Dodaj do ulubionych

Wspolczesna lit. brytyjska

16.02.06, 13:32
Co byscie polecali ze wspolczesnej literatury brytyjskiej? Musze przyznac, ze
nie znam wielu naprawde swietnych, jak nie genialnych pisarzy wsypiarskich z
czasow od konca II wojny swiatowej do teraz, a chcialabym kogos dobrego
poczytac. Kto Was urzeka stylem, tematyka, erudycja? Po kogo warto siegnac?
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Wspolczesna lit. brytyjska 16.02.06, 13:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=9590198&v=2&s=0
      zaczyna sie niewinnie, ale potem leci przez cała najważniejszą klasyke
      brytolską po roku 60
      • chihiro2 Re: Wspolczesna lit. brytyjska 16.02.06, 14:19
        Dziekuje bardzo, wiedzialam, ze na Ciebie mozna liczyc :)
    • terefereqq2 Re: Wspolczesna lit. brytyjska 16.02.06, 15:11
      Zadie Smith Biale zeby i Lowca autografow. Goraco polecam. Pozdrawiam
      • chihiro2 Re: Wspolczesna lit. brytyjska 16.02.06, 15:48
        Czytalam "Biale zeby", ale wieksze wrazenie zrobilo na mnie "Brick lane" Moniki
        Ali.
    • yanga Re: Wspolczesna lit. brytyjska 18.03.06, 21:32
      Philippa Gregory! Powieści historyczne i współczesne - niestety po polsku
      wyszło tylko kilka, z czego godne polecenia "Ziemskie radości". Kto czyta po
      angielsku - to świetne są "Fallen Skies" - o tragicznych skutkach, jakie w
      psychice bohaterów wywołała I wojna światowa, "Virgin Earth" - dalszy
      ciąg "Ziemskich radości" (dzieje Tradescanta-syna, początki osadnictwa
      brytyjskiego w Wirginii).
      • tago_mago Re: Wspolczesna lit. brytyjska 18.03.06, 22:38
        "Amsterdam" Iana McEwana.
        • monikate Re: Wspolczesna lit. brytyjska 18.03.06, 23:58
          Kazuo Ishiguro! Pisarz pochodzenia japońskiego, lecz od 6 roku życia mieszka w
          Wielkiej Brytanii, pisze po angielsku a i sceneria jego powieści to często
          realia brytyjskie.
          • Gość: maybe Re: Wspolczesna lit. brytyjska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 00:47

            Tak mi sie przypomina ostatnio czytalem znowu:
            Jim Szczesciarz - Kingsley'a Amisa ( w UK w latach 50 bestseller, a moze nawet
            ksiazka kultowa.. dzis u nas zapomniana ale naprawde warto siegnac)
            George Bernard Shaw... wiecznie zywy

            Terazniejszosc
            Tony Parsons 'Mezczyzna i chlopak' lektura lekka, ale obowiazkowa dla kazdego
            mlodego taty
            Nick Hornby tez mozna siegnac..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka