Dodaj do ulubionych

PS i europejska przygoda

08.02.05, 16:04
- Dziękuję pani - wymamrotałem po angielsku, gdy znalazłem się obok niej.
Popatrzyła na zdjęcie z ciekawością i oddała mi je.
- Matejko? - zapytała czystą angielszczyzną.
- Skąd pani wie? - zdumiałem się.


Szczeka opada. Coz za czysta angielszczyzna...
Obserwuj wątek
    • lukas1492 Re: PS i europejska przygoda 08.02.05, 20:38
      Heh, ja też się kiedyś temu dziwiłem. Może chodzi o czysto zngileski
      akcent? :)))
      Kiedyś szukaliśmy głupot w uczniowskich zeszytach, teraz możemy poszukać w
      pisanych w pośpiechu (bez ładu i składu) kontynuacjach. [lukas1492 napisał ten
      post czystą polszczyzną]
      :)
      • syswia Re: PS i europejska przygoda 08.02.05, 22:15
        ano mozemy:)

        "Pełno było tutaj starych kolledży wybudowanych w XIII wieku(...)"

        dodaje do kolekcji. Pisownia oryginalna. Ten sam "odcinek" przygod PS.
    • r.misza Re: PS i europejska przygoda 10.02.05, 20:44
      Tojeszcze nic. Koleżanka mi opowiadała, że w jakimś tomie Miernickiego jest
      zdanie w stylu "Patrzyłem na zalew soliński o powierzchni 22 tys. km kw.". Nie
      wiem, ile ma soliński, wstawiłem dowolną liczbę.
      • lukas1492 Re: PS i europejska przygoda 10.02.05, 20:54
        Każdy pisać może, jeden lepiej, drugi gorzej... :)
        Heh, kiedyś na liście dyskusyjnej na www.nienacki.art.pl jeden z foruowiczów
        opisał dokładnie wszystkie błędy stylistyczne w jednej z kontynuacji (chyba
        Szumskiego).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka