07.05.06, 22:20
Mam prośbę.
Chcę mieć pieczątkę do zaznaczania moich książek. Sporo pożyczam, poza tym
nie chce mi się podpisywać każdej z nich, dużo kupuję i niezbyt ładnie
piszę...
Gdzie można zrobić, zamówic exlibris? może przez internet?
czy może istnieją juz jakieś uwspółcześnione znaki tego typu?
PS. Pytałam o exlibris w kilku agencjach reklamowych. Biedni, nie wiedzą co
to jest?!
Obserwuj wątek
    • cien_wiatru Re: Exlibris 07.05.06, 23:23
      ja mialam kiedys taka pieczatke, zrobil mi ja facet w zakladzie pieczatkarskim,
      taki ktory robi pieczatki na zamowienie roznym firmom
    • dakarka1 Re: Exlibris 07.05.06, 23:34
      Skąd wzięłaś projekt? pomysł?
      Czy były to po prostu dane osobowe z nr-em tel???
      Chyba rzeczywiście najlepiej podejśc do gościa z pieczątkami.....
      dzięki za odp
    • Gość: egry Re: Exlibris IP: *.devs.futuro.pl 08.05.06, 21:01
      Ja w kwestii słownikowej. Po raz kolejny na tym forum myli się znak
      własnościowy jakim jest pieczątka właściciela z ekslibrisem. Wg Kopalińskiego
      jest to "nalepka, zwykle artystycznie wykonana, z nazwiskiem właściciela
      książki, naklejona na wewn. stronie okładki". Prawdziwy ekslibris należało by
      zamówić u jakiegoś grafika.
      Przykłady można sobie obejrzeć w googlach w grafice.
      • eeela Re: Exlibris 09.05.06, 00:13
        Tak istotnie jest u Kopalinskiego, ale ja niezupelnie sie z tym zgadzam. Co za
        roznica, pieczatka czy nalepka? Ekslibris to ex libris, znak informujacy, z
        czyjego ksiegozbioru jest dana ksiazka. Forma moim zdaniem obojetna.
        • Gość: egry Re: Exlibris IP: 193.59.172.* 09.05.06, 08:05
          Zapewniam Cię że różnica jest duża. Chociażby w cenie.
          Po za tym są kolecjonerzy samych ekslibrisów, pieczątkę co najwyżej
          kolecjonować można sobie razem z książką.
          • eeela Re: Exlibris 09.05.06, 10:16
            Roznica w cenie nie wplywa moim skromnym zdaniem na roznice w znaczeniu :-)
            W wyrazie buntu przeciwko tyranii Kopalinskiego nadal bede nazywac ekslibrisem i
            nalepki, i pieczatki.
    • biljana Re: Exlibris 08.05.06, 22:29
      ja zamawialam exlibris (ale pieczatke;)) w Bazarniku. Mają bardzo duzy katalog
      z wzorami, można sobie wybrać, można też coś zamemu zaprojektować, jak ktos
      jest uzdolniony i przynieść im na płytce - wtedy robią wg twojego wzoru.
      Byłam zadowolona. Co do ceny, to dwa lata temu płaciłam chyba 50 zł.
    • Gość: św Józef Re: Exlibris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 20:47
      oj ela ela... a ty ciągle kombinujesz. mówi Ci kolega że nie może być pieczątka to wie co mówi... to ma być łapówka dla tego komu pozyczasz książkę, żeby, jak zobaczy exlibris uśmiechnął się wspominając ciebie i chciał ci ją oddać. weź się w garść i wymyśl coś fajnego...
      • eeela Re: Exlibris 12.05.06, 20:52
        Wyraz pieczatka ma 2 znaczenia:
        a) maly kawalek drewna z jakimis wzorkami z jednej strony
        b) odbicie tych wzorkow na papierze (moze byc tez na czole z napisem "jezdem
        gupi" lub cos rownie dowcipnego)

        Odbicie wzorkow na papierze i nalepka na papierze spelniaja to samo zadanie -
        przypominaja delikwentowi, komu zwinal ksiazke. Funkcja jest ta sama, reszta
        mnie nie obchodzi, lacznie ze zdaniem kolegi Kopalinskiego i wszystkich swietych.
        • Gość: św Hieronim Re: Exlibris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 21:39
          oh ela trafiłaś mnie jak daniela...
          no tak drewienko... te sprawy...
          jezdem gupi to niby o mnie?
          pozdrawiam
          • eeela Re: Exlibris 13.05.06, 11:16
            > jezdem gupi to niby o mnie?

            Nigdy w zyciu nie smialabym tak bez szacunku wyrazac sie o swietym!
            • Gość: św Inocenty Re: Exlibris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 13:51
              no!!! ja myśle...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka