Gość: bzyk
IP: 5.3.1R* / 195.75.14.*
13.12.04, 13:27
raczej niewiele było na forum o tej pozycji, dlatego chciałbym podzielić się
swoją, jak również poznać Wasze opinie po przeczytaniu tejże książki.
wczoraj wieczorem skończyłem lekturę, więc na świeżo mogę napisać:
książka lekka, wciągająca... obecnie, wracając myślami do całej konstrukcji,
pomysłu jak i realizacji przez autora, odnoszę wrażenie, że wszystko jest aż
nazbyt idealnie skomponowane. trudno to może zaliczyć do wad tej książki, ale
mnie się wydaje, iż kompozycja jest aż nazbyt zwarta, wszystko jest zbyt
dokładnie przemyślane. zaraz po przeczytaniu ostatniego zdania, odłożeniu
książki mogło mi się to podobać. teraz jednak, wracając do wszystkiego, mam
takie właśnie wrażenie. to oczywiście wyłącznie moje zdanie, niekoniecznie
trafne.
ciekawym zjawiskiem jest tu tłumacz(?) :)
ogólnie czyta się szybko, z bardzo pozytywnym, w moim przypadku, skutkiem.
pozostaje napewno jakiś ślad po przeczytaniu, jest nad czym porozmyślaś.
ogólnie wrażenie pozytywne, choć nie mogę powiedzieć, że jest to arcydzieło.
idąc dalej tropem Somozy wziąłem się za "Dafne znikającą".