Dodaj do ulubionych

Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czyta

IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 18.07.05, 14:13
Prosba do osob ktore przeczytaly juz nowego Harrego - moze uchylicie rabka
tajemnicy co w nowym tomie, na pewno nie bede czekac do stycznia, a kto nie
bedzie chcial wiedziec niech tego nie czyta
Dzieki z gory za podzielenie sie wiedza:D
Obserwuj wątek
    • Gość: Maja Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: 142.21.5.* 18.07.05, 15:05
      Bedziesz plakal(a) jak bobr.
      Jest zdrada, jest milosc, jest zazdrosc, jest morderstwo najgorszego gatunku.
    • michal_33 Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 18.07.05, 15:06
      a wiec
      snape dostaje wkoncu pozycje obrony przed ciemnymi mocami
      zatrudniony jest nowy nauczyciel eliksirow horace slughorn, ktory uczyl takze
      lily evans
      potter sotaje ksiazke do eliksirow z notazkami ksiacia pol-krwi i zostaje
      najlepszym uczniem tego przedmiotu dzieki tym natatka
      dumbledore udziela harremu informacji na temat dziecinstwa i mlodosci toma
      ridle
      poznajemy takze sekret niesmiertelnosci voldemorta - podzielil on swoja dusze
      na horcruxy i dzieki temu jest ona caly czas na ziemi wiec on nie moze zostac
      zabity, dlatego to harry i dumbledore podejmuja sie misji ich zniszczenia
      draco malfoy zostaje smierciozerca i ma za zadanie zabic dumbledora czego nie
      robi ale sprowadza smierciozercow do szkoly i zadanie wykonuje snape ktory
      okazuje sie lojalnym snierciorzerca, tak wiec dumbledore ginie
      snape okazuje sie takze ksieciem pol-krwi i to on jest osoba ktora uslyszala
      poczatek przepowiedni
      wiem ze troche to haotyczne ale mniej wiecej to dzieje sie w ksiazce
      • Gość: indianna Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 18.07.05, 19:47
        Dziekuje dziekuje dziekuje zginam sie w poklonie
        nie osiwieje wczesniej i jak juz wspomnialam kto nie chce niech nie czyta wolny
        wybor - ja chce wiedziec :D
        • Gość: Bruseczek Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: 193.109.212.* 20.07.05, 15:16
          Sporo zawirowań romansowych. Ron podburzony złośliwymi komentarzamiGinny
          znajduje sobie dziewczynę (bynajmniej nie Hermionę) z którą bezwstydznie
          obcałowuje się po kątach. Tymczasem Hermiona- wierna niczym Penelopa,
          cierpliwie czeka aż mu hormony odpuszczą. Harry, oblegany przez liczne
          wielbicielki próbujące go uraczyć sztucznymi wspomagaczami w postaci eliksirów
          miłości znajduje wybrankę serca w osobie Ginny (która niestety jest zajęta, ale
          nic straconego...). końcówka tych romansów to już prawdziwie harlekinowaty ulep
          chwilami aspirujący do melodramatu.
          Bardzo szybko można się domyślić, ze to Snape będzie księciem półkrwi (swoją
          drogąDo ale do końca wierzyłam że jednak jest choć troszku dobry. Głeboko się
          rozczarowałam tą postacią :(((Bubububububuuuu
          • Gość: Maja Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: 142.21.142.* 21.07.05, 16:02
            Czy zastanawialiscie sie dlaczego Dumbledore tak Snapowi wierzyl?

            Bo zdaje sie ze rozwiazalam ten watek. I wychodzi mi z tego, ze z tego bedzie
            stuprocentowa grecka tragedia. Chcecie podyskutowac? Bo nie mam z kim... :-(
            • Gość: zielona_herbata Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 16:44
              wal maju:)) Moja teorie są takie że:
              1) Dumbledore to po prostu ufny człowiek był, i wierzył, że pod wpływem
              pokładanego w nim zaufania Severus sie zmieni
              2) Strasznie to głupie ale... moze snape był zakochany w matce pottera..x__x
              A moze Rowlingowa okaze sie ludzką pisarką i jeszcze sie okaże ze snape był
              jednak po jasnej stronie mocy...
              • Gość: Maja Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: 142.21.5.* 22.07.05, 02:25
                Wlasnie!!!

                Tez tak pomyslalam. Dumbledore uwierzyl Snapowi gdy ten przyszedl do niego po
                smierci rodzicow Harry'ego i przynzal sie, ze zawsze kochal Lily. Dlatego chce
                zabic Voldermorta i dlatego zawsze nienawidzil Harrego i jego ojca.
                Dumbledorowi przyrzekl posluszenstwo, z matka Draco zwiazal sie ta Unbreakable
                Vow, bo sadzil, ze pomoze mu to zabic Voldemorta albo przynajmniej utrzyma go
                przy nim, a nie wiedzial - przynajmniej wtedy - ze bedzie musial zabic
                Dumbledora.

                Czyli to nie tylko ja jestem taka naiwna i szukajaca dobrych rzeczy w ludziach.

                A w VII czesci Snape zgnie, ale byc moze powie Harremu o co chodzi a Harry
                zabije Voldemorta. I moze Snape mu w tym pomoze.

                Ufff. Ulzylo mi. :-)
                • Gość: ewa00 Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: *.netpark.pl / *.netpark.pl 24.07.05, 18:29
                  A ja mam juz caliem inne odczucia co do Snape'a..

                  Wydaje mi sie, ze to dalej jest czesc planu Dumbledore'a, jego smierc rowniez.
                  Musial to wczesniej ustalic ze Snapem, ze w razie takiej sytuacji, to on musi mu
                  odebrac zycie.. Snape zlozyl Unbreakable Vow matce Malfoy'a - gdyby nie zabil
                  Dumbledora' zginalby. Zginalby tez Malfoy, bo przeciez on tez nie zabilby
                  dyrektora, a za to Voldemort by sie zemscil. Widac z jakichs powodow Dumbledor
                  wyzej cenil zycie tamtej dwojki, niz swoje. Tajemnica zostaje tylko, dlaczego
                  Snape zgodzil sie na zlozenie przysiegi.
                  Zwroccie tez uwage na to, jak gorliwie Dumbledor prosil Harrego o przywolanie do
                  niego Snape odkad tylko zauwazyl nad Hogwarthem znak Death Eaters'ow, i jego
                  ostatnie slowa do Snape'a - Dumbledor nigdy nie blagalby o litosc! Musial wiec
                  blagac Snape'a przeciwnie, wlasnie o smierc, o zabicie go.
                  W tym kontekscie mniej wiecej wyjasniona bylaby taka zywa reakcja Snape'a w
                  momencie, gdy Harry nazywa go "tchorzem".. Pomyslcie, co musial czuc po zabiciu
                  Dumbledor'a, prawdopodobnie jedynej osoby, ktora w pelni mu ufala, dala mu druga
                  szasne, pomogla etc.
                  • Gość: jimka Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 18:39
                    dokladnie!
                    zastanawialam sie nad wasnie takim rozwiazanie, dodatkowo Twoja argumentacja
                    mnie tym bardziej utwierdza w tym przekonaniu
                  • Gość: Maja Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: 142.21.5.* 25.07.05, 04:08
                    wlasnie, wlasnie, zgadzam sie ze wszystkim.

                    Tylko jeszcze jest mozliwe, ze Snape go nie calkiem zabil. Zauwazyliscie, ze
                    gdy zwloki Dumbledora ogarnely plomienie to Harry zobaczyl w nich Feniksa? Moze
                    to byla udawana Aveda Kadavra?

                    • Gość: Meg Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: *.68.69.40.kutno69.tnp.pl 26.07.05, 00:25
                      Obawiam się,że z to udawaną Aveda Kadavrą to nic nie będzie. Ale też mam
                      nadzieję, żę autorka się zrehabilituje i wymyśli coś takiego, że to wszystko
                      będzie miało sens. Dla miłośników HP jest bardzo dobra strona: Harry Potter
                      Lexicon www.hp-lexicon.org Mnóstwo "good stuff"
                  • hanula Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 26.07.05, 00:48
                    Gość portalu: ewa00 napisał(a):

                    > ostatnie slowa do Snape'a - Dumbledor nigdy nie blagalby o litosc! Musial wiec
                    > blagac Snape'a przeciwnie, wlasnie o smierc, o zabicie go.

                    No właśnie, też mam takie wrażenie.
                    I nie zapominajmy o occlumency - na pewno się porozumieli przed śmiercią
                    Dumbledore'a. Tylko co mieli sobie do powiedzienia?
                    • meggw Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 26.07.05, 01:00
                      A jakieś pomysły nt kim może byc zagadkowy RAB?
                      • Gość: MM Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: *.dip.t-dialin.net 28.07.05, 12:56
                        wyczytalam na jakiejs stronie ze moze brat czy krewny Syriusza Blacka
                        • eeela Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 03.08.05, 18:28
                          Ale czy na stronie wielbicieli czy oficjalnej Rowling? Jedynie na tej drugiej
                          wiadomości są wiarygodne.
                    • meggw Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 26.07.05, 01:05
                      A jeszcze zastanawiam się, czy Snape'owi udawałaby się tak genialnie oszukiwać
                      Dumbledora przez wszystkie te lata. I jeszcze ta ich kłotnia kilka miesięcy
                      wcześniej. Myślę, a raczej mam nadzieję, że Snape odegra kluczową rolę w
                      zniszczeniu Voldemorta, zadając mu cios w plecy.
                      • Gość: ewa00 Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: *.netpark.pl / *.netpark.pl 26.07.05, 23:26
                        JK Rowling wiele razy powtarzala, ze smierc jest ostateczna i ze nie przywraca
                        swoich bohaterow do zycia. Tak wiec mysle, ze nie zrobi wyjatku dla
                        Dumbledore'a. Zreszta on sam mowil, ze dla dobrze zorganizowanego umyslu, smierc
                        nie jest niczym wiecej niz kolejną przygodą.
                        We wspomnianej kłótni Snape mowi, ze moze Dumbledore zbyt latwo wzial wszystko
                        za pewnik i moze on nie chce juz tego robic. Mozliwe ze chodzilo wlasnie o
                        zabicie Dumbledore'a, jesli zaszlaby taka koniecznosc. Snape na pewno mialby
                        przed tym opory. To oczywiscie wersja dostosowana do wczesniejszej tezy o
                        "dobrej stronie Snape'a" ;)
                        Co do tajemniczego R.A.B. nie mam zadnych podejrzen.. Ale obilo mi sie o uszy
                        cos o bracie Syriusza, Regulusie Blacku. W OoP Syriusz mowil, ze Regulus zginal,
                        kiedy chcial sie wycofac z bycia Death Eaterem. I ten medalik na Grimmauld
                        Place, ktorego nikt nie mogl otworzyc.. Czy moglby to byc prawdziwy Horcrux?
                        Na jeszcze jedna sprawe chcialam zwrocic uwage.. Co Dumbledore mowi, kiedy musi
                        wypic eliksir w jaskini: ""It's all my fault... don't hurt them... hurt me
                        instead..." etc... Zastanawialiscie sie, co to moze oznaczac?
            • Gość: jonna Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 21.07.05, 19:52
              nie wiem czemu ale przeciez zawsze sie sprzeciwial jemu jako nauczycielowi
              czarnej magii, moze cos przeczuwal?
            • hanula Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 21.07.05, 23:09
              > Czy zastanawialiscie sie dlaczego Dumbledore tak Snapowi wierzyl?

              Myślę, że to będzie wyjaśnione w części 7. Rowling nic przecież nie pisze
              przypadkiem. Moim zdaniem cały wątek przysięgi złożonej przez Snape'a matce
              Draco (przysiągł, że jeśli Draco nie będzie w stanie wykonać zadania, on zrobi
              to za niego, żeby go chronić) prosi się o wyjaśnienie - dlaczego Snape zgodził
              się złożyć przysięgę? Wydaje mi się, że z jakiegoś powodu musiał, a w
              konsekwencji potem musiał zabić Dumbledore'a.

              W ogóle ciekawa jestem części 7 - czy Harry rzeczywiście nie wróci do szkoły? Hm.
    • yanga Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 20.07.05, 18:04
      Dzięki, Indianno i Michale, właśnie miałam prosić o to samo. Nie kupię
      oryginału, bo dla wnuka i tak muszę kupić tłumaczenie, a też mnie zżerała
      ciekawość.
      • Gość: sznikers Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 20:21
        Ale zapomnieliśta o najważniejszym - na końcu ginie Snipe!
        • kinkygirl Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 21.07.05, 23:46
          chyba dumbledor :P
    • kinkygirl snape 21.07.05, 23:48
      tez sadze, ze snape sie kochal w matce pottera i nienawidzi voldemorta odkad ten
      zamiast zabic tylko jej meza i dziecko, a pannę snape'owi dostarczyc do haremu,
      ją tez zatłukł.
      no i dlatego tez nienawidzi harrego - bo dla niego zgineła
      • jimka1984 Re: snape 22.07.05, 08:11

        wlasnie!
        Voldemort mial zabic ojca Herry'go, chcial zabic tez Harry'go. Lilly mogla
        uciec, ale wolala obronic Harry;go.

    • agawa79 Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 22.07.05, 12:40
      A może Dumbledore nie chciał zatrudnić Snape'a jako nauczyciela Dark Arts, bo
      wiedział, że ta posada jest zaklęta przez Voldemorta i nikt nie utrzyma jej
      dłużej niż rok, a jemu z jakichś względów zależało, żeby Snape nie opuszczał
      Hogwartu? A potem chciał się go jednak w elegancki sposób pozbyć i dał mu
      upragnione stanowisko?
    • kinkygirl wpadki autorki HP 22.07.05, 14:58
      uważam, że Harry Potter i Księżę to najgorsza część serii. nie tylko brak jest
      jakiejkolwiek intrygi, akcja się wlecze niemiłosiernie, brak spójności z
      poprzednimi częściami, brak napiecia, powtórki chwytów z poprzednich częsci,
      beznadziejne, naiwne rozwiązania narracyjne, to jeszcze wygląda na pisaną na
      kolanie, miedzy rautem promocyjnym a przewijaniem i karmieniem.

      zatem rozpoczynam listę głupotek i potknięć.

      1. quidditch i HP jako kapitan drużyny:
      w ogóle nie wiadomo czemu mają słuzyc treningi tego znakomitego sportu, skoro
      forma zawodników jest STAŁA i niezalezna od czegokolwiek
      a) dziewczyna po (kilku)miesięcznym pobycie w szpitalu natychmiast wraca na
      swoją pozycję i gra w meczu dzień później (i jest odnotowane jako wzmocnienie
      drużyny!)
      b) rezerwowi w ogóle nie trenują, a o tym że sa rezerwowymi i że zagrają
      dowiadują sie w przeddzień meczu w łapance na korytarzu.
      ewidentnie JKR nawet nigdy nie oglądała żadnego sportu w telewizji, że nie
      wspomnę o trenowaniu.

      2. dumbledore i harry oglądają przez pensieve wspomnienie skrzata domowego. oni
      przysłuchują się i oglądają konwersację voldemorta i starszej pani w salonie, a
      tymczasem rzeczony skrzat WCHODZI I WYCHODZI z pokoju. no rewelka.
      • kinkygirl wpadki autorki HP - czesc 2 22.07.05, 15:07
        3. przez całą książkę Harry i jego przyjaciele nie są w stanie zadrzeć Malfoyowi
        rekawa i sprawdzić, czy rzeczywiście ma tam piętno voldemorta i jest
        śmierciożercą. ba, nawet im to nie wpada do głowy. ciekawe dlaczego? moze
        dlatego, że to by uniemożliwiło rozgrywanie przez 600 stron stałego chwytu JK
        Rowling, jak to Harry ma złe przeczucia (od 6 lat), ale jakoś nikt mu nie wierzy
        a on sie frustruje.

        4. kolejny ograny chwyt narracyjny: dumbledore wie, ale harremu nic nie powie.
        taki jest zajęty, że przez cały rok widuje się z nim przez 2 godziny kwartalnie
        dozując informacje jak chińskie władze. a czytelnika szlag trafia jak widzi
        takie tanie chwyty.

        5. irracjonalny watek nt. wydobycia z nauczyciela eliksirów jego wspomnienia o
        horcruxach. po co to dumbledorowi skoro i tak już wie, ze one istnieją? zbiera
        dowody dla prokuratury? ;P
        • aggie_p Re: wpadki autorki HP - czesc 2 22.07.05, 17:13
          Całkowicie zgadzam się z Tobą 'kinkygirl'. Mam wrażenie, że pisarska forma pani
          Rowling leci w dół począwszy od 'Czary Ognia'.
          Jeśli zaś chodzi o to czy Snape zabił Dumbledora, tylko dlatego, że zmuszony
          był do tego przez złożenie 'Unbreakable Vow" ...? Zdecydowanie nie.
          Zapomnieliście, że kiedy Snape patrzył na Dumbledora tuż przed zabiciem go, na
          jego twarzy malowała się "odraza i nienawiść". Gdyby robił to wbrew sobie
          myślę, że na jego obliczu widać byłoby zgoła inne uczucia.
          • Gość: Maja Re: wpadki autorki HP - czesc 2 IP: 142.21.142.* 22.07.05, 18:03
            Wlasnie zastanawialam sie nad ta odraza i nienawiscia. Czlowiek moze miec to na
            twarzy, ale moze myslal o Voldemorcie, ze go zmusil do zamordowania Dumbledora?

            A w poprzedniej ksiazce, w "Najgorszym wspomnieniu Snapa", Snape wyraza sie
            ohydnie o Lily nazywajac ja "filthy little Mudblood". Uwazam, ze to tez byl
            kamuflaz.
            • Gość: babcia.weatherwax Re: wpadki autorki HP - czesc 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 11:09
              Myślę, że Snape jednak oszukał Dumbledore'a i zabił go będąc po stronie
              Voldemorta. Dumbledore na początku vi cz. mówi sam Harremu, że jako umysł
              wybitny potrafi wiele problemów rozgryźć, ale i jego wpadki są o wiele
              poważniejsze niż innych ludzi. No i tu dał się oszukać b. poważnie...
        • Gość: niniel Re: wpadki autorki HP - czesc 2 IP: 195.205.228.* 22.07.05, 17:18
          To ostatnie akurat proste - nie miał pojęcia, co w tym wspomnieniu jest, a miał
          nadzieję się dowiedzieć, ile ich jest i być może jakie.
          • kinkygirl Re: wpadki autorki HP - czesc 2 22.07.05, 17:53
            no tak, ale w ostatecznym rozrachunku okazuje się, że waga tych informacji dąży
            do zera. ok, powiedział "7", a może przez 20 lat po tej rozmowie uznał, że "13"
            albo "107" jest fajniejszą liczbą. a w książce ten wątek służy tylko
            wprowadzeniu pojęcia horcruxów.

            w ogóle sposoby posuwania akcji do przodu są wyjątkowo lamerskie.
            ogladanie wspomnień, pogawedki i CZYTANIE GAZET.
            przejście od tomu 5 do 6 jest jak przeniesienie sie w trakcie ataków
            terrorystycznych 11.09 z centrum dowodzenia w Białym Domu do pokoju
            telewizyjnego w willi na sennym przedmiesiu w Ohio, gdzie głównym problemem jest
            to która koleżanka usiądzie koło ciebie na kanapie.
            • Gość: niniel Re: wpadki autorki HP - czesc 2 IP: 195.205.228.* 23.07.05, 08:56
              Wiesz, w ich sytuacji każdy strzępek informacji może się okazać decydujący.

              Mnie się akurat to przejście podobało.
    • Gość: Malagosia Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: *.pcnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 16:53
      Hej. Zastanwiam się, czy dobrze zrozumiałam, że na początku książki Snape
      przekonuje matkę Malfoya, że dokładnie wie, jakie zadanie ma ma Malfoy wykonać,
      a podczas podsłuchanej przez Harry'ego rozmowy, próbuje dowiedzieć się, co to za
      zadanie? Czy też odnieśliście takie wrażenie? W takim razie wszystkie późniejsze
      wydarzenia nie są takie oczywiste. Chyba, że się mylę
      • Gość: Minerwa Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: *.chello.pl 26.07.05, 20:09
        Ja też tak to zrozumiałam, ale byłaby to niekonsekwencja ze strony pani
        Rowling. W końcu mistrz oklumencji Snape, mógłby się tego dowiedzieć łatwo,
        nawet nie pytając Malfoya.
        • hanula Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 26.07.05, 23:01
          Gość portalu: Minerwa napisał(a):

          > Ja też tak to zrozumiałam, ale byłaby to niekonsekwencja ze strony pani
          > Rowling. W końcu mistrz oklumencji Snape, mógłby się tego dowiedzieć łatwo,
          > nawet nie pytając Malfoya.

          Ale Snape musi sprawiać wrażenie, że został przez Voldemorta wtajemniczony.
          Gdyby próbował użyć oklumencji, osoba, której myśli próbowałby odczytać,
          zorientowałaby się, co robi.
        • miszi Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 27.07.05, 09:22
          No tak, ale wydaje mi się, że w książce wspomniano o tym, że matka malfoya
          nauczyła go doskonale bronić sie przed próba wtargnięcia do jego umysłu.

          Gość portalu: Minerwa napisał(a):

          > Ja też tak to zrozumiałam, ale byłaby to niekonsekwencja ze strony pani
          > Rowling. W końcu mistrz oklumencji Snape, mógłby się tego dowiedzieć łatwo,
          > nawet nie pytając Malfoya.
      • Gość: ewa00 Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: *.netpark.pl / *.netpark.pl 26.07.05, 22:30
        Snape pewnie wiedzial, ze chodzi o zabicie Dumbledore'a/, natomiast nie znal
        szczegolow planu, czyli np. wprowadzenia do Hogwarthu Death Eaters'ow,
        kombinowania Malfoy'a z tą znikającą komnatą, naprawiania jej etc..
      • hanula Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 26.07.05, 23:02
        Gość portalu: Malagosia napisał(a):

        > Hej. Zastanwiam się, czy dobrze zrozumiałam, że na początku książki Snape
        > przekonuje matkę Malfoya, że dokładnie wie, jakie zadanie ma ma Malfoy
        > wykonać, a podczas podsłuchanej przez Harry'ego rozmowy, próbuje dowiedzieć
        > się, co to za zadanie? Czy też odnieśliście takie wrażenie?

        Tak, miałam identyczne odczucia. Snape udaje, że Voldemort we wszystko go
        wtajemniczył, choć tak naprawdę nic nie wie.
      • eeela Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 03.08.05, 18:12
        > Hej. Zastanwiam się, czy dobrze zrozumiałam, że na początku książki Snape
        > przekonuje matkę Malfoya, że dokładnie wie, jakie zadanie ma ma Malfoy wykonać,
        > a podczas podsłuchanej przez Harry'ego rozmowy, próbuje dowiedzieć się, co to z
        > a
        > zadanie? Czy też odnieśliście takie wrażenie? W takim razie wszystkie późniejsz
        > e
        > wydarzenia nie są takie oczywiste. Chyba, że się mylę

        Ja to zrozumiałam inaczej. Snape wiedział, co Malfoy miał uczynić, ale nie
        wiedział w jaki sposób, i tego usiłował się dowiedzieć.
    • thorgalla Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 26.07.05, 20:59
      Przeciez Dumbledore potrafil wyczarowac zaklecie tarczy aby uchronic sie przed
      Avada Kedavra podczas walki z Voldermortem wiec dlaczego tego nie mógl zrobic
      gdyby chcial sie obronic przed Snapem.On chcial umrzec z sobie tylko znanych
      powodów!!

      • hanula Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 26.07.05, 23:00
        thorgalla napisała:

        > Przeciez Dumbledore potrafil wyczarowac zaklecie tarczy aby uchronic sie przed
        > Avada Kedavra podczas walki z Voldermortem wiec dlaczego tego nie mógl zrobic
        > gdyby chcial sie obronic przed Snapem.On chcial umrzec z sobie tylko znanych
        > powodów!!

        Po pierwsze, nie miał różdżki. Po drugie, był tak osłabiony, że nie mógł nawet
        chodzić...
        • staua Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 03.08.05, 19:12
          Moim zdaniem, wszystko bylo zaplanowane, Dumbledore BLAGAL Snape'a o cos przed smiercia, nie
          sadze, zeby blagal, gdyby mial po prostu umrzec. Snape musial zabic Dumbledore'a (choc nie chcial),
          bo to czesc ich planu. Na pewno Dumbledore mial Horcrux i okaze sie to w siodmej czesci. Ciekawa
          jestem tylko, kogo musial zabic, zeby zrobic horcrux, ale mogl przeciez kogos zabic w czasie walki.
          • Gość: Biolożka Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: *.icpnet.pl 06.08.05, 23:17
            nie sądzę, żeby Dumbledore zrobił sobie Horcrux, nawet gdyby kogoś zabił.
            Horcruxy były przecież uważane za złe, niemoralne, prawda? Nie, na pewno
            Dumbledore by się do tego nie posunął.
      • eeela Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy 03.08.05, 18:14
        > Przeciez Dumbledore potrafil wyczarowac zaklecie tarczy aby uchronic sie przed
        > Avada Kedavra podczas walki z Voldermortem wiec dlaczego tego nie mógl zrobic
        > gdyby chcial sie obronic przed Snapem.On chcial umrzec z sobie tylko znanych
        > powodów!!
        >

        Kilkakrotnie, już w poprzednich tomach, było wspominane, że zaklęcie tarczy
        działa na lżejsze zaklęcia, ale nie niewybaczalne. Przecież rodzice Harry'ego
        mieli różdżki i nie byli osłabieni!
    • Gość: Minerwa Brakujące zdanie. IP: *.chello.pl 03.08.05, 17:53
      Na stronie www.harrypotter.org.pl znalazłam interesującą informację, która
      wnosi wiele do naszej dyskusji na temat śmierci Dumbledora:

      "Co prawda kilka osób pisało, że nie chce dowiadywać się treści 6 tomu z tej
      strony... Wkrótce zrobimy sondę na ten temat, ale tak czy siak warto wiedzieć,
      że w brytyjskiej edycji Półkrwi Księcia nie ma ważnego zdania, które jest w
      edycji amerykańskiej! Aby dowiedzieć się szczegółów, kliknij na "więcej".
      Fragment jest ukryty, więc nie ma obaw.

      Jak donosi SnitchSeeker, brytyjska edycja książki różni się od amerykańskiej
      przynajmniej tym jednym szczegółem.

      Jest to wyróżnione zdanie wypowiedziane przez Albusa Dumbledore'a. Jeśli chcesz
      je przeczytać, podświetl fragment.

      UWAGA SPOILER!!!

      ---> ""I can help you, Draco." "No, you can't," said Malfoy, his wand shaking
      very badly indeed. "Nobody can. He told me to do it or he'd kill me. I've got
      no choice." "He cannot kill you if you are already dead. Come over to the right
      side, Draco, and we can hide you more completely than you can possibly
      imagine."" (HBP str 591/552) <-
      • eeela Re: Brakujące zdanie. 03.08.05, 18:21
        Przepraszam bardzo, w jakiej amerykańskiej edycji? Mam to zdanie w książce, jest
        to edycja brytyjska, a poza tym nie rozumiem, co w nim dziwnego.
        • Gość: Minerwa Re: Brakujące zdanie. IP: *.chello.pl 03.08.05, 18:24
          A ja w swoim brytyjskim wydaniu nie mam zdania: "He cannot kill you if you are
          already dead." Moim zdaniem brzmi ono dość intrygująco w kontekście całej
          rozmowy Dumbledora z Malfoyem.
          • eeela Re: Brakujące zdanie. 03.08.05, 18:30
            No, jestem pewna na 90%, bo nie mam książki przy sobie, ale mam wrażenie, że to
            zdanie się tam znalazło.
            • p_janasik Re: Brakujące zdanie. 03.08.05, 18:42
              u mnie nie ma tego zdania.
            • Gość: Malgosia Re: Brakujące zdanie. IP: *.68.69.7.kutno69.tnp.pl 03.08.05, 18:51
              W mojej edycji nie ma tego zdania. Trzeba by teraz sprawdzić, czy rzeczywiście
              jest ono w amerykańskiej wersji, bo w necie pojawiają się różne dziwne
              informacje. Na oficjalnej stronie Rowling przez długi pewnie jeszcze czas nic
              nie będzie. Trzeba raczej szukać na stronach fanów podanych przez Rowling jako
              rzetelne.
            • staua Re: Brakujące zdanie. 03.08.05, 21:18
              Ja mam, w amerykanskim wydaniu.
              • meggw Re: Brakujące zdanie. 03.08.05, 21:23
                No to mamy nad czym myśleć ;)
    • Gość: Malgosia Re: Co w nowym HP 6 - kto nie chce niech nie czy IP: *.68.69.7.kutno69.tnp.pl 03.08.05, 18:57
      A mam do Was jeszcze małe pytanko. Dlaczego wszyscy próbujemy doszukiwać się
      jakichś ukrytych motywów w tym, co zrobił Snape? Ja lubię tę postać ze względu
      na kreację Rickmana, który jest jednym z moich ulubionych aktorów. Ale ostatno
      zastanawiam się, czy Snape może jest zły (choć bronię się przed tym). Jeśli
      chodzi o RAB- Regulus Black? Brat Syriusza
      • donatta śmierć Dumbledore'a 03.08.05, 22:20
        Ja mam jeszcze jedno pytanie, dotyczące sceny, w której ginie poczciwy Albus.
        Uderzyła mnie reakcja Dumbledore'a lub hmm... jego ciała po zaklęciu
        wypowiedzianym przez Snape'a. O ile mnie pamięć nie myli (a może, bo jest
        krótka), w poprzednich częściach, w których ginął ktoś zamordowany Adava
        Kedavrą, śmierć następowała natychmiast, nie pozostawiając żadnego śladu.
        Dlaczego więc Dumbledore został wyrzucony w powietrze, tak, by zawisł w połowie
        drogi pomiędzy ziemią a Death Mark, a potem gruchnął o glebę?

        Dlaczego błagał, choć to nie leży w jego naturze? Skoro ufał bezgranicznie
        Snape'owi, powinien sądzić, że ten przybiega mu na pomoc.

        A skoro już wcześniej ktoś wykradł ten Horcrux, dlaczego nadal był tam ten
        płyn? A może to był inny płyn? Pozostawiony przez tajemniczego RABa?

        Something fishy is going on there :-)

        PS. Gdzieś przeczytałam teorię, że ostatni Horcrux znajduje się w Harrym :-)
        To, że jest Parselmouth, ta blizna, pewna więź duchowa z Voldemortem ...
        • Gość: Malgosia Re: śmierć Dumbledore'a IP: *.68.69.7.kutno69.tnp.pl 03.08.05, 22:37
          To ja już nie wiem. Niech Rowling szybciej pisze tę książkę. ;)
        • Gość: Aga Re: śmierć Dumbledore'a IP: 194.146.128.* 04.08.05, 00:02
          A gdzie niby Dumbledore błaga? "Please" mogło równie dobrze oznaczać "rób, co
          masz zrobić".
        • donatta Re: śmierć Dumbledore'a 04.08.05, 00:05
          Z tego, co pamiętam, to żadnego "please" tam nie było, lecz "pleading voice".
          Czyli błagalny głos, o ile mnie moje translatorskie umiejętności nie zawodzą :-)
          • staua Re: śmierć Dumbledore'a 04.08.05, 01:03
            Zdecydowanie wlasnie blaga.
          • Gość: Aga Re: śmierć Dumbledore'a IP: 194.146.128.* 04.08.05, 09:35
            Jak nie, jak tak? Ostatnie słowa Dumbledore'a brzmiały: "Severus, please...".
            • donatta Re: śmierć Dumbledore'a 04.08.05, 10:15
              Masz rację :-)

              Ale ja też: "The sound frightened Harry beyond anything he had experienced all
              evening. For the first time, Dumbledore was pleading."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka