Gość: kasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 22:30 czytał ktoś?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
staua Re: czarna polewka-Musierowicz!!! 21.09.06, 22:39 Premiera jutro - okazjonalnie podobno pojawila sie w wybranych ksiegarniach, ale przyposzczam, ze najwczesniej w przyszlym tygodniu znajdzie sie ktos, kto juz czytal. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: czarna polewka-Musierowicz!!! 21.09.06, 23:02 Dlaczego dopiero w przyszłym tygodniu ??? Moja Ania juz jest w połowie. Jutro będzie po wszystkim ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death ja przeczytałam:) 21.09.06, 23:15 zabawna - fajniejsza niż ostatnia część. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zula Re: ja przeczytałam:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 09:05 Szczęśliwcy z dużych miast ! U nas będzie może w przyszłym tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: ja przeczytałam:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.06, 00:26 przeczytałam, ale jakos mnei nie zachwyciła- tesknie za "wcześniejszą" Musierowiczową Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: ja przeczytałam:) 23.09.06, 00:39 Polecam wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25788&w=49046847 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo-asiunka Re: czarna polewka-Musierowicz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 11:29 skończyłam już wczoraj. Moim zdaniem lepsza niż Żaba. Zabawna, wartka akcja, a postać Tygryska jest ciekawa od strony psychologicznej 9czego raczej dotychczas u Musierowicz nie było raczej). Na furumm MM piszą o pastiszu samej siebie i jest w tym chyba trochę racji... Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: czarna polewka-Musierowicz!!! 23.09.06, 18:06 No, ja tak uważam. Dawno nie miałam takiej dobrej zabawy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: czarna polewka-Musierowicz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 16:45 Kupiłam i przeczytałam z sentymentu - słaba, szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malina Re: czarna polewka-Musierowicz!!! IP: 193.0.116.* 01.10.06, 17:27 niestety. dla mnie swietne sa 3 pierwsze: do 'kwiatu kalafiora':D (ktory jest klasykiem absolutnym).z pozniejszych dosyc ciekawa i nie tak banalna jak pozostale jest "nutria i nerwus", reszta - dydaktyzm porazajacy: mezczyzna, dziecko, dziecko DZIECKO DZIECKO DZIECKO... roza pyziak w "zabie" jest po prostu gadajacym inkubatorem. przykre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: czarna polewka-Musierowicz!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 17:59 Nie za ostro to? :) W Czarnej polewce jest silną, ciepłą, kochającą kobietą. Nie wiedzieć czemu przypomniał mi się teraz Brulion Bebe - z nieśmiałą Bebe... Myślę, że należy teraz dać się "odleżeć" Polewce i ocenić ją za jakiś czas. Swoją drogą, Ignacy Borejko rozdający seriami rekuzy jest przecież boski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
smoczykowka Re: czarna polewka-Musierowicz!!! 01.10.06, 19:25 Zarówno dla mnie jak i dla wielu fanów Jeżycjady kolejna pyszna uczta. Zastanawiam się tylko jak odbiera taką książkę ktoś, kto czyta ją jako pierwszą z serii. Nurtuje mnie też, czy polecać młodym współczesnym czytelnikom po prostu Szóstą klepkę jako początek, czy którąś ze współcześnie napisanych aby była im bliższa a jednoczesnie zaraziła do sięgnięcia po całą Jeżycjadę. Co sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
mmk9 Re: czarna polewka-Musierowicz!!! 01.10.06, 20:07 Zaczęłam była od "Idy" i uważam, ze był to przypadek bardzo szczęsliwy. Oprocz bohaterki tytułowej sporo postaci z charakterem, nie ckliwych, trochę humoru, morał nie na siłę. Myślę, że na początek nadałyby się jeszcze "Opium" i "Noelka". Perypetie Hildegardy nie zachęcaja do sięgnięcia po cokolwiek, z "Polewką" jeszcze nie dojechałam do połowy i nudne są te romanse. O Józinku zaś chyba nie zechce czytać ktoś, kto nie zna go z czasów, kiedy matka nie dopuszczała go do glosu, a wszyscy mysleli, że jeszcze nie umie mówić / to chyba "Córka Robrojka"/. Wydawnictwo powinno stanowczo traktować MM z mniejszym nabożenstwem i mobilizować do poprawy jakości tak jak to było z "Opium" na przyklad. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: czarna polewka-Musierowicz!!! 03.10.06, 18:34 Zaczynałam od Kwiatu kalafiora, potem była Kłamczucha - jedna z moich ulubionych! i to właśnie po niej przytargałam z biblioteki pozostałe, hurtem. Na pierwszy raz - dziś - najlepsza jest chyba Noelka, jest taka...uniwersalna; przez pewien okres - kilka lat - czytałam ją zawsze w okolicy Bożego Narodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś