Dodaj do ulubionych

czarodziejski flet

09.07.06, 16:30
Wszędzie pytam i nikt nie pamieta. Czarodziski flet -śliczna bajka isiązka z
pięknymi ilustracjami.Nie pamiętam ani autora bajki ani autora ilustracji .W
skrócie chodziło o- miasteczko nękane było plagą szczurów i grajek pięknie
grając na flecie owe sczury wyprowadził. Pamiętacie?
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: czarodziejski flet 09.07.06, 16:44
      sądziłam, że chodzi o zbeletryzowaną wersję opery Mozarta, ja taką książeczkę
      miałam, ilustrajce cudo (napisałam już o tym na forum książek dla dzieci). A
      tymczasem Ty mówisz o Szczurołapie z Hameln...
      www.kalwaria-zebrzydowska.pl/index.php?dzial=podstrony&id=54
      w kilku książkach zetknęłam się z tym motywem, ale żadna niemiała tytułu
      Czarodziejski flet, czy jesteś pewna tytułu?
    • mamarcela Re: czarodziejski flet 09.07.06, 16:44
      Chodzi Ci zapewne o "Szczurołapa z Hameln".
      Tu masz troche o tle legendy.
      www.kalwaria-zebrzydowska.pl/index.php?dzial=podstrony&id=54
      Było wiele wersji. Na pewno pisali o nim bracia Grimm. może Ci także chodzic o
      wersję J.Patience.
      • tangela Re: czarodziejski flet 09.07.06, 18:32
        Dzięki .to napewno o tę legende chodziło. Ale tutuł książka miała Czrodziejski
        Flet i była dla małych dzieci Nigdzie jej nie moge dostać. Dziękuję bardzo.
    • Gość: G. Re: czarodziejski flet IP: *.aster.pl 09.07.06, 16:49
      Pamietamy, mamy na półce z ksiązkami z dzieciństwa:).
      • nchyb Re: czarodziejski flet 09.07.06, 16:51
        to zerknij na półkę i podaj bliższe dane na temat tej wersji, proszę...
        • nchyb Re: czarodziejski flet 09.07.06, 16:54
          przy okazji - tu jeszczejedna stronka o legendzie szczurołapa...
          archiwum.wiz.pl/1999/99065300.asp
          a co do tytułu Czarodziejski flet - na allegro taki zbiorek bajek znalazłam:
          www.allegro.pl/item107342353_zbior_bajek_czarodziejski_flet.html
        • Gość: G. Re: czarodziejski flet IP: *.aster.pl 09.07.06, 17:46
          Na półkę nie zerknęłam, znajduje się 500 km ode mnie, ale od czagóż jest telefon
          i kochająca mama.

          Ksiązka nazywa się "Flet zaczarowany" (tytuł mi się pomerdał) została napisana
          przez Władysława Broniewskiego (tak, tego Władzie - i to akurat pamiętałam),
          ilustrował ją Marian Paweł Bocianowski - tyle zeznała mamunia przez telefon.
          Niestety, zdjęciem ilustracji służyć nie mogę. Chyba że poczekacie do końca
          wakacji. Za to ksiązkę tę można kupić na Alllegro.

          Pozdrawiam
          G.

          www.allegro.pl/item114186708_broniewski_w_flet_zaczarowany.html
          • mamarcela Re: czarodziejski flet 09.07.06, 17:56
            A to ja przegrzebałam pawlacz i też to mam. Żeby było smieszniej napisał
            Władysław Broniewski według Walta Disneya. Natomiast IMO ilustracje
            niespecjalne - skrzyżowanie Disneya z Lutczynem i wydanie mocno przaśne.
            • Gość: G. Re: czarodziejski flet IP: *.aster.pl 09.07.06, 18:04
              Wprawdzie w dzieciństwie moją ulubioną książką była "Kuchnia pełna cudów" - ze
              względu na Barnabę, który wylegiwał się na parapecie, mojemy kotu nie mogłam
              wybaczyć, ze woli fotel - ale przaśne ilustracje bardzo mi się wtedy podobały.
              Zwłaszcza dziury w serze;).
              • mamarcela Re: czarodziejski flet 09.07.06, 18:29
                Gość portalu: G. napisał(a):

                - ale przaśne ilustracje bardzo mi się wtedy podobały.
                > Zwłaszcza dziury w serze;).

                serze tłustym gouda :-)
                • malaga33 Re: czarodziejski flet 09.07.06, 18:40
                  Mamarcela, masz skaner albo cyfrowkę? udostępnij zdjęcia przaśnych fotografii.
                  Jestem teraz ciekawa,czy tę ksiązkę miała Tangela;).

                  >
                  > serze tłustym gouda :-)
                  Ni, tylko nie gouda;)
                  • mamarcela Re: czarodziejski flet 09.07.06, 18:47
                    Hola, to wydanie było przasne, a ilustracje niespecjalne. Skaner niepodłączony
                    chwilowo, a cyfrówkę dziecko wzięło na wakacje. Ale jak sie oziębi to z
                    przyjemnościa i podłaczę, i może dziecię wróci.
                    To jest duża książka formatu A4 w miękkiej oprawie.
                    A ja jak dłużej myśle to mi sie tez jakaś w twardej oprawie i kwadratowa
                    przypomina, ale może to od upału.
                    P;-)
                    • mamarcela swoja drogą to bardzo dziwne 09.07.06, 19:04
                      To wydanie "Fletu zaczarowanego" Władysława Broniewskiego ("Wydawnictwo
                      Łódzkie", 1987) jest sygnowane jako wydanie pierwsze. Ten Władysław Broniewski
                      umarł w roku 1962, czyli ćwierć wieku wcześniej. Więc albo to jakaś większa
                      ściema, albo to inny Władysław Broniewski. Idę węszyc ;-)
                      • tangela Re: swoja drogą to bardzo dziwne 09.07.06, 20:14
                        Dzięki.Ja tez węszę. Jutro ruszam do antykwariatów. Książka napewno była w
                        Twardej oprawie,format A-4, może i rysunki były cukierkowe ale mnie sie
                        podobały.
                • Gość: G. Re: czarodziejski flet IP: *.aster.pl 09.07.06, 18:41
                  Ja tam goudę lubię...
          • tangela Re: czarodziejski flet 09.07.06, 18:36
            Dzięki za informacje. Nie barzdo wiem czy chodzi ote książke. Moja była napewno
            w twardej oprawie. Ale do końca wakacji poczekam i chętnie zobacze zdjęcia.
            WSpaniałych wakacji życzę. Słońca , odpoczynku i wspaniałych wrażeń i przygód.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka