Dodaj do ulubionych

samotnosc w..

IP: *.acn.waw.pl 22.09.06, 11:04
zaczelam czyac
kicha

czy napwrde warto jej poswiecic swoj cenny czas? co za styl, co za
slonictwo..i te wtrety erotyczne..

mowie powaznie, neistety
Obserwuj wątek
    • elwee Re: samotnosc w.. 22.09.06, 11:08
      szkoda, że mówisz powaznie, mi sie podobało, ale przeczytaj do końca, może
      zmienisz zdanie...
    • poziomka001 Re: samotnosc w.. 22.09.06, 11:35
      Szkoda czasu, naprawdę, możesz przeczytać jak będzie Ci sie bardzo nudzić. Nie
      jest to jakaś straszna tragedia, ale moim zdaniem nie warto.
    • kokieteryjna Re: samotnosc w.. 22.09.06, 12:13
      Poczatek jest kicha. Potem jest ciekawiej. Warto przebrnac.
    • petroniusz0015 Re: samotnosc w.. 23.09.06, 09:54
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=46903610&a=46903610
    • Gość: jo-asiunka Re: samotnosc w.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 11:33
      dla mnie to szczyt tandety, gorsze od harlequina, bo harlequin nie udaje
      przynajmniej głebokiej literatury. Tragedia. Ale filmu jestem ciekawa.
      • Gość: malgosia Re: samotnosc w.. IP: *.acn.waw.pl 24.09.06, 17:34
        dzieki
        jestem w polowie..i w polowie usatysfakcjonowana..

        akurat przezywam jakis polowiczny romansik w necie /tzn ja sie podkochuje, on
        nie/ i idzie mi jakos..

        ale dziwie sie..naprawde

        taką ksiązke nazwac bestsellerem????

        szmira, w pewnym sensie pornograficzna szmira
        jutro mam isc na film..nie wiem czy warto
        boje sie ze zmarnuje 2 godziny

        mlody czlowiek dostal ja na zakonczenie liceum-19 lat :((
        bzdura, juz widze jak walil... pod koldra

        kompletna porazka :((
        koszmar!!!
    • Gość: Maggie Re: samotnosc w.. IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.06, 19:15
      Przeczytałam bo bardzo, bardzo, bardzo, bardzo namawiała mnie koleżanka.
      Przeczytałam (bo nie lubię zostawiać niedoczytanych ksiązek) i wyrzuciłam do
      pojemnika z makulaturą (jedyna ksiązka w życiu jaką wyrzuciłam).
      Strata pieniędzy i czasu.
      Nikomu bym jej nie poleciła - straszna bzdura i fatalny język :-(
    • Gość: asiouek Re: samotnosc w.. IP: *.dobrynet.pl 24.09.06, 21:51
      Polski Harlequin. Tyle, że ma takie ynteligenckie wtręty, no i rozgrywa się
      wśród ludzi na poziomie... na pewnym poziomie wykształcenia i majętności znaczy
      się, który jest nieco wyższy niż przeciętnych bohaterów Harlequina.
      Mnie osobiście motyw z przygnieceniem koparką (czy innym tam ustrojstwem)
      rozśmieszył. Przebrnęłam do tego właśnie momentu, resztę przeczytałam
      przerzucając kartki.
      Cholernie naiwnie to wszystko opisane, takie niby rozdzierające sceny, rzucanie
      się pod pociąg, miłość namiętna kontra stateczny mąż, sztampy, sztampy, ja nie
      wiem, co w tym ludzie widzą, już lektura Brdiget Jones bardziej mnie wciągnęła,
      choć z reguły tego typu literatura w ogóle jest mi obca i nie po drodze.

      Z jednej strony S@motność reprezentuje poziom dla nastolatek uwielbiających tego
      typu rozrywające serce dramaty miłosne, z drugiej strony to nie lektura dla
      dzieci przez opisy onanizującego się głównego bohatera itp....

      Styl moim zdaniem też pozostawia wiele do życzenia.
      Moim zdaniem ta książka nie powinna zostać dopuszczona do druku, ale kampanie
      medialne rozdmuchały jej promocję i nagle mamy "naj;epszą powieść dekady". Pfuj
      dajbel, dla mnie to szajs...
    • Gość: xyz Re: samotnosc w.. IP: *.aster.pl 24.09.06, 23:14
      Wolę to niż Masłowską:)
      Tam dopiero jest styl i język!
      • Gość: nioma Re: samotnosc w.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 08:45
        przeczytalam kiedys
        zainteresowal mnie temat, ja tez poznalam moja druga polowke w sieci :)
        ksiazka nie powalila na kolana ale podobala mi sie. przyjemnie sie czyta, jest
        kilka bardzo interesujacych watkow.
        na film sie nie wybieram
    • e2006 Re: samotnosc w.. 25.09.06, 22:17
      Przeczytałam, bez entuzjazmu. Trochę za smutne, za tragiczne, za dużo tego w
      jednej książce. Zaniedbanym i nie spełnionym kobietom moze się podobać, ale nie
      bestseller.
      • Gość: jaija Re: samotnosc w.. IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.09.06, 00:04
        Bestseller to nie książka na poziomie, tylko książka, która się najlepiej
        sprzedaje ;) no i się sprzedaje, więc bestsellerem jest. I film pewnie będzie
        bestsellerem kinowym, a za rok dadzą go na dvd w Gali czy innej Vivie! Już
        wiem, że akurat ja nie kupię.
        • iljana Re: samotnosc w.. 26.09.06, 10:23
          Ja też nie kupię. Promocja filmu jest świetna, ale można się porządnie naciąć.
          Wszystko jest rzeczą gustu.. mnie się nie podoba ani film ani książka.
          --
          • stan.borys Re: samotnosc w.. 26.09.06, 10:37
            A ja nie mogłem się oderwać od tej ksiązki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka