Dodaj do ulubionych

Koszmarny Karolek

IP: 217.153.61.* 04.11.02, 15:05
Bardzo mi sie podoba, ale troszke boje sie dac 9-latkowi, a nuz Karolek
zostanie jego idolem ;)... Moze ktos juz przetestowal ta urocza ksiazeczke na
swoim (lub nie swoim) potomstwie? Bardzo prosze o rade...
Obserwuj wątek
    • Gość: foxy Re: Koszmarny Karolek IP: *.unused.zigzag.pl 04.11.02, 16:14
      ja czytam z 6-letnia corka,bawimy sie dobrze:)
    • czytalska Re: Koszmarny Karolek 17.09.14, 11:42
      Mój synek ma 10 lat i jest fanem Koszmarnego Karolka:) doskonale bawi się czytając te książeczki...opowiadania o Koszmarnym Karolku rzeczywiście wzbudzają pewne kontrowersje, ale moim zdaniem nie taki diabeł straszny jak go malują. Na tym właśnie polega fenomen tych książek, że główny bohater jest uosobieniem wszystkich tych cech, które nie są mile widziane w rzeczywistości. Nasz bohater jest dokładnie tym kim dzieci chciałyby być, gdyby nie zakazy rodziców. Nie należy się tej książki bać, bo jest naprawdę świetna i bardzo zabawna:) polecam szczególnie najnowszą serię wydaną z okazji 20 urodzin Koszmarnego Karolka:) Miłej lektury!!
    • edy.t.a Re: Koszmarny Karolek 17.09.14, 11:56
      przestudiowaliśmy chyba cała serię książek kilka lat temu - moje dzieci nie wyrosły na wtórniki Karolka. ;)
      Książka zabawna acz kontrowersyjna, stanowi dobry pretekst do rozmawiania o różnych zachowaniach.
      Polecam.
      • kalllka Re: Koszmarny Karolek 17.09.14, 18:36
        A koszmarny karolek to tłumaczenie książeczek
        o "Horrid Harry'm"?
        • violik Re: Koszmarny Karolek 18.09.14, 09:28
          Tak. Koszmarny Karolek to Horrid Harry.
          forum.gazeta.pl/forum/w,16375,112141381,112142973,Koszmarny_Karolek.html
          • yanga Re: Koszmarny Karolek 19.09.14, 14:47
            Kiedy karolki zaczęły się ukazywać, mój wnuk był w I klasie i od dawna umiał czytać. Kupowałam mu wszystkie tomiki, z niecierpliwością czekał na kolejne. Oboje bawiliśmy się setnie i absolutnie nie zauważyłam żadnych prób naśladownictwa. Nadawaliśmy w tajemnicy "karolkowe" imiona szkolnym kolegom i koleżankom (na przykład Elokwentny Emil czy Zołzowata Zuzka), co było znakomitym ćwiczeniem słownikowym, snuliśmy chytre plany ugotowania gludyniu na urodzinowe przyjęcie (storpedowane przez mamę, czyli moją córkę), ja dodatkowo zachwycałam się przekładem. Odpowiednio wychowywane dzieci świetnie się orientują, co jest godne naśladowania, a co nie. Wszystkie pokolenia uwielbiały książki o niegrzecznych dzieciach - choćby "Przygody Tomka Sawyera".
            • yanga Re: Koszmarny Karolek 19.09.14, 14:51
              Aha, i jeszcze ćwiczyliśmy przy okazji ortografię: Wiadomo było, że nie może Chytrej Helenki, bo "chytra" pisze się przez Ch.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka