Dodaj do ulubionych

Księga Diny?

27.02.05, 22:59
- czy ktoś to czytał??? Film ogormnie mi się podobał, wiem, ze jest ksiazka
pod tym samym tytułem - warto? i gdzie zdobyć?
Obserwuj wątek
    • staua Re: Księga Diny? 28.02.05, 01:58
      Tez zrobil na mnie wrazenie ten film, dlugo bede go pamietac. I dlatego rowniez interesuje mnie
      odpowiedz na Twoje pytanie.
      • Gość: a. Re: Księga Diny? IP: 195.117.227.* 28.02.05, 09:04
        autorką książki jest Wassmo Herbjorg.
        Książkę wydała MUZA: www.muza.com.pl
        Myślę, że w jakiejś bibliotece da się ją znaleźć :)
        Pozdrawiam
        a.

      • misia72 Staua ! Mam po niemiecku !!!! 12.03.05, 21:17
        Gdyby Cie interesowalo :-)
        To jedna z moich ulubionych ksiazek. Nie wiem czy wiesz, ale ma kontynuacje w
        dwoch tomach.
    • Gość: balladyna Re: Księga Diny? IP: *.adsl.tele2.no 28.02.05, 09:10
      www.amb-norwegia.pl/culture/literature/contemporary/contemporary.htm
    • Gość: Abra Re: Księga Diny? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 28.02.05, 16:29
      Chyba się forumowiczom za bardzo wpisywać nie chce :) Pamiętam, że kiedyś wątek
      o tej ksiązce już tu był.
      Film "Księga Diny" w pewnym sensie podobał mi się bardziej niż książka, między
      innymi dlatego, że był trochę "lżejszy". Powieść Wassamo (sorry, jeśli
      przekręcam nazwisko) należy do takich, które nie każdego czytelnika zjednują.
      Główna bohaterka a właściwie jej zachowania są na tyle kontrowersyjne, że nie
      potrafiłam ich jednoznacznie ocenić. Oglądając film jest łatwiej, bo Dinę gra
      piękna, oryginalna aktorka i postać od razu wydaję się co prawda tragiczna, ale
      sympatyczna. Powieść bardzo wciąga, klimat jest "gęsty", mnie jednak troche
      męczyła. Poza tym, może zbyt dawno czytałam ta ksiazkę, ale mam wrażenie, że
      reżyser zmienił zakończenie! Tzn w wersji powieściowej ono jest troche
      niejednoznaczne, ale wersja filmowa wydaje się mieć dośc alternatywne
      zakonczenie...niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę.
      Specjalnie pisze tak mgliście, aby nie zdradzać za bardzo przyszłym czytelnikom
    • anamag Re: Księga Diny? 28.02.05, 19:46
      Dzięki za odpowiedzi. A może ktoś ma tę książke i może pożyczyć??? najlepiej w
      Krakowie...
      • ofira Re: Księga Diny? 28.02.05, 21:03
        też chciałabym wiedzieć gdzie można pożyczyć w Krakowie
    • anamag Re: Księga Diny? 08.03.05, 21:38
      ??? czy nikt nie ma tej książki?
      • Gość: Hanusia Re: Księga Diny? IP: *.adsl.tele2.no 09.03.05, 22:40
        Mam po norwesku. Ewentualnie moge sie postarac o wersje angielska. Bede w
        Krakowie.
        • anamag Re: Księga Diny? 11.03.05, 22:48
          Hanusia - dziękuję, ale słabo posługuje się tymi językami :-(
      • Gość: Finka Re: Księga Diny? IP: *.acn.waw.pl 09.03.05, 23:31
        mam po polsku...tradycyjnie kupiona za nieprzyzwoicie male pieniadze...15
        zlotych. Niesamowita ksiazka, ktora znalazla sie na wysprzedazy w warszawskich
        Koszykach. Jakim cudem? Nie wiem...a zeby znowu zadraznic (i w sumie
        zaakcentowac, ze mam nieprawdopodobne szczescie wlazenia w dobre ksiazki za
        smieszne pieniadze...taki np Mag za zlotowke) to powiem ze wykupila ostatnie 3
        egzemplarze i dalam w prezencie znajomym na okazje.

        Nie mam pojecia jak to sie stalo ze ta ksiazka (przy takim zainteresowaniu)
        wyladowala w tanich ksiazkach...i dlaczego tak trudno teraz ja zdobyc. O
        dodrukowaniu chyba nie ma co marzyc...skoro tak opornie szla wowczas sprzedaz.
        W ksiagarniach kosztowala 50 zlotych.
        Jest sie o co bic...bo ksiazka swietna!
        • anamag Re: Księga Diny? 11.03.05, 22:49
          Finka, a mogłabyś pozyczyć??????
    • Gość: bardzozielonykot Re: Księga Diny? IP: *.76.classcom.pl 10.03.05, 18:57
      Czytałam Księgę Diny w 2003 i miałam mieszane uczucia do momentu przeczytania
      zakończenia. Po nim książka stała się jedną z moich ulubionych :)
      Chyba pech chciał, że film obejrzałam jeden dzień po przeczytaniu książki.
      Zwiastun filmu był fantastyczny, niestety cały film, moim zdaniem, nie.
      Zarzucam twórcom filmu: psychologiczne zubożenie postaci oraz arbitralne
      dokonanie podziału dobro-zło, zmianę zakończenia (na hollywoodzkie), zmianę
      koloru oczu Diny z szarych na niebieskie ;), kaskaderskie wyczyny Diny.
      Film ma zapewne także zalety i jestem świadoma faktu, ze oceniam go przez
      pryzmat emocji i nieobiektywnie.
      Reasumując, film uważam za dobry, ale bardzo mi żal tego, że zmarnowano okazję
      stworzenia dzieła wybitnego (a wielopłaszczyznowość i oryginalność dzieła
      Wassmo z pewnościa na to pozwalalo).
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka