svolo
16.10.05, 16:48
Nie mozna bezkarnie dreczyc motyla
Pylek jego zoltych skrzydel
Przesloni Ci zamiecia nieprzebyta swiat
Nie mozna bezkarnie dreczyc motyla
Drobne polamane nozki
Klodami beda
Na twej wlasnej drodze
Nie mozna bezkarnie dreczyc motyla
Zar jego serca spali miloscia
Wszysto czego dobrego
Moglabys jeszcze doswiadczyc.
Nie mozna bezkarnie dreczyc motyla...
Nie mozna
Dla jego i wlasnego dobra.
Straszny gniot prosz Panstwa/?