Gość: biedronka
IP: *.dip.t-dialin.net
15.02.06, 15:37
Ceny w Empiku sa straszne. Nie znam cen innych sklepikow bo rzadko w nich
bywam.
Podczas gdy w Niemczech, wchodze do Mayersche i za nieduze pieniadze kupuje
ksiazki. Przyklady:
- wczoraj kupilam "Proces" Kafki, w twardej "lakierowanej" okladce, dobry
papier, ladnie wydana ksiazka za 2,95 euro
- to samo z innymi ksiazkami z tej serii wydawniczej, duzo klasyki
- Za 9 euro kupilam ponad 700-stronicowy zbior tworczosci Nietzsche. Pieknie
wydana ksiazka, twarda granatowa okladka pokryta materialem jakby pluszem,
piekne zlote litery, naprawde taka ksiazka cieszy takze oko
- za 10 euro kupilam piekny ilustrowany album zycia w morzach i oceanach -
najlepszej jakosci papier, twarda piekna okladka, najlepszej jakosci zdjecia,
rzeczowe opisy - po prostu bomba! Byly tez w tej samej cenie albumy
samochodowe, albumy - przewodniki miast, fotografii, kosciolow, zamkow i
najpiekniejszych miejsc swiata. W Polsce podobnego typu albumy widzialam
powyzej 100 zl, a jakosc wydawala mi sie gorsza!
- Po 5 euro kupilam sobie zbior poezji Schillera - takze twarda okladka, tu
papier juz gorszej jakosci, ale i tak warto
- Widzialam tez klasyke dla dzieci: Alicja w krainie czarow, Heidi, Peter
pan, Robin Hood, Maly lord, Pinokio i inne - jedna seria, twarda kolorowa
okladka, w srodku czarno-biale rysunki - za jedyne 4,95 euro za ksiazke! Az
zaluje, ze po niemiecku, bo bym moim siostrzencom kupila.
- Byly tez slowniki Pons - za 3,95 euro! W wersji kieszonkowej, ale zielona
standardowa polyskowa okladka, ta sama jakosc.
Empik zdziera z ludzi pieniadze. Ceny moglyby byc naprawde ciut nizsze..