Dodaj do ulubionych

Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! :)

08.08.05, 22:40
Drukarz przywiozl mi egzemplarze sygnalne mej ksiazki.
Okladki pierwsza i czwarta maja skrzydelka (zagiecia) na szerokosc calej
prawie stronicy.
Jednoczesnie nie moge dodzwonic sie do grafika.
Mam goraca prosbe... Odpowiedzcie na pytanie: czy takie szerokie
skrzydelka 'sa w modzie', nie zmniejsza ilosci sprzedazy?
Ja, jak dotad, widzialem zawsze skrzydelka na szerokosc czesci stronicy -
polowy, jednej trzeciej, czy dwoch trzecich.
Z takim rozwiazaniem spotykam sie pierwszy raz.
Osobiscie mnie to nie razi. Ale czy jest 'w obyczaju'?

Bardzo prosze o pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: jaija Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.08.05, 23:47
      Juz widze te Twoje uwagi, jak nie będą książki szły: bo skrzydełka były za
      szerokie:D:D:D
      A tak serio, to chyba najważniejsza jest treść. Oczywiście, okładaka ma być
      zachęcająca, ale nie słyszałam, żeby kogoś odstręczyły za szerokie skrzydełka ;)
      • wlodekbar Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : 09.08.05, 00:01
        Gość portalu: jaija napisał(a):

        > Juz widze te Twoje uwagi, jak nie będą książki szły: bo skrzydełka były za
        > szerokie:D:D:D
        Jaija, ja nie z tych :)
        > A tak serio, to chyba najważniejsza jest treść. Oczywiście, okładaka ma być
        > zachęcająca, ale nie słyszałam, żeby kogoś odstręczyły za szerokie
        skrzydełka ;
        > )
        A czy widziałaś książkę/książki z takimi skrzydełkami? :)
        • nonstop Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : 09.08.05, 00:17
          always, wiadomo
          • wlodekbar Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : 09.08.05, 00:19
            Co zawsze, nonstop? :)
            • Gość: jo-asiunka Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 08:45
              ja widziałam - w tomikach poezji Herberta Wydawnictwa Dolnoslaskiego, w tegoz
              wierszach wybranych (A5) i wyborze poezji Szymborskiej (tez A5), więc masz dobry
              wzór. Dużej sprzedaży zyczę
      • klaryska Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : 15.08.05, 16:02
        a nie prawda, okladka jest bardzo wazna.
        Jezeli idziesz do ksiegarni w celu kupienia czegos do poczytania to pierwszy
        wybor : dzial , drugi wybor okladka- (niektore okladki sa nieczytelne z
        odleglosci np. autor jest nie podkreslony, niektore maja okladke ktora od razu
        zniecheca-np rozowe kolory ), trzeci krok przeczytanie recencji i wstepu
        czwarty dezycja maketingowa ;-).
        zwykla klientka
        PS to wlasnie zwykli klienci robia kase autorowi.
    • autumna Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : 09.08.05, 08:49
      > Ja, jak dotad, widzialem zawsze skrzydelka na szerokosc czesci stronicy -
      > polowy, jednej trzeciej, czy dwoch trzecich.

      Przewodniki J. Nyki po Tatrach tak mają - co prawda ze względu na mapkę wewnątrz, a nie ku fantazji, ale mają.
    • zaba_pelagia Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : 09.08.05, 09:29
      wlodekbar napisał:

      > Mam goraca prosbe... Odpowiedzcie na pytanie: czy takie szerokie
      > skrzydelka 'sa w modzie', nie zmniejsza ilosci sprzedazy?

      ksiązkę kupuje się ze względu na treść
      no, chyba ze na okładce Mistrza i Małgorzaty byłaby jakaś goła blondyna z
      zakrwawionym nożem...
      • edytaimichal Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : 09.08.05, 21:22
        duże skrzydeła są ok, mnie by nie odstraszyły
        • wlodekbar Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : 09.08.05, 23:05
          Już wiem - takie zaprojektowal grafik :)
          Mnie tez sie podobaja, ale nie przypominajac sobie takowych zalozylem ten watek.
          Dziekuje bardzo za posty :)))
    • Gość: zuza Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 08:20
      dobra, dobra,
      nie ma to jak odpowiedni PR, prawda?
      • wlodekbar Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : 14.08.05, 02:02
        Czy chodzi Ci o reklame?
        Jesli tak, odpowiadam: ja nie z tych!:)
    • Gość: nota bene Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 23:58
      Do jakiego rodzaju literatury zalicza się Twoja książka?
      • wlodekbar Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : 15.08.05, 00:00
        Poradnik :)
        • wlodekbar Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : 15.08.05, 00:09
          Gwoli wyjasnienia.
          Ale nie jak pstrykac.
          Poradnik 'zagrzewa' do spojrzenia, ogladu rzeczywistosci wieloplaszczyznowego.
          Do wykonywania 'obrazow swiatlem malowanych' co najmniej poprawnych (a to juz
          duzo), ale takze dobrych - pieknych, ciekawych, wartosciowych.
          Do uwrazliwiania na czlowieka i zycie spoleczne, patrzenia, jak mowilem, nie
          fasadowego, a wnikliwego, do nieobojetnosci wobec krzywdy ludzkiej, doli i
          niedoli.
          Do pamietania, ze nasz kraj to nasza ojczyzna.
          Etc.
          • wlodekbar Re: Drukarz przywiozl mi moja ksiazke, ...HELP! : 15.08.05, 00:15
            Oczywiscie nie jest napisany takim jezykiem, jak w powyzszym poscie.
            Prostota, usmiech, serdecznosc. Procz zdjec liczne kreskowki, nawiazujace do
            fotografii, ale takze naszych, polskich realiow - ale bez taniego
            politykierstwa.
            Jednym slowem jest to ksiazka przeznaczona specjalnie dla naszego Czytelnika,
            zwlaszcza mlodego. Co oczywiscie nie przeczy, ze zawiera rzeczy uniwersalne dla
            fotografii i sztuki fotografowania - tworzenia co najmniej poprawnych, a
            jeszcze lepiej dobrych zdjec.
          • wlodekbar No i formy... 15.08.05, 00:25
            ... Skoro juz pisze, to jeszcze kwestia form... Dostrzeganie piekna, ktorego na
            ogol inni nie dostrzegaja (wiem, ze piekno moze byc, i czesto, jest takze w
            tresci, np. uczucie - H. Cartier-Bresson np). Kreowanie piekna. Wykonywanie
            pieknych obrazow 'z niczego'. I tak dalej.
            Przepraszam, zem sie tak rozpisal :)
    • tygrys01 Skrzydełka : 16.08.05, 12:05
      Coś sobie przypominam, jak swego czasu pewna Patrycja studiująca wówczas
      italianistykę, reklamowałs coś ze skrzydełkami, ale czy była to ksiażka, czy
      coś innego do czytania, doprawdy nie pamietam ale pamietam, że ta reklama
      telewizyjna bardzo długo utrzymywała sie na topie, czy jak sie to teraz mówi.
      A skrzydełka im większe tym łatwiej na nich wznieść się ponad poziomy jak
      mawiał pewien Adaś z Nowego Ogródka.

      Tygrys01
      • wlodekbar Nowogródek 17.08.05, 00:42
        Jaki Adaś?
        :)
        Aaaaa ten, co mu cesarz Francji Napoleon dal posade w bibliotece.
        A nie jak u nas, zbyt... liberalnie (liberalistycznie?)... To tak nawiazujac do
        inszego watku).
        • Gość: Młodości Ty nad poziomy wylatuj, a okiem słońca... IP: *.acn.waw.pl 17.08.05, 00:45
          ...ludzkości całe ogromy ogarnij z końca do końca!

          To jest miłość do ludzi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka