tppiotr 25.04.05, 19:29 "Chełbia jego wlań świecąca" - to przekleństwo z Witkacego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oczy_zielone Re: To ja, łajdak 26.04.05, 10:54 Boję się takich książek. Nie chcę takiej literatury. Nie zachwycają mnie wulgaryzmy w literaturze. Nie zachwycam sie opisami ludzi o skomplikowanych, zdegenerowanych psychikach (z wyjątkiem "Lolity" Nabokowa, ale tam autor używa pięknego języka,tak że nie mozna wręcz uwierzyć, że tak wyrafinowanymi a jednocześnie genialnie prostymi "frazami" mozna mówić, pisać, myśleć...). Kto ma czytać recenzowaną w artykule literaturę? Ludzie załamani? Ludzie pragnący poznać "wschodnie, dzikie duże"? Psychologowie? Kto i po co? Jeśli dla wstrząsu, to przecież istnieją pozycje w literaturze dużo lepiej temu słuzące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: To ja, łajdak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 15:33 Zanim sidziesz przed monitorem, piszac takie skonczone natchnione brednie, ze zacytuje "DLa kogo jest taka literatura?, boje sie takich ksiazek", zreszta nie moge przytoczyc najbardziej wyduymanych idiotyzmow z Twojej wypowiedzi bo wystarczy przeczytac cala i nie uronic ani wersu. Powstrzymujac sie od zlosliwosci, poradze tylko pomysl czasem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: To ja, łajdak IP: *.ss.ehu.es 26.04.05, 17:00 A ja mam przed oczami scene z filmu Pawlikowskiego, w ktorej Limonow u boku Karadzicia oddaje serie strzalow w strone Sarajewa. Tutaj okreslenie "skandalista" to zaledwie eufemizm. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Powiedzialbym nawet.... 27.04.05, 00:01 Gość portalu: ania napisał(a): > okreslenie "skandalista" to zaledwie eufemizm. ... palant, po prostu. I tyle. Szkoda mojego czasu na takich biedakow, epatujacych naiwna publike swoja rozbuchana psyche. KrisK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lump U nas, po piwie na osiedlu każdy ma taki talent ;) IP: *.gdc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 18:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bogalfa Re: Dziwię się recenzentowi IP: *.bchsia.telus.net 26.04.05, 22:51 Co w tej "powieści" znakomitego? A co w życiorysie dobrego? Talent źle użyty, życie spartolone, ideologia obrzydliwa i głupia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: isztar Re: Dziwię się recenzentowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 13:36 to jest, jakby nie bylo, wielka literatura. nasycenie wulgaryzmami, seksem itp to jest zywy obraz naszego wspolczenego, zglobalizowanego spoleczenstwa, przeciez w tej ksiazce chodzi o poszukiwanie milosci, zagubienie w swiecie i poszukiwanie sensu,a drogi sa rozne, ediczka idzie wlasnie taka. wedlug mnie jest to ksiazka wartosciowa i warta polecenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: To ja, łajdak IP: *.necik.pl / *.necik.pl 03.05.05, 01:05 czytałem w jakiejś Literaturze na Świecie opowiadanie, a może fragment powieści, zawierający dłuuugi opis wysiłków pewnego pana (Limonowa?), mających na celu doprowadzenie pewnej pani do orgazmu. Nieźle sie ubawiłem! Tym bardziej przykro mi było patrzeć, jak Limonow wali z ciężkiego karabinu maszynowego w Sarajewo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lu Re: To ja, łajdak IP: 217.153.32.* 15.08.05, 03:29 Cóż to ma do rzeczy? Przeczytajcie - oceńcie, a nie jakieś bałamutne komunały pie..cie od rzeczy. Dlaczegóż to zbrodniarz nie miałby napisać dobrej prozy? "To ja, Ediczka" to książka genialnie napisana, z werwą, z temperaturą wybuchającej bomby, do cna prawdziwą i szczerą. Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
karol.mojzesz Re: To ja, łajdak 15.08.05, 12:04 A gdyby utalentowany literat, opisał pięknym językiem zbrodnicze myśli i czyny, np. wobec żony, dziecka lub - nie-daj-Boże - przedstawiciela mniejszosci seksualnej... ? Albo wobec jury i wszystkich kandydatów do NIKE? To byłoby wciąż dzieło? Zło i talent, to jest recepta na złoty medal w literaturze! Dobrem - nikt się nie zajmuje na poważnie, bo nie umie go nawet zdefiniować albo i nie chce. Dobro jest za trudne dla człowieka. A kiedy wszystko jest relatywne, to nawet jak czyni zło, znajduje w nim pierwiastek dobrego (a przynajmniej nie zanudzi czytelnika, a w końcu uwierzy w każdą bzdurę). Moim zdaniem od wielkiego pisarza powinniśmy wymagać trochę więcej niż tylko talent. Piękny język to tylko piękny język. Odpowiedz Link Zgłoś
sol_bianca Re: To ja, łajdak 15.08.05, 13:16 > Zło i talent, to jest recepta na złoty medal w literaturze! Dobrem - nikt się n > ie zajmuje na poważnie, bo > nie umie go nawet zdefiniować albo i nie chce. Dobro jest za trudne dla człowie > ka. A przede wszystkim dobro jest nudne ;)))) [mówię tu o literaturze] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lu Re: To ja, łajdak IP: 217.153.32.* 16.08.05, 11:16 "Ediczka" to nie jest apologia zła. Ediczka tęskni za miłością.Tylko jej nigdzie znaleźć nie może. Stąd jego bunt i krytyka zachodu. A swoją drogą, życie jest zbyt skomplikowane, żeby tak łatwo wyznaczyć, co jest dobre i złe. A moralizatorstwo w literaturze jest nieznośne. Literatura to przede wszystkim język. Odpowiedz Link Zgłoś
lis888 Re: To ja, łajdak 09.12.08, 20:32 No wreszcie ktos powiedział coś sensownego! Ludzie kochani, zanim wypowiecie choćby słowo na temat wyżej wymienionego, to sięgnijcie po książke, na Boga! Nie ma tam żadnej apologii zła, to jest rzecz o samotności, o samotności wyobcowanego emigranta, o samotności bez miłości, pieniędzy, czytelników, uznania (narrator jest pisarzem). Książka jest wyjątkowo, brutalnie szczera, ma się wrażenie, że autor nie dystansuje się od narratora, jest to własną krwią pisana spowiedź. Mało znam tak szczerze napisanych ksiązek. Dla mnie to perła Limonowa, a czytałam jego niemal wszystko. Bardzo lubię tę jego ksiązkę oraz opowiadania napisane w Ameryce, reszta jest dużo słabsza (epizod francuski), a to co się działo po jego powrocie do Rosji - i literacko, i politycznie w biografii Limonowa, to zabrnięcie w slepy zaułek w poszukiwaniu własnej wyimaginowanej tożsamości bohatera romantycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
8n Re: To ja, łajdak 09.12.08, 15:53 powiedzcie mi dlaczego... niedawno wrocilam z rosji, kupilam kilka ksiazek limonowa, jakies zbiory artykulow z roznych magazynow, wszytstko na wyciagniecie reki. tylko Ediczki nie znalazlam w ANI JEDNEJ ksiegarni, chociaz odwiedzilam ich tam wiecej niz w Polsce. wiecie co jest przyczyna tego braku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V-2 To ja, łajdak IP: 86.25.136.* 13.02.09, 22:28 a ja boję się traktować poważnie recenzji pochodzących od osób, które za swoją ksywę decydują się obrać coś w rodzaju: "oczy_zielone" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
orgelmusik Wydajcie, kuźwa, Hitlera! 30.04.10, 10:02 Proponuję wydać tomik wierszy Stalina i album akwareli Hitlera; jegoż dzieła pisane i przemówienia - wspaniałe stylistycznie, o wielkim polocie fantazji, po dziś dzień niebanalne, wręcz mistrzowskie - w kunsztownym, pełnym blasku tłumaczeniu na język polski. Pożyteczni idioci - ot kim jesteście. ----------------------- Obrzydzenie mnie bierze. Odpowiedz Link Zgłoś