Dodaj do ulubionych

KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE

IP: *.icpnet.pl 11.02.05, 00:43
w okolicach półmetku, kiedy rezygnacja z lektury wydaje sie bezzasadna..co
innego odłozyc ksiazkę po kilkunastu stronach, co innego po kilkuset..

zdarzylo Wam się cos takiego? A jesli tak to z jakimi pozycjami? (mozecie
uzasadnic)

ja tak mialem z "Czarodziejską Górą", z "Ogniem i mieczem" a takze z "Nad
Niemnem" (choc bylem juz daleko za pólmetkiem, rzeklbym-na ostatniej
prostej), równiez Braci Karamazow odlozylem po okolo 200 stronach (czego
akurat żałuję)

A Wy?

Obserwuj wątek
    • kubissimo Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE 11.02.05, 00:49
      "Wladca pierscieni" czytany jakos na przelomie podstawowki i liceum (czyt.
      dawno)
      w polowie trzeciego tomu doszedlem do wniosku, ze kompletnie mnie nie
      interesuje jak to sie skonczy
      dowiedzialem sie dopiero w kinie :)

      i tez "Czarodziejska góra", ale to z przyczyn obiektywnych - w zlym momencie
      zabralem sie za czytanie. niedlugo potem zaczela sie koszmarnie ciezka sesja na
      studiach i musialem odlozyc, a potem jakos nie bylo okazji, zeby wrocic do
      czytania. ale jeszcze nadrobie :)
      • Gość: ola Doktorzy Erich Segal IP: *.home.cgocable.net 11.02.05, 01:36
        ja zaczynałam trzy razy, jak nie cztery - "Doktorzy" Ericha Segala, jest to
        gruba książka. W końcu za kolejnym razem dotrwałam do końca. Nie mogłam
        przestać czytać, chciałam czytać 24 h/dobe. A jak skończyłam to czułam żal że
        to koniec. Książkę gorąco polecam. Swiatek studencki, szkoła medyczna, potem
        wykonywanie zawodu. Przemyslania o zawodzie doktora. Interesująca akcja, język
        (jak to Erich Segal - inteligentny z poczuciem humoru). Do tego głeboka
        przyjazń i miłosc. Zaskakujący koniec. Super!
        • Gość: bonzo Re: Doktorzy Erich Segal IP: *.crowley.pl 11.02.05, 06:22
          Drzewiej oczywiscie lektury - nie lubie pod przymusem czytac:
          "Potop" "Zbrodnia i kara" (którą po wielu latach chetnie przeczytałem) "Lalka"

          Pół roku temu utknąłem na "Imie róży" i jakos nie mogę sie przemóc....
          Gość portalu: ola napisała:

          > ja zaczynałam trzy razy, jak nie cztery - "Doktorzy" Ericha Segala, jest to
          > gruba książka.

          Początek Twej wypowiedzi nie nastrajał optymistycznie - byłabys pierwszą
          osobą "spotkaną" która nie skoończyła tej książki. A "Doktorzy" są swietni to
          jej wielka zaleta że jest taka gruba i miałem te same uczucia gdy skończyłem :-)
      • Gość: Agu po co sie zmuszac??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 11:52
        Mam cala litanie ksiazek ktore zaczelam czytac i odlozyalam lub czytam jak mam
        po troszku.
        grupa 1(raczej do niech nie wrace za szybko)
        "Nienasycenie" Witkiewicza, "Swit Zofii" Jostein Gaardner, "W krainie kota"
        Terakowska...to tak ostatnio
        grupa 2
        zagladam ale calej nie czytalam;
        "Bez piór" Woody Allen, "Spokój w pracy" Poul Wilson(:
        Wypisalam co to pamietam ale mam sklonnosci do zaczynania ksiazek i nie
        konczenia...czasem znudzenie a czasem cos nowego wpadnie w reke. Staram sie po
        czasie wraca do tych ksiazek (tych rozpoczetych) ale tak naprawde za to chyba
        nie zamykaja???? Czasem mozna przeczytac ksiazke od deski do deski i nic z niej
        nie miec...Po co sie zmuszac? u mnie czasem powrot do ksiazki to kwestia czasu.
        Wy jak macie???
        Pozdrawiam


        • Gość: Sorry za tee Swit( Re: po co sie zmuszac??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 11:56
          oczywiscie nie Swit Zofii a Swiat.
    • Gość: utrapiony czytelni Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE IP: 82.110.178.* 11.02.05, 03:23
      MIASTO UTRAPIENIA, podły humor, modny autor, nuda
    • julchen33 Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE 11.02.05, 08:59
      no ja tez nie moglam przbrnac przez "Imie rozy". choc film mi sie bardzo
      podobal.
      mam w domu te ksiazke, wiec moze jeszcze kiedys sprobuje.
    • iwka_j Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE 11.02.05, 18:04
      Oates Joyce Carol "Amerykanskie apetyty"- to jedna z niewielu ksiazek ktorych
      nie zdolalam przeczytac do konca, odlozylam w polowie.juz dzis nie pamietam
      dlaczego, chyba strasznie mnie nudzila, fabula absolutnie nie wzbudzila mojego
      zainteresowania.
      A i jeszcze ksiazke "w czerwieni" odlozylam w polowie, powod ten sam.
    • maira Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE 11.02.05, 18:49
      Ulisses-miałam chyba trzy podejścia,za ostatnim razem doszłam gdzieś do
      200strony,ale po prostu nie mogę,myslę,że więcej już niestety nie będę
      probować;-(
      podobnie było z Grą w klasy,ale w tym przypadku,kiedy odlożyłam ją z powrotem
      na połkę to wiedziałam,że więcej podejść nie będzie
      • lullaby22 Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE 11.02.05, 19:12
        Ja tez nie przebrnelam przez "Amerykanskie apetyty" (a ktos bardzo mi to
        polecal) i strasznie meczylam "Sto lat samotnosci", w koncu odlozylam.

        Natomiast "Czarodziejska Gore" przeczytalam z wielka przyjemnoscia i to nie raz.
      • calyczas1 Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE 11.02.05, 20:27
        Baaaaaardzoo mnie ciekawi do jakiego momentu dotrwałaś :) Bo ja "Grę w klasy"
        początkowo czytałam ze złością, ale potem już poszło:) I nawet sie popłakałam
        ze wzruszenia... (drugi raz w życiu, jako dziecko płakałam nad "Dziewczyną,
        która podeptała chleb") A na wstępie miałam ochotę napalić tą książką w piecu :
        [
    • Gość: birke auto da fe Eliasa Canetti IP: 217.78.10.* 11.02.05, 19:31
    • hajota Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE 11.02.05, 19:50
      "Impresjonista" Hari Kunzru. Niestety, nie moje klimaty...
      • Gość: wojtek Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 20:01
        Miasto utrapienia, po wcześniejszym przeczytaniu całego Pilcha.
        Niestety odłożyłem także (kilkakrotnie)Bruno Schulza.
        • bir.ke i jeszcze 12.02.05, 12:47
          'impresjonista' kompletnie przereklamowana szmira, ale probowalam czytac, bo
          wiem, ze intencje osoby, ktora mi to ofiarowala, byly szczere
          'maly przyjaciel' d.tartt, wczesniejsza ksiazka fascynujaca, ta wybitnie nudna,
          zarzucilam w polowie, ale wrocilam i wytrwalam do konca
          'nad rzeka piedra...'nuda, nuda, nuda, jak wszelkie ksiazki tego autora:p
          • Gość: Agu Coelho nuda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 13:16
            Mi sie bardzo odobalo 11 minut nie bylo nudne !!! Alchemik tez super...ksiazka
            doktorej pewnie wroce, co do Siedzialam i plakalam to popieram to
            koszmar ...kompletna nuda, takie male nic
            Nie mozna powiedziec ze jego ksiazki sa nudne...nie ma w nich akcji bo
            bohaterami sa uczucia(:
    • k-asia Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE 12.02.05, 13:46
      James Clavell " Król szczurów"...z przykrością stwierdzam, że utknęłam gdzieś w
      środku i za nic do końca dobrnąć nie mogłam. Może kiedyś wrócę...
    • dafni Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE 12.02.05, 21:55
      Mam tak ze wszystkimi książkami Kazana, za które się brałam.
      W połowie zrezygnowałam też z "Imienia róży".
      • hrabalek Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE 12.02.05, 22:48
        "Wspomnienia z domu umarłych" Dostojewskiego, gdyż zaczęłam popadać w
        klaustrofobie, więzienia i Dostojewski, niestety nie dla mnie.......
    • Gość: zbit fg2002 Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 13.02.05, 04:05
      kilka dni temu, po przeczytaniu 160 stron, odłożyłem „Listy miłości”
      Nurowskiej, bo, mimo że jestem erotomanem, zniesmaczył mnie nadmiar orgazmów.
      Zrozumiałem że to masowo-kulturowy kicz.
    • Gość: zbit fg2002 Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 13.02.05, 04:06
      kilka dni temu, po przeczytaniu 160 stron, odłożyłem „Listy miłości”
      Nurowskiej, bo, mimo że jestem erotomanem, zniesmaczył mnie nadmiar orgazmów.
      Zrozumiałem że to masowo-kulturowy kicz.
    • fg2002 Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE 13.02.05, 04:07
      kilka dni temu, po przeczytaniu 160 stron, odłożyłem „Listy miłości”
      Nurowskiej, bo, mimo że jestem erotomanem, zniesmaczył mnie nadmiar orgazmów.
      Zrozumiałem że to masowo-kulturowy kicz.
      • Gość: zbit fg2002 Re: KSIAZKI KTORE ODLOŻYLISCIE W POŁOWIE IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 13.02.05, 04:13
        przepraszam za multiplikacje mojego wpisu, ale otrzymywałem komunikaty że on
        sie nie wpisał, czyli próbowałem i próbowałem...
    • Gość: zawstydzona no to sie przyznam, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 08:37
      choc sie was boję. Mistrz i Malgorzata. Może jeszcze bedę próbować. Ale
      Czarodziejską Gore po kawałeczku i Imie Róży pokonałam .
      • knura Re: no to sie przyznam, 13.02.05, 09:46
        Odłozyłam w połowie "100 lat samotności", a tak sie napaliałma na ksiązkę i
        kupiłam za 40 zł, co dla mnie jest duzą kwotą, ale mam zamiar wrócić do niej aby
        mieć czyste sumienie heheh.

        "Był sobie chłopiec" koleżanka mi pozyczyła, polecając jako cudo, dwa razy
        zabierałam sie i dwa razy stanęłam w połowie.

        "Mistrza mi Małogrzatę" męczyłam i męczyłam, na szczęscie przyszło powiadomienie
        z biblioteki o zwrocie :) więc musiałam oddać , no nie było wyjścia ;) i nie
        załuję ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka