Dodaj do ulubionych

NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ

IP: 87.207.55.* 21.12.05, 00:10
-interesuje mnie, jaka najbardziej nudna czytaliscie - wszyscy pisza o takich
pozycjach, ktore ich zafascynowaly itp. ja chcialabym wiedziec, przez jakie
tytuly bylo Wam najtrudniej przebrnac i dlaczego, dziekuje i zycze wszystkim
Wesolych Swiat :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Aretha Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.orange.pl 21.12.05, 00:30
      "Niebieski rower" Deforges
      • theagata Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 00:41
        Jeśli coś mnie nie zainteresuje do strony nr 100 - odpuszczam, po co sobie
        krzywdę robić? Pamiętam szczególnie jedną lekturę szkolną "Stara Baśń",
        wybitnie zanudzająca, odpuściłam już po kilku kartkach.

        pzdr.
        • lublinianka2 Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 18.01.06, 10:25
          a moze nie powinnas ,mnie znudzila po 15 stronach ,ale dalam rade dalej i jest
          to napawde wspaniala ksiazka ,mozna nawet przywyknac do jezyka:)
    • formaprzetrwalnikowa Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 07:59
      W drodze- Keruaka, pamietam, ze bardzo sie staralam doczytac do konca, bo moja )
      mądra!) kolezanka powiedziala, ze to dobra ksiązka.
      Jakies 2 ksiązki Hellera poza Paragrafem 22 /bodajze Nie stalo sie nic i cos
      jeszcze - nie pamietam/
      O reszcie pewnie zdązylam zapomniec.
    • Gość: znudzony Władca Pierścieni IP: *.acn.waw.pl 21.12.05, 09:04
      Choć to podobno nie powieść - może dlatego takie nudne.
    • ben-oni Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 11:01
      1) O ileż ładniejsze jest: NAJNUDNIEJSZA niż taka kaleka jak: NAJBARDZIEJ
      NUDNA. Ludzie!!!!! język polski jest taki piękny!!!
      2) Są tacy, których nudzi seks. I nie jest to wina seksu.

      Mnie nudzi niepomiernie od dziesiątków lat (a starałem się wielokroć pokonać
      wroga) "Pan Tadeusz". Zaznaczam, że nie jest to awersja do "długaśnych wierszy"
      skoro uwielbiam podobne wyczyny u Julka S.

      Oczywiście sztandarowego "Nad Niemnem nie wspomnę".
      • sumire Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 12:03
        Uchh, "Nad Niemnem"...
        Ze "Starą baśnią" miałam kłopoty również. Chociaż podziwiam Kraszewskiego za
        niesamowity cykl produkcyjny.
        • zaba_pelagia Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 12:07
          Nad Niemnem?
          soczyste postacie (najbardziej to jednak lubię artystycznie cierpiącą panią
          Korczyńską)
          słodkie romasidło (ach, jak ona, taka hoża i piękna dziewoja z poświęceniem
          dreptała do tych Bohatyrowicz, tak niby od niechcenia)
          konflikt, kłótnia, waśń
          cóż trzeba więcej?
          • Gość: Jaaa Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 00:02
            Popieram. Humory i "globusy" pani Korczyńskiej - genialne!
            • Gość: nighthrill Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.elsat.net.pl 22.12.05, 19:46
              Mnie również "Nad Niemnem" się ogromnie podobało, a znudziło
              mnie "Przedwiośnie", mimo że lubię Żeromskiego.
              Poza tymi książki absolutnie mnie nie nudzą, a przerób mam niezły:)
              Przy okazji, czy znudził was Proust? Słyszałam sto opinii, że nudny jak
              przysłowiowe flaki z olejem, a mi odpowiada bardzo tego typu sposób narracji.
      • bdx65 "Pan Tadeusz" nie jest powieścią 21.12.05, 17:24
        ben-oni napisał:

        >>
        > Mnie nudzi niepomiernie od dziesiątków lat (a starałem się wielokroć pokonać
        > wroga) "Pan Tadeusz". >

        i dlatego może nudzić niewprawionych do czytania poematów epickich.
        A co z "Iliadą" i "Odyseją"

        • Gość: Jaaa Re: "Pan Tadeusz" nie jest powieścią IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 00:05
          Też się dziwię :)
        • ben-oni Re: "Pan Tadeusz" nie jest powieścią 22.12.05, 21:40
          "Iliadę" i "Odyseję" przeczytałem bo musiałem - ojciec kazali, ale bez
          przyjemnosci. Dzisiaj wolę "Mity greckie" Gravesa.
          • ben-oni Re: "Pan Tadeusz" nie jest powieścią 22.12.05, 21:59
            Nie pytam Was co sądzicie o "P.T.". Mnie on nudzi. "Beniowskiego" mogę czytać
            stale i na wyrywki, bzdetów o grzybach nie.

            "P.T." nie jest powieścią. W dzisiejszym rozumieniu tego pojęcia owszem. I co z
            tego? Jakiego elementu powieściowego mu brakuje? Nawet dłużyzny są, wzorem
            słabych powieści.
      • ulaa4 Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 22.12.05, 12:58
        wymiękam... Pan Tadeusz nudny??????? dla mnie to przepiękna książka.
      • olwizja Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 15.01.06, 18:30
        PAN TADEUSZ WIELKIM ARCYDZIELEM JEST!!!!!!!!!a zrozumialam to, czytając inne
        romantyczne dzieła:)
    • setorika Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 12:06
      Porwanie w Tiutiurlistanie
      Życie Pi - doszłam do połowy i porzuciłam.
      • formaprzetrwalnikowa Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 12:08
        Jeeeeee!!!! Zapomnialam na smierc: Porwanie w Tiuturlistanie - jedyna ksiazka
        jaka wyrzucilam przez okno. Nie zdzierzylam, chociaz to byla lektura.
        Ciesze sie, ze nie jestem sama :)

        ps.Zycia Pi jeszcze nie probowalam
        • kaaarolinkaa Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 12:23
          antlantyda wyspa ognia-jakos tak.mama musiala przeczytac i mi strescic-jedyna
          ksiazka taka.
          • Gość: carolinascotties czesc kaaarolinka IP: 87.207.55.* 21.12.05, 12:31
            najnudniejsza to " Lalka" :(
            • kaaarolinkaa Re: czesc kaaarolinka 21.12.05, 13:06
              Czesc!-Lalka-najgenialniejsza powiesc na swiecie!! Czytalam ja z 10 razy-cala,
              fragmenty po kilkanascie :))) Ale gusta sa rozne!:)
              • ulaa4 Lalka jest super 22.12.05, 13:00
                bardzo fajna książka
            • kosheen4 Re: czesc kaaarolinka 23.12.05, 14:08
              lalka rules :)
            • olwizja Re: czesc kaaarolinka 15.01.06, 18:32
              Nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!przeczytaj 20 razy, a pokochasz na pewno
              :)))))))
        • gatta13 Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 17:31
          "Porwanie..." musiałam przeczytać, bo lektura, ale pamiętam do dziś, jak się męczyłam, okropna książka. ;/ Drugą (i ostatnią) lekturą, której nie przeczytałam są "Krzyżacy".
        • hajota Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 22.12.05, 01:21
          formaprzetrwalnikowa napisała:

          > Jeeeeee!!!! Zapomnialam na smierc: Porwanie w Tiuturlistanie - jedyna ksiazka
          > jaka wyrzucilam przez okno. Nie zdzierzylam, chociaz to byla lektura.

          A to ciekawe. Dowód na to, że włączenie do spisu lektur upupia książkę. Ja w
          dzieciństwie czytałam "Porwanie" kilka razy, podobało mi się, strasznie żal mi
          było dzielnego koguta.
          Najnudniejsza książka? Jak dla mnie Tolkien, czytany nie w wieku lat 12 (wtedy
          pochłaniałam przygody Hobbita), ale o wiele później. Próba podejścia do
          "Silmarilliona" zakończyła się całkowitym fiaskiem po paru stronach.
          • Gość: marcin Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 20:50
            "Silmarillion" :) popieram, gdy jakies 10 lat temu przeczytalem "wladce
            pierscieni" z zapalem wzialem sie za "Silmarilliona" i wymieklem po kilku
            podejsciach :)
            • Gość: barnaba Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.lodz.msk.pl 18.01.06, 12:47
              "Silmarillion" powinno się zacząć czytać od środka. Początek rzeczywiście nudny
              jak flaki z olejem :)
              • eeela Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 07.02.06, 17:19
                Szczyt wszystkiego. Poczatek Silmarilionu nudny??? To tak, jakbys powiedziala,
                ze Ks. Genesis jest nudna :-D
        • sutekh1 Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 22.12.05, 13:32
          i nikt w łeb nie dostał?
      • Gość: Aretha Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.orange.pl 19.01.06, 16:24
        Doczytaj "ŻYCIE PI" do końca. Według mnie książka jest rewelacyjna, szczególnie
        scena na wyspie. Początek się rzeczywiście dłuży, ale musisz go przetrzymać!!!
    • librero Hawksmoor n/t 21.12.05, 13:36
    • Gość: Urszula Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.miechow.com / *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 14:11
      Kiedyś "męczyłam" powieść pt. Księżna Casamassima, zresztą to czy jakaś książka
      jest nudna, czy nie, to sprawa czysto subiektywna.Bo dla mnie np. nudna była
      też "samotność w sieci", a więc książka z pierwszych miejsc bestsellerów
      Rzeczpospolitej
      • kardiolog Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 14:28
        "Samotnosc w sieci" nie jest zla. Czytalem przed laty.
        Ksiazka innego gatunku "Zbrodnia i kara", juz po pierwszych 100 stronach mozna
        umrzec z nudow. Zero akcji, zero zbrodni- no bo chyba zabicie lichwiarki to
        nie zbrodnia, o karze nawet nie wspomne i tak jeszcze przez nastepne strony.
        Dostojewski mogl pisac bez konca. Na szczescie wiek XXI mamy juz.

        Z calej ksiazki najbardziej podobala mi sie okladka.

        kardiolog
        • Gość: sumire Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: 213.17.128.* 21.12.05, 14:35
          He, a mnie akurat "Zbrodnia i kara" wciągnęła ;))
          Czyli jednak kwestia gustu przede wszystkim. Dla mojego taty śmiertelnie nudny
          jest Akunin, którym z kolei zaczytuje się moja mama.
          • kardiolog Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 14:40
            Akunin, slaby.
            • kardiolog Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 14:41
              Zapomnialem zapytac, skoro mowa o mamie - jaka roznica wiku miedzy Wami?

              kardiolog
              • Gość: sumire Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: 213.17.128.* 21.12.05, 14:42
                24 lata, a co to ma do książek?
                • kardiolog Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 14:50
                  Bo jesli mloda mama to chetnie czyta dzieciom "poczytaj mi mamo". Jak stara to
                  z pamieci bajki opowiada.

                  kardiolog
                  • Gość: sumire Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: 213.17.128.* 21.12.05, 14:53
                    No ale to chyba wnuczkom.
                    • bdx65 Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 17:26
                      "Dziewięć"
                      "Trans-Atlantyk"
                      "Tajny agent"
        • Gość: Urszula Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.miechow.com / *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 14:45
          Niby dlaczego zabicie lichwiarki nie miałoby być zbrodnią?a kara, to przeżycia
          Raskolnikowa po zabiciu kobiety.Właśnie, rzecz gustu bo mnie Zbrodnia i kara to
          dobra literatura.Może nie na temat, skoro o nudnych tu rozprawiamy, ale
          polecam "Ławkę pod kasztanem"
          • kardiolog Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 14:53
            Nudna do bolu jest ksiazka Tokarczuk "Ostatnie historie" oraz jej nocno-dzienny
            pokoj, ale kwestia gustu, nieprawdaz? Najwazniejsze , zeby nie zmuszac
            nachalnymi reklamami do czytania tego, czego nie lubimy.

            kardiolog
        • inaa1 Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 22.12.05, 21:50
          No, to widzę, że nie ja jedyna jestem zdania, że ,,Zbrodnia i kara" to nudnawe
          dzieło. Przyznaję się bez bicia - to jedyna książka, przy której zasnęłam.
        • Gość: saskia Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 13:40
          "Zbrodnia i kara" najnudniejszą książką? Absolutnie nie mogę się z tym
          zgodzić. To jedna z tych książek, które pamięta się przez całe życie!!!
    • Gość: minister Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.cable.wsm.wielun.pl 21.12.05, 21:12
      W drodze Jack Kerouac
      Powiem szczerze, że tego typu książki uwielbiam, ale w drodze nie mogłem
      zgłębić. Może za bardzo się napaliłem po takich echach i achach naszego
      nadwornego Stasiuka.
      • meszuge13 Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 21:57
        powiesc Kerouaca "W drodze" to jedna z moich ulubionych ksiazek...przeczytalem
        ja jednym tchem...zupelnie nie rozumiem dlaczego ja tutaj umieszczacie....ja do
        listy najbardziej nudnych powiesci zglaszam :"Rozgadany o kiepskim zyciu blues"
        Ronalda Sukenicka...zna to ktos?
        • fufu-dilla Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 21.12.05, 22:39
          ,,Pani Bovary'' - niestety NIE DA RADY bez zasypiania.
          • Gość: jaija Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.12.05, 00:10
            - Lord Jim - na zawsze cegła
            - Życie Pi - polowałam na to od dawna (na szczęście w bibliotece, a nie
            kupowałam), bo słyszałam, że to taka super rzecz, a tu... nuda, panie...
            rzuciłam w kąt, tzn. rzuciłam, podniosłam po 2 dniach, żeby mama przeczytała,
            ta przeczytała całą, ale specjalnie zachwycona nie była ;)
            - a tak w ogóle to lubię czytać i przekonywać się do książek, ale do niektórych
            nie da rady, niestety ;) Ale chyba mój nos mnie nie myli, bo rzadko kiedy
            żałuję - zazwyczaj wtedy nie zawracam sobie głowy i nie doczytuję nudziarstwa
            do końca.
            Za to Lalka rulez.
            • theagata Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 22.12.05, 00:31
              Gość portalu: jaija napisał(a):

              >
              > - Życie Pi -

              Ta książka bardziej pasuje do kategorii obrzydliwych niż nudnych.

              pzdr.
            • sutekh1 Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 22.12.05, 13:36
              życie pi
              • Gość: nudaa Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.umwd.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.05, 14:30
                "Nad Niemnem" - opisy mogą wykończyć każdego...
          • menisk Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 26.12.05, 19:09
            "Pani Bovary" to najlepsza powieść pod słońcem.
    • mathias_sammer Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 22.12.05, 14:46
      Moze tym razem posluze sie przykladem zony. Siegnela po polska literature i
      Joanne Chmielewska, ktora napisala kryminal (nie pomne tytulu w zadnej wersji
      jezykowej). Przemeczyla, jak twierdzi, jakies 50 stron i odrzucila precz- co
      mojej zonie bardzo, ale to bardzo rzadko sie zdarza. Powiedziala, ze takiego
      knota nie czytala od lat i na nic zdaly sie tlumaczenia, ze Chmielewska
      napisala inne, dobre ksiazki. Do tego stopnia Chmielewska ja zbrzydzila, ze
      stanowczo stwierdzila, ze ksiazke trzeba wyrzucic, zeby nikt inny nie czytal
      tej smiry.

      M.S.
    • Gość: siostra_basen Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:52
      'Pani Bovary' nie jest książką dla wszystkich, tutaj trzeba sie wczuc w
      sytuacje bohaterki...
      Dla mnie największa nuda to był 'Władca pierścieni' - powiedzialem sobie, ze
      przed zobaczeniem w kinie przeczytam, ale ledwo dalem rade z pierwszym tomem,
      więc już i na film nie mialem ochoty isc...
      Poza tym - 'Syzyfowe prace'. Dzięki tej książce nigdy nie przeczytałem już
      zadnej ksiązki Żeromskiego...
    • Gość: sweet Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.chello.pl 22.12.05, 18:35
      Krzyżacy bezapelacyjnie
      • Gość: misiask Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.pl / 83.16.230.* 22.12.05, 21:30
        osobiście uważamże Krzyżacy są nawet znośni, ale wszelkie książki Żeromskiego
        to istna katorga jak takie książki mogą być w spisie lektur:(
        • Gość: wij Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.12.05, 19:12
          Całe szczęście, że książki Żeromskiego są w spisie lektur. Żeromski pisał
          rewelacyjnie.
      • __jw Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 01.01.06, 22:22
        > Krzyżacy bezapelacyjnie

        Popieram całym sercem, jak przez 50 stron nie mogli wyjść z karczmy to też
        odpusciłem...
    • Gość: divad Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.chello.pl 22.12.05, 22:39
      T.Mann - "Lotta w Weimarze"
      F.Dostojewski - "Biesy"
      przy obu myslalem ze zejde... ale obie przeczytalem:D
      • sutekh1 Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 23.12.05, 12:03
        ....że zejdziesz z tego świata? przy książce?
        • Gość: Velika Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 12:24
          Nad niemnem- chyba jednyna lektura której nie doczytałam do końca:] A co do Pani
          Bovary- mnie nie znudziła ale im dłużej ją czytałam tym bardziej byłam
          wkurzona:] Miałam ochotę rozerwać boheterkę na strzępy z powodu jej bezmiernej
          głupoty.
          A "Władcę pierścieni" przeczytałam 3 razy i na tym się na pewno nie skończy.
          piękna książka, chociaż pierwsze 100 stron idzie dość opornie. Ale im dalej tym
          lepiej:)
        • Gość: divad Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.local3.pl / 80.50.247.* 23.12.05, 20:54
          a co? nie jest to mozliwe? umrzec z nudów?:)
    • kosheen4 Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 23.12.05, 14:09
      najnudniejsze? wszystkie bełkoty masłowskiej. przymierzałam się, próbując
      odnaleźć to co inni podziwiają. nic z tego.
      szkoda że nad niemnem nudzi tyle osób :(
      • Gość: terry NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.aster.pl 23.12.05, 14:30
        Ostatnio? To "Plama na suficie" Piotra Zaremby. Takiego lania wody, bzdurnych
        opisów typu ".. weszła do budynku, złapała spoconą od lipcowych temperatur
        dłonią za zmurszałą ze starościporęcz i lękliwie spoglądając na boki rozpoczęła
        powolny marsz w górę, drżąc lekko pod cienką, bawełnianą koszulką mimo ukropu
        na zewnątrz klatki.." I tak dalej.. Niemalże 20 postaci pojawiam się od razu,
        na początku tej książki. Narracja przeskakuje, rwie się. Ta powieść niny miała
        straszyć, a wywołuje jedynie zdenerwowanie. Dotarłem do 200 strony i od
        miesiąca nie mam żadnej motywacji aby ruszyć dalej. Szczerze mówią ani trochę
        mnie nie obchodzą dalsze losy bohaterów Zaremby. Nie potrafił mnie nimi
        zainteresować. NIE POLECAM.
    • meteorah Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 23.12.05, 17:15
      "Syzyfowe"
      "Miłość ponad czasem" - straszne!
      Masłowska - całość.
      Natomiast wezmę w obronę "Nad Niemnem" i "Starą Baśń". Dla mnie to dobre
      książki.
      Pozdrawiam
      • fal_len Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 23.12.05, 18:17
        "Władca Pierścieni" całość czytałam 1,5 roku... bo jak głupia się
        uparłam ;] ... powiem to tak... takiej książki już nie spotkałam ;P
        • shiva772 Ha! 23.12.05, 22:14
          A mnie zanudziło:
          1) Zbrodnia i kara (do dzis uważam, że ludzie czytają Dostojewskiego dla
          szpanu :))))
          2) Pan Tadeusz - tak wiem, że to nie powieść ale w kwestii nudy bije na głowę
          wielu smutasów
          3) Lalka - nie wiem jak można przez to przebrnąć...dalibóg...Nawet film Lalka
          to nuda.

          W kwestii "Władcy pierścieni" - uparłam się i przebrnęłam przez pierwszy tom,
          potem poprostu mnie wchłonęło. Czytałam przez 3 miesiące...a jak skończyłam to
          płakałam ze wzruszenia i żalu ("co ja teraz będę czytać...mój stały problem).
          Anyway, gdyby nie ta reklama władcy zrobiona przez film i inne media nie
          miałabym sił na przedarcie się przez koszmarnie nudny pierwszy tom...ale warto!
    • Gość: yo-anna Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 00:33
      z lektur szkolnych...
      zdecydowanie "Nad Niemnem"...te przemiany Justyny, opisy....
      "Potop"...z tego co pamiętam zasnęłam
      "Konrad Wallenrod"
      a tak poza tym...
      "Hańba"
      "Sto lat samotności"
      "Piąta góra"
      • __jw Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 01.01.06, 22:32
        > "Sto lat samotności"

        Powiem szczrze, że jest to książka jedna z najlepszych jakie w życiu
        przeczytałem... stawianie jej obok "Konrada Wallenroda" jest dla mnie
        tragedią... pomimo tego, że ludzie różnią się pięknie i uważam że każdy ma
        prawo do własnych poglądów to tej zniewagi nie przełknę.

        Yo-anno wciągam cię na listę moich śmiertelnych wrogów!
    • Gość: danka Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: 83.168.96.* 27.12.05, 13:35
      ja to 3 razy podchodzilam do NIEZNOŚNA LEKKOSĆ BYTU ,no i nie moge ,toz to droga
      przez make
      • Gość: meggi Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.torun.mm.pl 27.12.05, 13:57
        "Nad niemnem" nie jest nudne....
        "Lalka" sorry, ale nie mogłam przebrnąć...
        • aaagus Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 27.12.05, 23:01
          -sierotka marysia (była chyba pierwszą lekturą, której nie skończyłam)
          - "syzyfowe prace"
          - "nad niemnem"
          - "ludzie bezdomni"
          - mój podręcznik do zarządzania :/
          tyle jeśli chodzi o lektury, co do nie-lektur, to było pare nudnych ksiązek,
          ale ich po prostu nie pamietam
      • krzypur Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 17.01.06, 02:28
        Jeśli Kundera jest dla ciebie "drogą przez mękę" (to tytuł powieści, zgadnij
        czyjej?), to co powiesz o np. amerykańskim postmodernizmie czy rosyjskim
        socrealizmie? Z rzeczy będących w obiegu nudny jest Cohelo i Warthon, bo piszą
        o rzeczach oczywistych, a starają się je utajemniczyć. Amen.
    • Gość: aga Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.devs.futuro.pl 28.12.05, 10:58
      zdecydowanie
      1) syzyfowe prace -mam teorie na temat tytulu ze przebrnac przez ta ksiazke jets syzyfowa praca czlwoeik pomeczy sie przebigeni oczami powiedmzy trzy strony i zasnie a po przebudzeniu i tak nic nie kąsa z tgeo co przeczytal
      2)ludzie bezdomni- normalnie podziwiam zerosmkiego ;p
      3)cala trylogia sienkiewicza
      4)eh co do pana tadeusza to nie powiesc niby wg naszych kryteriow ale w roamtyźmie zwlaszcza przez norwida byla tak postrzegana jako tania powiastka ... zreszta pierwotnie tadek nie mial byc eposem wiec wlasciwie mozna go zlaiczyc do tego szlachetnego grona
      • hajota Podsumowanie 28.12.05, 11:11
        Najnudniejsze powieści to lektury szkolne.
        Ale ja w liceum też nie mogłam przebrnąć przez "Lalkę" i "Chłopów". Dopiero po
        latach odkryłam, jakie to wspaniałe książki.
        Natomiast do "Syzyfowych prac" w życiu się nie przekonam. Nie dlatego, że nudne,
        tylko jakieś takie... przaśne, z braku lepszego określenia. Kusiło mnie kiedyś
        porównanie "Syzyfowych prac" ze "Zmorami" Zegadłowicza. Jako dwóch różnych
        opisów szkoły i dojrzewających chłopców.
        • Gość: aga Re: Podsumowanie IP: *.aster.pl 01.01.06, 20:50
          Noce i dnie.
    • paul_ina Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 01.01.06, 21:08
      Przedwiośnie, Kota Mruczysława poglądy na życie, Kochanica Francuza...

      nie doczytałam, skręciło mnie
    • __jw Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 01.01.06, 22:17
      Lista jest niestety długa, wielu tytułów już nie pamiętam ale generalnie jest
      to lista lektur, które miałem przyjemność w latach 89-93 czytać w Liceum...

      Czytanie tego na czas - bo co tydzień wchodziła nowa cegła to była tragedia, po
      prostu literacka męka Pańska...

      "Granica" Zofii Nałkowskiej czy "Przedwiośnie" Stefana Żeromskiego to absolutne
      hity w kategorii nudy wszechczasów. Przy czym są to niezmiernie ważne i
      wiekopomne dzieła, które kształtowały wrażliwiść społeczną pokoleń.

      --
      "Panie prezesie zadanie wykonane"
    • Gość: ewamewa Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.cable.ubr01.dals.blueyonder.co.uk 02.01.06, 15:28
      Z ksiazek, ktore "nalezy" znac: powiesci Zadie Smith, cos nieautentycznego w
      nich jest dla mnie, przyczytalam z trudem "Biale zeby", a do reszty sie nawet
      nie zblizam; "Zycie Pi", nie podobalo mi sie po prostu i cos by sie jeszcze na
      pewno znalazli, ale teraz nie pamietam.
      • Gość: edek Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.pool80204.interbusiness.it 02.01.06, 16:59
        ja raczje staram sie czytac do konca - z jednym acz wybitnym wyjatkiem - MOBY
        DICK.
        • Gość: gamon Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.chello.pl 02.01.06, 17:37
          wszystke ksiązki są nudne, trzymać się od ksiązek z daleka
          • Gość: antytroll Nie karmić trolla nt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 17:43
          • Gość: gamoń Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.chello.pl 02.01.06, 20:28
            gigant intelektu się odezwał - po ilu przeczytanych książkach ci tak się zrobiło...
            • Gość: Gemma Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 14:28
              "Czarodziejska góra"... co najdziwniejsze zmuszalam sie zeby isc dalej, bo
              naprawde chcialam wiedziec jak sie skonczy, ale 100 stron ktore bohater spedza
              w poczekalni... ile mnie kosztowalo, zeby nie skakac po 20 stron:) Jak by ktos
              to strescil tak do 100 nawet 150 stron, naprawde bylaby fajna ksiazka.
              A przez "Pana T." niegdy nie brzebrnelam, mimo wileu prob, nie dalo sie.
              O gustach chyba jednak sie nie dyskutuje, bo jak czytam, ze "Zbrodia i kara"
              (cudo poprostu), "Miłość ponad czasem" i wiele innch moze nudzic, to zaczynam
              wierzyc, ze ktos ta choleran "góre" czytal z zainteresowaniem:)
              • krzypur Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 17.01.06, 02:20
                Dwie sprawy:
                1. Dyskutuje się wyłącznie o gustach, bo przecież nie o faktach! Ktoś kiedyś
                rzekł tę głupotę i wielu - zbyt wielu, żevy to nie było podejrzane! - przyjęło
                tę bodaj łacińską sentencję za swoją. Jak się nie ma własnego gustu, to się tak
                mówi.
                2. Pewnych książek, jak np. "Czarodziejskiej góry" Tomasza Manna nie da się
                czytać w sposób: jak to się skończy. Jest wiele, Gemmo, książek, które czyta
                się dla czegoś innego niż walory poznawcze czy fabularne. Na przykład - dla
                smaku. Dziwne? Nie. Nawet ta sama potrawa podana estetycznie i z wdziękiem
                smakuje inaczej, gdy jest byle jak podana. Wiesz, o co mi chodzi?
        • krzypur Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 17.01.06, 02:25
          Jeśli chcesz naprawdę czegoś nie przeczytać do końca, radzę ci otworzyć "W
          poszukiwaniu straconego czasu" Prousta. Autorytety go zachwalają, a to przecież
          grafomania czystej wody. Nudne, długie, pisane bez celu (literackiego, bo
          życiowy chyba marcel miał). Zmusiłem się i przebrnąłem przez pierwszy tom (a
          jest ich siedem!) - okropieństwo! A mówię to jako niedoszły, ale przez kilka
          lat jednak filolog polski. Można czegoś lubić lub nie, ale są gnioty (do
          Prousta dodałbym jeszcze oceanicznie przereklamowanego Joyca), których jedyną
          racją istnienia bywają prace doktoranckie i profesorskie badania. Uwierz mi.
          • ben-oni Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 18.01.06, 11:40
            Filolo (niedoszły - prawda) nie wzbrania sie przed napisaniem: "Joyca"????. On
            nie nazywał się Joyc tylko Joyce z niemym "e" na końcu!!!!!!!!!!!!!! A więc
            Joyce'a - filologu!!!!!!!!!

            A co do gustów. Masz dziwne i współczujemy razem. Proustowi zawsze zazdrościłem
            umiejętności zapisania "powolnym" pismem "szybkich" z natury myśli i skojarzeń.
            To genialne. A opis drogi obrośniętej krzewami głogu - majstersztyk!
    • fiordzik Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 03.01.06, 14:44
      Lubię Pawła Huelle, ale "Castorpa" nie bylam w stanie dokończyć.
    • ala242 Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 15.01.06, 18:02
      wszystke dziela Iwaszkiewicza
      • Gość: marta Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.bella-piaski.net.pl 15.01.06, 19:45
        "Krzyżacy" i "Buszujący w zbożu" Odruch wymiotny na ich widok!
      • googoo3 Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 17.01.06, 03:50
        A dla mnie wszelkie pisadła PUTRAMENTA.Zrzygać się było można jak ktoś miał
        czym.
        • sto100 Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 19.01.06, 15:58
          a nie lepiej po prostu nie czytać?
          • deniss_peniss Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ 25.01.06, 08:23
            Generał w labiryncie Marqueza, jeżeli macie zamiar go czytać to lepiej zacząć
            od Stu lat samotności albo od jesieni patriarchy
    • Gość: kk Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: 85.219.165.* 04.02.06, 22:31
      Pożegnanie z Afryką. NUDY!!!!
    • Gość: mat Re: NAJBARDZIEJ NUDNA POWIEŚĆ IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.06, 23:36
      "Granica" Zofii Nałkowskiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka