Dodaj do ulubionych

Wasze oceny noblistów

IP: *.medical / *.crowley.pl 30.05.05, 11:26
Spotyka się na forum głosy krytycznie oceniające laureatów literackiej
nagrody Nobla. A to Szymborska się nie podoba, a to Jelinek - fe, a już ten
Sartre, że o Dario Fo nie wspomnę. Wybór laureata jest bez wątpienia często
podyktowany względami nie tylko czysto literackimi i konkretne uwarunkowania,
nazwijmy to ogólnie, policzyne mają duży wpływ na tenże wybór, ale w moim
odczuciu nie powinno się zdarzyć, aby Nobla dostał ktoś, kto na niego w ogóle
nie zasłużył, pisarz bez wartości. Zaznaczm, że nie znam wszystkich noblistów
i tego nieszczęsnego Dario Fo nie czytałam wcale.
Czy literacki Nobel to tylko koniunktura, czy jednak można polegać na
wyborach Komitetu i czy są one zawsze miarą wielkości pisarza?
I tu mam jeszcze pytanie dodatkowe; czy ktoś z Was postawił sobie kiedyś
zadanie poznania wszystkich noblistów bez wyjątku, systematycznie, choćby po
jednej pozycji, bo ja się zastanawiam czy nie przymierzyć się do takiego
ambitnego zadania, gdyż wielu, zwłaszcza dawniejszych autorów nie znam wcale,
a może powinnam?
Pozdrowienia:)
Obserwuj wątek
    • Gość: julek Re: Wasze oceny noblistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 12:19
      tak, znam wszystkich osobiście, z każdym jestem na ty , myślę,że powinnaś
      spróbować, miodzik-jak to piszą na forum.
    • baltazarus Re: Wasze oceny noblistów 30.05.05, 14:29
      Przez ostatnie 10 lat lierackiego Nobla dostają skrajni lewacy, więc nie ma co
      sobie głowy nimi zaprzątać.
      • Gość: Kazek Re: Wasze oceny noblistów IP: *.p-s-inter.net 30.05.05, 19:55
        Jeżeli prawicowość ma oznaczać tak prymitywne sądy, to może lepiej byc lewakiem?
        Ja też wszystkich noblistów nie znam, np. Dario Fo nie czytałem, choćby
        dlatego, że rzadko ktoś go w Polsce publikuje (ot specyfika).
        Ale już np. taki Jose Saramago jest pisarzem znakomitym. I to, że ma dość
        lewicową (nie - lewacką) postawę nic tu nie ma do rzeczy. Zanim jeszcze dostał
        tę nagrodę i stał się nas znany, przypadkiem wpadła mi w ręce "Baltazar i
        Blimunda" - byłem oczarowany językiem tej książki, jej wymową również.
        A taki Coetzee to też lewak Twoim zdaniem? I Szymborska też??? Skąd wśród osób
        o prawicowych poglądach tylu ignorantów? Chyba że uznajesz każdego, kto jest na
        lewo od Rydzyka za lewaka, ale w takim razie skoro większość tego społeczeństwa
        to lewacy, to dlaczego żadne wydawnictwo dotychczas nie odważyło sie
        wydać "Ewangelii wg Jezusa Chrystusa" Saramago?
        Pewnie to lewacki spisek.
        • tad9 Re: Wasze oceny noblistów 30.05.05, 20:02
          Gość portalu: Kazek napisał(a):

          > skoro większość tego społeczeństwa
          > to lewacy, to dlaczego żadne wydawnictwo dotychczas nie odważyło sie
          > wydać "Ewangelii wg Jezusa Chrystusa" Saramago?
          > Pewnie to lewacki spisek.


          Skoro już o ignorancji mowa - "Ewangelia według Jezusa Chrystusa" wydana
          została w tłumaczeniu Cezarego Długosza, przez wydawnictwo SAWW w roku bodajże
          1992.
          • Gość: Kazek Re: Wasze oceny noblistów IP: *.p-s-inter.net 31.05.05, 21:03
            Jeżeli tak, to faktycznie - płonę ze wstydu i przepraszam.

            dałbym sobie rękę uciąć, że w kilku miejscach już widziałem utyskiwania na fakt
            niewydania tej książki, a z kolei sam nigdy jej na oczy nie widziałem. Co nie
            zmienia faktu - przepraszam.

            Inna rzecz - 1992... 13 lat temu. Co się stało w naszym kraju?

            Nie muszę dodawać, że pozostałą część mojego postu podtrzymuję.
        • omfala Re: Wasze oceny noblistów 03.06.05, 09:45
          Może i "Baltazar i Blimunda" warte są przeczytania. Ja po lekturze "miasta
          ślepców" wymiękłam. Dla mnie łopatologia, w dodatku podana beznadziejnym
          językiem (nie wiem, czy winić tłumaczkę, czy to tkwi gdzieś dalej). W każdym
          razie do Saramago zraziłam się.
          • Gość: Zdanka Re: Wasze oceny noblistów IP: *.4web.pl 03.06.05, 10:08
            Też mnie to zastanawia..."Miasto ślepców" jest beznadziejne, bo brak mi innego
            słowa...I długo myslałam, co mnie tak rozczarowało:

            - czy to, że od wielu ludzi o tej ksiązce słyszałam i nie okazała sie taka,
            jaka wydawać by sie mogła po opowieściach

            =czy to, że była przewidywalna czyli popełniała nietakt uczynienia czytelnika
            mądrzejszym od autora

            - czy własnie język, który niekiedy oscylował wokól zwyklych pomyłek
            gramatycznych

            i nie wiem...
    • bluestone Re: Wasze oceny noblistów 30.05.05, 17:14
      Powiem, ze kiedy wpada mi w reke ksiazka ktoregos z noblistow, to po
      przeczytaniu sprawdzam sobie, co o tym autorze napisala szanowna Akademia i
      konfrontuje to z tym jak ja dana pozycje odebralam. Co prawda, zawsze istnieje
      ryzyko, ze moge trafic akurat na cos slabszego. Jest wielu laureatow, ktorych
      zapisalam sobie DO przeczytania, nie ze wzgledu na fakt otrzymania przez nich
      nagrody, ale dlatego,ze jakas ich ksiazka mnie zaintrygowala. Nie tyczy sie to
      raczej noblistow stosunkowo niedawnych, ale to dlatego, ze najpierw ich dziela
      musza trafic do biblioteki, co troche potrwa :)
      • Gość: FOXIE77 Re: Wasze oceny noblistów IP: 170.134.133.* 01.06.05, 22:59

        Ja tez uwazam, ze duzo czynnikow wplywa na przyznanie tej nagrody,
        przede wszystkim politycznych,zgadzam sie tez ze nastroje sa
        lewicowe, ale moim zdaniem nie ma to nic do rzeczy.
        Jesli jest autor doskonaly to jego orientacja polityczna jest bez
        znaczenia, chyba ze ma jakas ukryta agende.Coetzee bardzo mi sie podobal,
        natomiast Pianistka Jelinek w wersji polskiej nie do strawienia.
        Jestem teraz bardzo zajeta, ale mysle czy moze powinnam przeczytac wersje
        angielska? Niemieckiego nie znam.
        W kazdym razie uwazam, ze jesli autor dostal Nobla to trzeba sie nim
        zainteresowac

        pozdrawiam

        • Gość: azo Re: Wasze oceny noblistów IP: *.net.autocom.pl 26.06.05, 20:52
          No proszę, a mnie Pianistka Jelinek rzuciła na kolana ! Dawno nie czytałam tak
          dobrej książki! Co za styl,finezja, dystans i ironia. Gorąco polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka