Dodaj do ulubionych

"Opowieści niesamowite z prozy rosyjskiej"

11.11.04, 15:14
Ktoś już wspomniał o tym zbiorze przy okazji dyskusji na temat powieści
grozy... Ja natknąłem się na tę książkę w bibliotece - czarna obwoluta z
rysunkiem szeroko rozwartej wampirzej szczęki przykuła moją uwagę ;). Ale
dopiero spojrzenie na spis treści sprawiło, że - mówiąc obrazowo - serce
zabiło mi mocniej. Puszkin, Odojewski, Gogol, Lermontow, Dostojewski,
Turgieniew, Czechow, Tołstoj... Nazwiska mówią za siebie - cała czołówka
dziewiętnastowiecznej literatury rosyjskiej. Jestem jeszcze w trakcie
czytania, ale mogę już z całą pewnością powiedzieć, że najbardziej przypadło
mi do gustu opowiadanie A. Czechowa "Czarny mnich". Czy ktoś, poza mną, czytał
"Opowieści niesamowite..."? A, jeszcze bardziej zaskoczyła mnie cena
znajdująca się na odwrocie... 5zł. Kto pozbywa się takiej książki za tak
śmieszną cenę? No nic, nie pytam już ;).
Obserwuj wątek
    • braineater Re: "Opowieści niesamowite z prozy rosyjskiej" 11.11.04, 15:31
      jak już pisałem cała ta seria zbiorów opowiadań była po prostu niesamowita
      Poszukaj jeszcze 'Czarnego Pająka' - zbiór opowiadań z prozy holenderskiej, bo
      jest to rzecz o tyle niezwykła, że wogóle się raczej nie kojarzy autorów z tego
      tomu a teksty są przecudnej urody
      A z rosjan nadal obstaje przy Dostojewskim i 'Boboku'
      Pozdrowienia:)
      PS - w antykwariatach katowickich te ksiązki są średnio po 3-4 zet
      • emka_1 ciekawe 11.11.04, 15:39
        co piszesz, bo "czarny pająk" ( "czarna" seria wyd. piw) to zbiór opowiadań
        niemieckich. czyżby dwa czarne pająki były?
        • braineater nieciekawe 11.11.04, 16:29
          bom sie popisał głupotą:) - masz rację - u mnie na półce też to jest zbiór
          opowiadań niemieckich a holendrów gdzies szlag trafił i nie potrafię teraz
          doprecyzowac jaki to na prawdę tytuł miało...
          Pozdrowienia:)
          • Gość: ksenia Opowieści niesamowite z prozy niderlandzkiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 16:07
            ... miały tytuł "Smutny Kos - Opowieści niesamowite i osobliwe". Też byłam
            kiedyś fanką tej PIW-owskiej serii i wygrzebywałam kolejne tomy w
            antykwariatach. Ale zdecydowanie najbardziej podobały mi się antologie rosyjska
            i niemiecka :-)
    • ada08 Re: "Opowieści niesamowite z prozy rosyjskiej" 11.11.04, 17:34
      lostdog napisał:

      > czarna obwoluta z
      > rysunkiem szeroko rozwartej wampirzej szczęki przykuła moją uwagę ;).

      Dodam, że tę wampirzą szczękę narysował Andrzej Strumiłło i on też jest
      autorem innych ilustracji w tej książce, m.in. świetnego portretu Damy
      Pikowej. To właśnie opowiadanie najbardziej w tym zbiorze lubię. No i
      Bobok, bardzo zabawny :-) A także Leskow chyba u nas znany mniej niż na
      to zasługuje (mam jego opowiadania ''Duch pani Genlis'').
      W ogóle świetna książka te 'Opowieści niesamowiet...'
      a.
      • lostdog Re: "Opowieści niesamowite z prozy rosyjskiej" 11.11.04, 19:14
        Wielkie dzięki za podanie nazwiska ilustratora... właśnie się miałem o nie
        zapytać, bo te rysunki świetnie komponują się z opowiadaniami. A tak na
        marginesie, zaskoczył mnie motyw kart pojawiający się w wielu opowiadaniach ze
        zbioru. Czy ktoś może wie, dlaczego tak jest? Czyżby gry karciane były tak
        popularne w XIX wiecznej Rosji?
    • Gość: Sambady Re: "Opowieści niesamowite z prozy rosyjskiej" IP: *.echostar.pl 11.11.04, 19:29
      Jako niezłomny fanatyk Turgieniewa osmiele sie wyrazic opinię, ze
      jednak "Opowiesci tajemnicze" są lepsze, choć i "Opowiesci niesamowite" warte
      są zgłębienia.
      Np. "Widma", "Asia" czy Z za grobu" nie mają sobie równych.
      Przy okazji - jesli ktos chcialby sie pozbyć drogą sprzedaży "Dymu" i "Nowizny"
      to ja bardzo chętnie...

      P.S. Czy ktoś czytał może "Opowiesci fantastyczne" Dostojewskiego ??? Lezą
      sobie na polce i jakos nie moge ich zdjąć :-)
      • Gość: itek Re: "Opowieści niesamowite z prozy rosyjskiej" IP: *.pomorzany.v.pl 11.11.04, 19:41
        Jedno opowiadanie z tego zbiorku -Bobok jest dla mnie wiecej warte niz wszytko
        co napisal Turgieniew :) Pozdr.
    • solfuga "Opowieści niesamowite z prozy rosyjskiej" 11.11.04, 20:09
      W mojej bibliotece ta seria to:

      "Opowieści niesamowite" Groza i niesamowitość w prozie
      rosyjskiej XIX i początku XX w. [PIW '75]

      "Czarny pająk" Opowieści niesamowite z prozy niemieckiej [PIW '76]

      "Smutny kos" Opowieści niesamowite i osobliwe z prozy
      niderlandzkiej [PIW '83]

      Teofil Gautier "Stopa mumii i inne opowiadania fantastyczne [PIW '80]

      Jules Barbey d'Aurevilly "Diable sprawy" [PIW ,78]

      "Historie osobliwe i fantastyczne" Nowela francuska od Cazotte'a
      do Appolinaire'a [PIW '75]

      Hugh Walpole "Wizerunek człowieka rudego" [PIW '75]

      Ann Radcliffe "Tajemnice zamku Udolpho" Romans strofami poezji
      przetykany [tom I i II][PIW '77]

      Pozdrawiam!
      • solfuga App. 11.11.04, 20:14

        "Ballada o Narayamie" Opowieści niesamowite z prozy japońskiej [PIW '86]

      • Gość: Zdanka Re: "Opowieści niesamowite z prozy rosyjskiej" IP: *.devs.futuro.pl 12.11.04, 10:46
        Ach, Ach, Ach!!!!!!!!!!Solfugo, przywróciłaś mi wiarę w człowieka!!!!!!!!!!
        Kupowałam je wszystkie w "taniej książce" - ----> taki taniutki antykwariat i
        brakuje mi jeszcze dwóch:))))))) Ale seria jest obłędna - teraz WL zaczyna
        wznawiać coś takiego w serii fantastyki i grozy(one miały kiedyś białą okładkę)
        No i w słowo/obraz wyszedł Klima...Jak ja te opowiadanka
        lubię:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • solfuga Cześć Zdanka! 12.11.04, 17:09
          Ostatnio na forum znalazłem informację o trzeciej części
          trylogii Mervyna Peake. Ale mam wielkie opory przed jej kupnem.
          Ta okładka, ten papier co nic nie waży, brak ilustracji. Jednym
          słowem cała nędza Zysku i spółki ;-). Chyba nie kupię i nie
          przeczytam. Piszę o tym, bo przecież niby wuelowska seria była
          na słabym papierze, w nędznej tekturce, ale jednak coś w sobie
          miała. Może WL wznowi i dołączy tego trzeciego Peake.

          Klima i jego książe Sternenhoch ilustrowany przez Barbarę Ziembicką
          bardzo odjechany i specyficznie dowcipny. I jesteśmy jak mniemam
          w bliskim nam [?] kręgu sadomasochistycznym ;-) Pozdrawiam!

          • Gość: Zdanka Re: Cześć Zdanka! IP: *.devs.futuro.pl 12.11.04, 19:28
            Na wznowienie przez WL nie liczyłabym ------> przynajmniej nie szybko, o ile w
            ogóle -----> tak to już jest, że jak jakieś wydawnictwo dorwie się do praw
            autorskich to "szukaj tatka latka":P Chociaż i Prószyński i Zielona Sowa (o
            rany, ci to dopiero paskudnie wydają;////) wiedzą co i kiedy rzucić na
            rynek :)))) No cóż, w takich okładkach Peak będzie stał na pólkach dlużej -
            połowa ludzi ma w poważaniu tę serię Prószyńskiego "Kameleon" czy jakiś inny
            gad, bo tam ciągle jakieś "niewiadomoco" wychodzi...:)

            I jesteśmy jak mniemam
            > w bliskim nam [?] kręgu sadomasochistycznym ;-)

            yyy...what`s up? - jak mówią skonsternowani;))))))))))) Można coś bliżej? Bo to
            mi się dość jednoznacznie kojarzy :)))

            • braineater Re: Cześć Zdanka! 12.11.04, 19:31
              całkiem z boku - Peake leżec nie będzie bo już poszedł na tanie ksiązki:)
              I hurra:)
              Pozdrowienia:)
            • solfuga Re: Cześć Zdanka! 12.11.04, 20:21
              Wydawało mi się, że zawsze natrafiałem na Twoje posty nawiązujące
              do sadomasochizmu jako fascynacji literackiej.

              Wracając do serii, napisałaś, że brakuje Ci dwóch tytułów. Jakich?
              Ja nie mam "Mnicha" M.G.Lewisa.

              Często wracam do "Grzybojada" Galindo. Maksimum magii w minimalnej
              objętości. Niestety jego "El Bordo" nie ma nic z tej atmosfery.

              Kiedyś pytałaś o "Fakultet snów" Chateaureynauda i żeby cokolwiek
              o nim napisać, będę musiał przeczytać jeszcze raz. Nie pamiętam.

              Ostatnio czytałem "Zerwać pąki, zabić dzieci" Kenzaburo Oë.

              • Gość: Zdanka Re: Cześć Zdanka! IP: *.devs.futuro.pl 12.11.04, 20:54
                Aha, bo już się bałam , że to ktoś lub coś gorszego:)))))))))))))) Nie
                powiedziałabym, że to fascynacja - po prostu jest taki "typ literatury" dość
                rzadko czytanej w Polsce, w której jest tego sporo:)))) Swoją drogą , przyszło
                mi do głowy sprośnie:)), że gdyby pisać o tym magisterium , to byłoby to
                oblegane seminarium:)

                A ja nie mam "Czarnego pająka" ------> ale mam za to jakiś zbiór "Gabinet figur
                woskowych.Opowieści niesamowite " z kręgu niemieckojęzycznego , wyszedł [w:]
                Wydanictwie Poznańskim,80
                "Mnicha" też nie mam :)))))
                A z białej serii WL szukam Grabińskiego. Łudzę, się, że kiedyś...

                Aż wstyd się przyznać, ale już kilka razy miałam zacząć Oe od "Futbolu ery..."
                Bo ja nic jego nie znam ;((((( Gdyby doba miała 48 h. to babcia byłaby
                dziadkiem:)))))
                • solfuga Re: Cześć Zdanka! 12.11.04, 21:29
                  Najdłużej polowałem na "Tajemnice zamku Udolpho" z Cieślewiczem.
                  "Mnicha" jeśli dobrze pamiętam wydało WL w białej.

                  Polujesz na trzytomowego Grabińskiego?
                  I. "Nowele", II. "Salamandra", "Cień Bafometa", III. "Wyspa Itongo"
                  Grabiński jest też zebrany we wspomnianym już cyklu 'Stanisław Lem
                  poleca'. Ostatnio nawet przypomniałem sobie całego "Demona ruchu"
                  i "Księgę ognia".
                  W tym 'Lemowskim' cyklu poznałem też "Ubika" i mam zaczytane na strzępy
                  "Opowieści starego antykwariusza" M.R.Jamesa. Doskonałe! Pozdrawiam!
                  • hajota Re: Cześć Zdanka! 12.11.04, 22:10
                    solfuga napisał:

                    > W tym 'Lemowskim' cyklu poznałem też "Ubika" i mam zaczytane na strzępy
                    > "Opowieści starego antykwariusza" M.R.Jamesa. Doskonałe! Pozdrawiam!

                    Dołączam się do pochwał M.R. Jamesa. Brr! Do tej pory, mimo wieku aż nadto
                    dojrzałego, boję się czytać wieczorową porą niektóre z tych opowieści ("Rękopis
                    kanonika Alberyka" i "Hrabia Magnus") i spoglądać na niektóre ilustracje.

    • solfuga "Opowieści niesamowite z prozy rosyjskiej" 11.11.04, 20:26
      Czytelnik z Radugą wydali w '88 podobny zbiór p.t. "Straszna wróżba"
      Rosyjska nowela fantastyczna pierwszej połowy XIX wieku.

      Wydawnictwo Dolnośląskie wydało też "Czarnego pająka", chyba z takim
      samym zbiorem jak ten PIW'owski.

      Była jeszcze dobrze znana seeria Wydawnictwa Literackiego specjalizująca
      się w grozie i fantastyce [ok. 60 tytułów] i cykl 'Stanisław Lem poleca'.
      • lostdog Re: "Opowieści niesamowite z prozy rosyjskiej" 11.11.04, 22:28
        itek wrote:

        "Jedno opowiadanie z tego zbiorku -Bobok jest dla mnie wiecej warte niz wszytko
        co napisal Turgieniew :) Pozdr."

        Z tym zupełnie nie mogę się zgodzić. Bobok jest dobrym opowiadaniem, ale mimo
        wszystko odstaje trochę od reszty. A Turgieniew... Powiem tylko, że podzielam
        opinię Sambadego ;).
    • Gość: jaija Re: "Opowieści niesamowite z prozy rosyjskiej" IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.11.04, 00:18
      A myślałam, że takich "nawiedzeńców" jak my już nie ma;D
      Sama stałam się ostatnio posiadaczką "Strasznej wróżby" i "Mnicha", a obok nich
      stoją jeszcze: pirackie wydanie zatytułowane "Niesamowite opowieści" (piszę
      pirackie, gdyż, mimo podanego wydawnictwa - FOX państwa Skierkowskich, zbiór
      ten jest z lekka bezczelną kompilacją opowiadań grozy słynnych autorów - Poego,
      Lovecrafta, paru pisarzy rosyjskich, itp., zaczerpniętych z innych tomów i
      nawet nie opatrzonych nazwiskiem tłumacza, poza tym pełno błędów - korekty
      brak:/), prócz tego "Opowieści niesamowite" E.A. Poe, "Siedem niesamowitych
      opowieści" Karen Blixen, "Dracula" Stokera, "Frankenstein" M. Wollestonecraft
      Shelley, "Makabreski" D. du Maurieu oraz "Wampir" M. Janion, "Wampiry i
      wilkołaki" E. Petoia, "Diabeł" A. di Nola (ale te to już naukowe
      opracowania:D).
      Postanowiłam sobie, że muszę zdobyć jeszcze te "Czarne pająki" i inne zbiory
      opowiadań grozy, bo chyba jestem na dobrej drodze...:D:D:D
      Pozdrawiam fanów grozy w wydaniu literackim i filmowym.
      • stella25b Opowieści niesamowite 24.11.04, 16:45
        dla mnie wystarcza Basnie Braci Grimm ale w orginale, bije groza jak rzadko.
        Absolutnie nie dla dzieci! Kiedys przeczytalam wieczorem fragment mojemu
        mezowi, biedak cala noc nie mogl spac, tak sie bal;)
    • Gość: granat Re: "Opowieści niesamowite z prozy rosyjskiej" IP: 213.25.22.* 23.11.04, 16:15
      Co prawda niestety nie czytałam książek, które polecacie ale rosyjskie i
      francuskie "opowieści niesamowite mam własne i tylko czekają na lepsze czasy. :)
      Za to polecam "Opowieści starego antykwariusza " . Autor : Montague Rhodes
      James.
      Wydawnictwo Literackie Kraków.
      • willem_termeer "Opowieści starego antykwariusza" 23.11.04, 17:24
        Wystarczy przeczytać otwierającą "Mezzotintę"
        by uznać tę książkę za jedną z najlepszych w grozie.
        • Gość: granat Re: "Opowieści starego antykwariusza" IP: 213.25.22.* 24.11.04, 16:37
          Hej! Nie sądziłam, że ktokolwiek kojarzy tą książkę. Bardzo mi
          miło :). "Mezzotinta" jest faktycznie świetna. Pozdrawiam serdecznie!
    • crazy.berserker Re: "Opowieści niesamowite z prozy rosyjskiej" 02.12.04, 09:19
      O jaki miły wątek :)

      A ja się pochwalę zdobytą ostatnio w antykwariacie kompilacją strasznych
      opowieści - "Bramy piekieł", całkiem to ciekawa książeczka, zawiera opowiadania
      min. Josepha Sheridana Le Fanu, Henry'ego Jamesa, Brama Stokera, Montague
      Rhodes Jamesa...
      Książkę wydało Wydawnictwo Łódzkie, wyboru opowieści i tłumaczenia dokonał
      Maciej Świerkocki

      I jeszcze coś - dużo opowieści grozy(po angielsku) jest do poczytania na
      stronie:

      www.litgothic.com/index_fl.html
      Jeśli ktoś stronki nie zna to polecam, jest tu chyba cała możliwa do zebrania
      klasyka literatury grozy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka