Dodaj do ulubionych

Zbigniew Nienacki

10.06.06, 20:35
Swietny pisarz.Szkoda ze umarl...
Obserwuj wątek
    • monia145 Re: Zbigniew Nienacki 10.06.06, 20:43
      Ja ostatnio przypomniałam sobie wszystkie pozycje z serii " Pan Samochodzik".
      Po tylu latach od powstania tych książek czyta się je jak z innej bajki, tracą
      myszką ,ale dla mnie to powrót do szczęśliwego dzieciństwa.......
      • shiva772 Re: Zbigniew Nienacki 10.06.06, 21:04
        Umarł...zdarza się najlepszym...
        A tak na serio to też go uwielbiam. I nie chodzi o samochodzika. Uwielbiam
        serię o Dago.
        • freki Re: Zbigniew Nienacki 12.06.06, 11:53
          Uhm, ja tez. Pierwszy raz dorwalam sie pod koniec podstawowki, pani
          bibliotekarka nie chciala mi wypozyczyc "Skirolawek", bo niby nie dla dzieci,
          wiec na pocieche dostalam Dagome, hehe...Czytalam z zapartym tchem. Do dzis
          jedna z moich ulubionch ksiazek o wladzy..Srednio co dwa lata wracam sobie do
          niej, glownie do dwoch pierwszych czesci; trzecia troche zwalnia tempo i mam
          zawsze problemy z polapaniem sie w tym calym Dagowym potomstwie, Powalach,
          DFuninach i Labedziach...
          No i sam Dago, ech, jak czytalam potem Sapkowskiego, to mi sie te
          wiedzminowskie biale wlosy dziwnie milo kojarzyly :-)
          I "Wielki las" tez swietny. Przy "Raz do roku..." rylam ze smiechu chwilami...

          a tak na marginesie wg rankingu pisarzy popularnych w PRl, opartym na dosc
          wiarygodnym zrodle: spisie ksiazek ktore skradziono z bibliotek, Nienacki byl
          na pozycji 2. Hmm, w trzech bibliotekach z ktorych korzystam tez sie po "Dagome
          Iudex" zostaly tylko fiszki w kartotece...
    • gaudia Re: Zbigniew Nienacki 10.06.06, 21:08
      ;-)
    • mister1 Raz w roku w Skiroławkach 11.06.06, 00:30
      A "Raz w roku w Skiroławkach" - to byl niegdys bestseller ( i zreszta fajna
      ksiazka)
      • kicior99 Re: Raz w roku w Skiroławkach 12.06.06, 12:03
        ale przez "Wielki las" nie moglem przebrnac...
    • Gość: Bigos Re: Zbigniew Nienacki IP: *.crowley.pl 12.06.06, 13:40
      Seria Pan Samochodzik to klasyka! Wspaniale się to czyta zwłaszcza w wakacje,
      przed wyjazdem na Warmię i Mazury!
      • griszah Re: Zbigniew Nienacki 12.06.06, 13:54
        Szanowny Kolego Bigosie - grunt to się nie przejmować i mieć wygodne buty :).
        Moje Samochodzikowe podium - Frombork, Fantomas, Tajemniczy dwór.
        Pozdrawiam Nienackowo
    • sto100 Re: Zbigniew Nienacki 12.06.06, 18:15
      hm, chyba trochę przesady w tych zachwytach.
      Nia, ja tak nie sądzę, chociaż czytałam.
      Powiedzmy, sprawny pisarz.
      • shiva772 Re: Zbigniew Nienacki 12.06.06, 21:30
        A co powiecie na Laseczka i tajemnica? Super klimat lat 60-ch PRL-u. Skiroławki
        są świetne. Z samochodzików najlepszy jak dla mnie chyba Fantomas (opisy zamków
        nad Loarą - miód!) no i tajemnica tajemnic.
      • taclem Re: Zbigniew Nienacki 13.06.06, 11:57
        Sprawny pisarz? Na poziomie Samochodzików mogę się zgodzić. Ale "dorosłe"
        ksiażki? Dużo bardziej wymagające i wielowątkowe. Warto polecić.
        Widzę, że wszyscy łaskawie przemilczeli kontynuacje Samochodzika :)
        • mister1 Re: Zbigniew Nienacki 13.06.06, 12:06
          mozna oczywiscie zachwycac sie literatura w rodzaju Marqueza i innych debili
          zakochanych w komunizmie.
          • taclem Re: Zbigniew Nienacki 13.06.06, 12:17
            Ale kto porównuje Nienackiego do Marqueza? Poza tym w przypadku N. mamy raczej
            do czyniania z opisem realiów a nie z próbą nadania prozie jakiegoś
            ideologicznego wymiaru. Poza tym literatura ma to do siebie, że można ją
            odczytywać POZA jakimkolwiek kontekstem. A już najwspanialsze jest to, że
            czytelnictwo jest dobrowolne ;)
            Pozdrawiam
            Taclem
    • Gość: Bigos Re: Zbigniew Nienacki IP: *.crowley.pl 13.06.06, 12:32
      Kontynuacje Samochodzika to profanacja! Tak samo sprofanowano ksiązki o Tomaszu
      NN ekranizując je w bardzo spłyconych i nfantylnych wersjach, np. Niesamowity
      Dwór (szczegół:przedstawienie w szkole to jakiś teatrzyk o "małej smutnej
      królewnie", w książce opisano inscenizację "Balladyny")!
      P.S. Nie miałbym nic przeciwko kontynuacjom, gdyby były dobre a nie
      przekombinowane, efekciarskie i płytkie.
      Pozdrawiam fanów Tomasza!
    • asiunia311 Re: Zbigniew Nienacki 26.06.06, 13:08
      Seria Pan Samochodzik to ukochany cykl książek mojego dzieciństwa... Ostatnio
      zrobiłam sobie "podróż sentymentalną" i odświeżyłam sobie ten cykl. Z wrodzonej
      kultury przemilczę sprawę nieszczęsnych kontynuacji i ( o zgrozo!! ) adaptacji
      filmowych... Przyznam sie szczerze, że nigdy nie czytałam "dorosłych" książek
      Nienackiego; z powyższych opisów wnioskuję, że warto...zwłaszcza, że stoją u
      mnie na półce...;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka