amaranta78
19.04.05, 11:06
Co sądzicie o książce i ekranizacji.
Wg mnie zarówno ksiażka jak i film są świetne i trzymają w napięciu przez
cały czas. Oczywiście książka ma tą przewagę, że znamy myśli bohaterów oraz
mamy możliwość przeczytania powieści, którą pisze Paul.Jakby dwie książki w
jednej :).
Jeśli chodzi o film, mąż zawsze psuje mi klimat, swoimi krytycznymi uwagami
(nie lubi tego typu filmów), więc wolę go sama oglądać. Wtedy całkowicie
daję się ponieść klimatowi. Uważam, że nie tylko aktorka grająca Annie
zasługuje na Oscara (którego dostała ;) ), ale również aktor grający Paula.
Aktor ten zrobił na mnie niesamowite wrażenie, potrafi rewelacyjnie grać samą
mimiką, nie musiał nic mówić. Jego skrzywiona twarz znakomicie wyrażała to co
mógł on czuć będąc w jego sytuacji. Film ten oglądałam już kilka razy, a
pomimo to, kiety wyemitują go ponownie, znowu będą oglądać wpatrzona w ekran,
współczuć Paulowi, bać się Annie.