najbardziej znane horrory

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 20:13
Mam 14-letniego brata, który zbudził się z letargu rocznego męczenia Harrego
Pottera i głód charakterysyczny dla moli książkowych zaczął go męczyć. Czyta
całą tą śmieszną serię Snicketa, "Koralinę" mu ostatnio kupiłam, "Księgę
hipnotyzmu" itd. Co jednak dalej? Ostatnio wypytuje mnie o najbardziej znane
horrory, a ja nie mam pojęcia o niczym poza Draculą. Jakie ksiązki jesteście w
stanie polecić? Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
    • Gość: zuza Re: najbardziej znane horrory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 20:23
      Poe
      King
      Masterton
      • braineater P.S. 21.06.05, 20:29
        Gość portalu: zuza napisał(a):


        > Masterton


        Odradzałbym - niech mu starczą strony porno - zdrowsze i mnie oczy męczy:)
        pzdr:)
    • braineater Re: najbardziej znane horrory 21.06.05, 20:28
      Jak dla 14 latka, to nie można za ostro:
      Lovecraft - Kolor z Przestworzy - taki Lovecraftowski debestof:)
      King/Straub - Talizman - półfantazy/pół horror
      King - Miasteczko Salem - jedna z nielicznych rzeczy tego pana co warto
      przeczytać
      Wiliam Hope Hodghson - Dom na granicy światów - klasyk, nadal fajny
      Greg Bear - Koncert Nieskończoności - niby nie horror ale z klimatem
      Anne Rice - Wywiad z Wampirem (ale żadna inna, bo będziesz musiała tłumaczyć
      bratu zawiłości mono i wielopłciowe zawiłości zycia seksualnego:)
      Jonathan Caroll - Kraina Chichów - horror zaczyna sie po 200 stronach ale warto
      czytać
      i na zakończenie może jakis zbiór opowiadań Kinga - Sklepik z marzeniami,
      Marzenia i Koszmary albo ostatecznie Szkieletowa Załoga.

      Z tym, że po takiej dawce makabry masz 100% pewnośc, że brat zacznie słuchac
      Mansona, hodować kota i zadawać się z niewłasciwym towarzystwem:)

      Pozdrowienia:)
      • Gość: Pustelnik Re: najbardziej znane horrory IP: 62.233.242.* 22.06.05, 01:25
        braineater "sklepik z marzeniami " nie jest zbiorem opowiadan.

        MIasteczko Salem jedna z nielicznych.... ? a Wielki marsz, zielona mila, skazani na shawshank, To, Bastion, misery itd ? King ma mnostwo dobrych ksiazek - nie tylko horrorow.
    • marikaprzybyl Tylko prawdziwe horrory ! 21.06.05, 22:04
      A więc. Zacznijmy od tego, że "Koralina" to w żadnym wypadku nie jest horror.
      Jeśli Twój brat chce się naprawdę porządnie przestraszyć i pobać - poleć mu
      Stephana Kinga - klasyka, mistrza horrorów. Na początek proponuję "Lśnienie",
      potem "Bezsenność". Co dalej - według uznania. Wspaniałe horrory, ale dość
      trudne jak na 14 chłopaka ma Graham Masterton - najlepiej zacząć
      od "Zwierciadła Piekieł". Myślę, że ostatnią rzeczą godną polecenia będzie
      książka "Dziecko Rosemary" Ira Levina. Z mojej strony gwarantuję częste napływy
      strachu, rzadkie koszmary - ale zdrowe i strach zostawania samemu w domu.
      Gorące pozdrowienia !
      • Gość: jaija Re: Tylko prawdziwe horrory ! IP: *.elblag.dialog.net.pl 21.06.05, 23:57
        Jeśli chcesz, żeby brat spał z misiem, przy zapalonym świetle i moczył się w
        nocy, daj mu do czytania TO Kinga. TO jest jedną z książek, które u
        niedorosłych powodują stany lękowe. Podobnie jest z Miasteczkiem Salem.
        Poza tym Poe może byc dla niego jeszcze niezrozumiały (styl może go zmęczyć),
        Rice dobrze się czyta, Mastertona sobie darujcie, daj mu może jakieś
        opowiadania grozy słynnych Rosjan.
        • Gość: daria`13 Re: Tylko prawdziwe horrory ! IP: *.medical / 80.51.246.* 22.06.05, 08:37
          Z przykrością muszę stwierdzić, że moja w miarę oczytana córka, w tym samym
          wieku, zupełnie nie łyknęła Poe. "Niezrozumiały styl"? Toż to majstersztyk
          nastroju i grozy. Nie wiem dlaczego nie załapała. To w sumie dla mnie trochę
          smutne, że jeśli język jest już może rzeczywiście nieco archaiczny, to młodzież
          nie akceptuje. Ale mam nadzieję, że z czasem może się uda.
          Czytałyśmy ostatnio doskonałe horrorowate fantasy pod tytułem Abarat Clive'a
          Barkera. Gorąco polecam. Niezwykle barwny, niesamowity świat, mnóstwo
          przygód.Jest też druga część, ale nie pamiętam niestety tytułu, bo jeszcze nie
          udało mi się upolować. Barker jest głównie autorem niezwykle krwawych horrorów,
          ale Abarat jest przeznaczony dla młodego czytelnika, więc bez obawy można go
          polecić 14-latkowi. Obiecuję, że nie będzie zawiedziony.
          • marikaprzybyl Masterton - dlaczego nie ? 22.06.05, 10:24
            Pozwolę sobie zacytować:
            "Mastertona sobie darujcie..."
            A to dlaczego ? Ja naprawdę polecam "Zwierciadło piekieł" - wydaje mi się, że
            jest to jeden z najlepszych horrorów. Tym bardziej, jeśli ktoś jest wierzący -
            dużo tam miejsca poświęconemu Szatanowi i Bogowi. No i główny bohater -
            Boofuls, opętany 9-cio latek, genialna gwiazda musicalu.
            14-letni brat, z pewnością, nie będzie chciał nawet piłki rzucić do lustra...
            Gorąco pozdrawiam.
            • Gość: ende Re: Masterton - dlaczego nie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 09:06
              dziekuję wszystkim bardzo, terazm mam już dobre podwaliny pod to, aby rozpocząć
              tresurę brata ;)
              • Gość: mia Re: Masterton - dlaczego nie ? IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.05, 15:48
                Oczywiście klasyka - "Frankenstein"
                • karmilla Re: Masterton - dlaczego nie ? 07.07.05, 11:13
                  Jak dla mnie Frankenstein nie jest horrorem. Ja to zawsze traktowałam jako
                  opowieść o odrzuceniu. Horrorem, a i owszem, może być film - to zależy jak się
                  przedstawi "dziecko" dr. Frankensteina. Ale oczywiście polecam, zarówno
                  dlatego, że to klasyk, a klasykę nać wypada, jak i dlatego, że to faktycznie
                  dobra książka.
                  Z innych ramotek: dr. Jekyll i Mr Hyde Steevensona i Portret Doriana Graya - O.
                  Wilde - może niezupełnie horror ale teżż swojego rodzaju makabreska.
                  A jeśli juz o makabreskach mowa to polecam gorąco Makabreski Daphne du
                  Maurieur, zwłaszcza Ptaki - jakże inne, i moim skromnym, o ileż lepsze od filmu
                  Hitchcocka.
                  O Kingu rozpisywać się nie będę, bo już było. Nad Poem to bym się zastanowiła,
                  nad Lovecraftem tym bardziej bo to język nieco ciżkostrawny, więc może trochę
                  później, jak już będzie w stanie doenić urok tych książek (znaczy Poego, bo
                  Lovecrafta do tej pory nawet mnie nie udało mi się docenić uroku choć 14 lat
                  skończyłam jakiś czas temu a horrory zaczęłam czytać jeszcze dawniej)
            • eleganckibrunet Re: Masterton - jaki tytul w oryginale? 07.07.05, 12:24
              Zaciekawiles mnie ta pozycja.
              Jaki tytul w oryginale?
    • weirdkittie Re: najbardziej znane horrory 06.07.05, 19:19
      king zdecydowanie.
      nie wiem czy radziłabym poe'go, bo to bardzo specyficzny horror jest, trzeba
      się przyzwyczaić.
      frankenstein mógłby być, ale też nie jestem pewna, zależy na ile brat jest z
      klasyką zaprzyjaźniony.
      koji suzuki "ring" - powieść na podstawie której powstały filmy. to powinno się
      spodobać.
      może jeszcze "dziecko rosemary".
      • Gość: Annabellee1 Zaczelabym od klasyki: Opowiesci z dreszczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 19:39
        Ja bym bardzo uwazala z Mastertonem.Dalam dziecku i mi przynioslo i pokazalo
        fragment w ktorym jakas wygimnastykowana dama uprawiala sama ze soba milosc
        francuską.Jednym slowem kobieta guma.Bardzo to bylo realistyczne.Tytulu nie
        pomne,ale Mastertona..
        Wydawnictwo Literackie wypuscilo czas jakis temu fajna serie klasyki horroru.Wuj
        Silas, Opowiesci Starego antykwariusza,Radcliffe,Sheridan Le Fanu Walpole etc.
        Poza tym PIW wydawal bardzo dobra serie tez m.in. Radcliffe Tajemnice Zamku
        Udolpho i zbiory opowiadan rosyjskich niemieckich i francuskich
        A przede wszystkim bym zdobyla Opowiesci z dreszczykiem najgenialniejsze na
        swiecie dwa tomy opowiesci grozy.
        • Gość: sickness Re: Zaczelabym od klasyki: Opowiesci z dreszczyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 23:09
          Wiele zależy od młodego człowieka i jego otwarcia, w kwesti "łyknięcie" Poe'go
          i Livecraft'a. Tego drugiego pierwszy raz przeczytałem mając 13 lat i
          skończyłem na 20 stronie. A po dwóch latach stał się moim mistrzem, którego
          podziwiam.
          A jeśli chodzi o horrory to zdecydowanie:
          Lśnienie King'a
          Dracula Stoker'a
          i (ale tutaj zdania mogą być różne) Kostnica Masterton'a
          • papryczka_ag Re: Zaczelabym od klasyki: Opowiesci z dreszczyki 07.07.05, 11:16
            Jak pierwszy raz czytałam Lovecrafta to zemdlałam... Do dzis uwielbiam.

            A młodemu człowiekowi zaaplikowałabym w celu wzmocnienia upodobań Edgara Allana
            Poe... jednak co klasyk, to klasyk.
            • papryczka_ag Re: Zaczelabym od klasyki: Opowiesci z dreszczyki 07.07.05, 11:19
              Wilki w ścianach...
      • hermina5 Re: najbardziej znane horrory 07.07.05, 11:29
        O kurcze to Ring maił pierwowzór ksiązkowy? musze poszukać - to ma polskie
        tłumaczenie??????
        • karmilla Re: najbardziej znane horrory 07.07.05, 12:08
          ma, jeszcze nie czytałam ale wszystko przede mną ;-)
          www.horror.com.pl/books/recka.php?id=62
    • hermina5 Re: najbardziej znane horrory 07.07.05, 11:26
      zdecydowanie "Twierdza"Wilsona...Sama mam ochotę jeszcze raz poczytać o
      nazistach w rumuńskim zamku w Karpatach...Dobra ksiązka, choć konirc głupi jak
      w kazdym horrorze...
      • Gość: cotbus76 Re: najbardziej znane horrory IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.07.05, 12:32
        Pod warunkiem, że czyta się całą dylogię Wilsona. Niestety w Polsce wydanie obu
        części dzielił prawie rok ( a może więcej)i czytając pewnego dnia tak ok. 1998
        r.zdobytą cudem z pod lady w bibliotece (niestety stan finansów zmuszał mnie do
        desperackich kroków takich jak korzystanie z naszej ubożuchnej MBP)książkę
        Wilsona stwierdziłam, że mam przed sobą drugą część "Twierdzy". Ostatnio
        chciałam kupić obie części na allegro, ale zapomniałam tytułu II części. Może
        ktoś pamięta ?
        • hermina5 Re: najbardziej znane horrory 07.07.05, 12:39
          "Odrodzony")
          • Gość: cotbus76 Re: najbardziej znane horrory IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.07.05, 12:41
            Dziękuję
    • karmilla Re: najbardziej znane horrory 07.07.05, 12:07
      a ja może polecę mało znane horrory, krwiste acz raczej bez seksu i bardzo
      wciągające: cykl o Anicie Blake - zabójcy wampirów autorstwa Laurell K.
      Hamillton
      Grzeszne Rozkosze
      Uśmiechnięty Nieboszczyk
      Cyrk Potępieńców
      nie wiem czy wyszło coś jeszcze z tego cyklu, ja tylko to czytałam i podobało
      mi się
      wybór recenzji książek horrorów:
      www.horror.com.pl/books/index.php
    • staruch Re: najbardziej znane horrory 07.07.05, 13:54
      Grabińskiego mu podrzuć. Czytałem "Opowieść kominiarską" w tym wieku mniej
      więcej i do dziś z pewnymi obawami do kominów podchodzę :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja