Dodaj do ulubionych

jak przetłumaczono "Anię z Zielonego Wzgórza" ;)

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 04.12.04, 20:54
kiedyś już chyba ktoś o tym pisał - Małgorza Linde nazywała sie w oryginale
Rachel Lynde, Jaś Irving miał na imię Paul, bliźnieta Tadzio i Tola to Davy i
Dora, Ewa Moore - Leslie... i tak dalej. Kiedy czytałam to po polsku
intrygowało mnie, czemu ktoś powiedział Florze Meredith że jej imię do niej
nie pasuje, że powinna mieć na imię Róża - otórz Flora miała na imię Faith,
czyli Wiara. Przynaję rację, Faith do niej nie pasuje ;)

Mnie intryguje jedno - Persis Ford, córka Leslie, oraz Persis Selwyn, żona
nauczyciela o którym opowiadał kapitan Jim. Jak ona miała w tłumaczeniu na
imię? Przyznaję, że nie pamiętam, a po prostu ciekawa jestem :) Czy ktoś
będzie tak miły i mi powie?
Obserwuj wątek
    • yanga Re: jak przetłumaczono "Anię z Zielonego Wzgórza" 04.12.04, 22:02
      Córka Ewy Ford miała na imię Polcia, a żona nauczyciela - Aniela (Nela).
      • Gość: elle Re: jak przetłumaczono "Anię z Zielonego Wzgórza" IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.12.04, 17:07
        dzięki, o to mi chodziło :)
    • maedel Re: jak przetłumaczono "Anię z Zielonego Wzgórza" 04.12.04, 22:10
      O Tadziu i Toli wiedziałam, ale te inne imiona... Hm, jak dla mnie lekkie
      przegięcie tłumacza ;), bo jest spora różnica np. między Małgorzatą a Rachel
      lub Ewą i Leslie.
      Tak czy siak - książki o Ani zawsze będę wspominać z sentymentem. :)
      Pozdrawiam!

      P.S. Fajnie, że z Gilberta nie uczyniono jakiegoś Bonifacego lub Alojzego (z
      całym szacuniek dla osób o tych imionach). :)
      • mkw98 Re: jak przetłumaczono "Anię z Zielonego Wzgórza" 05.12.04, 21:15
        >>jest spora różnica np. między Małgorzatą a Rachel

        A ja bardzo lubie staroswiecka tradycje spolszczania imion :) nawet daleko
        posunietego. Malgorzata moim zdaniem dobrze oddaje koloryt Rachel.
        "Pani Rachela Linde" nioslaby w sobie zupelnie inne skojarzenia.
    • Gość: Indianna Rebeka Dew - Ania z Szumiących Topoli IP: *.aine.pl 04.12.04, 22:45
      Ja miałam kiedyś w ręce takie tłumaczenie "Ani z Szumiących Topoli" gdzie
      Rebeka Dew została przetłumaczona jako Monika Rosa :-))) Ponieważ wszystkie
      Anie dawno przeczytałam i byłam "zaprzyjaźniona" z bohaterami to strasznie mi
      ta Monika nie pasowała ;-)
    • Gość: Nobullshit Re: jak przetłumaczono "Anię z Zielonego Wzgórza" IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 06.12.04, 00:46
      To nie była "wina" tłumacza, tylko taka tendencja przekładowa.
      Aczkolwiek z konsekwencją krucho - np. Priscilla, Stella i Ruby,
      oraz oczywiście Gilbert, bez zmian.

      A co do Rachel Linde... Nie jestem zwolenniczką teorii spiskowych,
      ale myślę, że chodziło o pochodzenie imienia.
      • spinelli A mnie sie najbardziej podobaly "chinskie" psy:) 07.12.04, 05:17

        • Gość: baba Re: A mnie sie najbardziej podobaly "chinskie" ps IP: *.acn.waw.pl 07.12.04, 19:24

          To byl Gog i Magog.
          To one nie byly chinskie ?
          • Gość: magda Re: A mnie sie najbardziej podobaly "chinskie" ps IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.12.04, 14:04
            o ile pamiętam z angielskiego to były porcelnowe :)
            • spinelli porcelana - ang. china-wiec zrobili chinskie psy:) 08.12.04, 21:23
              Gość portalu: magda napisał(a):

              > o ile pamiętam z angielskiego to były porcelnowe :)
      • spinelli Acha, no i ten "wasik" Rilli! 07.12.04, 05:22
        Skad oni ten wasik wytrzasneli. Rilla miala tam dolek:)
        Tadzio i Tola brzmieli mi bardzo dobrze. Przy tlumaczeniu Tomka Sawyera tlumacz
        mial latwiejsze zadanie, Tomek to Tomek i od razu wiadomo kto to Tomek.
        A Davy i Dora nie byliby juz tacy "swojscy".
        Spinelli
    • jersey.girl Re: jak przetłumaczono "Anię z Zielonego Wzgórza" 08.12.04, 05:36
      wlasnie uswiadomilam sobie, ze nigdy nie czytalam "Ani" po angielsku! Chyba
      czeka mnie wyprawa do biblioteki :). Poza tym mam troche wyrzuty sumienia, po
      mialam w zwyczaju co najmniej raz w roku czytac cala serie, ale w liceum
      przerzucilam sie na inne lektury, troche szkoda, wiec musze to nadrobic. A
      notabene wydaje mi sie, ze jest tlumaczenie ksiazki, w ktorej wystepuje
      niezmienione imie Rachel. Z tymi roznymi tlumaczeniami jest dziwnie, bo ciezko
      sie pozniej przestawic, gdy sie czytalo jedna wersje, a potem czyta sie druga
      np. z Felicity na Felicje w "Wakacjach na starej farmie" etc. jednakze moim
      ulubionymi pozostaja ksiazki o Emilce, chyba latwiej mi sie bylo z nia
      identyfikowac niz z Ania.

      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka