Gość: Kika
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
05.12.04, 11:30
Zauwazylam, ze na forum regularnie pojawiaja sie nazwiska dwoch osob:
Frances Mayes i Petera Mayle'a(chyba tak to sie pisze?). Chcialabym sie od
was dowiedziec, co takieo fascynujacego jest w tych ksiazkach o Prowansji w
wykonaniu Mayle'a i Toskanii w opisach Mayes. Czy nie sa to przypadkiem
powiescidla z gatunku latwych i przyjemnych,zero wysilku intelektualnego?Czy
jest moze zupelnie inaczej niz slyszalam?Czekam na wasze opinie.