S@motność w sieci

IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 13.03.03, 21:16
Przeczytałam ostatnio "S@motność w sieci" Janusza L. Wiśniewskiego. W bardzo
piękny sposób przedstawia ludzkie uczucie a w szczególności miłość. Gorąco
polecam do przeczytania. Pozostawiła ona jednak we mnie smutek spowodowany
wrażeniem , że tak trudno być szczęśliwym, gdyż zawsze coś stanie na
przeszkodzie ...
    • seledynowa Re: S@motność w sieci 13.03.03, 21:31
      a dla mnie ta ksiązka ..zalatuje kiczem
      a na dodatek coś w niej nie gra psychologicznie,
      mam wrażenie, że mimo sławy znawcy kobiecej psyche, jaką cieszy się autor,
      trochę przekłamał główną bohaterkę
      ...ale, może się mylę?
      Bardziej podobały mi się "Zespoły napięć" tegoz autora
      • mala20033 Re: S@motność w sieci 13.03.03, 23:05
        To sie zdarzyc moze...i nie radze nikomu tego doswiadczenia, zbyt gdy skonczy
        sie to boli..
      • Gość: lili Re: S@motność w sieci IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 22:06
        Czytałam tą książkę w wakacje i uwazam że jest wspaniała. Wzrusza, bawi, uczy
        i przede wszystkim jest prawdziwa. Takie rzeczy sie naprawdę zdarzają. Smutne
        jest tylko to że ludzie mają tak mało czasu na poznanie siebie samych i
        innych. Ludzię sie nie słuchają, nie patrzą na wnętrze człwoeika...Ta książka
        pokazuje jak wygląda prawdziwa miłość..
    • Gość: marecky Re: S@motność w sieci IP: *.retsat1.com.pl / 10.0.3.* 17.03.03, 08:39
      Książka nie jest najgorsza, ale autor przegiął dopisując post-epilog 15min
      później, uważam, że nie było to potrzebne.
    • Gość: monika_kot Re: S@motność w sieci IP: 195.216.116.* 18.03.03, 14:51
      Mnie sie samotnośc bardzo podobała, najpierw słuchałam fragmenty czytane w
      radio przez pania Foremniak i Krzysztofa Pieczyńskiego (wspaniałe "aktorstwo "
      radiowe)...Potem kupiłam książkę i można by się doczepic paru spraw ale za
      całość i tak daję najwyższe noty. To prawda, ogromne wrażenie robi też zbiór
      opowiadań Zespoły napięć. Janusz Wiśniewski jest więc dobry także w krótkiej
      formie. Temat Samotności w sieci powraca na forum bez przerwy. To samo
      wystarczy aby stwierdzić że ksiązka wywołuje przerózne reakcje, zawsze tak
      silne że chce sie o tym pogadać. Pozdrawiam
    • Gość: soso Re: S@motność w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.03, 20:16
      Bardzo sie wam dziwie, ze jako kobiety nie zauwazylyscie jednej prostej sprawy
      w ksiazce Wisniewskiego - ktora powoduje, ze ksiazka sama sie dyskwalifikuje.
      Psychologia bohaterki jest calkowicie niespojna, po prostu kupy sie nie trzyma.
      Najpierw jest to wspanioala kobieta, szalona, z fantazja i oryginalna, a na
      koncu okazuje sie - bez zadnych przyczyn, bez zadnego uzasadnienia, ktore
      byloby psychologiocznie zrozumiale - ze jest tylko wredna suka, ktora
      doprowadza szlacvhetnego bohatera do samobojstwa. Naprawde tego nie widziecie?
      Mdlo mi sie robi jak czytam wypowiedzi kobiet o ksiazkach o milosci - czasami
      mysle, ze w kawalach o blondynkach (glupie idiotki) jest prawda i ze wiele
      kobiet jest blondynkami. Zeby tak prostej rzeczy nie zauwazyc w ksiazce? To tak
      jakbyscie poszly na targ i kupily 5 kilo zgnilej marchewki. Gratuluje
      umiejetnosci polapania sie w tym co czytacie. Jakbyscie czytaly ksiazke ktorej
      wymowa brzmi "wszystkie baby to w sumie wredne suki" to tez by sie wam
      podobalo? I jeszcze uwazacie, ze ten facio zna sie na kobietach i jest znawca
      kobiecych dusz?
      • Gość: agga Re: S@motność w sieci IP: w3cache:* / 10.6.19.* 19.03.03, 16:48
        Kiedy czytam Twoja wypowiedz, nasuwa mi sie tylko jedna mysl: "Kazdy ocenia
        innych ludzi i pewne zdarzenia poprzez pryzmat swoich doswiadczen"...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja