sonia40
16.10.05, 10:28
Miedzy jawą a snem,
ciszą nocy a dniem,
myślą co drzemie w nas,
że nie wszystko ma sens
Świeci księżyc nad ulicą poetów
I choć ty dobrze wiesz,
tak jak ja dobrze wiem,
to co ważne jest tłem,
dla tysiąca złych miejsc.
Świeci księżyc nad ulicą poetów
Pstry początek, mdły kres.
nie wiem czy warto tak,
strach do piekła ma szlak,
więc pamiętaj, że gdzieś
Świeci księżyc nad ulicą poetów
Ps.
Twój wierszyk mi się podobał. To inna jego wersja, nie wiem czy lepsza, ale
moja. Pozdówka