Dodaj do ulubionych

Dla szukajacych swojej drogi zyciowej...

28.12.05, 01:13
Bo ja jestem na zakrecie..
Tak.. na duzym zakrecie. Wiary i sily brak. Motywacja jakby wygasla. Ludzie
wydaja sie wrodzy, obcy, zawodni a moja nawet niedaleka przyszlosc to wielki
znak zapytania. Szukam swojej drogi, swojego Ja i wewnetrznej sily. Czy sa
ksiazki, ktore moga mi pomoc? Oprocz Biblii, do niej czasem zagladam.
Doradzcie, nie musza to byc powiesci. Gdzie znajde wskazowki, znaki aby
wiedziec jak zyc? I wiare, ze warto?
Aha, dodam, ze Maly ksiaze kiedys mi pomogla.
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 01:45
      trudne
      co jednemu rozjaśnia świat,drugiemu niekoniecznie
      czyjeś smutki wygładzi Fannie Flagg,a innym drogi pokaże de Mello
      pytasz o książki...ale z własnego podwórka wiem,że wiarę w to,że warto żyć
      najlepiej przywracają ludzie
      • kaczryka Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 02.01.06, 20:17
        ja bym spróbowała choćby "inny chłopiec".dla jednych śmieszne,bo żadne lotne
        dzieło.ale proste i na swój sposób piękne.
        • Gość: bleble Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.06, 22:41
          Dobre, dobre!! W moim wypadku kobieta ....
          • ewerek Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 03.01.06, 13:34
            aj tam od razu kobieta;)

            LECZ SIĘ PRYWATNIE
            Endokrynologia,
            Warszawa
            • Gość: Esflores Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.06, 02:47
              Ewerek ej tam, od razu "lecz się". Kto Ci powiedział że ludzie są chorzy?
              Ludzie zdrowi są rozsądni i mądrzy i sami trafiają do lekarza kiedy im coś
              dolega. Większość z nas myśli że nam coś dolega, czegoś brakuje. Ale skąd
              pomysł, że na naszym zdrowiu powinno bardziej zależeć lekarzowi niż nam??? Dla
              lekarza to jest hobby (i byznes). Czy Tobie też brakuje lekarza czy takich
              fajnych rad udzielasz tylko naprawdę zdrowym ludziom?

              Amando22:

              Kiedy Ludziom Na Zakręcie nudzi się dotychczasowy sposób zabawy po prostej to
              WCHODZĄ W ZAKRĘT (łac. curva, -ae). Ty nie jesteś na zakręcie bo nie wiesz jak
              sobie zakręt zrobić. Ludzie zakręceni są tak zakręceni, że nie mają czasu na
              książki, nie mają czasu na nic prócz tego co ich kręci.
              Ile książek juz w życiu przeczytałaś? No ile? I co takie to było zakręcone?
              Tak, czytanie książek to szalenie zakręcone zajęcie, jak powszechnie wiadomo.

              Kiedy metody ZABAWY życiem już NIE PODOBAJĄ to trzeba coś ZMIENIĆ. Ale
              ponieważ my ludzie mamy setki ograniczających przekonań i całe może nawyków to
              nie lecimy za swoimi marzeniami i potrzebami. A takie kastrowanie marzeń nigdy
              nie wychodzi na dobre, ani tym osobom, ani innym osobom. Bo świat chce żebyśmy
              byli szczęśliwi, krzyczy i woła z całych sił. Ale skoro logika, rozsądek,
              dotychczasowość więcej znaczy niż przyjemność, uśmiech, zabawa, praca, seks i
              inni ludzie i ich potrzeby to się robi owojuhc. I wtedy pozostaje skwierczeć
              jak skwarka na oliwie.

              Nie wiem co Ci sprawia przyjemność. Może potrzebujesz się dowiedzieć czy miłość
              to jest mówienie "tak" czy mówienie "nie". Czy miłość to jest niezmienność,
              stałość i rygoryzm wobec siebie i wobec innych, czy to eksperymentowanie ze
              sobą i uszczęśliwianie innych. Zrzuć balast konwenansu. Puść się i lataj.
              Napisz sobie co lubisz a czego nie. 5 rzeczy. Po 5 sekund na każdą. Wykreśl po
              jednej której na pewno nie zrobisz. I zjedz tę żabę czyli ZRÓB właśnie TO. A
              może to czego nigdy nie wykreśliłabyś ze swojej listy, nie wiem. A może
              wszystko po kolei co miesiąc jedna z tych rzeczy, za rok to samo, co tydzień
              jedna z tych rzeczy, a jak już będziesz duża to będziesz robiła co dziennie
              jedną rzecz którą lubisz, albo której się boisz. Wtedy już będziesz wiedziała
              jak się żyje na zakręcie. Na pełnym zakręcie. LastMinuteLive.

              Czy czekasz aż ktoś Ci pokaże to co lubisz czy zaczniesz sama szukać i
              sprawdzać? Na przekór wszystkiemu i wszystkim?

              Walcząc o SWOJE życie walczymy o to żeby INNI MOGLI więcej, żeby poczuli, że
              WOLNO, że mogą, że warto. Że KAŻDY jest odpowiedzialny ZA SWOJE życie a opinia
              innych nie jest miarodajna dla oceny wartości naszego życia. Ludzie z Ciebie
              żartują. Osiągają SWOJE cele. Ty ich NIC a NIC nie obchodzisz. Nie wierz im
              nawet kiedy mówią inaczej. Wierz im wtedy kiedy TOBIE jest to potrzebne. Może
              chcesz pomóc większej ilości ludzi niż dotąd i nie wiesz jak? Może zacznij od
              napisania książki, bo jak wiesz dobra książka może pomóc ludziom?

              Walcz albo giń. Jedź na pustynię szukać siebie. Kup jutro bilet do Maroka. Albo
              do klasztoru buddyjskiego. Zmień coś. Miej odwagę.

              I nie wierz ludziom którzy dają Ci dobre rady za darmo. Jakby umieli je dawać
              brali by za to pieniądze.
              • Gość: grenzik Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.chello.pl 09.01.06, 13:42
                boże... jak ja nie znosze, jak się ktoś tak mądrzy.. pytanie było proste... a
                twoja wypowiedź to impertynencja...
      • Gość: goś Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.nutech.com.pl / *.devs.futuro.pl 03.01.06, 08:54
        Mi kiedyś pomógł w koszmarnym dołku, braku wiary we własne siły, te umysłowe
        głownie, Tadełusz Niwiński i jego książka "Ja".Musierowicz też, ale to na
        smutki lżejszego kalibru. Głowa do gory!
    • Gość: scotie Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.petrus.com.pl 28.12.05, 11:53
      Jeśli "Mały książę" kiedyś Ci, że tak powiem zrobił dobrze, to przeczytaj
      "Ziemia, planeta ludzi" tego samego autora. Mnie pomogła spojrzeć na świat
      przychylniej i
      z większym dystansem
    • autumna Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 28.12.05, 12:08
      Może coś z innego rejonu kulturowego? Lao-tsy: "Tao te king", tytuł przekładany jako "Wielka księga Tao" albo "Księga drogi i cnoty" albo po prostu "Droga".
      • Gość: karolina Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 07:21
        polecam powieść Amosa Oz " Opoiweści o miłosci i mroku" . potrafi zrozumiec
        pogodzić nas z samym soba, wląsną rodziną. trzymaj sie !
      • Gość: thm Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 13:39
        polecam 'droge' i 'wlóczęgów Dharmy' (Jack Kerouac)
        nikt tak jak on nie potrafi pisać o pięknie tego pieprzonego świata ))
        pozdrawiam cieplutko
    • meteorah Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 28.12.05, 13:29
      Hmmm...
      Mam nadzieję, że znajdziesz sens i wiarę; czasami każdy z nas ma potężnego doła
      i trudno dostrzec choćby cień nadziei na poprawę. Ale każdy dzień przynosi coś
      nowego, więc głowa do góry!

      Co do książek...no cóż, gdy ja ma trudne dni sięgam do dołujących ksiązek, może
      nie tyle dołujących, co smutnych w pewnym sensie. Pierwsze, co mi przychodzi do
      głowy to "Kroniki portowe" .
      W ogóle wtedy sięgam do książek.

      Pozdrawiam
    • en.door.fina Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 28.12.05, 13:29
      Mogłabym się podpisać pod twoim listem, bo czuję się podobnie. Mam ochotę
      położyć się na modrej darni i czekać, aż mnie ta murawa oplecie a otchłań
      wciągnie;))
      No i mnie w tym stanie, pomagają książki w stylu 'Mała szkoła pieczenia',
      'Potrawy z grilla' czy standardowa 'Kucharska'. Nie pomyśl tylko, że to kpiny,
      bo gotowanie i w ogóle jedzenie, to jest to, co mnie akurat najsilniej wiąrze z
      życiem i dodaje motywacji. (Może masz podobnie?)
      No, bo co może być lepszego od tempury z papryki, terrine z krewetek i ogórka
      albo zwyczajnego spaghetti z czarnymi oliwkami, kaparami & bazylią czy tłustawą
      lazanią..? Lub od kawy z kardamonem, bitą śmietaną i cynamonem czy
      podrumienionym na patelni, nasącząnym sokiem z pomarańczy, bananem w wiórkach
      kokosowych na deser?;))
      A potem może być, choćby 'Tatuś muminka i morze' czy 'Emilka ze Srebrnego
      Nowiu'. A jak nie masz ochoty wracać do lektur z dzieciństwa, to.. nie wiem,
      może Akunin, Masłowska, Kępiński..?
      I koniecznie zapisz się na kurs tańca;))
      Pozdrawiam
      • en.door.fina Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 28.12.05, 13:34
        en.door.fina napisała:


        > bo gotowanie i w ogóle jedzenie, to jest to, co mnie akurat najsilniej wiąrze

        Oczywiście: 'wiąże'.
        No tak, na dokładkę 'Słownik ortograficzny' by się przydał;))
        Zresztą wolę wtedy czytać, jak ktoś już napisał, raczej ciężkawe i smutne
        rzeczy, np. 'Pięć lat kacetu' Grzesiuka. Od razu robi się lżej na sercu;))
        • amanda22 Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 03.01.06, 16:39
          Akurat ksiazki kucharskie mi nie pomoga. Wzmozylyby tylko te napady jedzenia,
          ktore i tak mam. Opycham sie bez litosci, wiec nie rob apetytu.
          Ale teksty Kaczmarskiego sa pomocne.
          Dziekuje Wam wszystkim.
        • Gość: mciul Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 19:19
          > rzeczy, np. 'Pięć lat kacetu' Grzesiuka. Od razu robi się lżej na sercu;))
          przeczytaj to zdaniei zastanow sie doglebnie czy nie jestes idiotka
          • en.door.fina Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 08.01.06, 16:56
            Gość portalu: mciul napisał(a):

            > > rzeczy, np. 'Pięć lat kacetu' Grzesiuka. Od razu robi się lżej na sercu;)

            > przeczytaj to zdaniei zastanow sie doglebnie czy nie jestes idiotka

            A ty, jak kiedyś ludzie cię tak *dogłębnie* rozczarują, przerażą i napełnią
            odrazą, po 'Pięciu latch kacetu' przeczytaj ciurkiem 'Inny świat' Grudzińskiego,
            'Króla szczurów' Clavella, 'Malowanego ptaka' Kosińskiego, 'Opowiadania'
            Borowskiego, 'Medaliony' Nałkowskiej, a potem zastanów się dlaczego ci to
            poradziłam. Jeśli zdarzy się, że na to przypadkiem wpadniesz, choć szanse są
            nikłe, to będzie znaczyło, że nie jesteś idiotą.
            • Gość: ciulicho Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 18:12
              no tak nie jest zle inni maja jeszcze gorzej
              • en.door.fina Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 10.01.06, 15:16
                Gość portalu: ciulicho napisał(a):

                > no tak nie jest zle inni maja jeszcze gorzej

                Wiem.
      • en.door.fina Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 28.12.05, 14:09
        No dobra, to tak bardziej rzeczowo:

        'Świadomość nadprzyrodzona' Weil
        'Dzienniki' Kierkegaarda
        'Jaszczur' Balzaka
        'Dociekania psa' Kafki
        'Mag' Fowlesa
        'Melancholia' Kępińskiego
        'Archetypy i symbole' Junga
        • szakal35 Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 29.12.05, 15:09
          en.door.fina napisała:

          > No dobra, to tak bardziej rzeczowo:
          >
          > 'Świadomość nadprzyrodzona' Weil
          > 'Dzienniki' Kierkegaarda
          > 'Jaszczur' Balzaka
          > 'Dociekania psa' Kafki
          > 'Mag' Fowlesa
          > 'Melancholia' Kępińskiego
          > 'Archetypy i symbole' Junga
          Czy "Melancholia" może pomóc?Właśnie ją czytam.Hmm...Chciałbym,żeby tak
          było.Ale mam wątpliwości,bo jeżeli ktoś jest zdołowany,to może się
          tylko "dosmucić".Raczej syntetyczny zbiór myśli tego autora-"Dekalog" mógłby
          pomóc.Pozdrawiam wszystkich niewidzących już czasem sensu,więc również i siebie.
        • __jw Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 01.01.06, 22:57
          Dziewczynie brakuje siły i wiary a ty jej Kierkegaarda, Kafke i psychiatrę
          Kępińskiego proponujesz... brak mi słów.

          Amando, nie słuchaj złych ludzi poczytaj Hrabala (np. "Miasteczko w którym czas
          sie zatrzymał", albo "Postrzyżyny"). Marqueza - koniecznie znajdź jego mało
          znaną książkę "Mama Grande" a potem jak już ją przeczytasz to "Miłość w czasach
          zarazy". Po tych książkach poczujesz się znacznie lepiej więc pewnie kupisz
          butelkę wina i przeczytasz "Tortilla Flat" Stainbacka...

          Zamiast czytać Junga (kto to wogóle czyta???) przeczytaj lepiej serię Sempre i
          Goscinnego o Mikołajku.

          I na koniec dodam, że niestety książki nie zawsze są w stanie dać odpowiedź na
          nurtująe Cię w życiu pytania.

          Ps - Słowo do en.dor.finy - "wyjmij korek".
          • en.door.fina Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 08.01.06, 20:22
            __jw napisał:

            > Dziewczynie brakuje siły i wiary a ty jej Kierkegaarda, Kafke i psychiatrę
            Kępińskiego proponujesz... brak mi słów.

            Kierkegaarda (ale tylko 'Dzienniki') i Weil, bo lubi Biblię.
            Kafki 'Dociekania psa' - to krótkie opowiadanie, klimat inny niż w 'Zamku' czy
            'Procesie'.
            A Kępiński na wytłumaczenie (i rozjaśnienie) 'takich' stanów.
            Proszę bez uogólnień.

            >Amando, nie słuchaj złych ludzi poczytaj Hrabala (np. "Miasteczko w którym czas
            sie zatrzymał", albo "Postrzyżyny"). Marqueza - koniecznie znajdź jego mało
            znaną książkę "Mama Grande" a potem jak już ją przeczytasz to "Miłość w czasach
            zarazy". Po tych książkach poczujesz się znacznie lepiej więc pewnie kupisz
            butelkę wina i przeczytasz "Tortilla Flat" Stainbacka...

            > Zamiast czytać Junga (kto to wogóle czyta???) przeczytaj lepiej serię Sempre i
            > Goscinnego o Mikołajku.

            Ja czytam. I polecam wszystkim:))
            Jak nie znasz, to jakim prawem odradzasz? A 'Mikołajkiem' też się podpisuję.

            > I na koniec dodam, że niestety książki nie zawsze są w stanie dać odpowiedź na
            > nurtująe Cię w życiu pytania.

            No proszę, co za pomocna rada;))

            > Ps - Słowo do en.dor.finy - "wyjmij korek".

            Sama czy sam se "wyjmij ten korek" bo to raczej się tu jesteś "napompowany";
            każdy poleca co sam lubi i mu pomaga, kiedy jest źle. I poleca s u b i e k t y w
            n i e!!
        • amanda22 Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 03.01.06, 16:41
          Endorfinko mila, a o czym jest Jaszczur Balzaka? Tak w malym skrocie?
        • Gość: Sartre "Mdłości" IP: *.chello.pl 03.01.06, 17:47
          albo Ciorana - wszystko :)
    • aaneta Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 28.12.05, 15:44
      A co takiego znajdujesz w Biblii? Tylko bez ogólników i banałów proszę, naprawdę
      mnie to ciekawi.
      • Gość: mrufka Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.05, 17:10
        Takze polecam "Maga" Fowleta oraz poezje, zbiory aforyzmow. Jesli Biblia
        pomaga, to takze nauki Buddy moga okazac sie budujace. Glowa do gory ;)
      • amanda22 Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 29.12.05, 02:30
        Wiesz, trudno powiedziec. Jakas niezwykla energie, magie i nadzieje. Bynajmniej
        tak bylo do niedawna. Fragmenty Ewangelii, list do Koryntian (chociazby hymn o
        milosci) i wiele innych. Jezeli chcesz doslowne przyklady, moge wkleic Ci pare
        cytatow. Generalnie Biblia jest ksiega, ktora mnie zawsze poruszala. Przede
        wszystkim ta uniwersalnosc, ponadczasowosc; wiele prawd w niej zawartych jest
        wciaz aktualna.
        • Gość: ink Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.01.06, 20:35
          Thomas Merton, Zen i ptaki żądzy. Po lekturze jeden wniosek - muszę zmienić
          swoje życie.
          Simone Weil - tak, OK na wszystko.
    • Gość: Paweł Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 17:19
      a mozecie mi powiedziec co wam daja ciezkie pozycje? bo mnie np. Kierkegaard to
      by tylko chyba dobił--chyba ze chodzi o kogos komu jeszcze gorzej od nas--takie
      porownywanie
      • en.door.fina Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 29.12.05, 12:09
        Zależy co Kierkegaarda. 'Choroba na śmierć' czy 'Albo-Albo' mogą zdołować nieco
        itp. (choć też zależy; na mnie to tak nie działa akurat), dlatego polecam na
        początek 'Dzienniki', bo te daje się czytać na wyrywki, fragmentarycznie (mam
        zresztą takie 'poporcjowane' wydanie). A zaraz potem 'Świadomość nadprzyrodzoną'
        Weil.
        No!:)
        • Gość: BESSA~LALA Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.chello.pl 02.01.06, 23:33
          OCZYWIŚCIE "Koran", Kodeks Bushido, wszystkie książki Adama Michnika oraz
          miesięcznik erotyczny "Markiz" - i deprechę masz dziecko z głowy do końca
          życia! i nawet ziemia bedziE Ci lekka... DOBRANOC.
    • itek1 Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 28.12.05, 17:31
      Dag Hammarskjold-Drogowskazy.
    • Gość: bzik Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 18:26
      "moja mama czarownica". opowiesc o dorocie terakowskiej.
    • katerina24 Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 28.12.05, 18:37
      Demian Hessego
      Pawlikowoska Beata w Dżungli życia
      • Gość: tak i wilk stepowy Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.int.pl 02.01.06, 22:56
        Hessego i Stachura właściwie wszystko bardzo pomaga
    • Gość: sylwia Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 22:39
      mi pomogla uwierzyc, ze zycie ma sens ksiązka 'Weronika postanawia umrzec'.
      pozdrawiam
      • yanga Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 28.12.05, 22:44
        "Chodzenie po wodzie" - wywiad-rzeka Elżbiety Przybył z prof. Anną Świderkówną.
        • pani.jola Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 04.01.06, 18:52
          To świetna książka, napewno się spodoba, tym bardziej, że często sięgasz do Biblii:)
      • Gość: ciul Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: 217.197.76.* 03.01.06, 01:10
        to znaczy ze twoje zycie nie ma sensu
    • Gość: sickness Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 23:42
      Nie wiem czy wskażą drogę, ale na pewno ubawią nieco świat książki z
      dzieciństwa, np: Niziurskiego czy Nienackiego.
      Życzę motywacji.
      • amanda22 Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 29.12.05, 02:34
        Dziekuje wszystkim..
        Nie wiem tylko teraz po ktora pozycje siegnac. Jutro polece do ksiegarni i cos
        wybiore - tytuly juz zapisalam i wydrukowalam.
        Oby mi Ksiazka pomogla. Bo mam dosc tesknoty za nie wiadomo czym i tego dola.
        • en.door.fina Czekaj!! 29.12.05, 11:59
          Zapomniałam o Schulzu (wszystko jeśli nie czytałaś), bo mnie zawsze pomaga, a
          jeśli lubisz takie klimaty, to koniecznie wypożycz jeszcze 'Strefy' Kuśniewicza.
        • Gość: bleble Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.06, 11:59
          Moze lepiej nie szukaj jakichs ksiazek, tylko poglebij swoje relacje z innymi, wez sobie fajnego chlopaka itp itd. Powodzenia :)))
        • Gość: bleble Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.06, 12:04
          Poza tym polecam (w sam raz dla ludzi na zakrecie):

          "Solaris" - Stanislaw Lem (science fiction tylko pozornie, majstersztyk o ludzkich emocjach i ich granicach)

          "Transatlantyk" - Witold Gombrowicz - megadowcipna ksiazeczka Polakach na emigracji
    • Gość: Agi Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 11:55
      A ja (zwłaszcza w tym okresie) zawsze czytam 'Opowieść wigilijną' Dickensa.
      Lubię tę książeczkę. Jak ją przeczytam to aż żyć się chce.
      • pani.jola Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 04.01.06, 18:56
        Mam podobnie, dlatego często do niej wracam, jest jak "uderzenie ciepła na wysokości serca";)
    • nes77 Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 01.01.06, 17:53
      Podaj dalej
      Tam gdzie spadają anioły
      W krainie kota
      Długa droga w dół
      wszystko Marian Keyes
    • sto100 Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 01.01.06, 19:08
      tylko nie daj się uwieść światu literackiemu.
      Ja też tak uczyłam się życia i świata,
      a tymczasem trzeba w sobie szukać, a wcześniejsze
      dzieła i ich sens sam trafi do nas. Tylko tak.
      • Gość: alienor Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.crowley.pl 02.01.06, 15:22
        A o tym, jak szukac w sobie, np. w "Nauka Buddy", Clarissa Pinkola
        Estes "Biegnąca z wilkami". O poszukiwaniu i realizowaniu swojej drogi
        życiowej: "Narcyz i Złotousty" Hermana Hesse.
    • Gość: Lee Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.radioalfa.pl 01.01.06, 19:16
      Mnie różne książki pomagały na różnych etapach życiowych zakrętów. I wcale nie
      muszą to być takie "pomagacze z założenia" jak "Biblia" Pamiętam jak przy
      wyplątywaniu się z trudnego związku pomogła mi "Śmierć w Wenecji" T. Manna i...
      "Zamiana" D. Lodge'a.
    • Gość: ewamewa Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.cable.ubr01.dals.blueyonder.co.uk 02.01.06, 15:41
      Ksiazki moga sklonic do refleksji, rozsmieszyc, zasmucic, nawet doprowadzic do
      placzu. Wzbogacic nas, uswiadomic cos, odkryc cos nowego.
      Pozwolic zapomniec o czasie, o tym, co sie dzieje dookola nas, o tym nas dreczy,
      czego nie mamy sily lub mozliwosci zmienic.
      Moga pozwolic nam sie wyciszyc, zaczac szukac sily w sobie, zaczac myslec o tym,
      kim jestesmy i co tak naprawde jest dla nas wazne w zyciu.
      Ale zmienic twojego zycia nie moga, ty sama musisz to zrobic. Wiec owszem czytaj
      jak najwiecej, ale nie zamykaj sie w ksiazkowym swiecie, nie izoluj sie od
      prawdziwego zycia. Nawet jak bardzo boli.
      • Gość: patrycja Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.85-237-182.tkchopin.pl 02.01.06, 19:52
        Grek Zorba
        Książki Małgorzaty Musierowicz
    • Gość: mała mi Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: 195.150.233.* 02.01.06, 20:00
      A ja bym proponowała książkę "kiedy życie nas przerasta" Pemy Cziedryn
      mi pomogła się odnaleść. Powodzenia:)
    • Gość: Adam Kycler KONIECZNIE ZOBACZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 20:02
      mojawojna.blogspot.com
    • Gość: weatherwax Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 20:02
      Spróbuj: Martin Gray "Siły życia". Spróbuj.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Agata Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 20:32
      Polecam Alchemika autorstwa Paulo Coelho.
      • Gość: drugi_ciul Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: 217.197.76.* 03.01.06, 01:12
        tak, glebokosc refleksji normalnie cie porazi.
      • Gość: hera 40 Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.crowley.pl 09.01.06, 14:07
        polecam /najlepiej - wszystkie P.Coelho/,
        ale szczególnie '"Przewodnik Wojownika Światła".
        i spacery /najlepiej z psinką/.
        pozdrowionka dla wszystkich "na zakręcie"
        - też tu jestem, po raz kolejny.
    • mcgoering Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 02.01.06, 20:33
      Jeśli szukasz sensu życia, to przeczytaj "Syreny z Tytana" K. Vonneguta. Tam
      jest odpowiedź na wszystkie pytania egzystencjalne :)
    • Gość: bisia Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 20:39
      a ja polecam książkę - poradnik Tadeusza Niwińskiego "Ja". Potrafi naładować
      energią i przede wszystkim daje do zrozumienia, ze to "Ja" jestem
      odpowiedzialny za swoje życie. Moim zdaniem to ważne, kiedy jest się na
      zakręcie. Wielu moim znajomym ta książka pozwoliła inaczej spojrzeć na świat i
      pojść do przodu.
    • duce7 Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... 02.01.06, 20:50
      Myślałem, że książka może pomóc ale to chyba tylko ucieczka, zagłuszanie swojego
      głosu, oddalanie walki, którą trzeba będzie stoczyć.

      Ale jeśli uciekać to Philip K. Dick
      • Gość: wojtek Re: Dla szukajacych swojej drogi zyciowej... IP: *.toya.net.pl 02.01.06, 21:10
        Siddartha Hermana Hessego.Taka maleńka książeczka. A tak naprawdę jeśli rzucisz
        w świat gorące pragnienie zmiany to świat odda ci je z powrotem... w twoim
        życiu pojawią się ludzie, by ci pomóc. Naucz się obserwować..ze skupieniem i
        uwagą.Wtedy nawet drzewa przemówią..

        wojtek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka