Dodaj do ulubionych

Zagadki... ;-)

04.03.06, 22:56
1. Wehikuł nie jest jedyną amfibią w "oryginalnej" serii. Kto i kiedy używał jeszcze pływającego
samochodu?
2. "Osiemdziesiąt dolarów - zakrzyknąłem zdumiony. Ależ to mnóstwo pieniędzy" - Kto to powiedział i
w odniesieniu do jakiego wydarzenia...
3. Gdzie w Warszawie (wehikuł miał chyba łódzką rejestrację) mieszkał Pan Samochodzik?
Obserwuj wątek
    • o_gryzek Re: Zagadki... ;-) 04.03.06, 23:06
      4. I jeszcze jedna: Ile palił wehikuł "na setkę"?
      • lukas1492 Re: Zagadki... ;-) 05.03.06, 19:13
        Palił dużo ;) chyba ze 20 na setkę, mieszkał na Starym Mieście, osiemdziesiąt
        dolarów zakrzyknął Winnetou w Niewidzialnych przy wynajmie jego wigwamu, a jakie
        pierwsze pytanie? :)
    • yasa1 Re: Zagadki... ;-) 06.03.06, 14:22
      Do pytania 1 - Fryderyk, szwajcarski "producent zapalniczek", z Księgi
      Strachów... jak sądzę
      Pozdrawiam
      Yassa
      • o_gryzek Re: Zagadki... ;-) 06.03.06, 15:14
        Brawo. Choc co do 80 dolarow to byly to slowa Tomasza... ;-)
        Kto nastepny?
        • lukas1492 Re: Zagadki... ;-) 06.03.06, 19:34
          Tak, tak, Tomasza! :) Sorki!
          Pamiętam, Winnetou chwalił się dla Tomasza, że 80 dolarów co miesiąc do
          października, a Tomasz wtedy to krzyknął :)

          Ja mam pytania:
          1.Co chciała zreperować Yvone?
          2. Wymień jak najwięcej przyrządów z kieszeni kamizelki pana Anatola ;-) Nie
          wolno oszukiwać i zaglądać do książki :)))
          • o_gryzek Re: Zagadki... ;-) 06.03.06, 19:58
            1. Przerzutkę
            2. skrzyzowanie toporka z "czyms", zapalniczki na benzyne i gaz, nici, igly i agrafki, haczyki, nozyczki,
            zapalki ,latarka, busola
            • lukas1492 Re: Zagadki... ;-) 06.03.06, 20:12
              Był jeszcze 'aparat, którego przeznaczenia nie znali chyba sami producenci' ;-)))
              • o_gryzek I dalej... 06.03.06, 20:15
                No dobra... Jak nazywal sie ptak, ktorego nie bylo? ;-)
              • o_gryzek Re: Zagadki... ;-) 06.03.06, 20:19
                lukas1492 napisał:

                > Był jeszcze 'aparat, którego przeznaczenia nie znali chyba sami producenci' ;-)
                > ))
                zapomnialem jeszcze o: kamieniach do zapalniczek, sznurkach, zylkach, skladanych wieszakach do
                ubran, sprezynkach do spinningu, sznurowadlach, tasiemkach i sledziach do namiotu. Busola byla na
                reku, a "toporek" u pasa, razem ze scyzorykiem o kilku ostrzach... No i papucie... :-D Ale to juz
                podejrzalem w ksiazce...
                • lukas1492 Re: Zagadki... ;-) 06.03.06, 22:34
                  On się nazywał jakoś od wydawanych dźwięków... kiwik! (jak pierwszy raz
                  czytałem, myślałem, że jest taki :)
                  :)

                  Teraz ja:
                  jaki naszyjnik nosiła Florentyna i jakimi (ile) językami władała?:)
                  • o_gryzek Re: Zagadki... ;-) 07.03.06, 07:14
                    naszyjnik byl z jakichs dziwnych drewnianych elementow - pamietam ze chyba byly dosc duze
                    a co do jezykow: osiem albo dziesiec, bo wchodzil w to jakis dziwny jezyk z Am. Poludniowej i chyba
                    suahili... No dobra, powiedzmy ze dziesiec...
                    • grzegorz_p Re: Zagadki... ;-) 07.03.06, 09:36
                      Witam!
                      I na pewno znała papiamento!
                      pozdrawiam
                      • lukas1492 Re: Zagadki... ;-) 07.03.06, 19:21
                        Znała dziesięć języków literackich oraz posługiwała się swobodnie suahili i
                        papiamento.
                        Naszyjnik był z klocków.
                        Nie mam pomysłu na zagadkę ;-) może ktoś inny?
                        • o_gryzek Re: Zagadki... ;-) 08.03.06, 11:59
                          Jak miał na imię dyr. Marczak?
                          • yasa1 Re: Zagadki... ;-) 08.03.06, 12:23
                            Jan
                            • o_gryzek Re: Zagadki... ;-) 08.03.06, 20:01
                              Owszem. Jan. Wiec teraz Twoja kolej. ;-)
                              • lukas1492 Re: Zagadki... ;-) 08.03.06, 21:29
                                Teraz ja się wetnę i wykorzystam swoją szansę ;-)
                                Jak miała na imię siostrzenica Marczaka?
                                • o_gryzek Re: Zagadki... ;-) 09.03.06, 06:35
                                  > Jak miała na imię siostrzenica Marczaka?
                                  Zosia?
                                  • lukas1492 Re: Zagadki... ;-) 09.03.06, 19:57
                                    A czy w Panu Samochodziku była mowa o siostrzenicach Marczaka ?! ;-P Pytanie
                                    było podchwytliwe ;-) A Zosia to siostrzenica Tomasza :)
                                    • o_gryzek Re: Zagadki... ;-) 09.03.06, 21:55
                                      no wlasnie... cos mi kolatalo po lbie, wiec strzelilem. to bylo chyba w nieuchwytnym kolekcjonerze?
                                      strasznie dawno to czytalem i mowiac szczerze nie podobalo mi sie, nawet mniej od czlowieka z ufo.
                                      niestety, dla mnie PS skonczyl sie na niewidzialnych...
    • o_gryzek Co taka cisza? 24.03.06, 12:01
      No, dobra:
      Gdzie i w jakim celu Tomasz spotkał się z Wąsikiem?
      • tragacik Re: Co taka cisza? 31.03.06, 10:30
        W niesamowitym dworze. to za proste.
        Prosze mi lepiej powiedziec, kto i gdzie nosil koszulke z wypisanym swoim
        imieniem? :)
        • lukas1492 Re: Co taka cisza? 31.03.06, 18:50
          Bodajże "Jestem Genek" - jeden z trzech dżentelmenów pod knajpą Krawej Mary.
          I od razu nasuwa mi się pytanie: gdzie Lisia Skórka ukrył mapę?
          • tragacik Re: Co taka cisza? 03.04.06, 09:45
            Na Bukowcu, miedzy korzeniami drzewa.
            a ja sie pytam, kto powiedzial o wehikule: "czy ten pojazd ma rejestrację
            lądową, czy wodną?"
            • yasa1 Re: Co taka cisza? 03.04.06, 10:50
              Milicjant w "wyspie Złoczyńców", płynąć z PS amfibią. Ale jak ówże milicjant
              miał na nazwisko, nie pomnę... Gawroński? Strzeliłam
              Pozdrawiam
              • tragacik Re: Co taka cisza? 13.04.06, 11:34
                yasa1 napisała:

                > Milicjant w "wyspie Złoczyńców", płynąć z PS amfibią. Ale jak ówże milicjant
                > miał na nazwisko, nie pomnę... Gawroński? Strzeliłam
                hm...
                no nie wiem, czy w ogole mial nazwisko.. :)
                ale skoro tak: to kto pamieta, jakie bylo prawdziwe imie sosnowej Igielki? hę?
                • lukas1492 Re: Co taka cisza? 13.04.06, 15:09
                  Lady :)
                  Żartuję, miała na imię Elżbieta, pracowała w MSZ.
                  A teraz ja:
                  kim oficjalnie był Fryderyk?
                  • tragacik Re: Co taka cisza? 14.04.06, 22:16
                    Fryderyk byl producentem zapalniczek

                    ale z Sosnową Igiełką nie trafiłeś ;-))))
                    Lady Elisabeth - wiec skojarzenie z Elżbietą było oczywiste... tymczasem to
                    pudło :)
                    slucham drugiej propozycji...
                    • lukas1492 Re: Co taka cisza? 14.04.06, 22:25
                      Nie Elżbieta??
                      Przecież nawet raz w ataku histerii, ktoś mówił, że nie jest żadną Lady
                      Elizabeth, tylko zwykłą Elką z Solca. (tak pamiętam)
                      • tragacik Re: Co taka cisza? 16.04.06, 22:20
                        Owszem, Elka z Solca, masz 100 % racji.
                        Ale nie Elżbieta :)
                        W jednym miejscu w powieści sama mówi jak ma na imię.
                        Podpowiedzieć gdzie szukać?
                        • lukas1492 Re: Co taka cisza? 17.04.06, 00:09
                          podpowiedz! (najlepiej podaj rozdział i akapit;).
                          • tragacik Re: Co taka cisza? 17.04.06, 23:43
                            hehehe

                            na oslej łączce :) to chyba wystarczy?
                      • pedrolot Re: Co taka cisza? 11.05.06, 06:06
                        > Nie Elżbieta??

                        Nie. Eliza.
                        • sllogi Re: Co taka cisza? 12.05.06, 15:41
                          Jak nazywały się rzadkie monety podmienione przez Baturę ? (Nawiasem mówiąc
                          historia ich odnalezienia i opisy żywcem przepisane z książki Kałkowskiego -
                          1000 lat monety polskiej !!!)
                          • lukas1492 Re: Co taka cisza? 12.05.06, 16:04
                            Brakteat Jaksy
                            Denar Mieszka I
                            Denar "Gnezdun Civitas"

                            Dobrze? Pisałem z pamięci :)
                            Jeszcze był denar Łokietka, ale to była podpucha, żeby ukryć liczbę trzy :)
                            • pkosi Re: Co taka cisza? 12.05.06, 17:56
                              A teraz: co zdenerwowalo rodzicow Pana Samochodzika? :)
                              • lukas1492 Re: Co taka cisza? 12.05.06, 23:34
                                Zachowanie Samochodzika i Pawła? Któregoś z nich... ;-)
                                • pkosi Re: Co taka cisza? 13.05.06, 19:15
                                  Otoz nie! :) Ale podpowiem: pierwsze strony Wyspy Zloczyncow, gdzie mowa o wujku
                                  Gromilo...
                                  • lukas1492 Re: Co taka cisza? 13.05.06, 19:31
                                    To ja nie odpowiem, bo nie chce mi się wstawać. Oczwiście, mogę sięgnąć ręką po
                                    książkę, ale moim zdaniem trzeba tu odpowiadać z pamięci :)
                                    • pkosi Re: Co taka cisza? 13.05.06, 21:01
                                      Hmm, to moze dalej podpowiem: chodzi o klodke, ktora wuj skonstruowal. Cos
                                      pomoglo? :)
                                      • pantalony1974 Re: Co taka cisza? 14.05.06, 17:06
                                        Gosposia zgubiła kłódkę od piwnicy i trzeba było wzywać ślusarza który nie dał
                                        rady więc trzeba było otworzyć dzrzwi bardziej brutalnie...
                                        O to chodzi?
                                        • pkosi Re: Co taka cisza? 14.05.06, 17:08
                                          Yes, yes, yes! jak to mowi nasz "Prime Minister" :)
                                          • pantalony1974 Re: Co taka cisza? 14.05.06, 22:03
                                            No skoro odgadłem to może ja zadam zagadkę?
                                            Proszę podać klasę jachtu którego właścicielem był Winnetou
                                            • lukas1492 Re: Co taka cisza? 14.05.06, 22:58
                                              To był "Moby Dick", ale jaka klasa to nie mam pojęcia :)
                                              • pantalony1974 Re: Co taka cisza? 14.05.06, 23:25
                                                To nie był "Moby Dick"...
                                                • pkosi Re: Co taka cisza? 16.05.06, 10:26
                                                  Z tego co pamietam Winnetou byl swego czasu wlascicielem Swallow'a, ktory byl
                                                  Latajacym Holendrem? Dobrze mowie?
                                                  • pantalony1974 Re: Co taka cisza? 16.05.06, 20:53
                                                    Dobrze mówicie! O to chodziło.
                                                  • lukas1492 Re: Co taka cisza? 16.05.06, 22:57
                                                    Ależ to był Moby Dick!!!
                                                    Swallow, Latający Holender należał do Miss Kapitan, "byłej" winnetou ;)
                                                  • pantalony1974 Re: Co taka cisza? 17.05.06, 00:52
                                                    ...pytanie było podchwytliwe... :) Moby Dick był własnością Milczącego Wilka.
                                                  • tragacik Re: Co taka cisza? 17.05.06, 01:44
                                                    Jeszcze taka mala errata: gosposia zgubila nie klodke, tylko klucz do klodki,
                                                    ktorej zaden slusarz nie potrafil potem otowrzyc i trzeba bylo wywazyc drzwi
                                                    wraz z futryna. Drzwi byly chyba do piwnicy?
                                                    Skoro ja podalem uzupelnienie (bo "niestety odpowiedz niepelna. nam chodzilo o
                                                    odglos paszczą." :->) to tera mam pytanie nawiazujace: byla mowa o jachcie
                                                    Milczacego Wilka - co to byl za jach i po drugie jak mial na nazwisko
                                                    Milczacy? :)
                                                  • pantalony1974 Re: Co taka cisza? 17.05.06, 15:35
                                                    Milczący Wilk- Mieczysław Pawłowski.
                                                    Moby Dick to jol. Nie jest sprecyzowane dokładnie jaka to konstrukcja (model,
                                                    producent ect.).
                                                    Jol to ogólnie typ łodzi. Dość chyba mało popularny w Polsce - nawet dzisiaj
                                                    (widziałem kilka na morzu na śródlądziu to tylko kiedyś jakąś DZ-kę (tylko że
                                                    DZ-ka to chyba kecz - kwestia jedynie podobieństwa))
                                                    Czy o to chodzi?
                                                    Ps. Co do kłódki to jak najbardziej uwaga słuszna, chodziło o klucz.
                                                  • tragacik Re: Co taka cisza? 19.05.06, 11:29
                                                    pantalony1974 napisał:

                                                    > Milczący Wilk- Mieczysław Pawłowski.
                                                    > Moby Dick to jol. Nie jest sprecyzowane dokładnie jaka to konstrukcja (model,
                                                    > producent ect.).
                                                    > Czy o to chodzi?
                                                    > Ps. Co do kłódki to jak najbardziej uwaga słuszna, chodziło o klucz.

                                                    Wlasnie o to
                                                    Brakuje tylko... Twojej zagadki? :)
                                                  • pkosi Re: Co taka cisza? 19.05.06, 14:59
                                                    DZ rzeczywiscie jest typu kecz, a jolow to cos na Mazurach sie za czesto nie
                                                    widzi. Wiec moze taka zagadka: ile lat miala "Teresa autostopowiczka"?
                                                  • pantalony1974 Re: Co taka cisza? 19.05.06, 22:45
                                                    16 lat ta Tereska miała...
                                                    Zastanawiam się nad zagadką jaką zadać....
                                                  • pantalony1974 Re: Co taka cisza? 19.05.06, 22:50
                                                    Skoro w temacie Teresy autostopowiczki i tej książki:
                                                    Jakiego fachu był potencjalny kupiec wechikułu w tej samej książce w jakiej
                                                    występuje Teresa autostopowiczka?
                                                  • pkosi Re: Co taka cisza? 20.05.06, 19:21
                                                    Lekarzem???
                                                  • pantalony1974 Re: Co taka cisza? 20.05.06, 22:13
                                                    Dobrze, ale nieco dokładniej jeśli można...
                                                  • pkosi Re: Co taka cisza? 21.05.06, 07:54
                                                    A, pamietam juz! Weterynarzem!!!
                                                    Jesli sie nie myle, to pytanie z tej samej ksiazki: jaka cecha anatomiczna
                                                    wyrozniala kapitana Muche (chyba komendanta posterunku)?
                                                  • tragacik Re: Co taka cisza? 02.06.06, 10:56
                                                    pkosi napisał:

                                                    > A, pamietam juz! Weterynarzem!!!
                                                    > Jesli sie nie myle, to pytanie z tej samej ksiazki: jaka cecha anatomiczna
                                                    > wyrozniala kapitana Muche (chyba komendanta posterunku)?

                                                    bede strzelal, calkowicie na wyczucie: duzy nos?
                                                  • pkosi Re: Co taka cisza? 02.06.06, 19:19
                                                    Niestety nie, ale chodzi o czesc ciala niezbyt odlegla ... :)
                                                  • tragacik Re: Co taka cisza? 05.06.06, 09:30
                                                    mial szyje jak zyrafa.
                                                    ale nie bede zgrywa wazniaka - zajrzalem do ksiazki.
                                                    czyli punkt dla Ciebie :) i dawaj nastepna zagadke
                                                  • pkosi Re: Co taka cisza? 05.06.06, 12:32
                                                    OK! :) Wiec tez z Wyspy Zloczyncow: kto i w jaki sposob zatopil ponton klusownikow?
                                                  • yasa1 Re: Co taka cisza? 05.06.06, 15:08
                                                    Wilhelm Tell, strzelił z kuszy do pontonu przywiązanego do łódki prowadzonej
                                                    przez kłusowników.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Yassa
                                                  • kowal70an Re: Co taka cisza? 20.06.06, 19:43
                                                    Jakie określenie padło na skrzyżowanie baby z chłopem?
                                                  • pkosi Re: Co taka cisza? 21.06.06, 18:41
                                                    Babochlop?
                                                  • kowal70an Re: Co taka cisza? 21.06.06, 19:30
                                                    Nie!
                                                    Czekamy dalej! Tego określenia używał jeden z przyjaciół pana Tomasza.
                                                  • sowca Re: Co taka cisza? 22.06.06, 23:18
                                                    Czy chodzi o okreslenie "Karampuk"? Padlo ono w odniesieniu do dziewcząt z
                                                    obozu Pinokia i Genka w "Winnetou"...
                                                  • kowal70an Brawo! 23.06.06, 18:11
                                                    Zgadza się.
                                                  • sowca Re: Hura! 24.06.06, 00:04
                                                    Hura!!! W takim razie zadaję zagadkę i mam nadzieję, ze będzie trudna :p
                                                    Czego tak zażarcie bronił Prot w łazience w Czechach? (nie chodzi oczywiscie o
                                                    wehikuł, chyba byłoby trudno Protowi bronic go w łazience :P)
                                                  • tragacik Re: Hura! 26.06.06, 10:02
                                                    Recznika, ktory Samochodzik zostawil idac do telefonu :)

                                                    To teraz moje pytanie:
                                                    Gdzie i komu Tomasz podal sie za "pana Hulot"?
                                                  • sowca Re: Hura! 26.06.06, 10:26
                                                    wreszcie ktoś rozwiązał:)
                                                    A Tomasz podał się za pana Hulot Pięknemu Antonio w czasie balu gałganiarzy w
                                                    osrodku wczasowym ("Winnetou")
                                                  • kowal70an Re: Hura! 26.06.06, 18:24
                                                    Gdzie i kiedy pan Tomasz pozwolił sobie na wypicie solidnej ilości wina?
                                                  • sowca Re: Hura! 26.06.06, 19:45
                                                    W "Niesamowitym dworze", kiedy panna Marysia przyniosła butelkę "autentycznego
                                                    burgunda"?
                                                  • kowal70an Re: Hura! 26.06.06, 20:27
                                                    Nie!
                                                  • pedrolot Re: Hura! 26.06.06, 23:26
                                                    kowal70an napisał:

                                                    > Gdzie i kiedy pan Tomasz pozwolił sobie na wypicie solidnej ilości wina?

                                                    Chyba we Francji.
                                                  • tragacik Re: Hura! 27.06.06, 09:48
                                                    kowal70an napisał:

                                                    > Gdzie i kiedy pan Tomasz pozwolił sobie na wypicie solidnej ilości wina?
                                                    Wina?
                                                    Porzeczkowego...
                                                    U Justa w ogrodzie ;->
                                                    Ale lepszy był Nemsta i Narkuski (jednemu glowa dziwnie ciazyla i gadal od
                                                    rzeczy, a drugi odmawial egzorcyzmy, he he he)
                                                  • kowal70an Brawo tragacik! 27.06.06, 20:15
                                                    Wszystko się zgadza!
    • pedrolot Re: Zagadki... ;-) 26.06.06, 23:30
      No dobra, moge?
      Kogo Tomasz nazwał "Indianinem w spódnicy"?
      • tragacik Re: Zagadki... ;-) 27.06.06, 09:58
        pedrolot napisał:

        > No dobra, moge?
        > Kogo Tomasz nazwał "Indianinem w spódnicy"?

        Na pewno w spodnicy, a nie w spodniach? ;->
        kojarzy mi sie z Martą - kapitanem Nemo.

        a w zwiazku z odpowiedzia o winie porzeczkowym zadam kolejne pytanie:

        - co to takiego i co zawierala "puszka-niespodzianka"?
        • nchyb Re: Zagadki... ;-) 27.06.06, 13:04
          puszka niespodzianka kojarzy mi się z Księgą strachów 9zdaje się, ze w nowej
          wersji PS i tajemnicze szachownice, czy jakoś tak). tam harcerze mieli tę
          puszkę, co tam było? Nie pamiętam, jakieś ciacha? akurat nie mam pod ręką
          książki by sprawdzić... ale tomu jestem na 99% pewna...

          a z tym indianinem w spódnicy to ja myślałam, że chodzi o panią, która leciała
          na pisarza Alabamę, z której synem PS był na jachcie... Tak mi się kojarzyło,
          ale pewnie błędnie...
        • pedrolot Re: Zagadki... ;-) 28.06.06, 21:03
          tragacik napisał:
          > pedrolot napisał:
          > > Kogo Tomasz nazwał "Indianinem w spódnicy"?
          >
          > Na pewno w spodnicy, a nie w spodniach? ;->
          Na pewno. Str. 138 w "białym wydaniu".

          > kojarzy mi sie z Martą - kapitanem Nemo.
          No oczywiście... :-)
          • tragacik Re: Zagadki... ;-) 04.07.06, 09:23
            Moze i byla "Indianinem w spodnicy" , ale chodzila w spodniach.... A mimo to
            Samochodzikowi wpadla w oko, ;-)

            A ja mam zagadke: Gdzie w serii pojawiają się Bolek i Lolek?
            • lukas1492 Re: Zagadki... ;-) 04.07.06, 15:53
              że co?
              Ale chyba nie jako bohaterowie? :)
            • pedrolot Re: Zagadki... ;-) 05.07.06, 23:15
              tragacik napisał:

              > A ja mam zagadke: Gdzie w serii pojawiają się Bolek i Lolek?

              jako 2/3 zalogi pirackiej omegi w zlotej rekawicy?
              • tragacik Re: Zagadki... ;-) 06.07.06, 09:38
                bingo :)

                to teraz Twoja zagadka...
                • pedrolot Re: Zagadki... ;-) 06.07.06, 13:34
                  tragacik napisał:

                  > bingo :)
                  >
                  > to teraz Twoja zagadka...

                  Kiedy Tomasz zaplacil 100 zl. mandatu? I za co?
                  • sowca Re: Zagadki... ;-) 07.07.06, 00:17
                    Eee...jakis mandat zapłacił w "Niewidzialnych", kiedy probowal zaimponowac
                    Monice;) ale czy to bylo 100 zl, to przyznaje, nie pamietam...
                    • pedrolot Re: Zagadki... ;-) 07.07.06, 09:04
                      Owszem. Stowke zaplacil "na skrzyzowaniu Kruczej i Hozej".
                      Twoja kolej.
                      • sowca Re: Zagadki... ;-) 08.07.06, 00:31
                        Jestem z siebie dumna :)
                        Moja zagadka: gdzie nocował (chodzi o miejscowośc) Tomasz w drodze do Jasienia?
                        • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 10.07.06, 19:23
                          Wiem, ze to bylo w lesie w samochodzie. Ale nie pomne nazwy miejscowosci. Wystarczy?
                          • sowca Re: Zagadki... ;-) 10.07.06, 23:55
                            Długo czekałam na odpowiedź, więc wystarczy :) Dla porządku przypomne tylko, ze
                            nocował między Pniewami a Skwierzyną (jako dziecko bardzo mnie to bawiło, nie
                            wiem dlazcrego :p )
                            Twoja kolej :)
                            • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 11.07.06, 12:32
                              Smieszne byly Pniewy czy Skwierzyna? :)

                              W takim razie pytanie ode mnie: jaka ksiazka o lamiglowkach matematycznych jest
                              wspomniana/cytowana w tej samej czesci PS?
                              • sowca Re: Zagadki... ;-) 11.07.06, 23:16
                                Chyba połączenie Pniew i Skwierzyny tak mnie bawiło <lol2>
                                A z tą książką to mnie zagiąłeś. Ale mysle intensywnie :)
                              • tragacik Re: Zagadki... ;-) 12.07.06, 12:02
                                Lilavati :)

                                A moje pytanie: kto i w jakich okolicznościach "tańczył" na stole?
                                • latajacy.kubek Re: Zagadki... ;-) 12.07.06, 17:34
                                  panna Wierzchoń i panna Marysia, gdy w dworskiej kuchni pojawiła się mysz
                                  • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 12.07.06, 22:11
                                    No to teraz z Ksiegi Strachow:

                                    w pewnym miejscu Pan Samochodzik nawiazuje posrednio do "Ogniem i mieczem"
                                    Sienkiewicza (podpowiem, ze porownuje jednego z bohaterow/jedna z bohaterek z
                                    pewna postacia Trylogii). O kogo chodzi?
                                    • sowca Re: Zagadki... ;-) 12.07.06, 22:28
                                      Samochodzik porownuje Zenobie do Horpyny
                                      "Horpyna. Nikt, tylko Horpyna - pomyślalem"
                                      :)
                                      A moja zagadka: pod jakim pretekstem zjawił się dyrektor Marczak w Janówce?
                                      • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 13.07.06, 08:56
                                        Brawo Sowca!

                                        A jesli chodzi o Twoja zagadke: wydaje mi sie, ze kontrolowal okoliczne muzea i
                                        zajechal do Janowki, aby zobaczyc jak idzie p.Tomaszowi. Dobrze zgadlem? Jesli
                                        tak, to Twoja kolej :)
                                    • tragacik Re: Zagadki... ;-) 13.07.06, 14:36
                                      ostatnio przegladalem Niewidizlanych i tam Tomasz mowi, ze nie lubi tloku, tak
                                      jak pan Zagloba. To a'propos. :)
                                      • sowca Re: Zagadki... ;-) 13.07.06, 23:15
                                        Jak to moja kolej?:> Ty zgadłeś, to Ty zadajesz:)
                                        • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 14.07.06, 08:17
                                          A tez prawda :) Coz, "errare humanum est".

                                          Wiec tak a propos "mylenia sie": jaki bohater PS sadzi, ze polska milicja
                                          (policja?) uzywa rewolwerow, a nie pistoletow? :)
                                          • tragacik Re: Zagadki... ;-) 14.07.06, 10:02
                                            Bill Arizona w jakiejs swojej ksiazce, a opowiada o tym Piotrus Psycholog. :)

                                            teraz moje pytanie:
                                            co jest oznaką "prawdziwego mężczyzny"? :))) oczywiscie na podstawie ksiazek o
                                            samochodziku :))))
                                            • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 14.07.06, 10:37
                                              Hmm, w Zlotej Rekawicy PS mowi, ze prawdziwy mężczyzna musi doprowadzac do konca
                                              to, co go frapuje i z pewnych rzeczy nie zrezygnuje (rozmowa z Bajeczka). Ale
                                              nie wiem, czy o to chodzi...
                                              • tragacik Re: Zagadki... ;-) 17.07.06, 09:54
                                                nie, to nie o to chodzi.
                                                rzecz jest prostsza, nie psychologiczna :)
                                                • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 17.07.06, 10:33
                                                  Hmm, a to sie poddaje :(
                                                  • tragacik Re: Zagadki... ;-) 18.07.06, 12:39
                                                    to podpowiem, ze szukac trzeba w ksiedze strachow
                                                  • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 18.07.06, 13:17
                                                    A to juz latwiej :) Otoz prawdziwy mezczyzna, wedlug ciotki Zenobii, zna judo.
                                                    Tudziez nie daje sie latwo zaskoczyc. Czy moze teraz byc?
                                                  • tragacik Re: Zagadki... ;-) 19.07.06, 09:46
                                                    wiesz co? zaskoczles mnie... nie mialem pojecia, ze prawdziwy mezczyzna ma az
                                                    tak duzo cech...
                                                    ale cytujac bohaterow "Rejsu" - niestety, odpowiedz niepelna... probuj dalej :)
                                                  • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 19.07.06, 10:33
                                                    Hmm, jedyne co mi jescze przychodzi do glowy to to, ze facet musi sie brzytwa
                                                    golic :) Ale cos mi sie wydaje, ze w Ksiedze Strachow az kilka razy wspominaja
                                                    jednak o judo, jako wyznaczniku bycia prawdziwym mezczyzna :)
                                                  • tragacik Re: Zagadki... ;-) 20.07.06, 14:51
                                                    mogą sobie wspominac o judo ile razy chcą
                                                    a mnie chodizlo wlasnie o brzytwę :)
                                  • latajacy.kubek Re: Zagadki... ;-) 14.07.06, 13:42
                                    a moje pytanie jest takie:
                                    Ile postaci miało okazję siedzieć za kierownicą wehikułu?
                                    • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 14.07.06, 14:46
                                      A to dobre! Wiec tak:
                                      (1) wujek Gromillo zapewne :)
                                      (2) pan Samochodzik rzecz jasna
                                      (3) madame Eveline z Fantomasa

                                      Kto da wiecej? :)
                                      • kowal70an Re: Zagadki... ;-) 14.07.06, 19:17
                                        Grażyna Marzec-w serialu
                                        • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 14.07.06, 19:20
                                          Tez o tym myslalem, ale nie wiem czy sie liczy..:):)
                                          • latajacy.kubek Re: Zagadki... ;-) 14.07.06, 19:51
                                            w podstawowej serii ksiażkowej jest jeszcze jedna postać...
                                            • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 14.07.06, 21:59
                                              Ha! Przeciez jeszcze pies Prot "kierowal" wehikulem!!!
                                              • latajacy.kubek Re: Zagadki... ;-) 15.07.06, 14:51
                                                Tak! wykorzystal moment gdy pan Tomasz udal sie po kaszanke
                                                • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 15.07.06, 19:09
                                                  To moze takie cos: ile razy Wilhelm Tell strzelal z luku (przy Panu
                                                  Samochodziku, rzecz jasna :))?
                                                  • tragacik Re: Zagadki... ;-) 17.07.06, 09:56
                                                    wujaszek.pecos napisał:

                                                    > To moze takie cos: ile razy Wilhelm Tell strzelal z luku (przy Panu
                                                    > Samochodziku, rzecz jasna :))?

                                                    1. przy pierwszym spotkaniu wbil strzale wysoko w sosne
                                                    2. do pontonu klusownikow
                                                    3. hmmm... wszystko ???
                                                  • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 17.07.06, 10:32
                                                    Dokladnie. Chyba, ze sam o czyms zapomnialem :).

                                                    No to teraz czekamy na nastepna zagadke!
                                                  • tragacik Re: Zagadki... ;-) 18.07.06, 12:45
                                                    jakimi samochodzmia jezdzil Waldemar Batura?
                                                  • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 18.07.06, 13:21
                                                    Pamietam o "wspanialym BMW turbo" i chyba o Skodzie ...
                                                  • latajacy.kubek Re: Zagadki... ;-) 18.07.06, 19:35
                                                    był jeszcze ford Taunus we Fromborku.
                                                    a, i jako fałszywy inżynier wspomina coś o "błękitnym wartburgu"
                                                  • tragacik Re: Zagadki... ;-) 19.07.06, 09:49
                                                    latajacy.kubek napisał:

                                                    > był jeszcze ford Taunus we Fromborku.
                                                    > a, i jako fałszywy inżynier wspomina coś o "błękitnym wartburgu"


                                                    owszem -
                                                    jest wzmianka, ze kupil skode - chyba w niesamowitym dworze?
                                                    potem tez we dworze blekitny wartburg.
                                                    we fromborku, to chyba raczej ford mustang :)
                                                    bmw turbo - niewidzialni i zlota rekawica
                                                  • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 19.07.06, 10:41
                                                    W takim razie takie cos: jaki program TV ogladal Piotrus w domu p.Lejwody? :)
                                                  • tragacik Re: Zagadki... ;-) 20.07.06, 14:52
                                                    wujaszek.pecos napisał:

                                                    > W takim razie takie cos: jaki program TV ogladal Piotrus w domu p.Lejwody? :)

                                                    najpierw kojaka (ze wszystkimi) - pyszna scena :)
                                                    potem Teleranek

                                                    to a'propos - gdzie dokladnie pracowala Pani Ksiezyc?
                                                  • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 20.07.06, 15:02
                                                    A tym Kojaku to sam zapomnialem :)

                                                    A p. Ksiezyc, czyli Joanna Gromska pracowala bodajze w banku w W-wie? Czyz nie? :)
                                                  • tragacik Re: Zagadki... ;-) 21.07.06, 09:59
                                                    ale dokladnie w jakim?
                                                  • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 21.07.06, 10:29
                                                    Na pewno nie w Multibanku ! :) Moze ktos inny pamieta??? :)
                                                  • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 21.07.06, 10:35
                                                    ... z drugiej strony w tamtych czasach (lata 70-te) to byl wlasciwie tylko NBP,
                                                    z tego co pamietam (bylem wtedy jeszcze dziecieciem:) :)
                                                  • sowca Re: Zagadki... ;-) 25.07.06, 12:25
                                                    Co tu taki zastoj? Wszyscy wyjechali na wakacje czy jak?:P
                                                  • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 25.07.06, 15:00
                                                    Mysle, ze nikt nie zna odpowiedzi na zagadke Tragacika :) Moze sprobujesz? :)
                                                  • sowca Re: Zagadki... ;-) 25.07.06, 20:23
                                                    Niestety, chyba Tragacik musi udzielic odpowiedzi, skoro nikt sie nie
                                                    zgłasza :p ja przyznaje sie bez bicia, ze za Złota Rekawica nie przepadam - to
                                                    moim zdaniem najsłabsza ksiazka o Samochodziku (nie liczac wszelkich nowych
                                                    podrobek....);p
                                                  • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 25.07.06, 20:48
                                                    Zgadzam sie. Choc musze przyznac, ze czytalem ZR kilka razy swego czasu ze
                                                    wzgledu na "watki zeglarskie". Wiec niech Tragacik sie zlituje i pomoze, bo jak
                                                    nie to zajrze do ksiazki i sam zgadne :)
                                                  • tragacik Re: Zagadki... ;-) 26.07.06, 10:07
                                                    no juz dobrze, dobrze :)

                                                    otoz Pani Ksiezyc pracowala "w banku, pierwszy oddział miejski"
                                                    czyli nie wiadomo niby w jakim, ale w tamtych czasach byl tak naprawde tylko
                                                    JEDEN bank :)
                                                    przyznaje, ze to bylo podchwytliwe :)))
                                                  • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 26.07.06, 13:57
                                                    No to wlasciwie dobrze odpowiedzialem :)

                                                    A teraz znow cos z Ksiegi Strachow: jakiej narodowosci bylo malzenstwo, ktore
                                                    Fryderyk poprosil o przewiezienie pamietnika przez granice?
                                                  • sowca Re: Zagadki... ;-) 26.07.06, 14:29
                                                    To bylo małzeństwo uprzejmych Anglików :P
                                                    PS. Uwielbiam "Księgę Strachow" :)
                                                  • wujaszek.pecos Re: Zagadki... ;-) 26.07.06, 14:59
                                                    Brawo! Ja chyba tez najbardziej lubie KS :)

                                                    No to teraz twoja kolej! Moze tez z tej samej ksiazki :)

                                                  • sowca Re: Zagadki... ;-) 26.07.06, 18:48
                                                    Mamy juz bardzo duzo postow, dlatego zakładam nowy wątek i tam zadaję zagadkę,
                                                    zeby bylo wygodniej :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka