ritakavka
23.05.05, 23:46
lubię ten delikatny sadyzm
(w twoich wierszach)
gdy cię spotykam. zabijasz
myślą słowem i uczynkiem
dlatego
z mostów tytoniu i siebie
całopalne ofiary składam
na ołtarzach zaułków zasapanych
za każdym razem gdy
ostatni autobus
nocny strój zaskakująco zakładał.