam, bo mieszkam na Ursynowie). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: Krystyna Siesicka....odeszła... 10.07.15, 00:05 Ochh jaka przykra wiadomość - przeoczyłam wcześniej :( Rozczytywałam sie od zawsze do bólu - uwielbiałam Krystynę Siesicką! "Zapałka.." czy "Fotoplastikon" tak, tak, ale "Jezioro osobliwości" to to, z czym zasypiałam i wstawałam wielokrotnie (chyba jutro sięgnę z półki i przeczytam), a poza tym wydane w takiej serii "Portrety" - bodaj "Agnieszka".. "Łukasz".. ? Nie pamiętam: dawno było ale mam, mam na pewno! ['] Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Krystyna Siesicka....odeszła... 13.07.15, 19:56 Tak, czuję osobisty żal a książki czytałam, pochłaniałam. Wreszcie ktoś pisał, wtedy, dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś